Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Znów tu jestem :D

Mamy wersję testową naszej strony www :razz:

Maluszek już coraz bliżej mnie, a ja już z nogi na nogę skaczę kiedy to się w końcu stanie :p

  • Replies 934
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

  • 1 month later...
Posted

Zaproszenie było na forum klubu, a nie DO Klubu. http://www.klubrr.nazwa.pl/forum/index.php
Jest na tym forum kilka osób które daly się ponieśc emocjom tak jak Ty, jest kilka psów z pseudohodowli, ale to wszystko są przecież rodezjany. Nie praktykuje się dyskryminacji rasowej. Jeżeli rzeczywiście masz takie problemy z suką, to tam na pewno znajdziesz dobrą radę. Rodezjany są trudnymi psami, a te po przejsciach juz w ogóle. Dobrze jest być wśród swoich ;)

Tebusa, sorry za zawalanie Twojej galerii :Rose:

Posted

Sądziłam, że na klubowym forum są sami posiadacze rasowych Rhodesianów. Jeśli nie - chętnie się zapiszę ;)

Nie bardzo wiem co masz na myśli mówiąc, że dałam się ponieść emocjom. Jeśli chodzi o moje problemy z sunią, to myślę, że nie należą one do takich, których rozwiązać się nie da. Może nawet trochę je wyolbrzymiam, ale wolę zrobić więcej niż może trzeba, niż później żałować, że czegoś nie zrobiłam ;)
Fibi na pewno nie miała możliwości na dorastanie w rewelacyjnych warunkach, ale nie przeszła też żadnej tragedii - dlatego mam nadzieję, że nauka będzie nam szła tak dobrze jak dotychczas i moja sunia wyrośnie na mądrą, posłuszną i trochę przestraszoną czasami kobietę ;)

Tebusa... ja też przepraszam za mały off topic i obiecuję, że już nie będę ;) A póki co - chyba wszyscy czekają na kolejne zdjęcia Twojej pociechy ;)

Posted

Hehe a gadajcie sobie tutaj ile chcecie :P Jak powszechnie wiadomo dość rzadko tu zaglądam.

Na forum klubu jestem chociaż ja z moją suką w typie rasy- czyli kupioną z pseudohodowli.

Czytałam o Waszch problemach- myślę, że na forum klubowym dostaniesz najlepsze rady. Szkoda, że producent nie ponosi odpowiedzialności i nie stara się Ci pomóc... No ale cóż sprzedał to co ich to obchodzi ;)

A jeśli chodzi o to że Twoja suka nie przeszła żadnej tragedii. Moja suka jako 4 miesięczny szczeniak została obwarczana przez huskieg- była też nieudana próba uszczypnięcia w pupcie. W tej chwili jako 5 letnia suka rzuca się na każdego szpica. Długo nie wiedziałam dlaczego... dopieroo długo długo po przypomniała mi się tamta sytuacja.

Pamięć ma rewelacyjną i niestety nie doceniałam jej jak była szczeniakiem. Są rzeczy które do tej pory nam procentują- nie zawsze tylko pozytywnie :P

  • 4 weeks later...
  • 6 months later...
Posted

Jako, że za 3 miesiące w moim domu pojawi się drugi rhodesian :loveu::loveu::loveu: 2 lata czekania :diabloti: to pojawiła się nowa strona www do której link macie w podpisie- serdecznie zapraszamy :p Strona dopiero ruszyła, ale szybko się rozwija.

Na pewno będę i tutaj wstawiała zdjęcia szczeniaka :loveu::evil_lol:

  • 3 weeks later...
Posted

Dzięki Dziewczyny!

Patrząc na rozmiary jakie osiąga mamusia mojego szczeniaka to chyba będzie miał dużo rodzeństwa :)

Jutro mija 7 tydzień ciąży i dostane nowe zdjęcia- na pewno je tu wkleję :)

Posted

A tak moje dziewczynki spędzają poranki:




A to za kilka miesięcy będzie nasz salon :loveu:

Dziewczynki naturalnie już tam jeżdżą i się przyzwyczajają. Muszą sprawdzać jakość budowy. Powiem Wam szczerze, że dużo rzeczy będzie robionych pod zwierzaki- ale będę już o tym informować na bieżąco :evil_lol:

Posted

Widać już siwego pychola, wybarwiony nosek. Ruda staje się już taką poukładaną Panią :lol: Ciekawe jak przyjmie małe tornado :evil_lol:

Posted

Nuka w kwietniu skończyła 5 lat.

No a teraz się chwalę jak wygląda mamusia mojego maleństwa w 7 tygodniu ciąży :loveu: Hodowczyni mówi, że jak kładzie rękę na brzuchu to czuję jak piranie się ruszają. Obstawiam, że mają tam jeszcze na tyle dużo miejsca, że mogą się nawet trochę poganiać :)

A oto mamusia przed ciążą:


No i w dniu dzisiejszym z moim szczeniaczkiem radośnie pływającym gdzieś tam w środku :loveu::loveu::loveu::loveu:




Posted

W moim też :razz: Do tego piękny tatuś ze Szwecji. Bardzo fajny rodowód maluchów.

Ale powiem Wam, że najważniejsze jest podejście hodowcy. Z Nuką miałam dużo problemów- zero wsparcia i zero zainteresowania. Tu hodowczyni już teraz mówi o maluchach jako "swoich dzieciach", jestem z nią w ciągłym kontakcie od ponad roku- czyli kilka maili/telefonów w tygodniu. Jeśli coś o suni mnie interesuje zawsze mam szybko odpowiedzi. Wiem, że szczeniak już teraz czuję że jest kochany i że przez te 8 tygodni życia w hodowli będzie miał zapewnione wszystko.

To dla mnie naprawdę gigantyczna odmiana, ale wierze że dzięki temu zaoszczędze stresu z chorobami genetycznymi u psa.

A propo Jureja jak tam Twoja rhodesianka, bo pamiętam że miała problem z dysplazją.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...