Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

sarabella napisał(a):
[quote name='Nessti']Nie byłam w Toruniu, może do Poznania pojadę :cool3: Pokibicować 8)

A ile jest maltańczyków w Gorzowie ? ,bo na wystawie rozmawiałam z jedną panią z Gorzowa co ma maltańczyka,zamówiła u mnie kokardki, ale zagubiłam jej adres.:shake: :oops: :oops:


Byłaś w Gorzowie?? :crazyeye: Kurczę ja tam sterczałam bo miał być 1 maltan
i się nie doczekałam, bo nie przyjechał :-(
W Gorzowie jeśli jest maltańczyk to u jednej rodziny. Ja niestety
nie znam ich. A poza tym nie widziałam nikogo, kto miałby maltańczyka.
Kurczę szkoda, pewnie się minęłyśmy A Ty byłaś ze swoim??
Ale to nie ja zamawiałam kokardki :evil_lol:

  • Replies 5.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Sarabella- robisz kokardki? Można gdzies obejrzec Twoje dzieła?

Dziewczyny, tak czytam co piszecie i ......albo mam anioła, albo sie dopiero rozszczeka:diabloti: . Shamir na razie szczeka tylko jak mu sie psocimy w zabawie, cos tam mu schowamy, albo się gonimy.Ale robi to tak subtelnie:loveu:
Aha - przypomniało mi się ... najbardziej szczeka na nowe zabawki, musi się oswoic , ale trwa to z 3 min i juz jest spokój:lol:

Posted

pobawię się w dedektywa i znajdę?? nie w Gorzowie nie byłam,trochę wystaw już zwiedziliśmy,ale Gorzów nie.
Tyle ludzi się szykuje do Poznania ciekawe ile będzie maltańczyków??

Posted

[quote name='georgina']Sarabella- robisz kokardki? Można gdzies obejrzec Twoje dzieła?

Dziewczyny, tak czytam co piszecie i ......albo mam anioła, albo sie dopiero rozszczeka:diabloti: . Shamir na razie szczeka tylko jak mu sie psocimy w zabawie, cos tam mu schowamy, albo się gonimy.Ale robi to tak subtelnie:loveu:
Aha - przypomniało mi się ... najbardziej szczeka na nowe zabawki, musi się oswoic , ale trwa to z 3 min i juz jest spokój:lol:


Robię robię bo jak zapłaciłam sporo kasy (sprowadzałam z Kanady):razz: ,to się sama zabrałam,trochę już poszło w Polskę ,ale obejrzeć możesz narazie na kitkach mojego malucha lub na wystawie jak się spotkamy:p :p

Posted

sarabella napisał(a):
Robię robię bo jak zapłaciłam sporo kasy (sprowadzałam z Kanady):razz: ,to się sama zabrałam,trochę już poszło w Polskę ,ale obejrzeć możesz narazie na kitkach mojego malucha lub na wystawie jak się spotkamy:p :p


A na jakiej wystawie bedziecie- Ty , piesio i kokardki?:lol: ;)

Posted

;) [quote name='georgina']Sarabella- robisz kokardki? Można gdzies obejrzec Twoje dzieła?

Dziewczyny, tak czytam co piszecie i ......albo mam anioła, albo sie dopiero rozszczeka:diabloti: . Shamir na razie szczeka tylko jak mu sie psocimy w zabawie, cos tam mu schowamy, albo się gonimy.Ale robi to tak subtelnie:loveu:
Aha - przypomniało mi się ... najbardziej szczeka na nowe zabawki, musi się oswoic , ale trwa to z 3 min i juz jest spokój:lol:

geo poczekaj jeszcze da Ci popalić :diabloti:
ja też na początku też nie wiedziałam co to jest szczekanie psa...
do czasu aż mu się spodobało :evil_lol: zwłaszcza wymuszanie zabawy
na gościach :cool3: ... do czasu aż pancia powiedziała ..dość :mad: ;)

sarabella już myślałam, że się minęłyśmy. Chyba bym się :angryy: ;)

Posted

[quote name='georgina']A na jakiej wystawie bedziecie- Ty , piesio i kokardki?:lol: ;)

czekaj znalazłam jedno zdjęcie może nie rewelacyjne,ale jest.
właśnie się zastanawiam Częstochowa czy Włocławek?:roll: :lol:

Posted

[quote name='Nessti'];)

geo poczekaj jeszcze da Ci popalić :diabloti:
ja też na początku też nie wiedziałam co to jest szczekanie psa...
do czasu aż mu się spodobało :evil_lol: zwłaszcza wymuszanie zabawy
na gościach :cool3: ... do czasu aż pancia powiedziała ..dość :mad: ;)

to co wy robicie ,że nie szczekają- Tico szczeka na każdy szmer za dzrzwiami to się już staje męczące.Dobrze że nie robi tego w czasie zabawy bynajmniej nie jest to takie donośne.A mówili jak skończy ROK to się uspokoi :shake: :shake:

Posted

[quote name='sarabella']czekaj znalazłam jedno zdjęcie może nie rewelacyjne,ale jest.
właśnie się zastanawiam Częstochowa czy Włocławek?:roll: :lol:

Zdjęcie super
a jakie kokardki :loveu: starannie wykonane i takie różne no i tak
ich duuużo w tym koszyku :lol:
zdolniacha z Ciebie . Gratuluję :happy1:

Posted

[quote name='Nessti'];)

geo poczekaj jeszcze da Ci popalić :diabloti:
ja też na początku też nie wiedziałam co to jest szczekanie psa...
do czasu aż mu się spodobało :evil_lol: zwłaszcza wymuszanie zabawy
na gościach :cool3: ... do czasu aż pancia powiedziała ..dość :mad: ;)


Czyli mowicie kolezanko, ze czas nabyc stopery do uszu? hehehe:diabloti: :p ;)
A niech szczeka, bo teraz znajomi się smieją, ze mu się baterie wyczerpały, bo jak gdzies z nim jestem, to zaraz spi na kolankach. W domku za to szaleje,choć szczeka mało :razz:

Sarabella- nooo, noooo fajniutkie te kokardki, przynajmniej 2 sztuki wpadły mi w oko:razz: :razz:

Posted

sarabella napisał(a):
[quote name='Nessti'];)

geo poczekaj jeszcze da Ci popalić :diabloti:
ja też na początku też nie wiedziałam co to jest szczekanie psa...
do czasu aż mu się spodobało :evil_lol: zwłaszcza wymuszanie zabawy
na gościach :cool3: ... do czasu aż pancia powiedziała ..dość :mad: ;)

to co wy robicie ,że nie szczekają- Tico szczeka na każdy szmer za dzrzwiami to się już staje męczące.Dobrze że nie robi tego w czasie zabawy bynajmniej nie jest to takie donośne.A mówili jak skończy ROK to się uspokoi :shake: :shake:

Sarabellko kochana sam z siebie to on się na pewno nie uspokoi :evil_lol:
ew. może być tylko gorzej :shake: ja się zabrałam za szkolenie
teraz pies nie reaguje na rzadne szmery, telefony. Tylko na domofon, bo wie, że ktoś w gości idzie i z radości aż tyłeczkiem kręci.:loveu:

Posted

sarabella napisał(a):

Tico szczeka na każdy szmer za dzrzwiami to się już staje męczące.


Na szmery to reaguje zaciekawieniem, staje nieruchomo, nasłu****e i robi wielkie oczy:evil_lol:
A jak dzwoni domofon to z merdajacym ogonkiem czeka na gościa i jest baaardzo rozczarowany, ze to np.tylko listonosz do skrzynki;)

Posted

Nessti napisał(a):
A jaki Tico jest duży? skończył już rok?? bo przełom jest 8-9 m-cy.
Wtedy dają najbardziej popalić :diabloti:


Tico 31 lipca skończył roczek !
To co biorę się do roboty:mad: :loveu: trzeba psa ujażmić.
aleście się rozpisały ,tylko chwilę mnie nie było.
Jak się spotkamy na wystawie,to sprezentuję Waszym psinkom kokardeczki:lol: .Tylko zaznaczcie że się znamy z dogo.
dobrej nocy życzę bo mój:diabloti: zajmuje już moją poduszkę

Posted

Wchodzę z rana a tu co?? Nocne igraszki :-o :-o :-o Ale dziewczyny dałyście czadu! Tam w koszyczku widać te kokardeczki które dostała Nelcia, za które jeszcze raz dziękujemy :buzi: czerwona i granatowe ze złotym :D Szykujcie pieniążki bo wybór jest taki, że trudno się będzie zdecydować :cool3:

Posted

[quote name='Cockerek']Wchodzę z rana a tu co?? Nocne igraszki :-o :-o :-o Ale dziewczyny dałyście czadu! Tam w koszyczku widać te kokardeczki które dostała Nelcia, za które jeszcze raz dziękujemy :buzi: czerwona i granatowe ze złotym :D Szykujcie pieniążki bo wybór jest taki, że trudno się będzie zdecydować :cool3:


Hej Martynka!!:cool3: Ty za to ranny ptaszek jesteś!!
nie mówiłaś nic ,że forum to choroba,ale bardzo się cieszymy:multi: i dziękujemy że nas zaprosiłaś tutaj

Posted

[quote name='Nesjanka']Sarabella - kokardeczki piękne !!:loveu:

szkoda, że nie porozmawialyśmy w Toruniu bo pewnie bym na coś się skusiała ....

Ja sie też na pewno skuszę:)....podobaja mi się te z perełkami, tylko ja dla "ptysia" musze mieć malutkie i lekkie, żeby z włosków nie spadały.
Sarabella- robisz też dla szczeniaczków ?:cool3:

Posted

witam :p

moja Zizi szczeka tylko podczas zabawy a że bawić się może cały czas więc praktycznie cały czas szczeka :evil_lol:
jak dzwoni telefon lub domofon to jest cisza, ewentualnie biega w kółko ale bezgłośnie

od dzisiaj zaczęłam na nią krzyczeć ale ona nic sobie z tego nie robi :diabloti: co więcej jak ja krzyknę to ona na mnie zaszczeka a jak się od niej odwracam i ignoruje to ona merdając ogonkiem przymila się do nóg udając że " to nie ja zrobiłam" ;)
tak więc jakieś tam wychowanie zaczynamy tylko ja nie wiem czy taki 7 tygodniowy malec rozumie o co mi chodzi ?? heh no nic trzeba próbować bo coś czuje że nasza panienka chatakterek ma i to jaki :oops:

aha i dzisiaj dostała lekkiego klapsa bo wlazła pod lodówkę po czym zaczęła wyć bo nie mogła się wydostać
wyciągnęlam ją i dałam klapsa żeby już więcej nie weszła - ale tego klapsa chyba nawet nie poczuła bo to muśnięcie raczej było :p

a wiecie co moja Zizka się nauczyła ?? jak zrobi siku to biegnie do ubikacji i wraca z całą rolką papieru toaletowego , którą do nóg przynosi żeby ktoś pościerał :p ehhh moja geniuszka mała :multi:

Posted

yoasia Moj to jest taki niedobry ze jak go za cos skarce i nakrzycze na niego to skubany dalej to robi! mam wrazenie ze na zlosc,klapsow nie dostaje bo w jego przypadku to nie bardzo to skutkuje jeszcze bardziej sie rozjusza gadzina:cool3: Jak robi cos zlego to mowie nie wolno i staram sie go zajac poprostu czyms innym.A co do szczekania to szczeka i to jak!Ale to jak slyszy innego psa albo jak zostaje sam w domu.I mysle ze juz 7 tygodniowy piesek duzo rozumie tylko trzeba byc konsekwentnym:)

Posted

Hm, Nelcia ostatnio też coś więcej szczeka niż zwykle. Zazwyczaj na dzwonek do drzwi albo jak rozmawiam przez telefon, a ona jest akurat w tym samym pokoju :evil_lol: Klaps to niewiele chyba pomoże, ani krzyk. Ja się po prostu odwracam od niej i idę sobie. Fakt, czasem próbuje sie buntować i szczeka na mnie że nie chcę się bawić, ale zaraz odchodzi albo kładzie sie przy moich nogach. Czyli jednak ja jestem górą :diabloti:

Asiu, Zizka musi komicznie wyglądac z tym papierem w pysiu :loveu:

Posted

O i przypomniało mi się jeszcze. Potwornie ujada jak widzi psa w telewizji. Normalnie wyje jak do księżyca. Dawno juz animal planet nie oglądałam a na ten program top dog to muszę ją najpierw wydelegować z pokoju :evil_lol:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...