sarabella Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 Yoasiu nie ma się co unosić,podejrzewam że Twój wet poprostu nie wyrywał Zizce,bo nie miała tych włosków, też tak może być poza tym w jakim ona jest wieku?? kiepsko się czyta forum jak się kłócicie,każdy ma swoje racje owszem!! Ale dlaczego od razu tak ostro:mad:
bognik Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 Wyrywanie włosków psu z ucha nie boli, naprawdę ;) Może w innym miejscu by bolało, ale wyrywanie z ucha nie boli :p Co innego nasze depilowanie (tak jak napisała Nessti), nie ma co do tego porównywać :lol: Niektórym psiakom tak nie zarastają kanały słuchowe, więc nie trzeba wyrywać, jednak większości zarastają :roll: Naprawdę radzę wyrywać, po trochu przyzwyczajać psiaka i będzie OK ;) Pozdrawiam! ;)
Nessti Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 bognik fajne masz zdjęcie w avatarku ;) wymiziaj ode mnie Lharę :loveu: Sarabella ma rację nie ma się co unosić, jedni wyrywają inni nie wyrywają jeszcze inni dopiero zaczną :evil_lol: Ja też każdemu radzę żeby zwisłouchych przyzwyczajać do wyrywania A każdy zrobi to co uważa za najlepsze dla swojego psiaczka :smile: pozdrawiam ;)
puli Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 To cytat z innego tematu: " Niestety nie wyrywalam wloskow , bo myslalam, ze go to boli. No i jak sie latwo domyslec, zaczal lekko potrzasac glowa. Po wizycie u weta i zrobieniu wymazu okazalao sie, ze Agat ma drozdzaki. Czy faktycznie lepiej jest wyrywac te wloski, a moze jakos golic?. Wet radzi wyrywac, ale ja jakos mam ...opory natury estetycznej." "Po jakimś czasie włosy dokładnie zatkają kanał i z wietrzenia nici. Będzie zapalenie za zapaleniem, aż przerodzi się w chroniczne czyli będzie tylko zaleczane i nigdy do końca nie wyleczone. To oczywiście czarna wersja, ale może się tak skończyć. Wyrywanie włosów tylko z pozoru psa boli, oczywiście jeśli pies już ma zapalenie ucha to raczej darujmy sobie wyrwanie, gdyż faktycznie będzie to męczarniom, ale jeśli ucho jest czyste a tylko zarasta i robi się wydzielina, to psa naprawdę nie boli. Psy przeważnie panikują, piszczą, wykręcają się i wydaje nam się że strasznie psa męczymy, jednak jeśli przyzwyczaimy konsekwentnie psa do tego zabiegu po jamikś czasi będzie to takim samym zabiegiem jak kąpanie, czesanie obcinanie pazurów itp." http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=14411 Jak kupowałam piesy,to hodowca mi pokazał jak to robić i uczulał mnie bardzo na regularne kontrole uszu i usuwanie włosów!
AnnaM Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 ja tez jestem zdania ze należy wyrywac włoski w uszach... jeszcze jak mieliśmy poudelke to wyrywaliśmy... u Judki nie ma tyle co u śp. pudelki Sary ale sa.. dlatego staram sie czyszczac uszka wyrywac penceta włoski... Judka ani razu... nigdy przy tym zabiegu nie pisneła stąd wiem ze nie boli... gdyby bolało to juz ona dałaby mi znac ;) do tych dziewczyn które twierdza ze nie trzeba... wyobraździe sobie sytuacje ze nie wyrywamy psom włosków w uszach... a nowe rosną... i tak... tymi kłaczkami zatyka sie ucho... i co? i kłopot gotowy, czyli zapalenie ucha lub coś podobnego... to pielęgnacja jak kazda inna... my, ludzie nie mamy tam takich włosów... no i uszy nam nie wiszą... ale daje sobie reke odciąć ze na 100% ,gdyby tak było, z pewnością wyrywaluibyśmy sobie tam włosy.. o matklo jaki wywód...:oops:
bognik Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 [quote name='Nessti']bognik fajne masz zdjęcie w avatarku ;) wymiziaj ode mnie Lharę :loveu: Dzięki :buzi: Lhara wymiziana :mdrmed: Ucałuj za to Twoją psinkę kochaną ode mnie! :bigok: Dobranoc wszystkim :sleep2:
puli Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 Jak widze te Wasze bielutkie cudeńka,to mnie kusi,żeby im zrobić takie gustowne dredziki. :eviltong: One maja takie pulowate minki,a w dredach,to byłyby puliki na 100 %:p
karolayna Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 [quote name='yoasia']ja też o tym nie słyszałam i dopóki nic się Zizce nie dzieje z uszkami (a badane ma regularnie) nie mam zamiaru jej katować :eviltong: bo niestety nie wierzę w to, ze to takie zupełnie bezbolesne jest , widocznie wasze już się przyzwyczaiły albo wiedza że i tak ich to nie ominie dlatego się nie wyrywają :p ja sama sobie wyrywam włoski z brwi, nóg oraz innych części ciała i mnie to boli więc nie wiem czemu psa miałoby nie boleć :eviltong: a weterynarza nie zmienię bo wg mnie jest rewelacyjny i nie obchodzi mnie w tym momencie zdanie Pumili , która nie wiem czemu zawsze krytykuje moje wypowiedzi i uważa sie za Bóg wie jaką mądrą hahhaha :eviltong: każdy ma swoje racje i ja zostanę przy swoich a Ty wcale nie musisz się z nimi zgadzać Malta ---> proszę Cie nie pisz do mnie per "pani" bo jeszcze starzej się czuje wtedy :p :p :p :p :p :p Pumilo akurat daje Ci dobre rady i uwierz mi ze nie uwaza sie za "Bóg wie kogo" i napewno nie jest to jakas krytyka. Ja swojemu psiakowi włoski wyrywałam a i tak w pewnym momencie pojawiły sie drozdzaki, naszcescie szybko sie ich pozbylismy- to jeszcze czasami powraca i chyba wybierzemy sie do innego weta zeby zrobic wymaz. Więc yoasiu lepiej zebys wyrywała włoski małej i choc wydaje Ci sie ze to boli to wyobraz sobie co będzie przezywac jak juz jej ufundajesz drozdzaki, uwierz ze wtedy ani zapach z ucha ani widok drapiącego sie i pojękującego pieska nie jest przyjemny.
karolayna Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 [quote name='Cockerek']A to Neliszka uśmiecha się do was :D Zachęca do zabawy i w wersji a la lhasa apso :lol: [quote name='AnnaM']jesli macie dosyc to mówcie :razz:... wstawie jeszcze troche Judki...:loveu: Dziewczyny :) w jakim programie robicie takie fajne ramki i podpisy :razz:?
AnnaM Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 ja mam 'Jasc paint shop pro' prostszy chyba od Corela... dziś "męczyłam" Judke zdieciami...wiec zaczeła robić miny...;) tu Judy chinka... ;) tu juz normalnie...
yoasia Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 nie będę wyrywać Zizce tych włosków i juz :eviltong: :eviltong: nie widzę takiej potrzeby na razie skoro uszka ma badane co 3 tygodnie i wszystko z nimi w porządku i nie przekona mnie nawet 500 waszych wypowiedzi, ze należy to robić :eviltong: może jak zacznie się jej coś dziac to wtedy przyznam wam rację ale teraz pozostanę przy swoim zdaniu a że jestem nonkorfomistką to nie ulegnę presji bo nigdy nie ulegam :p Sarabello - Zizka ma 3 miesiące tzn skończy jutro dopiero więc moze jeszcze jej nic tam nie zarasta bo jest za mała :p Nestii ---> nie wiem czy zauważyłaś jaka minka stoi obok słowa katować i że ja to z żartem napisałam a Ty od razu się tak oburzasz troszkę uważniej czytaj :eviltong:
Kassy Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 Nic na sile,chociaz moim zdaniem powinno sie korzystac z doswiadczenia innych ludzi a nie negowac je "bo nie i juz",tu chodzi o dobro psa a nie bycie upartym bo "nie ulegne presji" .Na tym forum czesto mozna sie wiecej dowiedziec niz od weterynarza bo co kilka glow to nie jedna:cool3: .Aha i mysle ze nie nalezy czekac az sie cos zacznie dziac bo to troche nieodpowiedzialne podejscie.Ja zycze twojemu psiakowi zdrowia i bardziej ufnej pani:)
AnnaM Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 Kassy napisał(a):Nic na sile,chociaz moim zdaniem powinno sie korzystac z doswiadczenia innych ludzi a nie negowac je "bo nie i juz",tu chodzi o dobro psa a nie bycie upartym bo "nie ulegne presji" .Na tym forum czesto mozna sie wiecej dowiedziec niz od weterynarza bo co kilka glow to nie jedna:cool3: .Aha i mysle ze nie nalezy czekac az sie cos zacznie dziac bo to troche nieodpowiedzialne podejscie.Ja zycze twojemu psiakowi zdrowia i bardziej ufnej pani:) z ust mi to wyjełas... w 100% popieram Twoje słowa Kassy
Cockerek Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 [quote name='yoasia']Zizka ma 3 miesiące tzn skończy jutro dopiero więc moze jeszcze jej nic tam nie zarasta bo jest za mała :p Ot co, dokładnie tak, a jak podrośnie to sama zobaczysz że włoski rosną, nie jest ich dużo ale nie powinno byc wcale. Sarabella napisała że to martwy włos, i tak jest. Ja trymuję mojego Toffika. Polega to na tym, że usuwam z całej jego sierści martwy włos po prsotu go wyrywając, nawet z łebka i pyska. Nic go to nie boli, nawet nie piśnie. Ania, Judy jak zwykle taka słodziutka :loveu: Karolina, mogę ci kilka takich ramek zrobić, jak chcesz. Podeślij mi fotki na maila. Bognik, co do wiązania, chodzi ci o wąsy czy na łebku? Wąsy to normalnie jak papilot. A na łebku to nie chciałam samej gumki, więc dzięki pomysłowi wspaniałej AniM :buzi: najpierw owijam papierkiem a dopiero potem gumka ;) Nooo, a teraz się chwalę!!! Byłam z Nelcią w ten weekend w Niemczech i wiecie co?? Nel wygrała BOBa!!! :Cool!::Cool!::Cool!: Potem poszłam sobie z nią na grupę, tyle tam pięknych psów było, ale strasznie miło mi się zrobiło kiedy sędzia wybrał nas do finału. Na najwyższym podium stanął papillon, bardzo ładny zresztą, za nim terrier tybetanki i pekin. Przeżycia niesamowite i znowu dużo nowych znajomych. Wiecie co, ja tylko mam nadzieję że nasza światówka będzie tak zorganizowana, porządeczek że hej. No dobra, a teraz zdjęcia. A tu się trochę pobawiłam dzisiaj z czego jestem dumna jak paw :multi: Moja Nelcia kochana :iloveyou:
AnnaM Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 Martynka... Nela jest super... ślicznie wygladała... no i WYGRAŁA!!!! jeeeee strasznie sie ciesze.... GRATULUJE serdecznie! :Cool!::Cool!::Rose::laola: ale fajnie... no ale wiedziałam... Nela jest NAJ!!!!! :loveu: acha.. zapomniałam... Martyna... świetnie przygotowujesz Nele... wiesz? perfekcyjnie!
sarabella Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 WSPANIAŁA NELLUSZKA!!! A ZDJĘCIA.......REWELACJA!!!!:-o :-o Najbardziej podoba mi się to ,że ona jest taka naturalna,nie wygłaskana lala..:shake: Ogromne gratulacje dla Ciebie Martynko i wielkie buziaki dla Nelci.Taka sunia to wielka Duma dla swojej panci. Można tylko pozazdrościć umiejętności w przygotowaniu włosa. WIELKIE GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :multi: :klacz: :multi: :klacz: :Cool!: :Rose: :Rose: :Rose: :calus: :buzi: ale zauważcie Nelka popija sobie red bula i to jest ta tajemnica jej urody hi hi hi...
karolayna Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 Martynko jak porobie jakies fotki to wysle :) wiesz co ja cos czuje ze Neluszka ma ogrooooomne szanse w Poznaniu, ja w kazdym badz razie mocno trzymam kciuki i mam nadzieje ze jak juz zgarnie wszystko :evil_lol: to bede mogła ją wymiziac i wychochrac :loveu:
AnnaM Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 karolayna napisał(a): ja cos czuje ze Neluszka ma ogrooooomne szanse w Poznaniu, ja też tak mysle... ! jej pańcia tez musi zaczać tak myslec... bo Nela jest super :evil_lol:
Cockerek Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 O rety!!! :oops: :oops: :oops: Nie macie pojęcia jak miło się czyta takie rzeczy!!! Baaaaaaardzo wam dziękuję!!!! :buzi: :buzi: to super sprawa że można się z kimś cieszyć swoimi sukcesami :multi: jesteście kochani. No ale Karolinko, nie zapędzaj się z tym Poznaniem :lol: A red bulla popijał pan z panią bo kurde braliśmy tę wystawę na jeden wyjazd. Na nogach od 12 w nocy do 1 w nocy drugiego dnia. jakoś trzeba było sobie radzić :cool3: Od Poznania to już mi się głowa tak kiwała że non stop przysypiałam. Ale wystawa super przygotowana, dookoła ringów dla większych psów stały klaty, puste, uszykowane dla psów, wszędzie woda z miskami, kawa, herbata i ciasto dla wystawców za darmo - samoobsługa. Stoisk z pierdołami nie zliczę, oczopląs, ale przede wszystkim czysto!! Obiekt wielki, na zewnątrz mnóstwo zieleni, Nela w przerwie biegała jak zwariowana, że trzeba było fryz poprawić. Mnie się bardzo podobało! :thumbs:
sarabella Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 Martynko ,a dużo było maltańczyków?? Fajnie jest zobaczyć taką wystawę,ale my niestety musimy się jeszcze dużo nauczyć ,a i tak obawiam się ,że nie ma szans na zorganizowanie wystawy na tak wysokim poziomie:shake: :shake: , a jak to wyglądało finansowo czy przeliczając na nasze było dużo drożej??tyle godzin za kierownicą to nie lada wyzwanie.:roll: Mam nadzieję ,że tego red bula potraktowałaś jako żart:oops:
bognik Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 [quote name='Cockerek'] Bognik, co do wiązania, chodzi ci o wąsy czy na łebku? Wąsy to normalnie jak papilot. A na łebku to nie chciałam samej gumki, więc dzięki pomysłowi wspaniałej AniM :buzi: najpierw owijam papierkiem a dopiero potem gumka ;) Tak, chodziło mi o wąsy :evil_lol: Chyba też tak zacznę wiązac (chociaż ostatnio próbowałam i mi nie wyszło :oops: ). A na łebku jak wiążesz? ;) [quote name='Cockerek'] Nooo, a teraz się chwalę!!! Byłam z Nelcią w ten weekend w Niemczech i wiecie co?? Nel wygrała BOBa!!! :Cool!::Cool!::Cool!: Potem poszłam sobie z nią na grupę, tyle tam pięknych psów było, ale strasznie miło mi się zrobiło kiedy sędzia wybrał nas do finału. BRAWO!!!! Grupa i wejście do finału (i to jeszcze w Niemczech), no nie mogę - SUPER!!! :klacz: :klacz: :klacz: :Cool!: :Cool!: :Cool!:
Kassy Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 Gratulacje!!! :multi: :multi: :multi: Nelcia jest taka sliczna a Cockerek jak zawsze rozbrajajaco skromna,co ja bardzo bardzo szanuje bo coraz mniej takich ludzi:) Ale troche wiary w Wasze mozliwosci by sie przydalo,moim zdaniem to dopiero poczatek sukcesow i zycze Wam tego z calego serca!
bognik Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 http://img409.imageshack.us/img409/1231/bjt3.jpg - Aniu, ona jest CUDOWNA!!! Tak niewinnie wygląda (te oczka :loveu: ) dziewczynka ;)
Kassy Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 Oj z Judki tez wyrosnie gwiazdka ringow,umie zaczarowac tymi czarnymi oczkami:cool3:
puli Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 Cockerek, zamurowało mnie! Ona jest fantastyczna,a włos ma jak marzenie.... Należało się wam !! Znajdę Was w Poznaniu... ale ja sobie i tak wyobrażam jak wygladałaby w dredach:eviltong:
Recommended Posts