Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

jamor - niestety z Lady jest różnie. co zostało mi przekazane, to ci powiedziałam. Do psów - nie (szczególnie bulteriery, amstafy i wszystkie tego typu psy), u ciebie się to nie sprawdziło, bo z mundkiem zachowuje się jakby się znali niewiadomo ile....
Do dzieci, to wiedziałam - ale pomyślałam, że to też może takie nieprawdziwe.
A na smyczy - no cóż, według mnie ona potrafiła chodzić - jak pisała anhata.

A pytasz co zostało zrobione odnośnie dzieci.
Z tym to chyba nic, bo nikt nie chciał ryzykować bezpieczeństwa dziecka. I tak do domu z dziećmi byśmy jej nie polecili bo to niesamowicie niepewne. Wiec nie zrobione jest nic w tym kierunku i pewnie tak zostanie. O tym, że chce przegryźć smycz nie miałam pojęcia - czyli pod sklepem nikt jej nie zostawi.
W mieście nie mieszkała od pół roku...

Plusy ma takie, że podobno lubi się kąpać i na pewno ładnie podróżuje w samochodzie. Do innych psów, jak pisałeś nie rzuca się, to też plus. Wg mnie do ludzi jest w porządku, tylko nie lubi jak ktoś krzyknie na nią, bo się kuli - a ze strachu to niewiadomo co jej przyjdzie do głowy.
Ogromnie bym chciała, żeby ona potrafiła zostać sama w domu nie niszcząc niczego.
Bo taki pies do kojca chyba się nie nadaje - ale, skąd ja mogę wiedzieć. Na psy patrzę trochę poprzez pryzmat siebie - mi zimno, to psom trochę mniej, ale też zimno. Jedynie do kaukazów i huskich nie mam żalu, że im zimno, bo im niezimno!!!

  • Replies 2.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Monday napisał(a):
jamor - niestety z Lady jest różnie. co zostało mi przekazane, to ci powiedziałam. Do psów - nie (szczególnie bulteriery, amstafy i wszystkie tego typu psy), u ciebie się to nie sprawdziło, bo z mundkiem zachowuje się jakby się znali niewiadomo ile....
Do dzieci, to wiedziałam - ale pomyślałam, że to też może takie nieprawdziwe.
A na smyczy - no cóż, według mnie ona potrafiła chodzić - jak pisała anhata.

A pytasz co zostało zrobione odnośnie dzieci.
Z tym to chyba nic, bo nikt nie chciał ryzykować bezpieczeństwa dziecka. I tak do domu z dziećmi byśmy jej nie polecili bo to niesamowicie niepewne. Wiec nie zrobione jest nic w tym kierunku i pewnie tak zostanie. O tym, że chce przegryźć smycz nie miałam pojęcia - czyli pod sklepem nikt jej nie zostawi.
W mieście nie mieszkała od pół roku...

Plusy ma takie, że podobno lubi się kąpać i na pewno ładnie podróżuje w samochodzie. Do innych psów, jak pisałeś nie rzuca się, to też plus. Wg mnie do ludzi jest w porządku, tylko nie lubi jak ktoś krzyknie na nią, bo się kuli - a ze strachu to niewiadomo co jej przyjdzie do głowy.
Ogromnie bym chciała, żeby ona potrafiła zostać sama w domu nie niszcząc niczego.
Bo taki pies do kojca chyba się nie nadaje - ale, skąd ja mogę wiedzieć. Na psy patrzę trochę poprzez pryzmat siebie - mi zimno, to psom trochę mniej, ale też zimno. Jedynie do kaukazów i huskich nie mam żalu, że im zimno, bo im niezimno!!!


chodzenie na smyczy a chodzenie na smyczy- ja odrózniam dwa rodzaje: jeden to kiedy przewodnik prowadzi psa, pies idzie przy nodze, nie zwraca uwagi na bodżce zewnetrzne, nawet te bardzo atrakcyjne i te bardzo prowokujące , drugi sposób chodzenia - to spacerowy, kiedy pies idzie jak chce, sika kiedy chce i obwąchuje co chce ile chce i robi kupe gdzie chce. Lady to druga wersja, jesli ktos uwaza inaczej to nich mi to pokaze. wyobraźcie sobie np.psa policyjnego ktory podczas patrolu ulicy obsikiwałby wszystkie słupy, drzewa i kola samochodów a policjant stał by i czekał kiedy ten sie zadowoli ?
Próba przegryzania smyczy jest do wyeliminowania. o,5 m łacuszka i dalej dopiero smycz. kilka prób i odpusci.
Co do dzieci: rezygnujecie z góry bo sie nie da ? nikt nie socjalizował jej, nie podejmował prob. zgodze sie , ze dom bez dziecki, ale jak chcecie ja całkowice odizolowac, ze niby co, postawicie znak drogowy przed miejscowoscią dzieci wstep wzbroniony ? Ona nie moze bac sie dzieci, musi sie nauczyc , że dzieci to fajne stworzenia , ze dają smakołyki.
Nie obiecuje, nie wymagacie tego odemnie ale spróbuje cos z tym zrobic. bedzie musiała nauczyc sie na poczatku nosic mięki kaganiec lub kantar, próbowałem jej cos dobrac ze swojego zestawu ale łeb ma nie typowy, krótka kufa. najwyzej cos tzreba bedzie jej kupic. moze cos juz nosila i tolerowała- potrzebuje informacji

Posted

Przy nas niczego nie nosiła na pysku. Została wywalona na osiedlu, obszczekiwała ludzi i tyle. Później schron - a tam niechęć do facetów. Później już coraz gorzej...schron to niedobre miejsce.
Później poszła do Iwony - Donki5, donka bała się o swoją córkę, bo Lady źle na nią reagowała i na drugi dzień zwróciła nam Lady. Ona pojechała do Magdy, gdzie nauczyła się być "grzeczną". I jak widzisz, Lady do ludzi jest naprawdę fajna - tak mi się wydaje. Do tego nauczyła się być posłuszna (posłuszna Magdzie, innym nie wiem) + te wszystkie komendy, leżeć, chodź, zostań, siad, nie wolno. Magda jakoś nie próbowała jej oswoić ze swoim małym dzieckiem (takim ok 3-4 lata). Pewnie ze względu na dziecko, nie wiem.
Jeżeli mógłbyś spróbować pokazać suni, że dziecko to nic strasznego to byłoby fajnie...a kaganiec, jak nie masz to po prostu kup odpowiedni, a pieniądze przelejemy razem z zapłatą za hotel. I tak jej kaganiec by się przydał choćby po to, żeby ludzie się nie burzyli, że taki pies i bez kagańca w miejscach publicznych - to już z nią do domu po prostu pojedzie. Będzie miała coś swojego. Myślę, że każdy się z tym zgodzi.
Teraz mam pytanie - co znaczy, że Lady jest agresywna do dzieci? Rozumiem, że próbuje ugryźć, ale kiedy? Jak widzi dziecko to rzuca się na nie, czy jak dziecko podchodzi do niej i próbuje ją dotknąć. To dość istotne, bo trzeba o tym od razu mówić jakby ktoś dzwonił.

Posted

Monday napisał(a):
co znaczy, że Lady jest agresywna do dzieci? Rozumiem, że próbuje ugryźć, ale kiedy? Jak widzi dziecko to rzuca się na nie, czy jak dziecko podchodzi do niej i próbuje ją dotknąć. To dość istotne, bo trzeba o tym od razu mówić jakby ktoś dzwonił.

startowała z zebami do dzieci ktore bróbowały sie do niej zblizyc. Mowie o spacerze na miescie. nie poluje jednak odstrasza bo ma jakies obawy. Zarówno w mojej obecnosci jak i kiedy zostaje uwiazana a ja sie oddale. NIe obeicuje,ale postaram sie. Mam juz upatrzoną szkołe i dzieciaki. wybiore te ktore są niegrzeczne, lewnie i słabo sie uczą:evil_lol:
Kilka nowych zdjec, słabe ale za to cos ciekawego- szukac w galerii

Posted

streszczę sama swoje spostrzeżenia

znalazłam ją na moim osiedlu latem. Była chudiutka i miała synka jednego w wieku 7 - 8 tygodni. Songo bał się ludzi a Lady skutecznie ich separowała. Bardzo opiekuńcza matka. Jeśli ktoś dzieciaka nie ruszał mógł stać w pobliżu. Przez dość długi okres stali obok niej młodzi chłopcy (15 - 18 lat) i wzajemnie się ignorowali. Wówczas wszystko było cacy. Źle suka zareagowała na biegnące dzieci. Również bardzo wkurzył ją rower i dmuchane zabawki do pływania (mieszkam w pobliżu zalewu wodnego). Kiedy przyszłam do niej była głodna. Pozwoliła się nakarmić i pogłaskać. Chciała oszczekiwać dzieci, ale na kiełbasę odwróciłam jej uwagę. Podkreślam.....suka szczekała i robiła wrażenie, ale nikogo wówczas nie ugryzła. Wtedy sugerowałam się, że broni syna i nie podobają się jej dzieci bo te są głośne i ruchliwe.
W schronisku była grzeczna i spokojna. Rozmawiałam z panią obserwatorką, która powiedziała, że lady przyjmuję postawę dominantki i nie może mieć towarzystwa w boksie. Była więc sama w schronisku.
Byłam raz u Lady z moim synem chrzestnym. Początkowo nie podobał się jej w ogóle. troszkę sobie poszczekała na niego. Kazałam danielowi ją nakarmić, dać smakołyki - kiełbaskę. Kazałam mu zachowywać się spokojnie. Lady zaraz przeszło i wyszliśmy na spacer. Ja z nią chodziłam a Daniel zdjęcia robił. Suka była zaniepokojona szczekaniem psów. Ale sama awantury nie zaczęła. Dopiero jak wracaliśmy już do boksu, jakieś dwa pieski chyba jej dobrze nawrzucały, bo dopiero wtedy zdecydowała się na dość zjadliwe szczekanie.
Co do mężczyzn to nie wiem.....ale chyba nie mogę się zgodzić, że ich nie lubi......Są zdjęcia jak się przytula do mojego męża.
U Lady to chyba zależy co sobie pomyśli na starcie. Pewnego razu gdy byliśmy na spacerze w schronisku, podeszła do nas dwójka młodych ludzi. Dziewczyna i chłopak spokojnie podsunęli niby od niechcenia dłonie do powąchania. Lady jednak uznała, że nie są warci zaufania i zaczęła ich oszczekiwać.
Podkreślam również, że do Lady jeździła do schronu również Beata ze młodszą siostrą. Również fotki są na wątku. Paulinka do młoda dziewczyna, ledwo odrośnięte dziecko. Lady Paulinę akceptowała.
Podobne spostrzeżenia poczyniła również Magda. Lady starsze dzieci toleruje.
Co mogę dodać......jeśli chodzi o spacery.....to faktycznie Lady to typ, który wyprowadza człowieka na spacer (a nie jest wyprowadzana).

Co wiem od Magdy:
Lady jest panikarą. Ona nie jest agresywna, ona tylko straszy, kłapie zębami bo się boi. Magda trzymała ją w domu na początku, ale Lady ma na drugie imię demolka, więc niestety ale raczej nie będzie mogła mieszkać w domu. Jest nadto jak kot. Umie prześlizgnąć się wszędzie. Lady chętnie się uczy i bardzo lubi pracować. Lady bywa wkurzająca, bo troszkę straszy...warczy przy misce. Może łatwo sprowokować jakiegoś psa i może jej się dostać. Magda podkreślała, że to prędzej Lady zostanie pogryziona, niż ona kogoś zaatakuje. Nie ma charakteru astka.
No cóż....co do męzczyzn to ja nie wiem.....ale nic nie słyszałam, żeby miała męża Magdy atakować.

w pierwszym poście są linki do wszystkich zjęć jakie są na wątku

ps. fotki nowe są przepiękne

mega mega te fotki








Posted

co z wplata od bebcik? bo nie widze na pierrwszej stronie, a ona sie nie odzywa na pw; moze juz wplacila to wtedy pozosyani mi tylko wyslanie jej przedmiotow; przepraszam, ale chcialabym juz zamknac ten temat bo sie troche gubie;

edit:
ok, na watku bazarkowym jest wpis, ze pieniazki przesle dzis; to potrzebny mi jeszcze tylko adres do przesylki

Posted

Że źle reaguje na facetów, to chyba za dużo powiedziane. Wydaje mi się, że to zależy, jak kto do niej podchodzi. Wtedy, gdy uciekła nam z boksu i ganialiśmy ją po całym schronisku z Anhatą, ona właściwie mnie nie znała. Ale nie było czasu i warunków, żeby się nad tym zastanawiać. Złapaliśmy ją z Anią, ja trzymałem ją mocno i stanowczo, Ania zakładała jej obrożę i smycz, cały czas mówiliśmy do niej chyba dosyć spokojnie i łagodnie, tarmosiłem ją po łbie i karku sprowadzając całą sytuację do takiej niespodziewanej zabawy. Lady nawet nie warknęła. Stała spokojnie i pozwalała na wszystko. Potem bardzo grzecznie i spokojnie pozwoliła się zaprowadzić do boksu, a na koniec była bardzo nieszczęśliwa, że ją zostawiamy. Nawet nie przyszło mi do głowy, że mogłaby być w stosunku do mnie agresywna. Anię też traktowała, jak swoją. Nie wiem, kto i na jakiej podstawie stwierdził, że jest agresywna w stosunku do mężczyzn??

Posted

[quote name='Angel']to sunia potzrebuje jeszcze jakieś pieiążki ?

Lady potrzebuje pieniędzy na opłacenie hotelu, w którym nie wiemy jeszcze, jak długo zostanie. Mamy 210zł stałych deklaracji, a na hotel potrzebować będziemy średnio 450zł miesięcznie. Dlatego wszystkie deklaracje jednorazowe są bardzo ważne, bo z nich będziemy pokrywać różnicę między tym, co będzie z deklaracji stałych, a tym, ile nam będzie brakować do uregulowania rachunku za dany miesiąc.

Na konto wpłynęło już:

2010-11-24 asiamm jednorazowo 20.00 zł
2010-11-25 agniech_a jednorazowo 10.00 zł
2010-11-25 PelasiaLala jednorazowo 10.00 zł
2010-11-25 anetta jednorazowo 10.00 zł
2010-11-25 Aimez_moi jednorazowo 20.00 zł
2010-11-25 fochu deklaracja stała XII 20.00 zł
2010-11-25 agnieszka32 deklaracja stała XII 20.00 zł
2010-11-25 dagmara86 jednorazowo 20.00 zł
2010-11-25 NINKA1 jednorazowo 50.00 zł
2010-11-25 wiga138 jednorazowo 100.00 zł
2010-11-26 Enigma79 jednorazowo 20.00 zł
2010-11-29 brzośka jednorazowo 25.00 zł
2010-11-29 Awit jednorazowo 10.00 zł
2010-11-29 Cajus JB deklaracja stała XI, XII 20.00 zł
2010-11-29 Cajus JB jednorazowo 10.00 zł


Razem: 365zł


Serdecznie dziękujemy! :lol:

Ogólne zestawienie zrobię na koniec miesiąca.

Posted

[quote name='wiking042'][B]Nie wiem, kto i na jakiej podstawie stwierdził, że jest agresywna w stosunku do mężczyzn??

Odbierając Lady Magda powiedziała mi, że na facetów już dobrze reaguje....więc odebrałam to tak, że reagowała źle.
No cóż, może w jakiejs konkretnej sytuacji reagowała źle.....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...