Cockerek Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Aaa no, w locie pamiętam, to zdjęcie wygrało konkurs na jednym forum :klacz: Pewnie mówisz o zdjęciach na działce. Ok, to ja sobie grzecznie poczekam :siara: , a wy tu ładnie zdjęcia prosze wstawiać :-D
Cockerek Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Georgina, ale masz śliczny avatarek :loveu: :loveu: :loveu: Uśmiechnięty Shamirek :loveu:
georgina Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Cockerek napisał(a):Georgina, ale masz śliczny avatarek :loveu: :loveu: :loveu: Uśmiechnięty Shamirek :loveu: Dzieki :)....on zawsze jest taki uśmiechniety i za to go kocham bezgranicznie:loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
Cockerek Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 No i Georginka nam wpadła jak śliwka w kompot :eviltong: Nie wiem czy ktokolwiek mógłby się oprzeć takim przekochanym białym misiom :loveu:
georgina Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Cockerek napisał(a):No i Georginka nam wpadła jak śliwka w kompot :eviltong: Nie wiem czy ktokolwiek mógłby się oprzeć takim przekochanym białym misiom :loveu: Wiesz co? sama siebie nie poznaje:evil_lol: ...zawsze z dystansem do czworonogow podchodzilam, a teraz zakochana jestem jak nastolatka. wciaz bym go tulila i glaskala, gadam do niego jak do dzidzki, zmiekczam wyrazy, ciećkam się niemilosiernie:crazyeye: :eviltong: Ale on mi to odwzajemnia, widze, ze mnie tez kocha. Jestem zwyczajnie szczęśiwa:loveu: ....i nieważne czy bedzie mial piekny włos, nos iinne częsci ciala;) . Dla mnie jest idealny:loveu: :loveu:
Cockerek Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Ach!! Bo tych misiów się nie da nie kochać :loveu: :loveu:
georgina Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Cockerek napisał(a):Ach!! Bo tych misiów się nie da nie kochać :loveu: :loveu: Fakt:loveu: ....7 lat byłam urabiana na pieska, ale żadna rasa mi nie odpowiadala, wciąz miałam zastrzeżenia, aż odkryłam maltańczyki:loveu: , dla mnie pieski idealne Teraz pytam się Shamirka " gdzieś ty był jak cie nie było"? :evil_lol: Nie wyobrażam sobie już dnia bez niego:loveu:
Nessti Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 jej jakie te maleństwa wasze śliczne są..:loveu::loveu::loveu: georgina tzn. że wzięłaś jednego psiaczka Shamirka? bo się pogubiłam...:roll: georgina zobaczysz jak się będziesz zakochiwać coraz bardziej hihi ;) ja kiedyś też do piesków z dystansem byłam....:cool1: A teraz sobie dnia nie wyobrażam.... a czym starszy tym jest fajniej :evil_lol::evil_lol:
Cockerek Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Georgina, widzę że ty to ja moja mam, też pierwszego psa niemal wypłakałam, tak jej dziurę w brzuchu wierciłam, aż się zgodziła :lol: A potem juz pies miał lepiej niż własna córka :evil_lol: :lol: A teraz kiedy mam Nelcię, to jest dokładnie tak jak pisze Nessti - im dłużej jest u nas , tym bardziej ją kocham! Wyobrażasz sobie kochac Shamirka jeszcze bardziej niż teraz? No, a wyobraź sobie, że można :loveu:
Ewelinaa Posted July 21, 2006 Author Posted July 21, 2006 nowe fotaski mojej księzniczki :) zapraszam
georgina Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 [quote name='Cockerek']Georgina, widzę że ty to ja moja mam, też pierwszego psa niemal wypłakałam, tak jej dziurę w brzuchu wierciłam, aż się zgodziła :lol: A potem juz pies miał lepiej niż własna córka :evil_lol: :lol: A teraz kiedy mam Nelcię, to jest dokładnie tak jak pisze Nessti - im dłużej jest u nas , tym bardziej ją kocham! Wyobrażasz sobie kochac Shamirka jeszcze bardziej niż teraz? No, a wyobraź sobie, że można :loveu: Moja córcia już jest o niego zazdrosna;) , stwierdziła, ze zacznie robic siusiu do łożka żeby pokazać swoją dominacje i miejsce w szeregu hehehe:evil_lol: A bardziej kochać to już sobie nie wyobrażam:cool3: :loveu: ,no ale pożyjemy, zobaczymy:razz: Nessti- mam jednego pieska , niestety zaistniały pewne okoliczności i sunia wróciła do hodowcy po kilku dniach pobytu u nas:-(
Nessti Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 o maminko :loveu::loveu: śliczności jakie :angel::angel: no ja to bym mogła oglądać tak bez końca :iloveyou::iloveyou: wpadłam jako ta śliweczka w kompocik :cool3::cool3: ....ale to już... jakiś czas temu i och chwilo twaj.. :evil_lol:
Nessti Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 [quote name='georgina']Moja córcia już jest o niego zazdrosna;) , stwierdziła, ze zacznie robic siusiu do łożka żeby pokazać swoją dominacje i miejsce w szeregu hehehe:evil_lol: A bardziej kochać to już sobie nie wyobrażam:cool3: :loveu: ,no ale pożyjemy, zobaczymy:razz: Nessti- mam jednego pieska , niestety zaistniały pewne okoliczności i sunia wróciła do hodowcy po kilku dniach pobytu u nas:-( och, no wielka szkoda:placz:, ale Shamirek teraz pewnie dokazuje za dwoje :evil_lol: a córci powiedz, że będzie coraz "gorzej" :evil_lol::evil_lol: z tą zazdrościa z resztą sama się przekonasz... wiem co mówie hehe
Cockerek Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 No, no no, co za piękna panna w różowej kokardeczce! :loveu: Wspaniałe zdjęcia, na wszystkich taka uśmiechnięta!! Czemu jej już nie wystawiacie - fajna jest :loveu: Georgina, nie martw się, podjęłaś słuszną decyzję :thumbs: A chłopaczek jest słodki, fajnie się czyta twoje posty o nim :lol:
georgina Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Cockerek napisał(a): Georgina, nie martw się, podjęłaś słuszną decyzję :thumbs: A chłopaczek jest słodki, fajnie się czyta twoje posty o nim :lol: jest przecudny:loveu: , a w akcji najfajniejszy, wariuje nie tylko za dwóch, ale nawet za czterech:lol: , dalismy mu maleńkiego misia z czarnymi oczkami i noskiem na pocieszenie jak siostra odjechała i teraz to jego ulubiona zabawka. Nawet jak aportuje piłeczke to ma "Ginkę" w pysku:evil_lol: . Super to wyglada- maleńki pieseczek próbujacy władować piłke i misia jednocześnie do pyszczka. I uwielbia kraść różne przedmioty, jak zwedzi szmatke, laczka albo skarpetkę to zwiewa z predkoscia 100/h do swojej budki żeby schować. A mine ma przy tym tak zadowoloną , że pokładamy się se śmiechu. Mały, bystry urwisek.:loveu: Pocieszający jest fakt, ze nawet jak jest w amoku zabawowym to robi 30 sekundowa przerwe , leci na gazete, wali siusiu, czeka na podtarcie siusiaka i gna dalej , najczęsciej za pileczkami:loveu:
Cockerek Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 georgina napisał(a):Pocieszający jest fakt, ze nawet jak jest w amoku zabawowym to robi 30 sekundowa przerwe , leci na gazete, wali siusiu, czeka na podtarcie siusiaka i gna dalej , najczęsciej za pileczkami:loveu: Urocze!!! :loveu: I niech mi teraz jeszcze ktoś powie, że maltańczyk jest tylko "na kolana" spokojnym pieskiem kanapowym :diabloti: Toż to mały ciałkiem, wielki duchem a energii ma za trzech. Ja też się śmieję z Nelci jak tak biega, że ma naładowane Duracelle :lol:
Ewelinaa Posted July 21, 2006 Author Posted July 21, 2006 Cockerek napisał(a):No, no no, co za piękna panna w różowej kokardeczce! :loveu: Wspaniałe zdjęcia, na wszystkich taka uśmiechnięta!! Czemu jej już nie wystawiacie - fajna jest :loveu: Georgina, nie martw się, podjęłaś słuszną decyzję :thumbs: A chłopaczek jest słodki, fajnie się czyta twoje posty o nim :lol: nie nawidzi się pokazywac na wystawach , jest taka uparta mimio słodkiej minki hehe:evil_lol: . Drań mały staje na rongu i nie ruszy uparciuch jeden
Cockerek Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Ewelinaa napisał(a):nie nawidzi się pokazywac na wystawach , jest taka uparta mimio słodkiej minki hehe:evil_lol: . Drań mały staje na rongu i nie ruszy uparciuch jeden Ech... no ale chyba jej wybaczyłaś :cool3: ?? mł.ch.pl. ma więc chyba nie było tak źle :razz:
georgina Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Moj piesio jest po pierwszym myciu ząbkow, wprawdzie samą woda, bo pasty nie mamy, ale o dziwo lubi ten zabieg;) Martynka- musialam juz go wziąć w obroty, bo dostal pierwsza kapsulke tranu.......miałaś rację......same śledziki z mordki jadą:evil_lol: Napisz , prosze czym obcinasz włosy między poduszeczkami? Duzymi nożyczkami kiepsko mi idzie. Dziś zrobiłam mu tylko jedna gierke. Super wyglada , jakby mial jednego bucika za malego:lol: :cool3: :evil_lol:
AnnaM Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Georgina jak pisałaś o szleństwach shamirka to jakbyś o Judce pisała... ona to normalnie taki sam oszołom :D teraz np lata z butelką po litrowej coca-coli i próbuje ją ugryść (!) mąż zaczął ją nagrywać bo to przekomicznie wyglada... :evil_lol: a jak sie wscieka bo nie może jej złapać... normalnie jazda na całego :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: speeda ma przy tym takiego ze patrze czy sie na zakretach wyrabia ;) jutro idziemy na spacer... jeee... dziś stałyśmy sobie z Judką w oknie i gadałyśmy (czytaj ja gadałam) sobie co bedziemy robić... :razz: PS... wiesz co Martyna... ja Ci wierze z ta coraz wiekszą miłością... ja mam to samo... z dnia na dzień kocham Judke coraz bardziej... :loveu:
georgina Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Pisałam ci dzisiaj, ze mają identyczny temperament:evil_lol: , masz wesoło:lol: Moj tak dziś przegina, ze za karę poszdł do budki i mial przytrzymana dupke. Tak sie rozochocił, ze zacząl gryżć za palce od nogi i warczeć. Wprawdzie nie złapał, ale zle nawyki trzeba tępić:shake: A ja jutro kupuje kamere, bo zal mi, ze swietne akcje przepadają:lol: A wy nagrywajcie, moze kiedys bedzie okazja poogladać:multi:
Nessti Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 AnnaM a nalej do tej butelki trochę wody :evil_lol::evil_lol: zobaczysz jaki ubaw tylko pretesje potem do siebie, że psiurek w nocy z butelką lata :eviltong::eviltong:
AnnaM Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 nooo.... :) my nagrywamy na cyfrówce, wiec jakość jest średnia... i filmiki krótkie... ale w sumie pamiątka jest ;) a to Judencja dziś rano... zawsze jak jesteśmy same musi być kolo mnie.. tu pańcia siedziała przy komputerku, to Judka oczywiście pod stolikiem ;)
AnnaM Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 [quote name='Nessti']AnnaM a nalej do tej butelki trochę wody :evil_lol::evil_lol: zobaczysz jaki ubaw tylko pretesje potem do siebie, że psiurek w nocy z butelką lata :eviltong::eviltong: Tyyyy... no nie pomyslałam... :) już sie nalatała... teraz idziemy z męzem pod prysznic i judka sie nam do łazienki ładuje... :lol:
Ewelinaa Posted July 22, 2006 Author Posted July 22, 2006 Cockerek napisał(a):Ech... no ale chyba jej wybaczyłaś :cool3: ?? mł.ch.pl. ma więc chyba nie było tak źle :razz: No jasne ! jak takiej kruszynie nie wybaczyć, zresztą nie było na co się gniewać zrobiła to na co miała ochote :D:D:D stwierdziliśmy że męczyć jeje dalej po tych wystawach nie bedziemy , choć ładna zniej sunia i pewnie zawojowałaby szybko Ch.Pl , ale cóż jej uporu nie da się zwalczyć :) Jest dobrze tak jak jest, a jak dobrze pójdzie to kiedyś moze doczekamy się maluszków po Jesi
Recommended Posts