Paula&Forrest Posted April 21, 2005 Posted April 21, 2005 mój pies od pewnego czasu drapie sie po zewnetrznej stronie pyska. Od wetow dostaje rozne masci na dziasla, pasty do zebo itp. Rzecz w tym, ze on sie ciagle drapie i drapie a nie ma ani krost ani nic (oprocz strupow na pyszczku, ktore sam sobie zrobil). Ma ktos jakis pomysl do jakiego lekarza w wawie moge sie zglosic lub co to jest?? Quote
dbsst Posted April 21, 2005 Posted April 21, 2005 ja polecam homeopatyczny ENGYSTOL ktory podnosi odpornosc i sprawdza sie we wszelkiego rodzaju "uczuleniach" Przeciwwskazan nie stwierdzono w tym leku i mozna podawac go ze wszystkimi lekami oraz nie ma dzialan niepozadanych 3 X dziennie po 1 tabletce ;) Quote
coztego Posted April 21, 2005 Posted April 21, 2005 Ja się z takim przypadkiem nie spotkałam, ale coś mi świta, że takie drapanie pyska może mieć związek z zębami... Stomatolog w Wawie to chyba dr Kurski? Quote
Flaire Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 W Elwecie, Al. Niepodległości 24/30, 843-23-46, przyjmuje stomatolog dr Kurski, a w piątki również dermatolog dr Dembele. Jeśli myślisz, że to zęby, to umów się z doktorem Kurskim, a on Cię ewentualnie odeśle do dermatologa. Jeśli udałoby Ci się z nim umówić w piątek ok. 15 to może nawet zahaczyłbyś o obydwu naraz. (Jak będziesz się umawaić, to powiedz im, że chodzi o Grzegorza Kurskiego, stomatologa, a nie Bohdana Kurskiego, kardiologa). Quote
dorotak Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 Hmmm, myślicie, że to mogą być zęby? Mój pies też drapie pysk. Już od paru miesięcy. Ma takie napady, że drapie się, piszczy ale mimo to się drapie :( Już zmieniłam karmę, wodę, miski... Weterynarz też za bardzo nie ma pomysłu - na razie sugerował jeszcze zmianę szamponu (faktycznie częściej myję mu paszczę niż resztę ciała)... Też ma normalna skórę, nie rani się (to sznaucer, to ma trochę futra na tym pysku ;)). Zęby mu oglądam i przemywam w miarę regularnie i nie zauważyłam nic niepokojącego. Ale może przyjrzę się im dokładniej. Tyle, że on nie drapie się tylko po jednej stronie (gdyby to był problem z jakimś zębem, to chyba by tak było?)... Quote
Flaire Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 dorotak, ja nie wiem czy to mogą być zęby, bo się na zębach nie znam. Po prostu sugerowałam się pierwszym postem, z któego wynikało, że tak to było dotychczas diagnozowane. Quote
dorotak Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 Flaire, ja wiem ;) Po prostu dla mnie to kolejny pomysł na diagnozę. Bo na razie z wetem jesteśmy na etapie, że to jest jakaś alergia skórna na "coś". Tylko nie bardzo możemy znaleźć co jest tym "czymś" :roll: A może rzeczywiście trzeba poszukać głębiej w paszczy? ;) Quote
Flaire Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 dorotak, przy większości alergii, ustalenie alergenu jest bardzo trudne. Z reguły osobnik alergiczny ma zresztą więcej niż jedną alergię, łącznie z takimi, gdzie alergen jest bardzo trudny do usunięcia i wtedy dokładna diagnoza jest wręcz niemożliwa... Można robić testy alergiczne, ale często one też nie wiele dają właśnie z tego powodu. Mój pies miał kiedys sezonową alergię na pysku - nigdy nie ustaliliśmy dokładnie na co, ale pewnie na jakąś trawę. Ja sama kiedyś miałam alergię objawiającą się opuchlizną oczu - w końcu doszliśmy do wniosku, że to była alergia na coś w budynku, w którym pracowałam, ale nigdy dokładnie się nie dowiedziałam, co to było. :roll: A mojej koleżance po testach wyszło, że ma alergię praktycznie na wszystko... Jednak nie wszystko, na co podobna miała alergię wywoływało u niej objawy. :roll: Quote
Paula&Forrest Posted April 22, 2005 Author Posted April 22, 2005 no to moj pies ma dokladnie to samo co doroty i tez nikt nie wie co z tym zrobic. i tez drapie jedna strone pyska. Quote
coztego Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 [quote name='Paula&Forrest'] drapie jedna strone pyska. No to zdecydowanie spróbowałabym z tym dentystą. Paula, u Doroty jest trochę inaczej: [quote name='dorotak']Tyle, że on nie drapie się tylko po jednej stronie Quote
Flaire Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 Paula&Forrest napisał(a):i tez drapie jedna strone pyska.Paula&Forrest - dorotak pisała, że jej pies NIE drapie tylko jednej strony. Quote
Flaire Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 Ta alergia na pysku (dokładnie: poliku) mojej suki też była tylko z jednej strony, ale pomimo to, to z całą pewnością była alergia. Quote
dorotak Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 No właśnie mój pies drapie sobie pysk po obu stronach... Paula&Forrest, czyli szukamy dalej. Chociaż rzeczywiście może być tak, jak pisze Flaire. Że kiedyś przejdzie a my nigdy nie poznamy przyczyny... Quote
maw Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 mozna spróbować zrobić badanie biorezonansem www.4lapy.waw.pl u nas okazalo sie, ze moli jest uczulona na blotoposniegowe i kurz oraz inne pokarmowe historie. Badanie kosztuje 40 pln odczulanie 30 pln Quote
Paula&Forrest Posted April 22, 2005 Author Posted April 22, 2005 niedoczytanie z tym pyskiem :oops: dzisiaj sie jeszcze skontaktuje z jednym wetem. A Dembele przyjmuje tez kkolomnie tylko on ma zwyczaj walenia w mojego psa sterydow i nie szukania przyczyn, wiec sama nie wiem czy do niego isc... bede kombinowac. Dzieki wielkie za pomoc :D Quote
Flaire Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 Paula&Forrest napisał(a):tylko on ma zwyczaj walenia w mojego psa sterydow i nie szukania przyczynPrawdopodobnie dlatego, że wie, co mu dolega. Doświadczony wet alergię zazwyczaj łatwo rozpoznaje, wie, że testy alergiczne z reguły się nie sprawdzają, jak również że alergii medycyna nie umie leczyć. Najskutecznieszy sposób to właśnie sterydy i czasami udaje się przerwać nimi błędne koło alergii, a czasami tylko czasowo przerwać objawy. Quote
bogula Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 Co by nie powiedzieć szkodliwości sterydów, to i tak nimi poniekąd ratujemy żywot---swój też...Każdy z nas alergików--"dusicieli" wie, jak cudownie jest nabrać powietrza po hydrocortyzonie :D Mój pies miał koszmarne problemy skórne, które nasilały się późną wiosną , a po podaniu samodzielnym "starego" polcortolunu 0,4 psisko wracało do żywych, wesołych zbójów...Od 2 lat mamy spoko (odpukać)---prawdopodobnie psa uczulała substancja "trzymająca" wirusy w szczepionce p/wściekliźnie. Łagodzić objawy i szukać/eliminować alergeny przez obserwacje, drogą prób...Zdrówka dla psów. Quote
Lotos Posted April 23, 2005 Posted April 23, 2005 Nie wykluczone że Twój piesek może być uczulony. Ja niedawno dowiedziałam się że mój kot jest uczulony na mleko :o Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.