Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

U nas tez bardziej suchy jest tył, pewnie dlatego że częściej myty :cool3:
Nessti, właśnie sobie tak myślę, może jakieś to przesilenie po lecie, bo latem to się tak biegać nie chciało w te upały.

  • Replies 5.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cockerku, latem to głupawki w środku nocy dostawał :cool3: jak się trochę ochładzało.
Teraz to wystarczy spojrzenie i głupawka murowana, aż jęki wydaje :niedowia:
Trochę pogania i kładzię się do głaskania :evil_lol:
Wcześniej aż taki pieszczowaty nie był :-D Jak piszę przy kompie to
czasami muszę go brać na kolana i po brzuszku głaskać :cool3: bo taki
stęskniony pieszczot :grins: A on wtedy słodko zasypia :sleep2: i tylko luka jednym
okiem czy aby nie zamierzam przestać :evil_lol:

Posted

kurcze jesli chodzi o wiek... to co wy!... przeciez nie jestesmy takie stare :cool3:

Judka własnie szaleje na całego i zaczepia nas z zabawkami...
dziś znalazłam kolejnego ząbka... do kolekcji mam już 5 (chociaz zastanawiam sie po co ja je zbieram)... czesc zebów chyba zjadła bo w paszczy ich nie ma ;)

Nesti
dziekuję! judka do mała modelka... czasem specjalnie sie ustawia do zdięć i czeka... ;) ale zbyt długo w jednej pozycji do zdiecia usiedziec nie moze i warjuje..
aaa... co do zdiec... to rób duuzo zdiec... poźniej sobie poogladamy ;)

Martynkaaa... a gdzie zdięcia Nelci w kąpieli??

Posted

A ja też mam kilka ząbków mojego Nes :grins: Też nie wiem po co mi :roll:
Aniu modelka z niej kapitalna :loveu:
No właśnie gdzie zdjęcia Nelki z kąpieli :candle:
Co do wieku, to ja tam staro się nie czuję :cool1: za 10 lat pewnie też jeszcze nie będę :thumbs:

Posted

no właśnie, od częstego mycia, bo ona poprostu kupy normalnie zrobić nie moze!<przepraszam:D>
ja sie właśnie wczoraj zastanawiałam, jak w przeszłości <bo podobno maltany są baaardzo stare> ludzie sobie z myciem ich radzili..!? co one z brudnymi tyłkami latały:D? Skoro ludzie myli sie kurde 2 razy w roku, to co dopiero psy!?!?! już sie boje pomyśleć, chyba wiem, ksąd się wzięły PONY:D:D:)

Posted

z tym tyłeczkiem to u nas jest to samo tzn jest ciągle myty tylko Zizce się jeszcze nie puszą włosy na nim i mam nadzieję, że nie będą :p

a ona już jest tak nauczona, że jak zrobi kupkę na polku i nie daj Boże troszkę jej na włosach zostanie (co zdarza się raz na 5 kupkań) to juz jest po spacerze :razz: biegnie wtedy pod klatkę, każe się wpuscić i tak leci po schodach do domku, że się potyka o własne nóżki
no a jak już dobiegnie to prosto do łazienki, siada pod wanną i strasznie szczeka dopóki jej tam nie włoże i kupki nie zmyję :eviltong: a po myciu oczywiście musimy spacer dokończyć i dzięki niej kondycja moja się poprawia bo na IV piętro latam tam i z powrotem ;)
no ale cóż trafił mi się pedancik mały co się z brudnym tyłeczkiem nie pokaże no bo jak :lol:

ej Dziewczynki a chciałam się o coś zapytać jeszcze :p bo moja Zizka jest już po 3 szczepieniach i za 2 tygodnie jedziemy na p.wściekliźnie
i właśnie dzisiaj spotkałam pieska mojej sąsiadki (4 miesięczny ratlerek), ktory wlaśnie wczoraj miał to szczepienie i strasznie dzisiaj jakaś taka biedna była
cała się trzęsła i pani mówiła, ze jest strasznie osowiała a po tamtych 3 szczepieniach nic jej się nie działo
no i chciałam zapytać czy po szczepieniu p.wściekliźnie wasze pieski też tak miały ?? :placz:

Posted

Asiu, może być po szczepienie bardziej senna. Ale to raz dwa minie.
A twoja Zizka to niezła modelka jest, taka mądra panienka :loveu: a ona tak sama po tych schodach zachrzania? :crazyeye: Moja to memejstwo stanie przed i patrzy na mnie. Ona nawet na kanapę nie umie wskoczyć ani z niej zejść. Ty to masz prawdziwą sportsmankę :lol:

Posted

moja też lata po schodach.:)
uwielbia skakać:D
a jak mojej sie kupa przyczepi to ona szybko biega, i jej sie ta kupa odczepia:D juz sie nauczyła, gorzej, jak sie nie odczepi, i tyłkiem przjedzie...:(:(

Posted

judka po schodach tez nie chce (boi sie?) wchodzić... umie- bo sprawdzałam... ale ja ją zawsze wnosze...
a na łóżko wskakuje i zeskakuje... komandoska mała :cool3:

Posted

No to się laseczki rozpisałyście!! to ja na temat mojego wieku lepiej się nie odzywam ,bo mnie babcią nazwiecie ha ha:eviltong: :eviltong:
Tico szatan mały skacze jak piłeczka i dosłownie wszędzie wlezie,a ostatnio to ręce mi opadają 3 lalki barbie poszły w ruch to znaczy ,że są bez rąk i nóg mam nadzieję że jak zostanie reproduktorem to będzie lubił panienki:mad: ,no ale tak to jest jak zostaje sam to mu się nudzi.
Jeżeli chodzi o kupki to mam chyba największe doświadczenie w myciu pupki ,bo my to potrafimy robić trzy razy dziennie.
Ostatnio jednak wzięłam się na sposób i mu warkocze przy d...e robię:evil_lol: :evil_lol:

Posted

yoasia napisał(a):

ej Dziewczynki a chciałam się o coś zapytać jeszcze :p bo moja Zizka jest już po 3 szczepieniach i za 2 tygodnie jedziemy na p.wściekliźnie
i właśnie dzisiaj spotkałam pieska mojej sąsiadki (4 miesięczny ratlerek), ktory wlaśnie wczoraj miał to szczepienie i strasznie dzisiaj jakaś taka biedna była
cała się trzęsła i pani mówiła, ze jest strasznie osowiała a po tamtych 3 szczepieniach nic jej się nie działo
no i chciałam zapytać czy po szczepieniu p.wściekliźnie wasze pieski też tak miały ?? :placz:


Witam wszystkich, mało pisze , bo chyba depresje jesienna załapałam i nic mi sie nie chce:oops: :cool1: :roll:

A co do szczepienia- Shamir miał w tamtym tyg. i byl bardzo chory :-(
Po poprzednich szczepionkach spał z 3 godziny , a jak sie obudził to było dobrze. A po wsciekliźnie 2 doby był nie do zycia. Serce mi sie kroiło tak bardzo się męczyl. Nie wiem czy go coś bolało, czy mdliło, ale w kazdym razie czuł się fatalnie.
Takze nastaw się, ze Zizka może niedomagać, słyszałam, ze małe rasy często tak reagują.

Posted

no właśnie martwię się o nią ale przynajmniej wiem czego moge sie spodziewac :-( chociaz po tamtych 3 szczepieniach nie bylo jej doslownie nic, szalala tak jak zawsze ale podobno ta p.wsciekliznie moze jakies skutki uboczne wywolywac

a co do tych schodów : moja Zizka wchodzi na nie od samego początku jak tylko zaczela wychodzic na polko czyli miala wtedy 8 tygodni :p problem byl ze schodzeniem - zaczela dopiero jakis tydzien temu ale z wchodzeniem do gory to juz radzi sobie lepiej ode mnie :eviltong: czasami nie moge za nią nadążyć i musze jej smycz odpinać żeby sie nie udusiła :p i co więcej wchodzenie po schodach to jest jej ulubiony fragment spaceru :p i czasami przesmiesznie to wyglada bo ją wszystko strasznie interesuje i wchodzenie polega na tym, że robi 3 schody do gory i 5 na dół bo jej np jakas muszka przeleci:p albo co gorsze sąsiadom się do drzwi dobija o 6 rano hehhehe :diabloti:
natomiast ma problemy z łóżkami i wejdzie tylko na 2 (z 4), zeskoczy z każdego ale wdrapać się nie umie :p

Posted

Sarabella, ty i babcia??? W którym miejscu mi powiedz :shake:
Georgina, ja też tak mam, pogoda na mnie tak działa że hej :-(
A ja niedawno wróciła z Nel, była na polu a łapska miała dosłownie czarne :-o Najlepsza pora to śnieżna zima, wtedy łapki zawsze czytse były, tylko trochę mokre. Wiosna i jesień, wiadomo deszcze i chalap, latem się kurzyło. Stawiam na zimę ale taką ze śniegiem. Nie sądziłam że kiedyś tak stwierdzę, ale dla pieska wszystko :lol:

Posted

ale ślicznie): czy ona jest tutaj mokra czy tak mocno natłuszczona:)?<p.Martyno>
Pani Sarabello! jak ja Pani dawno nie słyszałam!!:):) tak, taka babcia, ze poprostu...! nie będę komentować tej wypowiedzi:D
P. Sarabello, wie pani jaka stawka na poznań w naszej klasie:D?

Posted

jaka ona śliczna:*
a czym natłuszczona? bo my mamy takie coś z norek, ale ona od tego żółknie, wiec tylko przed kąpielą tego używamy. no i mamy też to z hery, ale to śmierdzi, a moja mama jest migrenowcem, więc... byle jaki zapach to jest poprostu dla niej udręka i migrena na następny dzień.
Latem, owszem kilka razy pryskaliśmy, ale na dworzu i musiała się potem mocno wyszaleć, zeby ten zapach sobie troszkę poszedł:D:D

Posted

Ale sie dziewczyny rozpisalyscie:crazyeye: Co to za rozmowy o starosci podobno zycie zaczyna sie po 40-stce;)Chociaz zobaczymy co bede mowic jak sama bede miala 25:evil_lol: Narazie dopiero skonczylam 18 i czuje sie jakbym sie dopiero urodzila:cool3:

Co do zabkow to Tacusiowi tez juz leca ale jeszcze ani jednego nie udalo mi sie znalesc;D Tylko te kielki sie strasznie trzymaja,a wolalabym zeby wypadly juz bo moje rece nie wygladaja najlepeij:razz:

Sarabella chyba zartujesz z tymi warkoczykami:lol:

yoasia Moj Taco po wscieklizne byl chory moze max 2 h a pozniej nadrabial zaleglosci i szalal jak psychol..

A po schodach to ja wole jednak wnosic,zawsze slyszalam ze male psy nie powinny wchodzic po schodach i tak mi juz zostalo..Ale jesli chodzi o wskakiwanie na kanape to moj jest jak batman,potrafi wskoczyc na lozko,pozniej na jakas komode i nie patrzy jak zeskakuje jaka to wysokosc:roll: tylko leeeccciiii....

Cockerek sliczna Zalotka,jeszcze takie malenstwo i znowu wszystko od poczatku:)

Posted

[quote name='Cockerek']Tłusta :D
A tu jeszcze nasza maleńka słodycz - Kokietka :loveu:



Sama słodycz :loveu: :loveu: śliczna kluseczka :iloveyou:
A Nelcia pięknie się uśmiecha :lilangel: :lilangel:

A co do schodów to mój Nessti wchodzi ale jak jest zapięty na smyczy...
i uwaga- tylko pod ścianą :crazyeye: i jako ostatni. Także wszystkich sąsiadów muszę puszczać przodem :p On taki gentelmen :evil_lol:

Posted

Nessti, faktyccznie prawdziwy dżentelment:D:D
moja to mnie ZAWSZE 'podcina' na schodach, a ja oczywiście jej zabić nie chce, wiec sie wywalam...:| toż to jest poprostu hamstwo:D
no ale...
czy ktoś z was, robi 'robił' papiloty swoim maltanom? i czy to się 'sprawdza'? bo ja nie wiem, czy ejst sens psa męczyć< za przeproszeniem...>?

Posted

[quote name='Malta-GD']to jakiego pani uużywa?

Malta- jest sporo preparatów nawilżajacych i natłuszczajacych. Kazda firma ma to w ofercie. Musicie tylko uważać zeby w składzie nie było olejku norkowego :)
Niektórzy nawet stosuja oliwke dla dzieci

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...