Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 5.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

buźkę ma śliczną i akurat taki ciemniejszy, że fajnie będzie się kiedyś z maltanem komponował ;)
nawet nie wie szczylek, jaki szczęściarz z niego......

Posted

Kochane dziś moja rodzina zobaczyła Tolusia :)
Rodzice bardzo fajnie na niego zareagowali, bez zędnych "ochów" i "achów" ale bardzo miło. Gorzej moje siostra, a jej maż był taki złośliwy i wogóle nie pozwolił dotykać swojej córeczce zabawek które Toluś jej porwał i sie nimi bawił, nie wspominająć, że przez cały dzień nawet go palcem nie dotknoł :( Wiadomo jest mi przykro, ale nic na siłe.... :(

Ja kocham mojego szkrabka :loveu: i to wynagradza mi ich skwaszone miny.
No niestety są ludzie którzy uważaja, że jeśli pies to na dworze w budzie, i nic nie da się z tym zrobić :shake:

Posted

oj tak... mój ojciec też ma do psów dystans... teraz jak czasem do nas przyjeżdza lub coś podrzuca to mówi zebym wyszła z tym swoim "wilczurem"... ale nigdy nie lubił psów... i to widac..
nie przejmuj sie...:glaszcze:

Posted

Pewnie, że nie ma się czym przejmować. Można jedynie współczuć bo nigdy nie zaznają radości jaką daje taki włochaty pupilek :)

Posted

AnnaM napisał(a):
ja pitole... snieg pada...:razz: ciekawe jak judy zareaguje na swój pierwszy w zyciu snieg na nosku ;)


Pewnie sie zdziwi,co to jest.. W takim samym kolorze,jak ona.. A jakie zimne! Paskudztwo :D :D Moje psy lubia snieg.. ALe dopoki nie jest za zimno.. Bo wtedy to jakos tak lapki ida do gory i najlepiej u panci na raczkach :D

Posted

Mój Toluś będzie mógł wyjść z domu dopiero w grudniu, przeciez on zamarznie, chyba bede musiała kupić mu jakieś wdzianko :)
Toluś w dziwaczny sposób okazuje zadość, rzuca sie i gryzie ;) Jak rano bierzemy go do łózka to tak sie cieszy i z tej radości gryzie nas po uszach nosie, wchodzi na głowe ;) Wariat :evil_lol:

Posted

kama98 napisał(a):
Mój Toluś będzie mógł wyjść z domu dopiero w grudniu, przeciez on zamarznie, chyba bede musiała kupić mu jakieś wdzianko :)
Toluś w dziwaczny sposób okazuje zadość, rzuca sie i gryzie ;) Jak rano bierzemy go do łózka to tak sie cieszy i z tej radości gryzie nas po uszach nosie, wchodzi na głowe ;) Wariat :evil_lol:



Ale kazde szczenie tak robi.. ;) Poczekaj jeszcze z rok :diabloti: i sie uspokoi :cool1:

Posted

Witam, po długiej przerwie.
Na początku to napisze, ze baaardzo cieszę się, ze pani, p. Kamilo zdecydowała się na REASOWCA, fajnie, że wiemy że niegadamy na darmo ;)
Toluś jest przepiękny no i oczywiście śłodki. Jest troche 'wgresywny' w stosunku do malty, ale to pewnie zaraz minie :):)
Moja Malta zrobiła sie teraz taka dziwna. Zawsze jak zostawała sama w domu to była grzeczna i spokojna, a teraz wygryza dziury w poznaniu wszystko rozwala... ale nie buty, tylko SWOJE rzeczy.
Co do jedzenia, to malta jak my jemy kłądzie się przy stole tyłem do nas z kosteczką i ją je. jak my zaczynamy jeść, a ona nie wie gdzie jest kosteczka to wpada w szał i poprostu biega i piszczy biedactwo moje kochane :*
Ja czasu nie mam bo...
po 1 szkoła, po drugie szkoła i po 3 szkoła... a no i po 4 treningi :|
Pies zaniedbany biedna mała:D Hehe
Pozdrawiam Was wszysrkich nie napisałam wszystkiego co chciałam ale jeszcze to uzupełnie... jak tylko znajde czas (czyli w wakacje '07:D:D)

Posted

:) napisał(a):
Ale kazde szczenie tak robi.. ;) Poczekaj jeszcze z rok :diabloti: i sie uspokoi :cool1:


Dziekuje za pocieszenie :evil_lol:
Mały łobuziak :loveu:

Posted

kama98 napisał(a):
Naprawdę? Czy mogłabys polecić mi jakiegoś konkretnego?


Ja mówie ogólnie bo macie wspaniałą Akademię Rolniczą we Wrocławiu i co za tym idzie wielu specjalistów weterynarii. Ostatnio byłam w Warszawie z klubu hodowców firmy Royal na wykładach poświęconych rozrodowi psów które prowadził dr. Niżański z Wrocławia. Rewelacja! :loveu: Ile rzeczy się dowiedziałam! :multi: Natomiast mój york operowany był także we Wrocławiu u dr. Bierzyńskiego. Popytaj kogoś z Wrocławia...

Posted

kama98 napisał(a):
Mz tej radości gryzie nas po uszach nosie, wchodzi na głowe ;) Wariat :evil_lol:

Judka robi dokładnie to samo... :evil_lol: skacze do twarzy i całuje... w buzie, nos .. wszedzie :D

Posted

Dziewczyny mój Toluś dostał rozwolnienie :-(
Bardzo sie o niego martwie, i zastanawiam co może byc przyczyną... dziś do karmy dałam mu troszke wody, bo nie chciał jeś suchej, no ale przeciez nic nie powino sie dziać... chodzi cały czas i zjada jakieś rzeczy z podłogi :( odkurzam, zmiatam co chwile, ale wiedomo, że zawsze jakis okruszek czegoś leży... no nie wiem :(

Posted

Możliwe ze to stres, tęsknota.. co my mieliśmy jak malta przyjechała <ojojoj> słaniała sie i w ogóle strasznie sie baliśmy, ale wkońcu wszystko wróciło do normy, ale pojechaliśmy do weta... Ja pozdrawiam Ciebie Kama i Tolusia i w ogóle wszystkich:) dobranoc.

Posted

Hej dziewczyny coś ostatnio smutno na tym forum !!
Ciekawe gdzie się podziały Cocerek i Geo??
Cocerek pewnie już szykuje Nelcię :evil_lol: w końcu sobota niedaleko,
albo usycha z tęsknoty za Nemi:placz:

Kamilko nie denerwuj się jeszcze wiele atrakcji przed Tobą :eviltong:
Dasz radę!!!:cool1: Serce Ci podpowie co robić :loveu: No i zawsze możesz liczyć na dziewczyny z dogo :p

Pozdrawiam i całuski dla wszystkich psiaków od Ticusia PA!!:calus:

Posted

sarabella napisał(a):
w końcu sobota niedaleko,
niedziela :razz:

Kamila... jak nie przejdzie to idz do weta ale nie martw sie na zapas... moze zmieniłas karme? a nie powinno sie diametralnie, moze coś chapnął... nie martw sie... ugotuj kurczaczka bez soli pokrój mu i daj troszke.. to jest lekko strawne... no chyba ze jadł co innego zupełnie to nie zmieniaj..

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...