Nesjanna Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 hejka dziewczyny i chłopaki (jeżeli tacy są) ..............:lol: długo mnie nie było bo tworzyłam nową stronę hodowli - teraz już serdecznie zapraszam - można sobie samodzielnie dodać link z bannerem do strony :loveu: wstawiajcie dużo zdjęć na dogo - cały czas patrzę - są prześlicznei !!!! :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
Cockerek Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 maga18 napisał(a):ale nie ma mnie w linkach :mad: :mad: :mad: :lol: Maguś, spoko, wszystko będzie, w linkach w ogóle mam jeszcze za przeproszeniem, burdel, i cały czas robię tam jeszcze porządki, dodoaję, układam alabetycznie itp. Będzie i twoja stronka :) Sarabelli gratuluję świetnej stronki!! :loveu: U was też tak wieje? Nelci wszystkie włosy jak podwiało od tyłu, to tylko doopkę było widać :lol: A Nemi postawiłam na ziemi i od razu wzięłam na ręce, bo ją wiatr popychał :lol:
Nessti Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Oj wieje, wieje :p i to jak :crazyeye: A mój Ness to głupawki dostaje od tego wiatru :evil_lol: chyba mu się wydaje, ze bedzie latał :shake: Cieszy się jak głupi, ale jak go za mocno podwieje to zaraz do domu chce wracać :eviltong: Szkoda, że zimy nie ma. Tak czekaliśmy na ten śnieg :placz: Martyna ale Tobie to chyba niełatwo z 3 psami na spacer i każdy w innym kierunku i z innymi potrzebami co? :evil_lol:
Cockerek Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 A ja nie wychodze z trzema na raz :eviltong: Ojojoj by się działo :lol: Białe wychodzą osobno i na szczęście zawsze biegna w tym samym kierunku, i raczej nie ważne w jaki, byle do przodu :lol:
AnnaM Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 u nas tez strasznie wieje... judke, chudzine moją, to juz nie raz chciało ponieść ;) myslałam ze mi ja zwieje... a włoski... noooo lataja oj lataja ;)
bursztynki Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 AnnaM napisał(a):u nas tez strasznie wieje... judke, chudzine moją, to juz nie raz chciało ponieść ;) myslałam ze mi ja zwieje... a włoski... noooo lataja oj lataja ;) :shake: Co myślicie o przepłukiwaniu kanalików u piesków, macie maltańczyki a im często łezki się leją.......:crazyeye:
Cockerek Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Wet mnie poinstruował, że kanaliki trzeba przepłukiwać, nie czasem przetykać, poszerzać czy co tam jeszcze. I że jedno przepłukanie raczej nic nie da, trzeba zabieg powtarzać.
karolayna Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Cockerek napisał(a):Wet mnie poinstruował, że kanaliki trzeba przepłukiwać, nie czasem przetykać, poszerzać czy co tam jeszcze. I że jedno przepłukanie raczej nic nie da, trzeba zabieg powtarzać. Martynko na czym to przepłukiwanie polega?
Cockerek Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Karolka, pytaj mi sie ... :niewiem: Nie wnikałam w szczegóły. Ale idę do niego w tygodniu, to zapytam, niech mi wyłozy krótki wykład ;)
karolayna Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Cockerek napisał(a):Karolka, pytaj mi sie ... :niewiem: Nie wnikałam w szczegóły. Ale idę do niego w tygodniu, to zapytam, niech mi wyłozy krótki wykład ;) Wedzieczna bym była bardzo :) bo tez mam problem z łezkami a tak wogole jakie wystawy w tym roku planujecie, bo ja sie tak zbieram zeby Was na zywo zobaczyc i jakos jeszcze do tej pory nie wyszło
Cockerek Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Właśnie jeszcze siedzę i patrzę w ten kalendarz. Jak już coś ciekawego stworzę, to dam ci znać ;) A ty gdzie będziesz?
karolayna Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Cockerek napisał(a):Właśnie jeszcze siedzę i patrzę w ten kalendarz. Jak już coś ciekawego stworzę, to dam ci znać ;) A ty gdzie będziesz? Rzeszów- juz zgłoszeni moze ale nie napewno: Jarosław Legionowo no i obowiązkowo Opole, a pozniej to zobaczymy:)
Cockerek Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Hm, to się chyba jednak będziemy mijać :roll: Ale na klub w Opolu przyjadę :)
Galena Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Ktoś coś mówił o Rochu? :evil_lol: Dobre, testowane na ludziach!:evil_lol: Tak sobie śpię... No nie, zabrali mi kosmetyki!!! Ja tylko pozuję... Właściwie czym to pachnie? Może się pobawię... Albo sobie ziewnę... Znudziłam się... Może w "szalu"? Takie smaczne te perełki... :mad: Trochę rozrabiam No co, jestem prawdziwą damą! Uczę się maszerować!!!
sarabella Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Gelena super zdjęcia!! nieźle się musiałaś nagimnastykować żeby je zrobić,maltany są przecież takie ruchliwe. Gratuluję
Galena Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 sarabella napisał(a):Gelena super zdjęcia!! nieźle się musiałaś nagimnastykować żeby je zrobić,maltany są przecież takie ruchliwe. Gratuluję Wbrew pozorom wcale nie tak bardzo, Yumi uwielbia pozować.
bursztynki Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Galena napisał(a):Wbrew pozorom wcale nie tak bardzo, Yumi uwielbia pozować. :loveu: suuupeerrr fotki, i piesio piękny:evil_lol:
AnnaM Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Galenaaa,... zajeb. ta Twoja Yumcia... :) strasznie mi sie podoba :) superowe zdiecia. musiało byc fajnie podczas sesji :D
Cockerek Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Yumi śliczna biała panienka :loveu: A czemu nie nosi kucyka? :cool3: Tez właśnie miałam wstawić zdjęcia, bo dawno nie było tu fotek ;) Nemi tańczy, moja prima balerina :loveu:
Galena Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Cockerek napisał(a):Yumi śliczna biała panienka :loveu: A czemu nie nosi kucyka? :cool3: Większość nosi... to takie typowe:cool3: ... A ona jakoś tak... Wpada pod nożyczki... :evil_lol: Ale wymyślimy jeszcze jakąś odlecianą fryzurkę... Fajną masz misiunię:loveu: , aż zawstydza mojego brudasa... Coś Nelci ostatnio nie pokazujesz??? :placz: :placz: :placz: Praca w FBI ją tak pochłania?:cool1:
yoasia Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 cześć kobitki :p Martynka ---> mniamiśna ta Nemisia :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Galena ---> sesja faktycznie rewelka :loveu: no i ofcors Yumisia :loveu: ale mojej Zizce ani pół zdjęcia takiego nie zrobię bo ona chyba owsiury ma w tyłku i nie usiedzi pół sekundy :crazyeye: ej a Zizce dopiero 2 dni temu się konkretna cieczka zaczęła taka z krwią i wogóle :eviltong: :eviltong: :eviltong: poczekała dziewucha aż 6 mscy skończy i poleeeciało :eviltong: Galena --> ja też się ostatnio wkur..... bo franca dalej uciekała na widok gumki, spinki, frotki i innych przyrządów do poskramiania włosów a już jej grzywa do nosa wisiała i jej obcięłam :multi: tak troszkę spitoliłam i cos pomiędzy jeżem a pudlem mi wyszło ale najwazniejsze, że w końcu WIDAĆ JEJ OCZKA :multi: :multi: :loveu: obcięłam jej tylko z przodu i troszkę na czubku ale tylko skróciłam, zeby nie leciały na oczka z tyłu ma na tyle długie, ze da się związac znaczy dałoby się, gdyby sobie pozwoliła :eviltong: i nawet ujdzie w tłumie :p troszkę mi szkoda ale co ja poradzę, że mam takiego uparciucha chłopocóra i za nic w świecie nie chciała sie zrobić na dziewczynkę :shake: normalnie ona jest najszczęśliwsza jak jest ubłocona, skołtuniona i rozczochrana mimo, ze od małego ją uczyłam inaczej no cóż wychodzi u niej brak rodowodu i brudna krew :p :eviltong: :p :eviltong: przez kilka godzin po obcięciu chodziła obrażona i nie dawała się dotknąć ale potem jej przeszło bo jestem jej ukochaną pańcią i na krok mnie nie opuszcza więc szybko mi wybaczyła :p :p
maga18 Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Cockerek napisał(a):Maguś, spoko, wszystko będzie, w linkach w ogóle mam jeszcze za przeproszeniem, burdel, i cały czas robię tam jeszcze porządki, dodoaję, układam alabetycznie itp. Będzie i twoja stronka :) cieszę się :angel: Nemi śliczna!!! :loveu: :loveu: Ahhhhhhh gdzie sie spotkamy na show?? :cool3:
AnnaM Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Martyna Nemi śliczniutka... :) już sie nie mogę doczekac spotkania, jak ją na żywcu zobacze... :)
Sabina02 Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Cockerek napisał(a):Wet mnie poinstruował, że kanaliki trzeba przepłukiwać, nie czasem przetykać, poszerzać czy co tam jeszcze. I że jedno przepłukanie raczej nic nie da, trzeba zabieg powtarzać. Niedawno bylam z moja Hawanka u weta na przetkanie kanalikow i w koncu jest poprawa! Wyglada to bolesnie. Jakas rurke jej wtykali w kaciki oczow, ale wet powiedzial (raczej powiedziala) ze to jest bezbolesne. I rzeczywiscie moja sunia nawet nie pisknela. Juz cuda robilam zeby zapobiec tym lezkom i dopiero to pomoglo....Teraz moja Hawanka dostaje kropelki i masc do oczow i ma sie zglosic do weta po 3 miesiacach....
Nessti Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Sabina02 napisał(a):Niedawno bylam z moja Hawanka u weta na przetkanie kanalikow i w koncu jest poprawa! Wyglada to bolesnie. Jakas rurke jej wtykali w kaciki oczow, ale wet powiedzial (raczej powiedziala) ze to jest bezbolesne. I rzeczywiscie moja sunia nawet nie pisknela. Juz cuda robilam zeby zapobiec tym lezkom i dopiero to pomoglo....Teraz moja Hawanka dostaje kropelki i masc do oczow i ma sie zglosic do weta po 3 miesiacach.... My przetykaliśmy w sumie 2 razy te kanaliki. Niestety bez rezultatu. Po drugim przetykaniu myślałam, że juz bedzie ok, bo łzy jakby już nie płynęły. Poszłam na kontrolę po tygodniu od zabiegu, dzielę się tą nowiną z wetem a on mi na to, że to zasługa raczej antybiotyku :roll: I jeśli po odstawieniu antybiotyku łzy nie będą płynąć wtedy mogę się cieszyć. No i faktycznie jak antybiotyk odstawiliśmy łzy zaczynały płynąć dalej :-( Aha, żeby było lepiej to kanały u nas są drożne i przyczyna płynięcia łez jest nieznana :shake:
Recommended Posts