Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 5.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cockerek napisał(a):
:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:
Foty już dawno są na stronie 462 i 463 :eviltong:



Martyna - no nie mów.............
462 i 463 ???? przeciż to było wieki temu :diabloti:

Posted

Haloooooooooo tu Z I E M I A :p :p

co z wami babeczki ?? oj posiało, posiało a ja nie mam czego czytać :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad:

p.s właśnie przylazł Zizur taszcząc w ryjku mietłe i krzyczy bo chce, żebym z nią zamiatała :razz:
p.s 2 zamiatanie polega na tym, że ja jadę miotłą po mieszkaniu a ona się owija wokoło tej szczotki i jedzie pleckami po podłodze :angryy:
p.s 3 Mama prosiła, żebym się Was spytała, czy na noc ściągacie pieskom gumki i inne zapinki z głowy czy z tym śpią :p
p.s 4 idziemy pozamiatać jednak bo za bardzo wrzeszczy Zizorro a mnie głowa boli :cool1:

Posted

No wałśnie cisza jak makiem zasiał :roll:

Mój Tolulek strasznie sie rozbestwił, gdy on ma chumor i nie jest spiący nie możemy siedzieć i robić czegokolwiek innego niż zabawa z nim, bo szczeka jak wariat domagając sie uwagi :evil_lol: Może przez pół godziny biegać w tą i z powrotem jak mu sie coś rzuca. Ale jest naprawde kochany :loveu:

teraz szykujemy sie do pierwszej kompieli... brodzik juz obadał, ale suszarki sie strasznie boi :-(, mam nadzieje, że do kompieli ją zaakceptuje.

Jutro idziemy na szczepienie, nie wiem czy to zniose :-(

Posted

kama98 napisał(a):


Jutro idziemy na szczepienie, nie wiem czy to zniose :-(


hehe zniesiesz, zniesiesz :lol: pamiętaj, że do dla jego dobra:p

aha i uprzedzę Cię, że na pewno będzie strasznie wrzeszczał ale nie martw się wszystkie "małe" rasy tak mają mimo, że szczepionka jest podobno całkowicie bezbolesna
ale one ze strachu tak krzyczą a czasami nawet sikają po stole u weterynarza :p :p :p

Posted

[quote name='yoasia']hehe zniesiesz, zniesiesz :lol: pamiętaj, że do dla jego dobra:p

aha i uprzedzę Cię, że na pewno będzie strasznie wrzeszczał ale nie martw się wszystkie "małe" rasy tak mają mimo, że szczepionka jest podobno całkowicie bezbolesna
ale one ze strachu tak krzyczą a czasami nawet sikają po stole u weterynarza :p :p :p

raaany - co ty piszesz ? :crazyeye::crazyeye:

ja czasami sama szczepię - i żaden pies mi się nie wydziera, nie sika po nogach ..............
szczepienia nie są bardzo bolesne !!!
a jeżeli psiak jest strachliwy to najlepiej trzymać go na rękach - wcale nie trzeba stawiać na stole

Posted

[quote name='yoasia']
ale one ze strachu tak krzyczą a czasami nawet sikają po stole u weterynarza :p :p :p


:crazyeye::crazyeye::crazyeye: też jestem zdziwiona

Kama nic się nie martw będzie dobrze, ważne żebyś Ty zachowała spokój :lol:
trzymaj psiaka i bedzie dobrze. Powinien wyczuć, że jeśli Ty się nie trzęsiesz, to tragedii nie ma ;)
U nas to pies zachowywał się lepiej ode mnie- ja nie znoszę widoku strzykawki z igłą :-o słabo mi się robi :oops:
a on stał grzecznie i patrzył co tez ta pancia tak głowę odwraca :evil_lol:

pozdrawiam ;)

Posted

Cockerek ja myslalam ze wiecej bedzie tych fotek dlatego caly czas czekalam;D jestem zawiedziona:cool3:

A co do szczepien to Taco zniosl wszystko jak najbardziej wporzadku,jedynie na wscieklizne go bolalo spanikowal i darl sie strasznie!Na dodatek bylo tak goraco ze mi sie slabo zrobilo i mdlalam prawie,niezly sajgon zrobilismy ja mdleje siedze i trzymam glowe miedzy kolanami a taco piszczy jakby go obdzierali:D ehh:D

Posted

[quote name='Nesjanka']raaany - co ty piszesz ? :crazyeye::crazyeye:

ja czasami sama szczepię - i żaden pies mi się nie wydziera, nie sika po nogach ..............
szczepienia nie są bardzo bolesne !!!
a jeżeli psiak jest strachliwy to najlepiej trzymać go na rękach - wcale nie trzeba stawiać na stole

moja Zizka się darła przy każdym szczepieniu i była trzymana na rękach a o tym sikaniu to nie pisałam o Zizce bo ona akurat się nie zesikała ale moja sunia, która już nie żyje zawsze sikała jak jej lekarz igłę wbijał i z tego co wiem czasami to sie zdarza jak sie pies bardzo przestraszy
Zizka tylko raz była cicho jak ją na wściekliznę szczepił bo odwróciłam jej uwagę i ją zagadałam więc nawet nie wiedziała kiedy dostała zastrzyk

bo ona wrzeszczała nie z bólu tylko ze strachu bo zaczynała już wtedy kiedy jej weterynarz jeszcze nie dotknął tylko podchodzil ze strzykawką :eviltong: także wiem co piszę Nesjanko bo byłam z nią 4 razy do szczepienia, a skoro Ty sama swoje psiaki szczepisz to nie mają o co wrzeszczeć bo jesteś ich panią , znają Cię więc się nie boją
poza tym wiele razy w życiu byłam u weterynarzy i to w sumie chyba u 9 różnych i zawsze się te małe psinki darły przy szczepieniu a z tego co zaobserwowałam największymi panikarzami są yorki :p takie małe a tak się wyrywać potrafią ;)

Posted

heh ale zakręciłam :eviltong:
generalnie chodziło mi o to, że np ZIZKA wrzeszczała ze strachu bo zaczynała jak tylko lekarz do niej podchodził więc to na pewno nie było z bólu bo niby co miało by ja boleć ? :eviltong: :p a dodam, ze bardzo lubi swojego weta, daje sobie sprawdzać uszy, ząbki i inne części ciała a jak tylko bierze on strzykawkę to ona zaczyna wrzeszczeć :p a po wszystkim znowu go lubi i daję się głaskac i miziać :eviltong:

Posted

[quote name='AnnaM']ja mam jeszcze jedno zdiecie Judki z wystawy... własnie dostałam mailem...

:loveu:

Aniu- piekna jest, a na tym zdjeciu to już cudeńko. W ogole to uważam, ze sedzia chyba niedowidział na jedno oko;) ;) :diabloti: . Suka szczeniaczek, ktora zajeła 4 miejsce byla po prostu brzydka, nie wiem jakim cudem ten pies zajął taka lokatę. Mówie to z całą odpowiedzialnoscią........brzydkie włoski, krzywe nogi, długa kufa....Judka przy niej to aniołeczek.
Orientujesz się może co to byla za sunka?

Posted

AnnaM napisał(a):
sędziemu nie przypadła do gustu ;)


Eeetam... sędziemu :p grunt, że nam się podoba :loveu::loveu::loveu:
Następnym razem bedzie inny sędzia i też się w Judce zakocha :cool3: :evil_lol:

Posted

Nessti napisał(a):
Eeetam... sędziemu :p grunt, że nam się podoba :loveu::loveu::loveu:
Następnym razem bedzie inny sędzia i też się w Judce zakocha :cool3: :evil_lol:


:buzi: kochana jesteś, ze tak mówisz ;)

Posted

AnnaM napisał(a):
:buzi: kochana jesteś, ze tak mówisz ;)


bom była i widziała na własne gałki oczne :evil_lol:
wiem co mówię, chociaż się nie znam :diabloti::cool3:

Posted

AnnaM napisał(a):
tak... to była suczka z hodowli selavi... white mercedes selavi dokładnie...

Oj to chyba wlaścicielka suni nieumiejętnie pielęgnuje włoski, bo widziałam inne pieski z Selavi i prezentuja sie o wiele lepiej. Przykład genow z Selavi to piesek Agnes- śliczności, aż się z Shamirkiem kompleksów nabawiliśmy:cool3: , po wystawie miałam okazje poprzytulać małego i byłam zachwycona.
Wprawdzie tej suńki nie widzialam na zywo, ale sugerujac sie fotkami , to Judka o wiele ladniejsza. Może to tez kwestia jak pies jest ustawiany.....:roll: .....nie mi gdybać, i nie moim zamiarem ferować wyroki;)

Posted

[quote name='georgina']I jeszcze kilka fotek ode mnie :)






i tutaj widze moja slicznotke :D
no to sie przywitam moze ;) nie pisze na tym forum bo nie ogarniam juz ich wszystkich ale z wiekszoscia sie znam z innych, no wiec witam,jestem Matylda z SALSY.
to jak juz sa tu zdjecia mojej laluni to sie pochwale bo ciagle mnie duma rozpiera- MYA Salsa dostala III lokate w szczeniakach :D spisala sie na medal,stala jak zaczarowana,tylko chodzic mogla troche lepiej ale nie byla uczona na ringowce wiec spoko,mysle ze debiut wystawowy jak najbardziej udany :D teraz czeka nas bydgoszcz w lutym a jej siostra miotowa MILI byc moze zadebiutuje w gdansku ;)
pozdrawiam

Posted

Aniu, Judka na tym zdięciu wyszła prześlicznie, no naprawde istne białe cudo :loveu:



Matyldo gratuluje serdecznie :lol:


PS. Wkońcu nie poszłam na szczepienie, bo zaspaliśmy, a później miałm zajęcia których nie mogłam opuścić. Na szczepienie z Toluskiem poszedł Maciuś, mówił, że bardzo sie bał, że trzymali go w trójke a on tak piszczał. Boże jaki on biedny :( Dlaczego mnie przy niem nie było.... :( nie moge sobie wybaczyć :(
Teraz nie da sie dotknąć za ten bok, jak go przypadkiem dotkne to strasznie piszczy. Jejciu ja nie wiem czy go to, aż tak boli? Może nie umiejętnie mu zrobili..... :( Mój malutki biedny Toluleczek...

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...