Justii2388 Posted August 15, 2009 Posted August 15, 2009 Pojawiła się ok.3 tyg. temu w podkieleckiej miejscowości na tzw "osiedlu". Nie mogła gorzej trafić, pies, który sie tam pojawi przeganiany jest zwykle kamieniami, nie ma mowy,żeby ktoś się zlitował i dał coś jeść. Przeżyła dzięki kobiecie, która karmi tam wszystkie bezdomniaki, przez co zresztą miejscowa społeczność zupełnie ją zaszczuła . Ale ona mogła jej tylko coś rzucić do jedzenia, bo nie miała możliwości, żeby ja wziąć do siebie. Sunię wziął do domu jakiś niezrównoważony chłopak , ale rodzina kazała mu ją wyrzucić. Wywiózł więc sunię do sąsiedniej miejscowości i ta biedulka wróciła biegnąc całą drogę za autobusem, do którego wsiadł. Ale przecież miejscowej ludności przeszkadza każdy błąkający się psiak, a co dopiero pies "morderca", więc trzeba było jakoś sukę zlikwidować. Kilku chłopaków, łącznie z tym, który ją wcześniej wziął do domu, wywiozło ją do lasu do sąsiedniej wsi i przywiązali do drzewa. Kobietę, która ja karmiła zaniepokoiła kilkudniowa nieobecnośc suni i wypytywała ich , co się z nią stało. Początkowo nie chcieli powiedzieć , ale później przyznali, że wywieźli ją do lasu. Kobieta uprosiła ich, żeby ją przywieźli, no i argument finansowy zadziałał. Gdy ją przyprowadzili do tej kobiety, była tak wycieńczona, że wypiła chyba wiadro wody i nie mogła się najeść. Ale suka nie mogła tam zostać, więc nasza pani Ania zgodziła się ją przechować kilka dni i sunia trafiła do Kielc. Ci, co znają wątek kielecki, wiedzą ile psów przeszło przez mieszkanie pani Ani i ile psów zostało dzieki niej uratowanych, ale w tej chwili pani Ania /79 lat/bardzo źle się czuje, nie ma siły wyprowadzać dużego psa. Ma zresztą jeszcze pod opieką kilka psów na działce i swoje trzy w domu. Niestety nie mamy jakiegokolwiek innego miejsca, gdzie można by sunię przechować. Bardzo prosimy o pomoc w szukaniu domu dla niej, choćby tymczasowego. Sunia okazała się wspaniałym psem, mimo takich przejść bardzo przyjacielsko usposobiona do wszystkich,przytulasta bardzo, posłuszna, ułożona, mądra, reaguje na komendy, super grzeczna w domu. Okazuje się,że pani Ania za 4 dni wyjeżdża na 3 tyg. Czyli sunia ma czas tylko do 21 sierpnia. Potem zostaje tylko kielecki schron, a wiadomo, co to oznacza. [quote name='Ada-jeje']W Polsce normalka, 5 lat to juz stary pies do wymiany, :angryy: a szczeniak jak sie znudzi to tez sru i na ulice. :-( Niestety u nas już tak, że ludzie uważają, że gdy pies ma te 8lat to trzeba go już uśpić ponieważ wysłużył się już. Sama spotkałam się z takim stwierdzeniem:( ROZLICZENIA: Wpłaty: Bazarek Alicji 41zł Andzia69 200 zł Pan z Pszczyny 400zł Bazarek Alicji 269zł Bazarek Mroowy 130zł Wydatki: karma + witaminy 450zł leki 44zł sterylizacja 160zł Witaminy 20zł Resztę pochłania hotelik koszt to 10zł doba Quote
erka Posted August 15, 2009 Posted August 15, 2009 Sunia ma dom tymczasowy tylko na kilka dni, co dalej?:shake: Quote
kobix Posted August 15, 2009 Posted August 15, 2009 historia jest niesamowita:angryy: mogę tylko apelować o pomoc, sama nie mam jak pomóc... Quote
malawaszka Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 matko :-( i widać, że rodziła.... pewnie nie raz.... w górę malutka! Quote
ewelinka_m Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 pilnie szukamy dt... p.ania nie tylko bardzo źle się czuje i ma problemy z chodzeniem, ale ma też strasznie upierdliwych i debilnych sąsiadów którym wszystko przeszkadza :mad: już kilka razy zdarzało sie,że wzywali policję.. :shake: a na dodatek za 2 tyg wyjeżdża.. Quote
fridaoo Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 Hajaa - to o tej suni ci pisałam:-( Andzia rozmawiała z Doddy - może sie uda jakis hotelik dla niej skombinować Quote
erka Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 Ewelinko_m, dzisiaj rozmawiałam z pania Anią i okazuje się ,że ona wyjeżdża za 4 dni. I tyle jest czasu, żeby coś z sunią zrobić.:placz: Quote
ewelinka_m Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 erka napisał(a):Ewelinko_m, dzisiaj rozmawiałam z pania Anią i okazuje się ,że ona wyjeżdża za 4 dni. I tyle jest czasu, żeby coś z sunią zrobić.:placz: no to jeszcze lepiej.. :placz::placz: czy ktoś może wrzucić sunie na fora astków? :modla: Quote
ania z poznania Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 Ale historia, postaram się pomóc, wysłałam do erki wiadomość na pw. Quote
ab-agnieszka Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 Sunia jedzie na DT do Katowic :eviltong: Quote
Alicja Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 ab-agnieszka napisał(a):Sunia jedzie na DT do Katowic :eviltong: :multi::multi::multi: Quote
erka Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 Ab-agnieszka, naprawdę wielkie dzięki!!!:iloveyou::iloveyou::iloveyou: Ogromnie się cieszymy, że udało się pomóc suni, ona naprawdę na to zasługuje:lol:. Dziękuję też ani z poznania, która też oferowała pomoc:loveu:. Ale w Katowicach nie dość ,że bliżej dla nas , to jeszcze jest DT ,a to dla suni, która pcha się do łóżka:eviltong: lepsze niż hotel. Andziu69:buzi::buzi:. Teraz tylko szukamy transportu do Katowic. Quote
agnieszka32 Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 Jestem jestem, Ania z Poznania dała mi znać o tej suni. Ale widzę, że wszystko już jest na dobrej drodze :multi: A co to za DT w Katowicach? :loveu: Quote
ab-agnieszka Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 Agus astka pojedzie do mojego Majro. Quote
agnieszka32 Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 ab-agnieszka napisał(a):Agus astka pojedzie do mojego Majro. Wspaniale, bardzo się cieszę :multi: Będzie miała towarzystwo słodkiego Margo :evil_lol:. Wspaniali Ci ludzie, którzy ją biorą na DT, Majro jest u nich taki szczęśliwy :loveu: Quote
Alicja Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 [quote name='ab-agnieszka']Agus astka pojedzie do mojego Majro. Majro będzie miał koleżankę :loveu: Quote
Asior Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 ale bida... dobrze, ze już bezpieczna.... pewnie nie była już potrzebna w pseudohodowli :angryy: Quote
kika22 Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 Asior napisał(a):ale bida... dobrze, ze już bezpieczna.... pewnie nie była już potrzebna w pseudohodowli :angryy: Pewnie tak, bo moda na asty mineła:-( Quote
fridaoo Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 kopiuję z niebieskiego: "Chciałam bardzo podziekować Doddy, która chciała zabrać sunie do hoteliku - ale to byłoby dopiero za ok 2 tyg. a wczoraj po południu dowiedziałam się, że sunia nie ma 2 tyg. bo p. Ania wyjeżdża za 4 dni :( no i wtedy jak z nieba spadł ten domek tymczasowy w Katowicach :P dziękujemy za pomoc!!!!!! :D Erka, jak z nia wczoraj rozmawiałam właśnie o tych 4 dniach powiedziała, ze jak się nic nie wymyśli to woli uśpić sunię niż dać ją do naszego schronu :( Więc cudem suka po raz któryś uniknęła śmierci - powinna nazywać się farciara ;) " Quote
ania z poznania Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 To może nazwijmy ją Lucky :razz:? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.