Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 957
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Oto i szczegółowa relacja.

To są zdjęcia z porannego spacerku – mojego z samą Gają. Rano musiałam jechać opłacić pobyt (456zł) i kupić Frontline na kleszczyki i pchełki. Razem zapłaciłam 484zł (żeby była jasność). Oto i zdjęcia z samego spacerku:





Po 17 spotkałyśmy się z Panią Martą pod SGGW. Zabrałyśmy rzeczy Gajki (zabawki i posłanko). Tu są zdjęcia końcowe z pobytu Glizdy w Klinice:








Przyszedł czas na jechanie do domku. Tu zdjęcia przy i w samochodzie:








Wyruszyliśmy w drogę. Gaja ładnie się zachowywała i leżała ze mną. Gdy zajechałyśmy pod dom, Pani Marta wzięła swojego psiaka (Nortona) i podreptaliśmy do pobliskiego lasu, w celach zapoznawczych.
Najpierw przedstawiam Wam lokatora domu, czyli Nortona. Jak widać na załączonym obrazku, piłeczka jest jego nieodzownym przyjacielem.









Po udanym zapoznaniu zaprowadziliśmy Gaje do nowego domku:




A tu pierwsze kroki:









Resztę zdjęć ma deszczowa, bo na moim aparacie nie było już miejsca...
Powiem Wam, że lepszego domu niż z Panią Marta nie można było sobie wymarzyć. Oby wszystkie psy trafiały w takie ręce...
Gaja w domu zachowywała się ładnie. Z początku nie wiedziała co robić i położyła się w przejściu. Stopniowo zaczęła poznawać swój nowy domek. Wyszła za nami na taras... W domu położyła się na miejscu Nortona ;) Jak wychodziłyśmy żegnała nas zza szyby... Wtedy myślałam, że się popłacze ale byłam twarda. Gaja już wiedziała, że zostaje w tym domu na zawsze.......

Posted

Gaja już wiedziała, że zostaje w tym domu na zawsze.......


Buuuuuuuuuuuuuuu .............Doddy --------też sie trzymałam twardo do tego momentu :oops:

Ale ..to z radości :angel: :angel: :angel: :smilecol:

PIĘKNIE CUDOWNIE --Gajuniu nalezy Ci się szczęśliwy dom :BIG:

Posted

doddy,


Doskonala fotorelacja! Teraz na pewno nikt nie ma watpliwosci, jaki wspanialy domek znalazlyscie dla Gajuni :-) Wszystkiego najlepszego dla suni i jej nowej Wlascicielki :-)


BTW nie wiem co to za dziewczyna jest na zdjeciach w bialej kamizelce, ale jestem na 99% pewna ze widzialam Ja w Klinice dwa tygodnie temu (sobota, albo niedziela) z inna dziewczyna. Ja bylam wtedy na zastrzyku ze swoim chorym yorasem.
No wiec ... kogo widzialam? :roll:

Posted

Dziewczynki :calus: dobra robota :angel: a p.Marta to ciepla wspaniala osoba i jakiego przystojniaka ma przy sobie, teraz to i Gajeczki :wink: !

Posted

SUUUUUUUPER!!!!!!!!!!!!!!!!!
To codowne, wspaniałe, niesamowite.... no po prostu brak mi słów :)

Mama-Gaja dostała na Dzień Matki najpiękniejszy prezent jaki mogła. A My wraz z nią. Cała moja rodzinka sekundowała Gajeczce od kiedy spotkałam się z Jej historią. Wszyscy oglądaliśmy potem reportaż i rodzice wciąż pytali mnie co tam u Glizdusi słychać.
I dzisiaj jednym z prezentów dla mojej mamy, była informacja że Gajeczka dostała domek i kochająca pańcię w to święto. I świętujemy :D

A Nortonek jest śliczny. Mężczyzna w sam raz dla Gajeczki. Mam nadzieję, że pokocha ją conajmniej tak jak wszyscy dogomaniacy.

A Twoja łezka w oku doddy... to ze szczęścia chyba, prawda? Bo przecież nie straciłaś Glizdusi... zyskałaś Szczęśliwą-Glizdusię-Z-Własnym-Domkiem-I-Kochającą-Pańcią :)
Na pewno będziesz miała z Nią dalej kontakt.... i My mam nadzieję też :D
Tylko już w innym dziale tego forum..... ;)

Posted

doddy,

Qrcze, nie wiedzialam :oops: Dopiero teraz na zdjeciach, zobaczylam ze juz widzialam ta osobke, czyli jak sie okazuje Ciebie :-)

Posted

[quote name='Wind']No wiec ... kogo widzialam? :roll:

A jak myślisz? :wink:

Doddy, ty twarda baba jesteś :wink: Ja czytam i ryczę :wink: A jakbym była na miejscu to chyba spazmów bym dostała :lol:
A pani Marta jest cudowna :angel: Bardzo, bardzo serdecznie Panią pozdrawiam!!! Trudno sobie wymarzyć lepszy dom i lepszą włascicielke dla Gai :angel:

Posted

:P :D
oh doddy, w koncu sie doczekalam na ta zdjeciowa konferencje. I jak rzadko to robie, ale sie poplakalma z radosci. Jestem niesamowicie wzruszona. Pieknie tam ma, a z <Nortona - kawaler jak sie patrzy.Czy w tej bialej kamizelce to Ty, a ta panna w krotkich wlosach to deszczowa, czy na odwrot? W koncu moze sie dowiem, jak wygladacie?
Doddy, jeszcze raz duzo, duzo usmiechow dla was wszystkich-
Duza Buzka ode mnie i od moich wszystkich ogonkow, ( psiowych oczywiscie)ktorym oczywiscie zdalam dokladna relacje.
Pa :buzi: :laola: :Dog_run: :Dog_run:

Posted

Po weekendzie usiądę i przeczytam cały ten wątek od początku do końca... Wtedy będę ryczeć :oops:

Pani Marta już niedługo dołączy do naszego grona i sama będzie opisywać losy Gajki. Pani Marto pozdrawiam Panią, bo pewnie Pani też to czyta :wink:

Jeżeli mam być szczera, to dziwnie mi będzie nie jeździć codziennie na SGGW... Trudno też mi było się rozstać z Gają (no teraz się popłakałam).... Wiem jednak, że ma super dom! Mi pozostało pomarzyć o takim...

Pajunia ja jestem w tym białym.

Ja tu siedze przed tym kompem, pociągam nosem a zarazem uśmiecham się....

A teraz zaczyna do mnie dochodzić, że w weekend mam 2 egzaminy i nie miałam czasu zajrzeć w książki... A jak ja mam to wszystko pojąć, skoro myślę cały czas o Gajce?? Szkoda, że wykładowcy nie przyjmują usprawiedliwień :D

Posted

zdjęcia moje wkleję jutro, bo od tych fotek aparaty nam popadały :oops: i teraz ładują mi się akumulatorki (i moje i aparatu :wink: )

powiem tak:

tak mnie zatkało, że Gaja będize mieszkać właśnie u Pani Marty, że mało się odzywałam z wrażenia...
najpierw Pani MArta - spokojna kochana osoba, potem dom i ogród...za domem kawałek lasu na posesji :o :D
Norton - prawdziwy dżentelmen...Kiedy zobaczył, że dziewczę nieśmiałe, dał jej czas na to, by się oswoiło :P Gajunia świetnie to wykorzystała zajmując jego posłanko, co przyjął z wielką wyrozumiałością :lol:

Doddy miała już w planach koczować u Pani Marty, a jeszcze ten widok Gajuni żegnającej nas za szybą balkonu....

nie mogę uwierzyć - ona tam została :angel:

takiego domu i takiego opiekuna życzę wszystkim psom na świecie...

Posted

Doddy, trzeba było poprosić lekarzy z SGGW, żeby ci jakieś zgrabne zwolnienie machnęli :wink:

A własnie, jak oba psiaki na siebe zareagowały? Norton to gentelman, widac z pyska, a Gaja na niego jak?

Posted

Doddy, dziękuję, trzymam :kciuki: za egzaminy, całe Dogo trzyma :D, więc strzeżcie się egzaminatorzy ;)

Pani Marto, Pani dziękuje szczególnie i cieplutko pozdrawiam, będziemy niecierpliwie czekać na Pani relacje o pięknej parce - Gaja & Norton :loveu:

Posted

cd zdjęć :D 8)

Położyłam się w domu i na razie się nie ruszam










Nortonek spokojnie czeka, aż koleżanka się oswoi


Gajunia przeszła do salonu




wyszłyście na werandę? Idę z Wami







ooo! Ogródek też mam


Norton – piłkarz


uwaga! Idę do Was


odpocznę sobie troszeczkę – tyyyle wrażeń




to cześć – ja tu zostaję

Posted

no to ja jestem z tych kolejnych ryczących, ale ze to z radości ogromnej to moge sobie tak powyć troche :D poza tym jestem sama w biurze wiec nikt nie widzi co robie :wink: ale przeciez musialam to przeczytac i obejrzec te rewelacyjne fotki!

Dziewczyny nasze wielkie ogromne buziaki dla Was za wszystko!!!

Posted

Gratulacje! I podziękowania, nareszcie mogę sobie spokojnie popłakać ze szczęścia.
Dopiero wczoraj się zalogowałam, ale losy Gaji śledziłam od samego początku, a ze mną cała moja zwierzęca rodzinka
Pozdrawiamy Ania z Bezą, Koksem i kotami

Posted

Moja kicia obserwuje mnie zdziwiona swoim jedynym okiem. Standard - ja tez placze. A kicia moja tez miala szczescie w jesieni, ze poszlam wlasnie wtedy do tamtego sklepu i wyciagnelam ja spod balkonu prawie bez oczu.
Mysle, ze Gaji juz zostanie w swiadomosci to, ze ludzie potrafia tez byc dobrzy, i ze teraz tylko takich bedzie spotykac.

Polamania piora na egzaminach doddy. Moze egzaminator ogladal program i bedziesz mogla pogadac o tym:)))

Posted

ania14p napisał(a):
Gratulacje! I podziękowania, nareszcie mogę sobie spokojnie popłakać ze szczęścia.
Dopiero wczoraj się zalogowałam, ale losy Gaji śledziłam od samego początku, a ze mną cała moja zwierzęca rodzinka
Pozdrawiamy Ania z Bezą, Koksem i kotami


witam serdecznie Cudowną Opiekunkę małego połamańca z "mojej" lecznicy - Koksika :D

Posted

Cudownie, że Gaja ma swój domek i nową rodzinę :angel:
Dziewczyny ściskam Was wszystkie za to co zrobiłyście dla suni i jej szczeniaczków :buzi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...