adda Posted June 22, 2005 Posted June 22, 2005 [quote name='Olcia']a teraz moi Państwo z niczego zrobimy coś i Pan Słodowy i pudełka zapałek robił koszyk na grzyby :D I jeszcze McGywer (za cholerę nie wiem jak to się pisze) był taki uzdolniony :lol: a ten drugi porgram leciał zawsze w niedziele o 6.30 na pierwszym programie :lol: Wybacz, ale o tej porze porgramów nie oglądałam :roll: Quote
Olcia Posted June 22, 2005 Author Posted June 22, 2005 a ja jako dziecko , bo wstawałam z kurami, a teraz lubie pospać oj lubie Quote
asher Posted June 22, 2005 Posted June 22, 2005 Hehehe, mój tato zamówił nawet książki "Zrób to sam" - dla pana domu, pani domu i pociechy... Z tej wręczonej mi z pietyzmem ksiązki mogłam sie nauczyć np. jak zrobić radioodbiornik, czy skleić model samolotu i inne w tym stylu... Dodam, że w chwili, gdy zostałam obdarowana byłam kilkuletnią dziewczynką :roll: Quote
Olcia Posted June 22, 2005 Author Posted June 22, 2005 Asher mam nadzieje że radioodbiornik gra do tej pory :D Quote
adda Posted June 22, 2005 Posted June 22, 2005 asher napisał(a):Z tej wręczonej mi z pietyzmem ksiązki mogłam sie nauczyć np. jak zrobić radioodbiornik, czy skleić model samolotu i inne w tym stylu... Dodam, że w chwili, gdy zostałam obdarowana byłam kilkuletnią dziewczynką :roll: A tata to synka nie chciał przez przypadek??? :lol: Quote
asher Posted June 22, 2005 Posted June 22, 2005 adda napisał(a):A tata to synka nie chciał przez przypadek??? :lol: A skąd wiesz? :o :lol: Przez prawie 9 miesięcy zwracał sie do mnie per Kuba :roll: A w Prima Aprilis zjawiła się na świecie córa :lol: Quote
adda Posted June 22, 2005 Posted June 22, 2005 [quote name='asher']A skąd wiesz? :o :lol: Wywnioskowałam :lol: Przez prawie 9 miesięcy zwracał sie do mnie per Kuba :roll: A w Prima Aprilis zjawiła się na świecie córa :lol: Ty to potrafisz :o Quote
Olcia Posted June 22, 2005 Author Posted June 22, 2005 biedny tata Asher KUbusia chciał a coore dostał Quote
asher Posted June 22, 2005 Posted June 22, 2005 Olcia napisał(a):biedny tata Asher KUbusia chciał a coore dostał Jasne :evil: To asher jest biedna, bo miała nieszczęście okazać się Asią, a nie Kubą, czego jej ojciec przez długi czas nie przyjmował do wiadomości :roll: Quote
adda Posted June 22, 2005 Posted June 22, 2005 asher napisał(a): czego jej ojciec przez długi czas nie przyjmował do wiadomości :roll: A oprócz odpowiedniej lektury jak to okazywał? :lol: Quote
Olcia Posted June 22, 2005 Author Posted June 22, 2005 asher napisał(a):Olcia napisał(a):biedny tata Asher KUbusia chciał a coore dostał Jasne :evil: To asher jest biedna, bo miała nieszczęście okazać się Asią, a nie Kubą, czego jej ojciec przez długi czas nie przyjmował do wiadomości :roll: biedna Asher :D , ale za to pewnie Tata Cie nieźle "wyszkolił" :P Quote
Olcia Posted June 22, 2005 Author Posted June 22, 2005 adda napisał(a): A oprócz odpowiedniej lektury jak to okazywał? :lol: Adda może lepiej sie nie pytajmy bo to może w Asher traume z dzieciństwa wywołać i co wtedy, a wizyta u psychologów drogawa troszke :lol: Quote
asher Posted June 22, 2005 Posted June 22, 2005 Olcia napisał(a):adda napisał(a):A oprócz odpowiedniej lektury jak to okazywał? :lol: Adda może lepiej sie nie pytajmy bo to może w Asher traume z dzieciństwa wywołać i co wtedy, a wizyta u psychologów drogawa troszke :lol: Nie nooo, to raczej udziweczynkowiani chłopcy miewają traume, bo rodzice ich w dziewczęce ciuszki przebierali :wink: Na szczęście dziewczynka w portkach to żadne dziwo :wink: Quote
Wind Posted June 22, 2005 Posted June 22, 2005 [quote name='asher']Nie nooo, to raczej udziweczynkowiani chłopcy miewają traume, bo rodzice ich w dziewczęce ciuszki przebierali :wink: Na szczęście dziewczynka w portkach to żadne dziwo :wink: asher, rozumiem Cie doskonale! Ja mialam byc Pawelkiem, ale skoro okazalam sie Beatka, to od chwili gdy tylko pewne stalam na swych dwoch nozkach, uczona bylam co to mlotek, lutownica i kombinerki ;) Jedynie do wiertarki nie udalo mnie sie przekonac ... moze to po tym, jak zakladajac wiertlo odbezpieczylam przycisk ON. Krew z reki bryzgala po scianach, ale na szczescie dlon z 5 paluchami mi ocalala. Od tego incydentu, dostala sie pod skrzydla mamy i babci i bylo ... jeszcze smieszniej :lol: Quote
adda Posted June 22, 2005 Posted June 22, 2005 A wiecie co :roll: Tak się zastanawiam, dlaczego mój tata tak zawzięcie zabierał mnie na ryby :hmmmm: Mojej siostry nie zabierał, jest starsza :roll: Quote
Wind Posted June 22, 2005 Posted June 22, 2005 adda napisał(a):A wiecie co :roll: Tak się zastanawiam, dlaczego mój tata tak zawzięcie zabierał mnie na ryby :hmmmm: Mojej siostry nie zabierał, jest starsza :roll: No to juz wszystko jasne :talker: Wypijmy za Adama :drinking: :lol: Quote
adda Posted June 22, 2005 Posted June 22, 2005 Ale mi uświadomiłyście :o Jak tak pomyślę... Wypijmy :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: Quote
asher Posted June 22, 2005 Posted June 22, 2005 Ciut sie spóźniłam na imprezkę, ale co tam, i tak wypiję :D Za Adama, Pawełka i Kubę :drinking: :drinking: :drinking: Quote
Alicja Posted June 22, 2005 Posted June 22, 2005 asher napisał(a):Ciut sie spóźniłam na imprezkę, ale co tam, i tak wypiję :D Za Adama, Pawłka i Kubę :drinking: :drinking: :drinking:tu też piją , przyjdzie założyć klub AA :drinking: Quote
asher Posted June 22, 2005 Posted June 22, 2005 Alicjarydzewska napisał(a):tu też piją , przyjdzie założyć klub AA :drinking: A gdzie jeszcze piją? :drinking: Quote
adda Posted June 22, 2005 Posted June 22, 2005 asher napisał(a):A gdzie jeszcze piją? :drinking: Ha ha, jaka chętna :lol: Quote
asher Posted June 22, 2005 Posted June 22, 2005 adda napisał(a):Ha ha, jaka chętna :lol: Bo ten persen to jakiś słaby jest :roll: :drinking: Quote
Olcia Posted June 23, 2005 Author Posted June 23, 2005 nie chora tylko do domu ze szpitala dopiero wrocilam bo moj znajomy na motorze sie rozwalil dzisiaj przy tunelu na wislostradzie, na szczescie skonczylo sie na wielkich potluczeniach, paru skreceniach kosci kasacji motoru i obiectnicy ze wiecej na motor nie wsiedzie, a ta ostatnia najbardziej mnie cieszy Quote
adda Posted June 23, 2005 Posted June 23, 2005 Olcia napisał(a): na szczescie skonczylo sie na wielkich potluczeniach, paru skreceniach kosci Na szczęście! Miał farta! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.