Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Na konto Luny wpłynęło 10 zł. Wieczorem lub jutro sprawdzę od kogo i podam w rozliczeniu. Bardzo dziękuję w imieniu swoim i dziewczynki.

Mała nadal jest dość słaba. Po pierwszych dniach, gdy wszystko było nowością i należało posprawdzać, teraz dużo poleguje, woli w odosobnieniu. Z psami obwącha się i pokręci ogonem, coś tam zrobią razem, ale później wraca do siebie i chce mieć spokój. Nie kaszle tak jak na początku, ale jeszcze wszystko nie jest w porządku. Wydaje mi się, że nadal jest przeziębiona. Pojadę dzisiaj z nią do kliniki. Nie, żebym musiała (lekarz może przyjechać), ale ona lubi bardzo jazdę samochodem, to będzie miała frajdę. Według mnie wygląda lepiej niż na początku, ale ci co ją widzą pierwszy raz są jednak przerażeni. I jeszcze jedno: ona wie, że jest chora.

Stan konta Luny: na minusie. Rozliczenie w pierwszym poście.

  • Replies 739
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

LACRIMA napisał(a):
Wczoraj na konto Luny wpłynęło:

1. Randa - 50 zł

Dziękujemy Ciotka! Bardzo! :loveu::loveu::loveu:


Dopisuję do rozliczenia w pierwszym poście.

Posted

(cyt)
[B]
''Badanie histopatologiczne przesłanego materiału stwierdziło obszary zwapnienia, martwicy oraz rozrost nowotworowy w typie mięsaka okrągłokomórkowego (sarcoma gigantocellulare)."


[COLOR=Red]Nowotwór złośliwy[/COLOR]

[/B]

Posted

[B]Mięsak, sarkoma (łac. sarcoma) to ogólna nazwa dla wszystkich nowotworów złośliwych pochodzenia nienabłonkowego. Rokowania zawsze poważne, przebieg zły. Nowotwór rośnie szybko i wyniszcza organizm, wcześnie daje przerzuty i ma skłonność do wznowy. Leczenie najczęściej operacyjne (amputowana łapka Luny), a chemioterapia i radioterapia mało skuteczne.[/B]
[B]
Jutro Luna jest już umówiona na rtg płuc.[/B]

W dalszym ciągu przeziębiona, kaszle od czasu do czasu. Wygląda lepiej, boki powoli się wypełniają, sierść ładna, nie drapie się, ale jest słaba. Oprócz antybiotyku, przeciwzapalnych i doraźnie przeciwbólowych ( wszystko w zastrzykach) dostaje vit. C, syrop na kaszel i podnoszące odporność.

Uszy lepiej, mniej wydzieliny. Nie podoba mi się pępek, wystaje. Wymyśliłam sobie przepuklinę, jutro pokażę lekarzowi, bo tego by jeszcze brakowało.

Posted

[COLOR=Red][B]Wpłaty na konto Luny: [/B][/COLOR]
[B]
1. Agnieszka S./ Łódź - 20 zł[/B][B]
2. bazarek od Anetki - 160 zł
3. Margot - 302 zł[/B]

[B]Bardzo wszystkim dziękujemy za pomoc i wsparcie.[/B]

Posted

Witam wszystkich. Zdecydowłam się zarejestrowac,ale naprawde nie wiem ,jak tu sie porusząc. Wszystko dla mnie jest czarną magią,ale pierwsze kroki zrobiłam i to mnie cieszy. Postaram się pomóc,na ile tylko będzie mnie stac. Martwi mnie stan Luny,:-(mam jednak ciągle nadzieję,ze pokona chorobe.Musimy w to WIERZYĆ!! POZDRAWIAM WSZYSTKICH!!!!

Posted

[B][COLOR=Red]Luna miała robiony rtg płuc przy pierwszej wizycie w klinice.[/COLOR] Guzów i innych zmian nie stwierdzono[/B].
Nie wiem, czy jest sens robić jej tak szybko kolejne prześwietlenie, czy lepiej ograniczyć się do kontroli np. miesiąc po amputacji i potem tak jak ustali lekarz? Co prawda dawka promieniowania jest obecnie minimalna, ale po co narażać ją na stres przy układaniu pod rentgenem?

P.S. Niezależnie od tego, co sądzę na temat postępowania Lacrimy i samej Lacrimy, na Lunie i jej zdrowiu i samopoczuciu mi zależy. Chętnie wyślę płytkę z pierwszym rtg, pytanie komu.

Posted

Smutne wiadomosći ale cały czas trzeba miec nadzieję i wierzyć. jesli Luna wyczuje że my sie poddalismy to i ona przestanie walczyc a do tego nie może dojść w żadnym wypadku!!!

mam kilka zdjęć Luny które przesłała mi Lacrima - jutro zamieszczę fotki na forum.

Posted

LACRIMO a czy do zdjęcia nie będzie musiała być Luna usypiana? Moze rzeczywiście nie ma sensu robić drugiego zdjęcia w tak krótkim odstępie czasu??
No chyba, ze to ma być pod kątem tego jej kaszlu....

[IMG]http://img17.imageshack.us/img17/6310/200909193.jpg[/IMG]

[IMG]http://img85.imageshack.us/img85/435/200909192.jpg[/IMG]

[IMG]http://img22.imageshack.us/img22/9568/200909191.jpg[/IMG]

[IMG]http://img19.imageshack.us/img19/1234/20090919.jpg[/IMG]

[IMG]http://img246.imageshack.us/img246/2081/200909194.jpg[/IMG]

Posted

Jesteśmy już w domu. W lecznicy odbyła się mała impreza na przywitanie dziewczyny, z poczęstunkiem. Została wycałowana, wygłaskana i dopieszczona ze wszystkich stron. Bardzo jej się podobało. I jazda samochodem (cały czas w nim siedzi i nie chce wyjść) i to, że jest w centrum uwagi. Poznała lekarzy, szczekała i podgryzała ich. O żadnym usypianiu nie ma mowy. Jeśli nie ma takiej potrzeby, a tutaj nie było, to moje psy nigdy nie są usypiane do rtg. Dla niej to była właściwie zabawa, bo nosili i miziali.

[B]Płuca czyste[/B]. Przednia łapka słaba; w stawach w porządku, ale cienkie kości poniżej stawu łokciowego, szczególnie tylna. I to się nie bardzo podoba.
Nie podoba się również serce. Ten kaszel może być jednak na skutek niewydolności krążenia. Dostała Karsivan w tabletkach, preparat do zapobiegania zmian patologicznych, spowodowanych zaburzeniami w układzie krążenia.
Omówiliśmy dalsze postępowanie z Luną i różne warianty działania. Jesteśmy nastawieni na zapewnienie jej jak najwspanialszego życia, bez względu na to, jak długo będzie ono trwało. Ma być szczęśliwa, żyć bez bólu i stresu.
W kolejny czwartek, za tydzień, jedziemy do Łodzi, do Kliniki Jarosława Balceraka i Grzegorza Maleckiego. Oni przejmują dalsze specjalistyczne leczenie Luny. Zostanie zrobiona biopsja z węzłów pachowych, ekg serca i komplet wszelkich możliwych badań całego organizmu i wszystkich organów, celem ustawienia leczenia. Trzeba podjąć decyzję o ewentualnym podawaniu chemii. Często jest tak, że nowotwór nie zabije, ale chemia tak. Przy mięsakach chemia jest kontrowersyjna. Radioterapia jest możliwa, jeśli zostanie zlokalizowane ognisko nowotworowe, ponieważ nie poddaje się napromieniowaniu całego psa. Na chwilę obecną takiego ogniska nie ma lub nie zostało zlokalizowane (dlatego biopsja z węzłów). Jeśli zostanie podjęta decyzja o podaniu chemii, to Klinika posiada odpowiednie zaplecze medyczne. Jeśli będą wskazania to zostanie przekierowana do W-wy do dra Jagielskiego (lekarze się znają i po konsultacjach podejmą decyzję).
Do przyszłego czwartku wzmacniamy się i korzystamy z życia. Wolno nam przytyć na dzień dzisiejszy jeszcze 4 kg. Dzisiaj ważyłyśmy 46 kg. Mamy jeść same najwartościowsze rzeczy, "bez pustych przebiegów".

Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że wszystkie decyzje, które podejmuję odnośnie Luny będą przez część osób tutaj krytykowane i kwestionowane, ale nie mam na to wpływu. Nie zwracam uwagi na destruktywny krytycyzm, jedynie na konstruktywną ocenę. Mam zaufanie do lekarzy i w swoim postępowaniu będę kierowała się jedynie ich wskazówkami, w oparciu o doświadczenie, jakie posiadają.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i dziękuję za wsparcie.

Rtg 30 zł, Karsivan 80 zł (60 tabletek, 6 tabletek dziennie)

Posted

Lacrima, dzieki za tak dokladny raport :-) Pluca czyste, to dobra wiadomosc. Wierze, bedzie dobrze!

[SIZE=1]A na miejscu biednego Trevora kolejny kudlacz w potrzebie:[/SIZE]
[url]http://www.dogomania.pl/forum/f1161/pogryziony-nowofunland-u-dr-k-w-wolominie-pilnie-dt-ds-deklaracje-pomocy-147290/?highlight=clifford[/url]

Posted

Asior wyprzedziła mnie we wstawieniu zdjęć ale mam jedno w zanadrzu. Pozdrawiam.

[IMG]http://img17.imageshack.us/img17/6663/2909191.jpg[/IMG]

Pospieszyłam się chyba za bardzo, widzę że jednak to zdjęcie juz zostało zamieszczone. W każdym razie miłoo popatrzeć na Lune!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...