Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

witam :)
mam polroczna suczke labradora, z miesiacem na miesiac sie robi nie grzeczna:
gryzie kable, skacze na stol, zalatwia sie w domu w nocy jak jest ok. 5 razy na dworze w tym 2 razy na dlugim spacerze ale tez tak bywa ze sciaga smycz (czyli pokazuje ze chce isc na dwor bo tak ja nauczylismy) ale jak jestesmy na dworze to zaczyna ciagnac i grysc smycz (zaprasza do zabawy) , na spacerze jak ja wypuszczam zeby pobiegala moze wejsc do rzeki na ok. godzine i nie wyjsc dopiero jak sie bedzie udawac ze ja tam zostawie to wychodzi z wody i idzie za toba ok. 10 krokoq za toba i nie idzie kolo ciebie dopiero jak jakis pies jest to mozna ja zlapac, przekaski nie dzialaja zeby ja zlapac tylko czasami jak jej rzucasz i co raz blirzej to moze uda ci sie zlapac ja, biega codzienie zeby jej miesnie prawowaly, jak cos zrobi zle to staram sie jej nie bic.:angryy:

Ale tez sa dobre strony: normalnie uczy sie sztuczek ma dobra pamiec do nich dostaje przekoski i to jej pomaga, nie skacze do ludzi, opiekuje sie czlonkami rodziny, jest przyjazna, jest bardzo madra suczka i wie kiedy robi cos dobrze a zle, zeby zrobila sie zmeczona musisz biegac z nia ok. 30 min bez przerwy i potem ok. godzina zabawa na przekomarzanie sie jej zabawkami.;)

Mam nadzieje ze niczego nie przegapilam:)
czekam na odpowiedz i porady dla mojej suni

Posted

Labrador jest psem, który potrzebuje mnóstwo zajęcia i stymulacji nie tylko fizycznej ale i psychicznej. Tak naprawdę zapanowanie i ułożenie laba nie jest takie proste jak to się wszechno opowiada.
Przede wszystkim trzeba trochę poznać specyfikę charakteru, sposób myślenia psa oraz chociaż trochę orientować się w metodach szkoleniowych. Następnie zaczynamy wprowadzać wszystko w życie.
Po roku wspólnego przebywania powinniście umieć już się porozumiewać jakoś ...

Jeżeli Twój pies ma zapędy niszczycielskie to postaraj się nauczyć go gryźć odpowiednie rzeczy, znajdź mu zajęcie.
A co do załatwiania to ja mam takie pytanie : jak wyglądają kupki? ile razy w ciągu dnia się załatwia?
Takie ganianie na kupke i siku w te i z powrotem nie jest normalne, wypadąłoby bo skontrolować u weta.

Posted

[quote name='PrincessX_pl']witam :)
mam polroczna suczke labradora, z miesiacem na miesiac sie robi nie grzeczna:
gryzie kable, skacze na stol, zalatwia sie w domu w nocy jak jest ok. 5 razy na dworze w tym 2 razy na dlugim spacerze ale tez tak bywa ze sciaga smycz (czyli pokazuje ze chce isc na dwor bo tak ja nauczylismy) ale jak jestesmy na dworze to zaczyna ciagnac i grysc smycz (zaprasza do zabawy) , na spacerze jak ja wypuszczam zeby pobiegala moze wejsc do rzeki na ok. godzine i nie wyjsc dopiero jak sie bedzie udawac ze ja tam zostawie to wychodzi z wody i idzie za toba ok. 10 krokoq za toba i nie idzie kolo ciebie dopiero jak jakis pies jest to mozna ja zlapac, przekaski nie dzialaja zeby ja zlapac tylko czasami jak jej rzucasz i co raz blirzej to moze uda ci sie zlapac ja, biega codzienie zeby jej miesnie prawowaly, jak cos zrobi zle to staram sie jej nie bic.:angryy:

wychowanie, wychowanie i jeszcze raz wychowanie, oprócz tego konsekwencja i jeszcze raz konsekwencja. Jesli zaczniesz wychowywac swojego psa wszystko wróci do normy.

Gryzie kable, skacze na stół, to wszystko jest do opanowania. Ona nie wie, ze nie może tego robic, bo nikt nie ustalił reguł.
Załatwianie się w domu też jest skutkiem zaniedbania, zaprzestanie gryzienia smyczy równiez jest do wyegzekwowania, tak samo jak przywołanie

Ale tak jak sama słusznie zauwazyłaś są tez plusy; sunia jest bardzo pojętna, rozpiera ją energia i trzeba z tego kozystać

zastanawia mnie tylko w jaki sposób pokazujecie jej co robi dobrze, a co źle, mogłabys to wyjasnić? :)

a więc:
- ciagnięcie na smyczy -> nauka komendy "zostaw" (http://http://psy-szkolenie.fotolog.pl/komenda-zostaw,1814046,komentarze.html)
- załatwianie sie w domu -> przykładamy sie do nauki załatwiania na dworze
- gryzienie kabli, i innych przedmiotów -> zasada wymiany, czyli widząc, że pies trzyma cos w pysku/ ma juz cos "do pogryzienie na oku", zachecamy go do zainteresowania sie czymś innym, dozwolonym. Nigdy nie wyszarpuj nic na siłę/ nie gon psa, który trzyma cos niedozwolonego w pysku
- konsekwentna praca nad przywołaniem, to podstawa do tego, aby pies mógł biegac swobodnie bez smyczy. (http://http://psy-szkolenie.fotolog.pl/centernauka-przywolaniacenter,1810221,komentarze.html)

Pies w chwili obecnej jest takim psim nastolatkiem, więc tym bardziej do nauki trzeba sie przyłożyć ;)

Posted

[quote name='PrincessX_pl']witam :)
mam polroczna suczke labradora, z miesiacem na miesiac sie robi nie grzeczna:
gryzie kable, skacze na stol, zalatwia sie w domu w nocy jak jest ok. 5 razy na dworze w tym 2 razy na dlugim spacerze ale tez tak bywa ze sciaga smycz (czyli pokazuje ze chce isc na dwor bo tak ja nauczylismy) ale jak jestesmy na dworze to zaczyna ciagnac i grysc smycz (zaprasza do zabawy) , na spacerze jak ja wypuszczam zeby pobiegala moze wejsc do rzeki na ok. godzine i nie wyjsc dopiero jak sie bedzie udawac ze ja tam zostawie to wychodzi z wody i idzie za toba ok. 10 krokoq za toba i nie idzie kolo ciebie dopiero jak jakis pies jest to mozna ja zlapac, przekaski nie dzialaja zeby ja zlapac tylko czasami jak jej rzucasz i co raz blirzej to moze uda ci sie zlapac ja, biega codzienie zeby jej miesnie prawowaly, jak cos zrobi zle to staram sie jej nie bic.:angryy:

Ale tez sa dobre strony: normalnie uczy sie sztuczek ma dobra pamiec do nich dostaje przekoski i to jej pomaga, nie skacze do ludzi, opiekuje sie czlonkami rodziny, jest przyjazna, jest bardzo madra suczka i wie kiedy robi cos dobrze a zle, zeby zrobila sie zmeczona musisz biegac z nia ok. 30 min bez przerwy i potem ok. godzina zabawa na przekomarzanie sie jej zabawkami.;)

Mam nadzieje ze niczego nie przegapilam:)
czekam na odpowiedz i porady dla mojej suni


Sunia ma dopiero pół roku, to jeszcze szczeniak !
Absolutnie nie wolno bić ! Jeżeli zrobi coś złego, należy z odpowiednią intonacją głosu powiedzieć: " fe, nie wolno !".
Labradory są żywiołowe, potrzebują dużo ruchu, wybiegania.
Zostawiajcie suni do zabawy jakąś zabawkę, którą może zaspokoić potrzebę gryzienia. Suni trzeba pokazać reguły zachowania i przypominać je , najlepiej nagrodami za dobre zachowanie. Zawsze, kiedy mój labek, teraz czteroletni, jako maluch robił siusiu lub koopkę na dworze, nagradzałam Go głaskaniem i pochwałą słowną: " dobry, grzeczny piesek". Przypominam to nawet teraz, czasami. Podczas załatwiania na dworze, można powiedzieć:
" grzeczna, sunia, zrobiła ładnie koopkę ", tak, jak do małego dziecka, po prostu. Labki są bardzo inteligentne, szybko łapią reguły, tylko muszą być z nimi zapoznane spokojnie i należy systematycznie i konsekwentnie przypominać im zasady.

Polecam literaturę tematyczną:
Beata Radomska "Labrador i inne retrievery".

Jednak nic się samo nie dzieje, wychowanie psa, tak, jak dziecka, wymaga wkładu pracy i konsekwencji. Powodzenia ! :lol:

Posted

[quote name='Neo.']wychowanie, wychowanie i jeszcze raz wychowanie, oprócz tego konsekwencja i jeszcze raz konsekwencja. Jesli zaczniesz wychowywac swojego psa wszystko wróci do normy.

Gryzie kable, skacze na stół, to wszystko jest do opanowania. Ona nie wie, ze nie może tego robic, bo nikt nie ustalił reguł.
Załatwianie się w domu też jest skutkiem zaniedbania, zaprzestanie gryzienia smyczy równiez jest do wyegzekwowania, tak samo jak przywołanie

Ale tak jak sama słusznie zauwazyłaś są tez plusy; sunia jest bardzo pojętna, rozpiera ją energia i trzeba z tego kozystać

zastanawia mnie tylko w jaki sposób pokazujecie jej co robi dobrze, a co źle, mogłabys to wyjasnić? :)

a więc:
- ciagnięcie na smyczy -> nauka komendy "zostaw" (http://http://psy-szkolenie.fotolog.pl/komenda-zostaw,1814046,komentarze.html)
- załatwianie sie w domu -> przykładamy sie do nauki załatwiania na dworze
- gryzienie kabli, i innych przedmiotów -> zasada wymiany, czyli widząc, że pies trzyma cos w pysku/ ma juz cos "do pogryzienie na oku", zachecamy go do zainteresowania sie czymś innym, dozwolonym. Nigdy nie wyszarpuj nic na siłę/ nie gon psa, który trzyma cos niedozwolonego w pysku
- konsekwentna praca nad przywołaniem, to podstawa do tego, aby pies mógł biegac swobodnie bez smyczy. (http://http://psy-szkolenie.fotolog.pl/centernauka-przywolaniacenter,1810221,komentarze.html)

Pies w chwili obecnej jest takim psim nastolatkiem, więc tym bardziej do nauki trzeba sie przyłożyć ;)



jak cos zrobi zle to mowimy jej zle a jak nie patrzy sie na nas to podnosimy jej pyszczek delikatnie i mowimy normalnie spokojnym glosem ze nie wolno ze zle to zrobila a ona czesto lize albo daje lapke a jak cos dobrze zrobi to dajemy jej przekoske kazemy jej usasc i zawsze wie jak usiadzie to dostanie wez z komenda " siad" nie mamy promblemu :)
a co do wypuszczania jej ze smyczy to jej nie puszczam bo ostatnio jak ja wypuscilam to wleciala do jeziorka ktory jej blisko nas i tam ok. 30 min z kolerzanka ja staralismy wyciagnac jak ja zlapalismy to szla przy nodze na trawie.
ja probuje uczyc zeby zostawila jak zostawia i dostaje nagrode a jak trzeba powiedziec kilka razy a nawed kilka krotnie ...
nie gonie shiby jakcos ma w pyszczu tylko mowie zostaw i ona zostawia ostatnio ja nauczylismy... .
mam nadzieje ze nic nie ominelam ...:p

Posted

tak ja i moja mama wzielismy sie za nia tylko ze moja mama bardziej niz ja nigdy w swoim zyciu nie mialam szczeniaczka zawsze mialam stare psy i nie bylo z nimi takich problemow, ostatnio wpadlam na pomysl zeby ja nauczyc ze jak chce siusiu albo koopke to jej smycz jest nisko ona musi tylko sciagnac smycz albo lapka zaczepiac ale oczywiscie wychodze z nia kilka razy dzieje na ok. godzine spacery czasami ponizej godziny tylko rano jak wstanie odrazu to wychodze przed dom i chodze z nia dotad az zrobi chociaz siku czasami to tylko 5 min a czasami 10 min.

Posted

Iss napisał(a):
Labrador jest psem, który potrzebuje mnóstwo zajęcia i stymulacji nie tylko fizycznej ale i psychicznej. Tak naprawdę zapanowanie i ułożenie laba nie jest takie proste jak to się wszechno opowiada.
Przede wszystkim trzeba trochę poznać specyfikę charakteru, sposób myślenia psa oraz chociaż trochę orientować się w metodach szkoleniowych. Następnie zaczynamy wprowadzać wszystko w życie.
Po roku wspólnego przebywania powinniście umieć już się porozumiewać jakoś ...

Jeżeli Twój pies ma zapędy niszczycielskie to postaraj się nauczyć go gryźć odpowiednie rzeczy, znajdź mu zajęcie.
A co do załatwiania to ja mam takie pytanie : jak wyglądają kupki? ile razy w ciągu dnia się załatwia?
Takie ganianie na kupke i siku w te i z powrotem nie jest normalne, wypadąłoby bo skontrolować u weta.



czasami rano przed moim wstaniem i ok. 2 lub 3 razy w dzien one czasami sa rzadkie a czasami normalne teraz np. sa normalne
staramy ja nauczyc by robila je na dworze ale to nie jest takie latwe jeszcze poczekamy z ok. miesiac jak nadal bede ganiac w ta i zpowrotem pojdziemy do weta nadal bede sie starac :) pozdrawiam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...