Teba Posted July 18, 2006 Author Posted July 18, 2006 Hehe jak szalona :evil_lol: nadgarstki zamoczyła :evil_lol: Quote
Mi. Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 [quote name='Tebusa'] cudowne:loveu:Naprawde świetne efekty:) aaaaaa i mamy więcej :-D:-D:-D dawaj, dawaj:diabloti: :p Quote
kalina. Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 słyszał kto o tzw duchah na zdjęciach hehe moze mi sie wydaje ale na tym zdjątku COŚ wyszło(oko tam nawet widac):evil_lol: . Przed po "moim" znalezisku Quote
Mi. Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 Kalina :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: ;) Quote
Teba Posted July 18, 2006 Author Posted July 18, 2006 Luthien zgadzam się- Kalina :-o:-o:-o:-o a tak się bawiłyśmy :) Quote
anetta Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 Hahhaah ale ktos ma wyobraznie :mdrmed: Piekne zdjecia na plazy, Nuka jest jeszcze bardziej czerwona niz normalnie hahahah Pierwsze i drugie jest naj :loveu::loveu: Quote
Teba Posted July 19, 2006 Author Posted July 19, 2006 Ciesze się, że Wam się podoba. Wieczorem dorzuce więcej zdjęć :) Quote
Teba Posted July 19, 2006 Author Posted July 19, 2006 [quote name='*luthien*']może wcześniej....!:p Wcześniej siedze w pracusi :-( ale jak wróce do domu to wrzuce :) mam łabędzie i foxa Klakiera i mnie ;) i Nuksikowe pewnie też znajde, wogóle jacyś ludzie chcieli ją nakarmić kośćmi- bez pytania mnie o zdanie!- mało mi nogi nie wypadły jak to zobaczyłam i poleciałam do niej! P.s byłyśmy też ostatnio u dermatologa i dowiedziałam się, że Nuka ma atopowe zapalenie skóry :-( Quote
Teba Posted July 19, 2006 Author Posted July 19, 2006 bigos napisał(a): Piękne:loveu::loveu::loveu: Dziękujemy :loveu: znajomi dali mi swój aparat do rąk i to są właśnie efekty :evil_lol: a już przez chwilę przestałam myśleć o lustrzance i teraz znów wróciło jak piorun :angryy: ale mam nadzieję, że jeszcze kiedyś mi jej pożyczą :evil_lol: już rączki zacieram :evil_lol: Quote
Mi. Posted July 19, 2006 Posted July 19, 2006 [quote name='Tebusa']Dziękujemy :loveu: znajomi dali mi swój aparat do rąk i to są właśnie efekty :evil_lol: a już przez chwilę przestałam myśleć o lustrzance i teraz znów wróciło jak piorun :angryy: ale mam nadzieję, że jeszcze kiedyś mi jej pożyczą :evil_lol: już rączki zacieram :evil_lol: A już myślałam że to twoja:oops: P.s byłyśmy też ostatnio u dermatologa i dowiedziałam się, że Nuka ma atopowe zapalenie skóry :-( no i znowu smutna wiadomość:placz: Quote
Teba Posted July 19, 2006 Author Posted July 19, 2006 Ja pierw musze kupić samochód, co by psią doope wozić :evil_lol: ale nie wiem czy nie przełoże tego troche i nie kupie pierw tej lustrzanki, bo nie moge przestać o niej myśleć :-( Jeśli chodzi o smutną wiadomość. Pani doktor dermatolog powiedziała, że to wszystko co się z nią działo- ciągle odbarwiony noc, łysa plama po zastrzyku, częste trzepanie uszu, krostki, czerwone plamy, czerwone spojówki, zmiana pigmentu skóry, ostatnie duszenie się- to wszystko są reakcje na alergen i niestety możemy się tego spodziewać, że po niektórych zastrzykach Nuka będzie mieć przez 2 miesiące bąble, albo że będzie trzepać uszami mimo tego, że nic tam nie będzie. W tej chwili już wszystko jest dobrze (tfu tfu tfu tfu tfu tfu tfu tak na zapas ;)) Szczerze powiem, że lepiej się czuje wiedząc, że to wszystko to tylko uczulenie i teraz już wiem czego moge się spodziewać... P.s przyjdzie taki moment, że wszyscy będziecie mieli dość :) Quote
Mi. Posted July 19, 2006 Posted July 19, 2006 [quote name='Tebusa']Ja pierw musze kupić samochód, co by psią doope wozić :evil_lol: ale nie wiem czy nie przełoże tego troche i nie kupie pierw tej lustrzanki, bo nie moge przestać o niej myśleć :-( Kup wcześniej lustrzanke:) P.s przyjdzie taki moment, że wszyscy będziecie mieli dość :smile: nie moge się doczekać:evil_lol: Quote
Teba Posted July 19, 2006 Author Posted July 19, 2006 [quote name='*luthien*']Kup wcześniej lustrzanke:) Ojjj jak ja bym chciała :loveu: i jeszcze malego rhodesiana, MCO i domek z ogrodem :) aaaaaaa i kilka obiektywów do tej lustrzanki co jej jeszcze nie mam :) dorzuce do listy prezentów na święta, będą tam ładnie wyglądać :) i pewnie na tym się skończy :( Quote
Medorowa Posted July 19, 2006 Posted July 19, 2006 Śliczna fotka:multi: :multi: :multi: :crazyeye: Quote
Teba Posted July 24, 2006 Author Posted July 24, 2006 Niestety w obecnej chwili mam popsuty domowy komputer, ale znalazłam dużo moich zdjęć z dzieciństwa z konikami (od sierpnia zaczynam jeździć z powrotem) i znalazłam fotki mojej poprzedniej bokserki. Jak tylko naprawią mi komputer to zeskanuje zdjęcia i je tu wstawie :) Quote
Teba Posted July 27, 2006 Author Posted July 27, 2006 I przykro mi to mówić, ale kupiłam nowy aparat- więc biada Wam :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: komputer w domu również naprawiony, więc będę mogła w weekend poskanować troche zdjęć i Was zawalić :evil_lol: :multi: Quote
Teba Posted July 29, 2006 Author Posted July 29, 2006 Nuka do tej pory biegała za rowerem ale, że ja wychowana jestem w końmi i chce wrócić do tego sportu/hobby pomyślałam o połączeniu przyjemnego z pożytecznym, czyli: Ucze Nuke biegania za koniem! Zabawa nie jest taka łatwa, bo Nuka koni się boi i najwyżej zawsze na nie szczekała. Dziś pierwszy raz byłyśmy w stajni. Na początku na smyczy i ostre "fe" za szczekanie na konie, a ciasteczko jak była grzeczna. Po godzince jak wszystkie koniki poszły na obiad, puściłam ją ze smyczy, żeby sobie pochodziła i powąchała (oczywiście zjadła sobie troche koopek ) Jak na pierwszą wizytę jestem zadowolona, pod koniec wchodziła za mną do stajni i już nie szczekała. Jutro chce jechać znowu, wydaje mi się, że im częściej będzie miała kontakt z końmi tym szybciej się przekona. Moim marzeniem jest jazda w teren z psem, choć nie wiem czy ruda wytrzyma galop, choć to pewnie kwestia przyzwyczajenia, nabrania kondycji, no i nie galopowania przez cały czas Jedyną rzeczą, której się boje to to, że będzie próbowała mnie "ratować", czyli ściągnąć z konia np. skacząć i próbując złapać mnie za nogę... jutro jeszcze będziemy się oswajać na spokojnie, ale w najbliższym czasie chciałabym, żeby nauczyła się chodzić obok konia (oczywiście na początek na smyczy) z czasem wsiąde na konia, a ktoś będzie ją trzymał na lince, potem bez linki, po ujeżdzalni, no i w teren. To mój pomysł jeśli ma ktoś jakieś rady bardzo o nie prosze, bo nie mam w tym żadnego doświadczenia... a oto kilka zdjęć jak to dziś wyglądało: Quote
sisay Posted July 31, 2006 Posted July 31, 2006 Tebusa napisał(a):Moim marzeniem jest jazda w teren z psem, choć nie wiem czy ruda wytrzyma galop, choć to pewnie kwestia przyzwyczajenia, nabrania kondycji, A slyszalas jak w piatek jeden RR byl drugi w zawodach w dog trekkingu? mieli do zrobienia prawie 60 km noca przez las na orientacje i na czas... Pokonal ich tylko maratonczyk z haszczakiem. Wyruszyli o 22, dobiegli na 7 rano. Reszta huskich zostala w tyle i nie dojechala na wystawe, tak ich ten bieg wykonczyl. Wiec nie ma obaw, tylko trening i to wszystko :p A fotki piekne! Bu na poczatku nie bal sie koni w ogole, lazil im miedzy nogami, mial kontakt u hodowcow z konmi. Po jakims czasie przerwy jak wpadl na padok to urzadzil sobie polowanie na konika, przegonil go po tym padoku i mial swietna zabawe. Dobrze ze kon byl wyrozumialy :diabloti: teraz chyba juz by sie na konia wydzieral. I tez mi sie wydaje, ze probowalby mnie z niego sciagnac :lol: Kiedys musze sprawdzic, dawno juz nie jezdzilam... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.