Grot Posted April 18, 2005 Posted April 18, 2005 Dzisiaj na spacerze w okolicach trasy siekierkowskiej rzuciła sie na mnie jakaś starsza kobieta z psem wilczurem. Mój pies znalazł w trawie bażanta, który zerwał się i odleciał. Przywołałem psa do nogi gwizdkiem i zaczęło sie piekło. Jakaś starsza kobieta zaczęła zachowywać sie bardzo agresywnie. Zaczęła wrzeszczeć, że przywołuję do siebie gwizdkiem bażanty (wyobrażacie sobie przylatujące do mnie bażanty na dzwięk psiego gwizdka:))))) :o , następnie pies je łapie i je :o . Zadzwoniłem na policję ale ci stwierdzili, że to niej jest ich sprawa. Co najgorsze kobieta nie panowała nad psem, którego prowadziła. Pies był bardzo agresywny. Wcześniej czy później takie przypadki kończą się właśnie zagryzieniem właściciela przez psa. Należałoby coś robić z takimi osobami. Temat powracający - Nie każdy może mieć psa, który stanowi zagrożenie dla innych psów i ludzi. Grot Quote
ASICA Posted April 18, 2005 Posted April 18, 2005 Mieszkam przy trasie,napisz w ktorym miejscu to było i jak mozesz to opisz dokładniej tą babke i jej psa :) zapytam znajomych z tej okolicy moze ktos ją zna :) Quote
Ariadna Posted April 18, 2005 Posted April 18, 2005 ASICA napisał(a):Mieszkam przy trasie,napisz w ktorym miejscu to było i jak mozesz to opisz dokładniej tą babke i jej psa :) zapytam znajomych z tej okolicy moze ktos ją zna :) heh skoro to "babka" zaczela sie zachowywac agresywnie to powinno sie zmienic nazwe topicu na "Uwaga na psa z agresywna kobieta" 8) Quote
aga1215 Posted April 18, 2005 Posted April 18, 2005 Ariadna napisał(a):ASICA napisał(a):Mieszkam przy trasie,napisz w ktorym miejscu to było i jak mozesz to opisz dokładniej tą babke i jej psa :) zapytam znajomych z tej okolicy moze ktos ją zna :) heh skoro to "babka" zaczela sie zachowywac agresywnie to powinno sie zmienic nazwe topicu na "Uwaga na psa z agresywna kobieta" 8) po przeczytaniu postu Grota miałam takie samo odczucie :niewiem: Skąd tyle agresji? Na offie mieliśmy niedawno agresywnego doga :niewiem: :wink: :P (to komentarz do doga...) Quote
Grot Posted April 18, 2005 Author Posted April 18, 2005 Zdarzenie miało miejsce koło Bluszczańskiej przy Kopcu. Fajne miejsce ale powoli powstają tam nowe bloki. Jeszcze parę lat temu było tam pusto. Spacerowało się z psem aż nad Jeziorko Czerniakowskie. Teraz przecieła to trasa ale nadal jeszcze jest sporo nieużytków i działek. Może nie zmieniajmy tego na "agresywną babkę" po przez analogię to należałoby się spodziwać, że wkrótce to pies zostanie przez nią zagryziony, a psa szkoda :wink: Grot Quote
aga1215 Posted April 19, 2005 Posted April 19, 2005 [quote name='Grot']Zdarzenie miało miejsce koło Bluszczańskiej przy Kopcu. Fajne miejsce ale powoli powstają tam nowe bloki. Jeszcze parę lat temu było tam pusto. Spacerowało się z psem aż nad Jeziorko Czerniakowskie. Teraz przecieła to trasa ale nadal jeszcze jest sporo nieużytków i działek. Może nie zmieniajmy tego na "agresywną babkę" po przez analogię to należałoby się spodziwać, że wkrótce to pies zostanie przez nią zagryziony, a psa szkoda :wink: Grot dobrze, że ostrzegasz! ja po prostu miałam skojarzenia :wink: , na offie od 137 stron grasuje "Agresywny Dog Niemiecki": http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=21807&start=0 Quote
Emisia Posted April 19, 2005 Posted April 19, 2005 Grot napisał(a): Zaczęła wrzeszczeć, że przywołuję do siebie gwizdkiem bażanty (wyobrażacie sobie przylatujące do mnie bażanty na dzwięk psiego gwizdka:))))) :o , następnie pies je łapie i je :o :o o kurde.....ludzie to mają pomysły :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.