georgina Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 :diabloti: A wiesz, ze zawsze mi się bliźniaki marzyły:evil_lol: :lol: :cool3: :crazyeye:
Cockerek Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 Z działki zdjęć nie mam bo nie brałam aparatu ;) Może jutro wezmę, ale kurde już tyle rzeczy zabieram jutro, jak tragarz tam pójdę :lol: Maga, to niemożliwe!! No jak mnie nie było?? Przecież bym mojej dziubinki małej nie zostawiła:roll: No i w ogóle to trzeba było poczekać!! :placz: :placz:
Nessti Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 [quote name='Cockerek']Z działki zdjęć nie mam bo nie brałam aparatu ;) Może jutro wezmę, ale kurde już tyle rzeczy zabieram jutro, jak tragarz tam pójdę :lol: Maga, to niemożliwe!! No jak mnie nie było?? Przecież bym mojej dziubinki małej nie zostawiła:roll: No i w ogóle to trzeba było poczekać!! :placz: :placz: Martyna- zawsze taczkę można ze sobą zabrać :cool3::cool3: wtedy nawet więcej ci się zmieści :evil_lol::evil_lol: georgina ja sie zaczynam zastanawiać, czy drugiego nie wziąść. Ale teraz jestem już mądrzejsza, nie byłby to skok na głęboką wodę. więc myślę, że lepiej jednak pojedynczo szkraby wychowywać. Radzą Ci tu bardziej doświadczone osoby ode mnie. Wychowywanie psiurków to poważna sprawa. Przy drugim psiurku możesz potem inne metody wchowawcze stosować, np. takie o których wcześniej nie pomyślałaś. Musisz przemyśleć, czy dasz radę. Bo wiesz z psiakiem będziesz przez jakieś 15-20 latek żyć i dobrze by było gdybyście się dogadywali. A zepsuć coś jest bardzo łatwo- naprawić potem to ciężka praca
Nessti Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 A poza tym georginia jak ty zniesiesz tą ciągłą ich wędrówkę za tobą??:crazyeye: idziesz do kuchni - kładą się dwa obok nóg, idziesz do pokoju one we dwa za tobą :evil_lol: idziesz na balkon a one we dwa obok już są :cool3: czy jesteś na to gotowa?? :diabloti::diabloti: gdzie się nie ruszysz- toaleta, kuchnia, pokój, salon, balkon, one muszą być obok Mój np. teraz leży pod krzesłem przy moich nogach, a u ciebie będzie tak x 2 ?? kurczę a gdzie miejsce na twoje nogi ?? jak wyjdę z pokoju, to on pójdzie za mna- już się przyzwyczaiłam :loveu:
maga18 Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 szlam do kibla patrze... Nelcia... rozgladam sie - nie ma Cie... wiec poszlam za potrzebą ;) wracam dalej nie ma Cie... wiec se mysle to nie Nelcia... poszlam do siebie ale zerkałam w strone tego stolika... i jakos sie nie pojawilas a pozniej zajelam sie czyms innym :razz:
georgina Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 [quote name='Nessti']A poza tym georginia jak ty zniesiesz tą ciągłą ich wędrówkę za tobą??:crazyeye: idziesz do kuchni - kładą się dwa obok nóg, idziesz do pokoju one we dwa za tobą :evil_lol: idziesz na balkon a one we dwa obok już są :cool3: czy jesteś na to gotowa?? :diabloti::diabloti: gdzie się nie ruszysz- toaleta, kuchnia, pokój, salon, balkon, one muszą być obok Mój np. teraz leży pod krzesłem przy moich nogach, a u ciebie będzie tak x 2 ?? kurczę a gdzie miejsce na twoje nogi ?? jak wyjdę z pokoju, to on pójdzie za mna- już się przyzwyczaiłam :loveu: Slodki opis:loveu: :loveu: :loveu: ....tak mi sie własnie marzy:lol: :evil_lol:
AnnaM Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 georginia ale przy jednym tez tak bedziesz miała... tupot tych małych nóżek... odchodze na niecały metr, leci za mną... ide tylko na siusiu... leci za mna... :) słodkie... ale dwa takie diabełki...oj..nie wiem... faktycznie lepiej by chyba było wziąść malucha pozniej... kiedy pierwszy bedzie już duży... nie jestem ekspertem... dopiero zaczynam sie tego wszystkiego uczyć... ale widze ze moje przypuszczenia potwierdzają bardziej doświadczeni własciciele... Martyna... Nelka jest śliczna... :) cudowna... :loveu: wklejej wiecej zdiec... :) wszyscy są ich spragnieni... :) wogóle to czytając od poczatku ten wątek wydawało i sie ze jest tu wiecej włascicieli maltanczyków... gdzie oni wszyscy sie podziali? Wczoraj byliśmy z Judką u weta, na kontrole i potwierdzić termin szczepień... pani weterynarz z ciekawości sprawdzała w komputerku ile jest u nich zarejestrowanych maltanczyków... wyszło ze trzy i jeden mix... :) no prosze prosze... ;)
Cockerek Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 Maga, to ja już nie wiem. Byłam przy stoliku non stop. Mmoże mnie nie pzonałaś?? :crazyeye: A może to była ta jedyna chwila kiedy poszłam zobaczyć Judkę? :niewiem: Nessti, z maltańczykami tak właśnie jest jak napisałaś! Nelcia krok w krok za mną, czasem aż mi jej żal że się biedulka nie wyśpi a za to nachodzi po domu :lol: Wyprawy na działkę nie będzie :shake: Padało w nocy i z letka chłodnawo się zrobiło. A poza tym, chyba bytm się zaryczała, taka ona dzisiaj ładna wykapana pachnąca i co? MIałąby się tarzać w tym błocie? :diabloti:
Marca_Besi Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 Witajcie! Wystawa była bardzo fajna. Cieszę się, że się z Wami spotkałam i zobaczyłam słodkie Maltanki. Nelka i Judy są prześliczne!:loveu:
Cockerek Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 O Marca, hej :) No fajnie było. Mam nadzieję na szybką powtórkę z rozrywki :cool3: Może kiedyś zobaczę twoją Besulkę i Osakra - tymczasem buziaki dla nich i dla was :buzi:
Marca_Besi Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 Cockerek napisał(a):Mam nadzieję na szybką powtórkę z rozrywki :cool3: Ja również :mdrmed: A Ty ucałuj Nelcie. Może masz jakieś zdjęcia Twojej suni, bo czytałam, że ją kąpałaś?
Cockerek Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 No, zrobiłam dzisiaj kilka, ale jeszcze była nieuczesana i takiego potargańca wam pokażę :lol: Tylko zmniejszę.
AnnaM Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 noo sliczna... Nela to mój (dlka Judki) niedościgniony wzór... jaka ona bieluśka :) ja również ciesze sie, że Was poznałam... marca_besi i dagę (choć sie nie spodziewałam :evil_lol: ) no i oczywiście Martynke z męzem :) faaajanie było... cały czas to wspominam, i oczywiście chce to powtórzyć... przy najblizszej okazji...:razz:
karolayna Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 Cocerek ja nie wiem jak Ty to robisz ze ona jest taka bieluteńka :-o przepiękna :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
Cockerek Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 AnnaM napisał(a):noo sliczna... Nela to mój (dlka Judki) niedościgniony wzór... No no, poczekaj troszkę a zobaczysz jaki wzór będziesz miała u siebie w domciu :loveu:
Cockerek Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 karola, ja nic nie robię, normalna kąpiel szamponem i odżywka. Cieszę się że wam się podoba :oops:
karolayna Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 ja od początku jestem zachwycona Nelką, a najbardziej to podziwiam te jej bielutkie wąsy :loveu: gratuluje takiego profesionalizmu w pielęgnacji i przede wszystkim takiej pięknej suczki :loveu:
Cockerek Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 Dziękuję Karolka, kilka osób pomagało mi na początku, szczególnie hodowczyni. A wąsy... no mogłyby być dłuższe, ale co tam ;)
karolayna Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 no wiesz co :mad: jeszcze narzekasz :evil_lol: bardzo bym chciała Was(Ciebie i Nelke) zobaczyc na zywo będziecie moze w Warszawie?
Cockerek Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 Niet, do wawy nie jade niestety. Ale może gdzieś indziej będzie okazja, zamierzam jeszcze troszkę w tym roku pojeździć :cool3: :lol: Gdzie będziesz?
Recommended Posts