georgina Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Cockerek napisał(a):Hehehe, mod ci odpisze że masz zmienić program :evil_lol: Spróbuj photoshop Mniam mniam, ślinka mi poleciała :lol: Martynko, ale to sztuczne:lol: , choć działaja na wyobraźnię:cool3:
AnnaM Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Geo a przygotowujesz sie juz z Shamirkiem do wystaw? chodzi mi o to czy uczysz go chodzenia na ringówce i stania w pozycji wystawowej...?
georgina Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 AnnaM napisał(a):Geo a przygotowujesz sie juz z Shamirkiem do wystaw? chodzi mi o to czy uczysz go chodzenia na ringówce i stania w pozycji wystawowej...? Nie uczę , bo nie wiem czy go bede wystawiała. Jest mały i nie rokuje na kariere wystawową. Chociaz powinnam , chocby ogolnie dla lepszej postawy i żeby mi odpowiednio stał przy czesaniu:lol: Tylko, ze na razie sie buntuje i niezbyt nam to wychodzilo, choc szczerze powiem, ze probowalam moze z 3 razy:oops: A ringowki to nawet jeszcze nie kupiłam. Judce jak idzie? Ładnie Ci stoi?
AnnaM Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 georgina napisał(a): Judce jak idzie? Ładnie Ci stoi? no własnie średnio... dziś mąż robił jej zdiecie zebym sobie zobaczyla... no i ciezko jej było wystać... musze codziennie troche z nią to poćwiczyć... a na rongówce dzieki radom Martyny idzie nam coraz lepiej (no ok... raz lepiej raz jeszcze lepiej :razz: )
georgina Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 AnnaM napisał(a):no własnie średnio... dziś mąż robił jej zdiecie zebym sobie zobaczyla... no i ciezko jej było wystać... musze codziennie troche z nią to poćwiczyć... a na rongówce dzieki radom Martyny idzie nam coraz lepiej (no ok... raz lepiej raz jeszcze lepiej :razz: ) Ja nawet nie wiem jak piesek powinien prawidlowo stać, tzn. hodowczyni mi pokazywała i stawiala pieseczka profesjonalnie, ale mi niestety nie wychodzi. Jak poprawie tylne lapki, to przednie juz sa nie tam gdzie powinny:angryy: A widzę, ze musze stawiac, bo na fotce ma lekkiego "karpia";) Ringowke musze kupic, ale Shamir to taki szałaput...ledwo na smyczy chodzi, a co dopiero wyższa szkoła jazdy jaka jest ringówka:roll: , kiepsko to widzę. On leci do kazdej napotkanej nogi i musi sie przywitać:lol: , ciągle coś go interesuje......no, ale sprobuje , zobaczymy:roll:
AnnaM Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 no judce też ciezko wystac w tej pozycji... no ale zobaczymy... mysle ze sie przyzwyczai... no dobra Geo... koniec z obijaniem sie... :mad: wstawiaj zdiecia shamirka... i videosy... ja chce videoooooo.... :cool3:
georgina Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 AnnaM napisał(a): no dobra Geo... koniec z obijaniem sie... :mad: wstawiaj zdiecia shamirka... i videosy... ja chce videoooooo.... :cool3: Ja dziś kilka fot wstawiłam:lol: , teraz kolej na ciebie. A filmiki mam tylko nie moge zalaczyc na maila. Bo musialabym najpierw Tobie przeslac zebys umiescila na forum. Jak przegladam w moich obrazach, to mam dźwiek, ale brak podgladu ( chyba mi jakiegos programu brakuje) W przyszlym tyg. zapraszam informatyka, ustawi co trzeba i bedzie duzo filmikow, obiecuje:lol:
AnnaM Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 [quote name='georgina']Ja dziś kilka fot wstawiłam:lol: , teraz kolej na ciebie. A filmiki mam tylko nie moge zalaczyc na maila. Bo musialabym najpierw Tobie przeslac zebys umiescila na forum. Jak przegladam w moich obrazach, to mam dźwiek, ale brak podgladu ( chyba mi jakiegos programu brakuje) W przyszlym tyg. zapraszam informatyka, ustawi co trzeba i bedzie duzo filmikow, obiecuje:lol: kurde no wstawie jakieś zdiecia... tylko ze traz nie mam ładnych ;) a co do filmików... ja uploadowałam je za pomocą photobucket.com. spróbuj... tylko najpierw musisz sobie konto założyć... ale to trwa moment... wgrywanie (czyli uploadowanie) filmików na serwer trwa triche długo... ;) ale da sie zrobić :)
georgina Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Śliczne foteczki- Judka ma bardzo długie włoski, a Ty jeszcze marudzisz;) ;) :evil_lol: Taka bieluchna, a na drugiej fotce niepodobna do siebie;) , chyba przez sklapnięte uszka. Cudenko:loveu:
AnnaM Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 georgina napisał(a):Śliczne foteczki- Judka ma bardzo długie włoski, a Ty jeszcze marudzisz;) ;) :evil_lol: Taka bieluchna, a na drugiej fotce niepodobna do siebie;) , chyba przez sklapnięte uszka. Cudenko:loveu: no... na tym zdieciu też mi sie wydaje jakby to nie była ona... ale wtedy chyba nie bardzo chciała pozowac... byłyśmy w lasku i wszystko ja interesowało a tu Anka zdiecia chce robić i woła "judka, judka" no to spojrzała sie na odczepnego ;) myslisz ze ma długie włoski? nie wiem jak to wygląda wiekowo... ale mi sie wydają krótkie... aaa nie wiem...:roll:
slodka-madzia Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 NNikka napisał(a):Maltańczyk to najtrudniejsza z ras jeśli chodzi o pielegnacje. Jeśli nie masz czasu to nie kupuj bo nie bedziesz miała takiego cuda jak dziewczyny tylko czupiradło. Przeczytaj uważnie jak wygląda pielegnacja i zadaj sobie pytanie czy dasz rade? hmm ... no dobrze pwoiedzmy że bed emiała dla pieska sporo czasu ... ale pytanie ... czy naprzykład zabranie pieska na sesje zdjęciową lub do agencji lub na pokaz wchodzi w grę ? Chodzi mi o to czy będzie głośny czy będzie sobei spał w czasie gdy ja bede miała sesję ?? :roll:
Nessti Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 [quote name='slodka-madzia']hmm ... no dobrze pwoiedzmy że bed emiała dla pieska sporo czasu ... ale pytanie ... czy naprzykład zabranie pieska na sesje zdjęciową lub do agencji lub na pokaz wchodzi w grę ? Chodzi mi o to czy będzie głośny czy będzie sobei spał w czasie gdy ja bede miała sesję ?? :roll: Nie wiem co powiedzą inni..ale w/g mnie piesek to nie maskotka... zależy jak go wychowasz... bo generalnie pieski tej rasy uwielbiają być blisko swojej panci. Zwłaszcza jeśli jest w pobliżu..i w zasięgu wzroku.. i wtedy może niezły koncert odstawić :evil_lol::evil_lol: zwłaszcza jako szczeniorek :loveu:. Moim zdaniem trudne zadanie, żeby leżał w pobliżu i spał. Raczej albo obok ( czyli u twych stóp) lub w zupełnie innym pomieszczeniu ( wtedy spokojnie zostanie jeśli go tego nauczysz) AnnoM wszystkiego naj naj :BIG: psiurki macie przepiękne, z przyjemnością się je ogląda :loveu::loveu: jak zawsze ;) pozdrawiam.
georgina Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 A tu jeszcze dzieło mojej koleżanki, malutka obróbka, a co tam......;)
slodka-madzia Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Nessti napisał(a):Nie wiem co powiedzą inni..ale w/g mnie piesek to nie maskotka... zależy jak go wychowasz... bo generalnie pieski tej rasy uwielbiają być blisko swojej panci. Zwłaszcza jeśli jest w pobliżu..i w zasięgu wzroku.. i wtedy może niezły koncert odstawić :evil_lol::evil_lol: zwłaszcza jako szczeniorek :loveu:. Moim zdaniem trudne zadanie, żeby leżał w pobliżu i spał. Raczej albo obok ( czyli u twych stóp) lub w zupełnie innym pomieszczeniu ( wtedy spokojnie zostanie jeśli go tego nauczysz) No więc tak ... moja koleżanka (również modelka) ma pieska chihuahuę i coco chanel jest tak wyszkolona że poprostu jesli marta ma sesję to suczka śpi sobie w takiej specjalnej torbie dla piesków ... jednak zdaje sobie sprawę że maltanczyk to nie chihuahua ...
Nessti Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 [quote name='slodka-madzia']No więc tak ... moja koleżanka (również modelka) ma pieska chihuahuę i coco chanel jest tak wyszkolona że poprostu jesli marta ma sesję to suczka śpi sobie w takiej specjalnej torbie dla piesków ... jednak zdaje sobie sprawę że maltanczyk to nie chihuahua ... Nie wiem jakie są chihuahuy ( ale to są chyba typowe przytulanki i właśnie kanapowce- jeśli się myle to sorki ), ale maltańczyki raczej do spokojnych kanapowców nie należą :evil_lol: ani nie posiedzą zbyt długo na kolanach. Owszem jak trzeba to są spokojne ale też żywiołowe i ciekawskie no i skore do zabawy Więc myślę, że bardziej interesowałby się twój piesek wszystkim i wszystkimi a ty musiałabyś mieć na niego ciągle oko. A nauczenie go zostawania będzie najtrudniejszą sprawą ( wiem z doświadczenia :cool3:) Szczerze radzę poczytaj cały wątek, bo tu jest dokładna "instrukcja" jak te pieski się zachowują Ja w każdym razie nie zauważyłam, żeby mój pies spał spokojnie w obcym miejscu kiedy ja coś tam robie. Zawsze jest przy mnie ... jeśli mu ten dostęp ograniczam to sie domaga w każdy dostepny sposób. Mimo, że w domu jest ok- ale też zawsze jest obok. jak wychodzę z pokoju to on też. Więc może faktycznie lepiej chihuahuę? Napewno łatwiejsza o niebo w pielęgnacji no i nie diabełek wcielony? Nie żebym cię zniechęcała :eviltong: ale maltańczyki potrzebują kogoś zafascynowanego tą rasą, kogos kto z przyjemnością poświęci wiele czasu żeby były piękne -a zapewniam Cie nie jest to łatwe. Mimo, ze dziewczyny przez skromnośc mówią inaczej ;) pozdrawiam
AnnaM Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 slodka-madzia napisał(a):hmm ... no dobrze pwoiedzmy że bed emiała dla pieska sporo czasu ... ale pytanie ... czy naprzykład zabranie pieska na sesje zdjęciową lub do agencji lub na pokaz wchodzi w grę ? Chodzi mi o to czy będzie głośny czy będzie sobei spał w czasie gdy ja bede miała sesję ?? :roll: wiesz co... powiem ci tak... ja wiem ze moja sunia nie siedziałaby spokojnie, nie spała by gdybym byla w poblizu i coś robiła... cos by sie działo... było by troche ludzi (bo na sesjach przeciez jest)... ona ciągle jest koło mnie, śpi na swoim posłaniu... mieciutkim itd a ja sie rudze ide np do komputera ona kładzie sie koło mnie... tylklo dlatego zeby być blizej... nie sadze zeby takie, jak ty to mówisz "wyszkolenie psa" było dobrym pomysłem... jasne kazdy musi pracowac... ale wtedy zostawiam psa na kilka godzin, to chyba normalne... nie wiem.. nie chce sie mądrzyć i filozofować.. ale mysle ze jesli prowadzisz tak intensywny tryb życia to piesek nie byłby wskazany... no chyba ze tak mały ze wkładałabyś go do torebki jak Paris Hilton ;) żartuje.. a tak powaznie... sama nie wiem czy maltanczyk byłby ok w Twoim wypadku... jesli bardzo chcesz psa - to rozumiem doskonale - to moze pomysl nad inną rasa... sama nie wiem...
AnnaM Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 [quote name='Nessti'] AnnoM wszystkiego naj naj :BIG: dziekuje :D
Cockerek Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 Madziu! Jednorazowo mogę siedzieć do 2 godzin przy pielęgnacji. Kąpiel raz w tygodniu, zajmuje czasem ponad 2 godziny. Czesanie codziennie, mycie podwozia i łapek po każdym (prawie) spacerze. Ze spaceru zawsze przynosi jakieś suche liście, trawy...itp więc zawsze trzeba od razu wyczesać, bo zrobią się kołtuny. Jak jestem w domu to pies zawsze koło mnie (teraz leży często na balonie, ale jak jest zamknięty, to zaraz idzie do mnie), aż mi czasem jej żal że tak non stop chodzi za mną i co się położy, to zaraz wstaje i idzie za mną. Szczekliwa nie jest, wiadomo, jak każdy pies czasem ją coś zainteresuje lub zdenerwuje, to wtedy trochę szczeka. Jeszcze jedno: to że jestem koło niej, to jeszcze nie wszystko. Trzeba poświęcać jej czas, bawić się z nią... itp. Bo tak naprawdę ona lubi jak jestem z nią a nie tylko koło niej. No i najważniejsze: uwielbia ludzi!!! Jak tylko ktoś pojawi się w domu, to nie ma zmiłuj się, skacze, biega, chce się bawić, liże... itp. Oczywiście każdy osobnik, nawet w obrębie jednej rasy, jest inny. Musisz się Magdo zastanowić czy będziesz miała czas na takiego psa. Na pewno stanowczo odradzam kupowanie maltańczyka jako pięknej śnieżnowbiałej ozdóbki, bo szybko się przekonasz że aby ten piesek był jak z obrazka, trzeba sporo pielęgnacji i czasu. Jak już podejmiesz decyzję, to mam nadzieję że nas poinformujesz o tym :) Bardzo się cieszę, że pofatygowałaś się wejść tutaj i zapytać nas o tę właśnie rasę :thumbs:
Cockerek Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 Przepiękne prawda? Tak pięknie nie zawsze wyglądają maltańczyki :evil_lol: No zaraz po kąpieli owszem. Ale zawsze pozostaje kwestia zacieków :angryy:
Cockerek Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 A moja Nelcia sobie właśnie znalazła zabawę: rozrywa kawałek papieru w drobny mak :diabloti: Ale z jaką pasją ona to robi :evil_lol:
AnnaM Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 To judka kilka dni temu robiła to samo z foliowa torebką... tak jak sabcia sunia mojej siostry.. ale sie wyżywała :D a teraz wyzywa sie na swoim posłaniu... o matko! :lol:
Cockerek Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 To samo jest z plastikowa butelką po napojach. Oba psy wtedy lataja jak zwariowane, a w domu wszystko fruwa :lol: ostatnio jedna z zabawek straciła ogonek i do dziś nie wiem który to zrobił :evil_lol: a to była rybka Nemo Ania... :cool3:
slodka-madzia Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 Hej ;) dziękuję bardzo za te wszystkie porady ... teraz pozwolę sobie troche wytłumaczyć pewne rzeczy : 1. "... jasne kazdy musi pracowac... ale wtedy zostawiam psa na kilka godzin, to chyba normalne..." AnnaM. Aniu, to nie jest tak że pracuje w tym samym mieście co mieszkam ... pochodzę z wielkopolski, ale odkąd podpisałam kontrakt z agencja musiałam przeprowadzic się do warszawy ... mimo to często wyjezdzam za granicę itp. w związku z tym nie chciałabym zostawić pieska samego w domu bo niestety nie jest to kilka godzin tlyko np tydzien. 2. "nie wiem.. nie chce sie mądrzyć i filozofować.. ale mysle ze jesli prowadzisz tak intensywny tryb życia to piesek nie byłby wskazany... no chyba ze tak mały ze wkładałabyś go do torebki jak Paris Hilton ;-) żartuje.. " AnnaM. Napewno masz rację ... ale od dawna chce mieć pieska ... paris hilton ma chihuahuę tak jak moja koleżanka marta ... ale maltanczyki są takie śliczne ... :loveu: 3."Madziu! Jednorazowo mogę siedzieć do 2 godzin przy pielęgnacji. Kąpiel raz w tygodniu, zajmuje czasem ponad 2 godziny. Czesanie codziennie, mycie podwozia i łapek po każdym (prawie) spacerze. Ze spaceru zawsze przynosi jakieś suche liście, trawy...itp więc zawsze trzeba od razu wyczesać, bo zrobią się kołtuny." Cockerek Ojejjj ... strasznie pracochłonne ... ale wiesz myslałam raczej o tym żeby pieska strzyc ... przeciez i tak ne miałabym czasu na wystawy .. 4.. "Jak już podejmiesz decyzję, to mam nadzieję że nas poinformujesz o tym :smile:" Cockerek Oczywiście ;) Pozdrawiam Madzia
Recommended Posts