AnnaM Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Galena napisał(a):Ania, a co Ty tak właściwie robisz jeszcze przed komputerkiem? Miałaś się szykować...:lol: jaaaa? :oops: ja już... gotowa jestem ;) czekamy taraz na gości ;) wyrobiłam sie i siedze... no ok... uzależniona tez jestem :razz:
Galena Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 AnnaM napisał(a):jaaaa? :oops: ja już... gotowa jestem ;) czekamy taraz na gości ;) wyrobiłam sie i siedze... no ok... uzależniona tez jestem :razz: Taaak, no to mamy podobny problem...:evil_lol:
Galena Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 ... no proszę, a już myślałam, że zostałam sama z Yumi i komputerkiem ... Jak zabawa? Judka wznosiła toasty?
Kassy Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 A jak wasze psiaki zniosly sylwestra,my na wszelki wypadek kupilismy u weta tabletki na uspokojene ale na szczescie sie nie przydaly,taco jest dosyc strachliwy ale petard sie nie bal wcale,a mieszkamy w samym centrum wroclawia.
AnnaM Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Galena napisał(a):... no proszę, a już myślałam, że zostałam sama z Yumi i komputerkiem ... Jak zabawa? Judka wznosiła toasty? Wznosiła... ;) troche sie bała... na poczatku było ok, ale niepokoiła sie tymi hukami, siedziała wiec mi na rekach... pożniej też, jak sie bała to przytuliłam ją i było ok... moja dzielna dziewczynka...
Galena Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Kassy napisał(a):A jak wasze psiaki zniosly sylwestra Moja ujawniła swój "talent wokalny" - "śpiewała" razem z pijaczkami, których było słychać zza okna ;) - co do petard - brak reakcji.
agara Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 nowe fotki w naszej galerii :):) Galena, ty sie chinskiego/japonskiego uczysz?
Galena Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Malta-GD napisał(a):nowe fotki w naszej galerii :):) Galena, ty sie chinskiego/japonskiego uczysz? Nie muszę... Mam to we krwi :evil_lol: ... Powiedzmy, że nie jestem tak do końca "rasowa" :evil_lol:
kama98 Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Witam Wszystkich :) Chciałam życzyc Wam duzo szczęścia w nowym roku :* Mój Tolulek bał sie petard, bidulek taki siedział przestraszony, nawet jak dawałm mu szyneczki to nie zjadł, a to juz swiadczyło o tym, że z psem jest cos nie tak. Na szczęcie dzis już nawet nie pamieta o wczorajszych petardach
Galena Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 kama98 napisał(a):Mój Tolulek bał sie petard, bidulek taki siedział przestraszony, nawet jak dawałm mu szyneczki to nie zjadł, a to juz swiadczyło o tym, że z psem jest cos nie tak. Jak ja bym chciała, żeby moje szczęście się czegoś czasem obawiało... :shake: Dziś z całym swoim, jeszcze szczeniackim, impetem rzuciła się na błękitnego doga :angryy:. Szczęście, że zarówno właściciel, jak i pies wykazali się wielkim zrozumieniem dla zapędów mojej dziewczynki - pies ją powąchał i dumnie zignorował, a pan pogłaskał i powiedział, że jest śliczna. :lol: I jak taką słodką bestyjkę wychować???
Nessti Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Kassy nie zazdroszczę. impreza w centum Wrocka :shake: Oj działo się :cool3: Ja muszę się pochwalić, że mój Ness zdał poraz drugi egzamin sylwestrowy na 6+ :multi: Totalna olewka. No poza jednym wyjątkiem, kiedy sąsiad ok 3 rano udawał ...chyba orangutana :niewiem:. Wtedy z lekka zdziwiony próbował uspokoić oszołoma :evil_lol: Galena a jak Yumi łakomczuszek się czuje?? Też słyszałam, ze czekolada- ale ta gorzka jest bardzo szkodliwa dla psów. Jak czytałam te newsy to aż mi się włoski jeżyły :shake: nie powiem gdzie A te info to masz po prostu bombowe :cool3:
Galena Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 [quote name='Nessti'] Galena a jak Yumi łakomczuszek się czuje?? A, dziękuję, świetnie!!! Zjadła, bekła, panikę wprowadziła i... tyle... :lol: O północy doprawiła się za moimi plecami cukierkiem z rumem, po czym, jak już pisałam, śpiewała z pijaczkami...:evil_lol: Dziś przejazd na trasie 100 km zniosła cudownie - ogryzając jakąś zabawkę... :evil_lol: Innymi słowy nic jej nie jest.
yoasia Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Witajcie Dziewczynki w Nowym Roku :p :p Galena ---> faktycznie miałaś przygodę z tym swoim żarłoczkiem :p ale wiesz moje dwie poprzednie sunie czekolade jadły nałogowo, nigdy im się nic nie działo, żadnych problemów żołądkowych, zero robaków (były oczywiście regularnie odrobaczane) i jedna dożyła 16 lat więc nie wiem do końca czy faktycznie słodycze są takie straszne dla psa oczywiście Zizce nie dajemy bo nie chcemy jej uczyć uwielbienia do łakoci a ona nawet specjalnie nie lubi (raz znalazła cukierka w czekoladzie , powąchała i zostawiła) :p co do Sylwestra to Mama mi opowiadała, ze Zizur był bardzo odważny i jak Mama z nią na polko wyszła to petardy nie robiły na niej najmniejszego wrażenia za to strasznie denerwował ją motor jeżdzący tam i z powrotem pod naszym balkonem :p :p
Kassy Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Nessti u mnie tez sasiedzi wariowali:lol:Caly czas taki halas jakby ktos sie turlal ze schodow:cool3:A Taco oczywisice nie mogl odpuscic i stal pod drzwiami i wyl na nich..
AnnaM Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 To my przed imprezką... Tu mój pieszczoszek sie nudził i z tej pozycji obserwował co my wyprawiamy ;) tak odpoczywałyśmy z Judką po Sylwestrze...
Cockerek Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Ożesz ty, jaka słodka perełka :loveu: A jak się do pańci przytula, aniołeczek malutki :loveu: Pieszczocha z niej , co?
AnnaM Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 nooooo :loveu: a to piłka Judki... wczoraj kupiona...:/
Cockerek Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Żartujesz! :evil_lol: Niezły diabełek :evil_lol: Nemi jak nie stoi na krześle, to ją nie uchwycę, chyba że z zaskoczenia. Ona albo śpi, albo biega, albo niucha gdzie i co się dzieje :lol: :Dog_run:
AnnaM Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 SŁOOOOOODKAA! :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: mówiłam Ci to? ZABIORE CI JĄ! :cool3:
Cockerek Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Ej, nie-e, toć to moje maleństwo przesłodkie :lol: Ale jaki z niej urwis. Jak jest cisza to wiadomo że Nemi coś kombinuje :lol: Pierwsza pcha się na kolana, do głaskania, czesania, nie ważne, byle pierwsza :lol:
Aniu_sia Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Udało mi się! Umieściłam zdjęcie Froci w galerii pod lit.M -maltańczyk.
Recommended Posts