Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Hejka

elena janse,ze mam fotki :D ,ale no szczerze to nie wiem czy mi wolno tu wstawić fotki szczurka,ostatecznie to forum o psiakach.Jak sie zgodzicie to wstawie :wink:

Pozdrawiam
Moly & Moly

  • Replies 5.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziewczyny, a gdzie są nowe foteczki maltanek i maltańczyków ??? :wink: :D Zaglądam, a tu nic :D !

Moly, myślę że na linki do fotek szczurasków nikt się nie pogniewa :wink: ! Wystawiasz jeszcze swoją suńcię czy na razie przerwa?

Martynko, fajna fotka w avatarze! Na głowie? :-? - jeszcze nie, chyba woli moją poduszeczkę :wink: !

Posted

Elena, dziękuję :P

No ja mam teraz trochę latania bo za niecałe 2 tyg ślubuje więc stale coś latam załatwiać. Potem mam nadziję wreszcie odetchnę i fotasek tu przybędzie.

Ależ miała straszna sytuację w niedzielę wieczorem :errrr: Prawie bym umarła ze strachu. Nela miała problemy z oddychaniem i serduszko bardzo wolno biło. Użądliła ją osa. Pól godziny jeździliśmy po mieście w poszukiwaniu weta bo to już niedziela wieczzór i nikogo nie mogliśmy zastać. Wreszcie nasz wet wrócił z kościoła i zrobiił serię zastrzyków. Powoli maluda dochodziła do siebie. Ale wierzcie mi, ryczałam ze strachu w tym samochodzie kiedy ona prawie na bezdechu i to serduszko... :cry:
Od razu raid kupiliśmy i było znęcanie się nad wszelkim robactwem w mieszkaniu :evilbat: Jak sobie pomyślę że ona mogła... :cry: nawet nie dopuszczam takiej mysli!!!

Posted

Cockerku zgroza :o Musisz Neli pilnować bo wygląda na to ,że jest wrażliwa :( moja Ayeczka po ukąszeniu przez robactwo zaczyna się dusić ,puchnąć i potrzebna jest szybka pomoc weta.Doskonale Cię rozumiem co przeszłaś .
No przygotwanie weseliska zabiera mnóstwo czasu :) musisz koniecznie nam tu wstawić fotki Młodej Pary :D

Posted

Hehehe, fotki młodej pary? :lol: No dobra, jak juz się ze wszytskim uporam.

Nela nie dość że widocznie jest wrażliwa, to jeszcze wcina wszystko o na podłodze leży, czyli tego typu świństwa. Musze ją teraz dobrze pilnować i pewnie jakos się przygotuję na wszelki wypadek gdyby sytuacja miała się powtórzyć, tfu tfu

Posted

Martyno, ślub mówisz - fajniutko, to czekamy na wspaniałe foteczki :D no i miłego załatwiania wszystkich spraw, w końcu to są przyjemne formalności :wink: :D !

Binię raz osa użądliła w łapkę. Suńka nagle zaczęła dziwnie chodzić, jakieś takie skurcze miała, po czym w ogóle nie mogła się poruszać. Też się przestraszyłam nie na żarty. Przez telefon nasza wet doradziła podać wapno, no i na szczęście było po strachu. Ale nie zazdroszczę takich przeżyć, człowiek wtedy jest taki bezradny, że nie może albo nie wie jak pomóc swojemu pupilkowi :-? .

Posted

Przygoda faktycznie makabryczna...! Ale najważniejsze, że sytuacja opanowana! :)

Gratulacje z okazji :lol: Wyobraziłam sobie od razu małą Nelusię pomiędzy Wami w drodze do ołtarza, na grzbiecie niosącą czerwoną poduszeczkę z obrączkami. :wink: :lol:

Posted

Gosia&Luka napisał(a):
Wyobraziłam sobie od razu małą Nelusię pomiędzy Wami w drodze do ołtarza, na grzbiecie niosącą czerwoną poduszeczkę z obrączkami.

:lol: :P idącą? chyba biegnąca na łeb na szyję :lol: ona taka wariatka mała :lol: Nela z Toffim ida w ten dzień na służbę do znajomej. A tak na serio, to chcę to już mieć za sobą bo stresa mam wielkiego :o

Posted

Uuu to nie ma szans na sesję zdjęciową Młodej Pary z psiakami :wink: A zamiast mieć stresa to się jeszcze pociesz na chwilkę "wolnością" :lol: :wink: Wszystko pójdzie jak z płatka :thumbs:

Posted

O dniu wolę na razie nie myślęc, przeciez to jeszcze AŻ CAŁY tydzień :errrr: Po tej przygodzie neli z osą chodzi jakaś ospała. Pierwsze dwa dni było ok, ale teraz zrobiła się jakaś senna. Wet mówił że tak może być, ale i tak mnie to martwi. Dziś kazał juz odstawić leki żeby doszła do siebie. No zobaczymy.

A to fotki z katedry gnieźnieńskiej



Posted

O dziękuję :P
Aniu i co? Mężulek przekonany do Poznania? :P Wczoraj się chyba obraził że nie chciałam z nim rozmawiać, co? :lol: Nie mogłam po prostu.

Posted

Cocerek bardzo mnie przestraszyła ta przygoda twojej małej! Ja strasznie się boję os! Mój kolega miał małą 2 kg yoreczkę i po pogryzieniu przez osę mimo natychmiastowej pomocy mała odeszła za tęczowy most... :cry: Mam nadzieje, że juz nigdy nie spotka jej taka przygoda. Ucałuj śliczną mordkę odemnie.

Posted

Cockerek napisał(a):
O dziękuję :P
Aniu i co? Mężulek przekonany do Poznania? :P Wczoraj się chyba obraził że nie chciałam z nim rozmawiać, co? :lol: Nie mogłam po prostu.


no co ty?! za co mialby sie obrazić...? śmiał sie ze boisz sie z nim gadac ;)

a co do Poznania... cos marnie to widzę :(

Posted

Gosia, dziękuję ślicznie :P staram się tu trochę fotek wstawiać, ale u was na bolończyku jakoś mało fotek, dlaczego? :(

A Nela jest w trakcie nauki stania i chodzenia na ringówce. I musze przynać, jest coraz spokojniejsza i ładnie stoi, chodzenie też jej ładnie idzie. Oczywiście wszystko wymaga jeszcze doszlifowania, ale jest dobrze. Bardzo mnie to cieszy :P maluda się szybko uczy :P

Posted

Debiut miał byc w Bydgoszczy w lutym ale jednak spróbujemy nieco wcześniej w Głogowie w styczniu, jeśli nic nam nie pokrzyżuje planów. Klasa szczeniąt bo będzie miała 8 ms. Zobaczymy jak jej (i mnie) pójdzie heheheh :lol:

Lecę obejrzeć fotki Lukierka :P

Posted

Oczywiście ,że będziemy trzymać kciuki za Nelcię 8) Wielki z niej słoodziach i jak patrzę na te fotki to znów mi się chce mieć w domku takie koffane szczeniaczki 8)

Posted

Łał, Nelcia na ringu już w lutym..., świetnie!!! Dołączam się do mocnego trzymania kciuków :thumbs: No i oczywiście wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia!!!

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...