Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Cześć,

równo za tydzień odbiór :loveu:

Na stronie hodowli pojawiły się niedawno nowe zdjęcia, ale przyznam że nie mam już dziś siły na zmniejszanie ich i wklejanie tutaj- tak więc jak ktoś ma ochotę to zapraszam na stronę hodowli- na poprzednich zdjęciach powinien być adres.

Ja tymczasem padam na twarz- nowa praca chyba doprowadzi mnie do pełnej siwiziny w wieku 22 lat :angryy::mad:

  • Replies 934
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Ah, zazdroszczę potwornie tego maleństwa. :loveu: Ja jestem na etapie pisania do hodowli, a na dodatek nie mogę żadnemu hodowcy podać dokładnie kiedy na 100% biorę szczeniaka bo jeszcze nie wiem. A już trzeba rezerwować w jednym miejscu :cool1:

Posted

Agata pracuje jako przedstawiciel farmaceutyczny i akurat jestem w trakcie szkolenia.

Ania- to zamawiaj- najwyżej zrezygnujesz, w przypadku psów składając rezerwację nie musisz wpłacać wysokiej zaliczki więc nie ma problemu. Ja zaliczkę wpłaciłam jak Młody miał 6 dni...

Posted

Tebusa napisał(a):

Ania- to zamawiaj- najwyżej zrezygnujesz, w przypadku psów składając rezerwację nie musisz wpłacać wysokiej zaliczki więc nie ma problemu. Ja zaliczkę wpłaciłam jak Młody miał 6 dni...


Tak, tak, tylko, że ja rozważam także 1-2 czeskie hodowle a tu po pierwsze trudny jest kontakt (hodowczyni nie zna angielskiego i musi jej tłumaczyć jakaś inna znajoma także długo czekam na maile...) a po drugie boję się zamówić szczeniaka wiedząc ,że pewnie nie będę mogła pojechać odwiedzić hodowli przed ostateczną decyzją, bo jednak to jest duuuża odległość.

Posted

Odbiór Cynamona- ciut zmęczona po całym dniu pracy :roll: Bzikowa pokaż koniecznie fotki mamie, bo po starej znajomości wpadłam w odwiedziny przed wyjazdem:



Do domu dotarliśmy już grubo po północy- niestety Młody całą drogę spał i jak dojechaliśmy to stwierdził, że to cudowny moment na zabawę. Jego ulubione zajęcie to zagryzienie misia o wdzięcznym imieniu Stefania:



Poza tym lubi obgryzać kable, kapcie i stopy :/ W nocy go przywiozłam więc dziś głównie śpi- grzecznie na swoim posłanku, które na niego czeka od jakiś 3 tygodni...








Szczeniak bardzo grzecznie załatwia się na gazety, chodzi spać na swoje posłanko. W poniedziałek będzie miał drugie szczepienie. Czy ktoś z Was ma jakieś pomysły czego mogę go uczyć w domu? On jest jeszcze taki malutki i rozbrykany...

Posted

Druga część zdjęć- póki co najlepsza zabawa jest po przebudzeniu:







Troszkę mi szkoda suki. Cynamon dogaduje się świetnie z kotami, chodzi chyba uważa że kocie ogony to kable i próbuje je zjeść :mad: Niestety suka nie przepada za szczeniakami- w nocy bardzo na niego warczała i uciekała i gdyby mogła to by nocowała u sąsiadów- dziś już jest lepiej, pozwala mu podejść do siebie czasami i potrafi wejść do mojego pokoju kiedy maluch tam jest... idziemy w dobrą stronę, staram się być taka sprawiedliwa itd Ale suce współćzuje bo posłania psów są obok siebie i Cynamon uznał, że jak suka ze swojego nie korzysta to on sobie tam zrobi bawialnię- jak dostanie coś extra do szamania to też leci na posłanie suki...

No jak hodowle też czeskie to może to nie być takie łatwe... Kiedyś krążyła taka opinia, że czesi i słowacy nie sprzedają dobrych psów do Polski- nie wiem jak to wygląda teraz. Ale nie da się ukryć, że ja miałam lenia żeby do Łodzi (150 km w jedną stronę) jeździć w odwiedziny, więc do Czech tymbardziej byłby problem żeby pojechać na kilka godzin...

Posted

Maluch prześliczny! I jakie ma łoże! :loveu:

Z tymi czeskimi hodowlami to słyszałam. Ale wiem, że sporo osób ze świata polskiego agility ma psy właśnie z Czech także nic nie jest niemożliwe. Dlatego napisałam długaśnego maila, pisząc o sobie i o tym co planuję dla szczyla (bo nie ukrywam, że jestem w wyborze nastawiona głównie na sport). Odpowiedź była uprzejma, tylko poinformowano mnie właśnie, że należy szybko rezerwować psa bo jest duże zainteresowanie...

Posted

Nudzisz się z takim szczeniakiem?? :crazyeye:

:lol:

Kliker w łapkę i ćwicz pozycję wystawową :p
Albo skupienie, aportowanie, siad, na miejsce, masę rzeczy można takiego malucha nauczyć! A ta się pyta :diabloti:

Posted

No pomysły to ja mam. Ale nie wiem jak to robić. Też mam go targetować na dotykanie czegoś?

On jest u mnie 2 dzień to nie za wcześnie?

Póki co uczy się reagować na imię, "zostaw" i "na miejsce"... oduczenie go szczekania będzie dla mnie cudowną chwilą ;)

Posted

Najpierw musisz kliker w ogóle uwarunkować, np właśnie na target nosem. Czegokolwiek. Np. łyżki. Możesz mu robić 'klikane kolacje' , tzn cała jedna micha np wieczorna idzie na naukę. ;)

Posted

Póki co wpadłam na pomysł klikania suce zbliżania się do szczeniaka :evil_lol: jestem potworem :loveu:

http://www.dogs.gd.pl/kliker/szczeniaki/czego.html

Z tego co tu wyczytałam to powinnam klikać Mońkowi wszystko to co mi się podoba w jego zachowaniu...

Największy problem jest z zostawaniem samemu w domu. Do tej pory zawsze było przy nim rodzeństwo. Zasypiać też nie chce sam, a na kolanach w moment...

Jeśli chodzi o to zostawanie samemu, to dziś rano musiałam wyjść sama na 40 minut, jak wróciłam szczeniak spał. Za to jak wychodzę z suką to słyszę jego wycie aż na dworze... robię wtedy z suką standardową rundkę i słucham dalej- jak jest cisza wchodzimy do bloku i jedziemy na nasze piętro. Potem z suką stoimy przy windzie i słuchamy jak jest cicho idziemy dalej, potem stoimy już pod drzwiami do mieszkania- wtedy już szczeniak czuje nasz zapach- wchodzę z suką dopiero jak jest cisza przez jakąś minutę...

Czy dobrze robię? Czy może powinnam jakoś inaczej to rozgrywać? Jutro wyjdę sama i będę nasłuchiwała co się dzieje... Może jak zostanie z suką to będzie się czuł bezpiecznie- nawet jeśli ona będzie w drugim pokoju...

Posted

Bzikowa napisał(a):
Ale wiem, że sporo osób ze świata polskiego agility ma psy właśnie z Czech także nic nie jest niemożliwe. ...

Tak, NA przyklad ja i Ania L. Obie mamy pudle z Czeskiej hodowli, oba pudle z powaznymi wadami w budowie stawow biodrowych.....:cool1: Oba byly do agility.... :wallbash:

Posted

Tebusa napisał(a):
No pomysły to ja mam. Ale nie wiem jak to robić. Też mam go targetować na dotykanie czegoś?


Hmmm jakie ksiazki czytalas nt szkolenia?
Targetowanie=dotykanie czegos. Nosem, lapa, czym chcesz.

On jest u mnie 2 dzień to nie za wcześnie?


Nie, nie jest za wczesnie.

Póki co uczy się reagować na imię, "zostaw" i "na miejsce"... oduczenie go szczekania będzie dla mnie cudowną chwilą ;)


A jak to robisz? Bo ja mysle, ze na poczatek, lepiej uczyc szczeniaka czegos prostego, co da mu satysfakcje i poczucie, ze jest madry i ze przy pani jest fajowo. Durnego "siad" go naucz. Zobaczysz jak sie chlopakowi spodoba, ze pancia jest z niego zadodolona!

Posted

PATIszon napisał(a):
Tak, NA przyklad ja i Ania L. Obie mamy pudle z Czeskiej hodowli, oba pudle z powaznymi wadami w budowie stawow biodrowych.....:cool1: Oba byly do agility.... :wallbash:


I oba dają radę, a przynajmniej jeden bo drugiego chyba nie kojarzę :lol:
Uh :cool1: A czy uważasz, że to wynika z ich 'czeskości' ?
Czy może to po prostu częsta przypadłość pudli i 'tak wyszło'? Pytam bo nie wiem.

Ja się już trochę gubię i skończy się na tym, że wezmę pierwszego lepszego psa z pierwszego miotu w Polsce :lol:

Posted

Bzikowa napisał(a):
Najpierw musisz kliker w ogóle uwarunkować, np właśnie na target nosem. Czegokolwiek. Np. łyżki. Możesz mu robić 'klikane kolacje' , tzn cała jedna micha np wieczorna idzie na naukę. ;)

Nie, nie, nie.

Nie warunkujesz klikera w ten sposob, tylko targetowanie.

Kliker warunkujesz poprzez klik i smakolyk.
Odruch Pawlowa, klik=zarcie. PO jakims czasie pies zrozumie, ze klik oznacza nagrode i wtedy mozna zaczac zabawe w szkolenie.

Posted

Hmm, ja słyszałam o dwóch szkołach. Jedna to tak jak piszesz po prostu bez żadnego zachowania klikasz i dajesz żarcie. A druga, że zaczyna się od czegoś prostego, jednocześnie warunkując kliker. Ja to zrobiłam tym drugim sposobem. Dlatego tak napisałam.

Posted

Bzikowa napisał(a):
ICzy może to po prostu częsta przypadłość pudli i

Ciezka obustronna dysplazja to raczej nie jest czesta przypadlosc u pudelkow miniaturowych....:roll:
Ja się już trochę gubię i skończy się na tym, że wezmę pierwszego lepszego psa z pierwszego miotu w Polsce :lol:

I to jest chyba dobre wyjscie. Ja tak zrobilam z moja rodezjanka i jestem super zadowolona z wyboru, z hodowli , z psa. Wiem, ze to nienaukowe podejscie, ale poki co sie sprawdzilo.

Posted

Pati Ty to miałaś mega farta z tą swoją hodowlą- Ty trafiłaś na pożądną Werwę, a ja z Nuką? TOP5 mojej czarnej listy :mad:

Jeśli chodzi o Młodego- klikam mu to co mi się podoba. Więc np. paluszkiem go naprowadzam gdzie ma iść i mówię na miejsce, Młody się kładzie a ja siup "klik" i parówczak do dzioba.

No siad to siad- pięknie siada. Zostaw to mu mówię raz jak ma coś w pysku np. kabel od kompa, potem biore parówczaka powtarzam zostaw i dokonuje zamiany- jak puszcza kabel robię "klik"

Uczymy się też pozycji wystawowej- póki co po prostu stania grzecznie w miejscu, bez szczekania itp- jak stoi chwilkę grzecznie to "klik" i bach parówczak do dzioba.

Jutro czeka ma ciężki dzień przyzwyczajania Młodego do zostawania samemu- już zapomniałam jak to trudno wychować szczeniaka...

Posted

Dzisiejsze zdjęcia Cynamona:

I jak ja mam go nie uwielbiać??[SIZE=1]




Dodam, że to białe pomiędzy moimi nogami to kliker przyczepiony do szlufki ;)

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...