Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted





Gaspel ma 4 lata. Jest już rok w szczecińskim schronisku. Oddał go właściciel bo "jest agresywny" do zwierząt. Dlaczego skłamał? Jest bardzo przyjazny do psów, nie gania kotów, lubi się bawić zabawkami. Jak na swoją rasę(Bull Terier) jest bardzo duży,ma dłuższą sierść niż inne bo na pewno nie jest czystym bullkieb ale moim zdaniem jest ładniejszy niż te rasowe. Dobrze by było gdyby znalazł dom stały. A jak nie dom stały to tym czas by mógł wyzdrowieć.Wyzdrowieć z choroby którą jest świerzb. Męczy się strasznie z nią bo w nocy strasznie swędzi. ma co 10 dni szczepienia i jest bardzo dzielny.Jest już prawie zdrowy ale w miejscach gdzie była "zaraza" nie ma sierści i ma jeszcze trochę na przednich łapkach. Najlepiej by było mu z kimś kto będzie mu mógł poświęcić uwagę bo strasznie się jej domaga.Jak się przejdzie koło jego boksu do innego psiaka to szczeka, skacze i się niecierpliwi, ale jak już go ktoś zauważy to się wycisza i merda ogonkiem. Czy musi być skazany na męczenie się w boksie, stres, szczekanie innych psów ?? Czy nikt go nie zechce ?? Pomóżcie MU !!!

Posted


Właśnie znalazłam zdjęcie Jak wyglądał Gaspel w 2007 roku :crazyeye::crazyeye::crazyeye:
piękny prawda ??? podejrzewam ze jak by się go wyleczyło i miał dietę to by tak wyglądał ponownie
jest opisany tak :
"Hojrak jest psiakiem zrzeczonym przez właściciela, trafił do nas niedawno, nie lubi być sam w domu, nie przepada też za dziećmi.Będzie dobrym stróżem domostwa osoby starszej."
ale teraz jest inny tak jak opisałam wyżej ale może to tak bo jest w schronisku ????
tu ma na inie Hojrak potem miał Kazik a teraz Gaspel.

Posted

Gaspel na żywo wygląda trochę jak bull, ale widać, że to mix :D Jest strasznie smutny i błagalnie patrzy oczętami na człowieka. Kamilqua, moze zainteresuj nim jakąś fundację zajmującą się bullami? Podejrzewam, że on niestety w schroni niegdy do końca może się nie wyleczyć ze swojej choroby i to będzie nawracać :( Niestety, raczej "na żywo" w obecnym stanie nikt się nim nie zainteresuje. Z drugiej strony dobrze, że on tylko trochę bullowato nie wygląda, bo jeszcze ktoś mógłby nim zaintereaować się jakiś dres :mad::mad: No i że większość dresów woli staffy ^^ Czy on jest po kastracji? Pewnie nie, a przydało by mu się ciachnąć jajka.

Posted

Zainteresował się nim taki pan ale co przychodził to nie miał kasy i ze musi czekać na wypłatę o.O.... a pies nie może przecież czekać na jego wypłatę i dopiero wtedy dostać jeść czy iść do lekarza ... i później już nie przyszedł ale może przyjedzie po niego taka Julia i zabierze do jakiejś fundacji ? ? czy lecznicy ? ? to na pewno lepiej niż w schronisku ... napisałam jej i jeszcze mi nie odpisała więc nie wiem ...

Posted

kamilqax95x napisał(a):
ł ale może przyjedzie po niego taka Julia i zabierze do jakiejś fundacji ? ? czy lecznicy ? ? to na pewno lepiej niż w schronisku ... napisałam jej i jeszcze mi nie odpisała więc nie wiem ...


Z fundacji :p i na pewno dużo lepiej. Jeżeli ona go weźmie, to pies bedzie miał jak w raju :p Zostanie doleczony itd.


a po co kastrować? Drechy z reguły nie biora kastrowanych psów ani do walk ani na mięso armatnie. Z wykastrowanym psem nie ma ryzyka, że zostanie zabrany do pseudohodowli i będzie robił za samca rozpłodowego. Pies po kastracji jest spokojniejszy, bardziej opanowany co zwiększa szanse na jego adopcje :p:p No i kwestie zdrowotne :eviltong::eviltong:

Posted

Pan jest nieodpowiedzialny? Nie stać go na utrzymanie psa? TO PIES NIE POWINIEN ZOSTAĆ WYDANY. No chyba, że schronowi zależy aby pozbyć się kłopotu i zwolnić boks :angryy::angryy: Pogadaj z kierowniczką, wetką, powinny zrozumieć i psa pod żadnym pozorem NIE wydawać. Ani tego psa, ani żadnego innego.

Posted

Sebriel napisał(a):
Pan jest nieodpowiedzialny?

Nie o to chodzi ... wygląda na takiego cwaniaka wiesz pełno tatuaży dresiarz i bierze go dla szpanu albo gorzej ???? o mój boże gdybym się dowiedziała ze coś mu się stało to sobie tego nie wybaczę :placz::placz:

Sebriel napisał(a):

Nie stać go na utrzymanie psa?

nie wiem przyszedł i mówi : smycz droga obroża droga kaganiec drogi legowisko prawie 100 zł o.O to niech pójdzie do Euro-Zoo to tam zobaczy dopiero ceni i jakość

Sebriel napisał(a):

No chyba, że schronowi zależy aby pozbyć się kłopotu i zwolnić boks :angryy::angryy:

Nie... on jest już zdrowy tylko musi mu jeszcze odrosnąć sierść .... więc to nie jest kłopot .. i go lubią w schronisku więc wątpie by go chcieli oddać byle komu


Sebriel napisał(a):

Pogadaj z kierowniczką, wetką, powinny zrozumieć i psa pod żadnym pozorem NIE wydawać. Ani tego psa, ani żadnego innego.

Ale wiesz nie mogą mu zabronić bo nie było skarg że męczy zwierzęta albo coś...

Posted

Em. Moga zabronic. Schronisko nie musi oddawać psa pierwszej lepszej osobie. Nie ma takiego obowiązku. może przeprowadzić kontrolę przed adopcyjną. I w tym przypadku polecam ją. Jak pan sie nie zgodzi- to jest kolejny argument na "nie". 100 zł na smycz duż? Czyli ewidentnie nie stać go na psa. A co jak nastąpi nawrót choroby? Albo coś innego? A co z karmą, ona nie rośnie na drzewie.

Pan jest typem dresa- obowiązkowa kastracja psa. Bo trafi jeszcze na walki. a pan psa wykastrowanego na pewno nie bedzie chciał :eviltong::eviltong: Tylko psa wykastrować przed opuszczeniem schronu.

Moim zdaniem facetowi nie oddawać psa. Ewidentnie jest "coś nie tego". Warto sprawdzić go, kontrola, wypytanie, niech przyjdzie z własną smyczą, kagańcem, pokaże miski, legowisko, zabawki, karmę itd. Może to tylko złe wrażenie robi, ale... jeżeli chce psa "dla szpanu" to się nie zgodiz na kontrole. I wszystko jasne. :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

NIE NIE NIE :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:

Nie ma to jak schron, wydać pierwszemu lepszemu, chociażby byłby to ders, nieodpowiedzialny, osoba której nie stać na psa, może go wykorzystywać w walkach i wiadomo, ze wczesniej wróci do schronu z psem, albo zrobi coś jeszcze gorszego :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:

Ręce opadają :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:

Posted

on go wziął dla mamy i ona go wyleczy. Zgodził się bez problemu na wizytę kontrolną w domu bez zapowiedzenia i dostał go jako psa specjalnej opieki czyli za darmo bo go trzeba leczyć ale i tak dał na schronisko 65 zł więc może tylko tak wyglądał .... ale przyszedł z szelkami obrożą i kagańcem i miał rachunek ok 150 zł to kosztowało więc morze nie będzie mu źle

Posted

Schronisko nie ma mozliwości fizycznie robić wszystkim potencjalnym Kontrole to nie
Toz gdzie psów w jednym czasie mamy 10 to Schronisko gdzie jest ich 250

Posted

Rozumiem, ze schronisko nie może robić kontroli psom bo nie ma wolontariuszy, środków itd. ale nie musi przecież oddawać psów osobom które budzą wątpliwości, i to całkiem spore. O to mi chodzi

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...