Nessti Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 sarabella napisał(a):[quote name='Nessti']Nie byłam w Toruniu, może do Poznania pojadę :cool3: Pokibicować 8) A ile jest maltańczyków w Gorzowie ? ,bo na wystawie rozmawiałam z jedną panią z Gorzowa co ma maltańczyka,zamówiła u mnie kokardki, ale zagubiłam jej adres.:shake: :oops: :oops: Byłaś w Gorzowie?? :crazyeye: Kurczę ja tam sterczałam bo miał być 1 maltan i się nie doczekałam, bo nie przyjechał :-( W Gorzowie jeśli jest maltańczyk to u jednej rodziny. Ja niestety nie znam ich. A poza tym nie widziałam nikogo, kto miałby maltańczyka. Kurczę szkoda, pewnie się minęłyśmy A Ty byłaś ze swoim?? Ale to nie ja zamawiałam kokardki :evil_lol:
georgina Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 Sarabella- robisz kokardki? Można gdzies obejrzec Twoje dzieła? Dziewczyny, tak czytam co piszecie i ......albo mam anioła, albo sie dopiero rozszczeka:diabloti: . Shamir na razie szczeka tylko jak mu sie psocimy w zabawie, cos tam mu schowamy, albo się gonimy.Ale robi to tak subtelnie:loveu: Aha - przypomniało mi się ... najbardziej szczeka na nowe zabawki, musi się oswoic , ale trwa to z 3 min i juz jest spokój:lol:
sarabella Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 pobawię się w dedektywa i znajdę?? nie w Gorzowie nie byłam,trochę wystaw już zwiedziliśmy,ale Gorzów nie. Tyle ludzi się szykuje do Poznania ciekawe ile będzie maltańczyków??
sarabella Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 [quote name='georgina']Sarabella- robisz kokardki? Można gdzies obejrzec Twoje dzieła? Dziewczyny, tak czytam co piszecie i ......albo mam anioła, albo sie dopiero rozszczeka:diabloti: . Shamir na razie szczeka tylko jak mu sie psocimy w zabawie, cos tam mu schowamy, albo się gonimy.Ale robi to tak subtelnie:loveu: Aha - przypomniało mi się ... najbardziej szczeka na nowe zabawki, musi się oswoic , ale trwa to z 3 min i juz jest spokój:lol: Robię robię bo jak zapłaciłam sporo kasy (sprowadzałam z Kanady):razz: ,to się sama zabrałam,trochę już poszło w Polskę ,ale obejrzeć możesz narazie na kitkach mojego malucha lub na wystawie jak się spotkamy:p :p
georgina Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 sarabella napisał(a):Robię robię bo jak zapłaciłam sporo kasy (sprowadzałam z Kanady):razz: ,to się sama zabrałam,trochę już poszło w Polskę ,ale obejrzeć możesz narazie na kitkach mojego malucha lub na wystawie jak się spotkamy:p :p A na jakiej wystawie bedziecie- Ty , piesio i kokardki?:lol: ;)
Nessti Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 ;) [quote name='georgina']Sarabella- robisz kokardki? Można gdzies obejrzec Twoje dzieła? Dziewczyny, tak czytam co piszecie i ......albo mam anioła, albo sie dopiero rozszczeka:diabloti: . Shamir na razie szczeka tylko jak mu sie psocimy w zabawie, cos tam mu schowamy, albo się gonimy.Ale robi to tak subtelnie:loveu: Aha - przypomniało mi się ... najbardziej szczeka na nowe zabawki, musi się oswoic , ale trwa to z 3 min i juz jest spokój:lol: geo poczekaj jeszcze da Ci popalić :diabloti: ja też na początku też nie wiedziałam co to jest szczekanie psa... do czasu aż mu się spodobało :evil_lol: zwłaszcza wymuszanie zabawy na gościach :cool3: ... do czasu aż pancia powiedziała ..dość :mad: ;) sarabella już myślałam, że się minęłyśmy. Chyba bym się :angryy: ;)
sarabella Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 [quote name='georgina']A na jakiej wystawie bedziecie- Ty , piesio i kokardki?:lol: ;) czekaj znalazłam jedno zdjęcie może nie rewelacyjne,ale jest. właśnie się zastanawiam Częstochowa czy Włocławek?:roll: :lol:
sarabella Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 [quote name='Nessti'];) geo poczekaj jeszcze da Ci popalić :diabloti: ja też na początku też nie wiedziałam co to jest szczekanie psa... do czasu aż mu się spodobało :evil_lol: zwłaszcza wymuszanie zabawy na gościach :cool3: ... do czasu aż pancia powiedziała ..dość :mad: ;) to co wy robicie ,że nie szczekają- Tico szczeka na każdy szmer za dzrzwiami to się już staje męczące.Dobrze że nie robi tego w czasie zabawy bynajmniej nie jest to takie donośne.A mówili jak skończy ROK to się uspokoi :shake: :shake:
Nessti Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 [quote name='sarabella']czekaj znalazłam jedno zdjęcie może nie rewelacyjne,ale jest. właśnie się zastanawiam Częstochowa czy Włocławek?:roll: :lol: Zdjęcie super a jakie kokardki :loveu: starannie wykonane i takie różne no i tak ich duuużo w tym koszyku :lol: zdolniacha z Ciebie . Gratuluję :happy1:
georgina Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 [quote name='Nessti'];) geo poczekaj jeszcze da Ci popalić :diabloti: ja też na początku też nie wiedziałam co to jest szczekanie psa... do czasu aż mu się spodobało :evil_lol: zwłaszcza wymuszanie zabawy na gościach :cool3: ... do czasu aż pancia powiedziała ..dość :mad: ;) Czyli mowicie kolezanko, ze czas nabyc stopery do uszu? hehehe:diabloti: :p ;) A niech szczeka, bo teraz znajomi się smieją, ze mu się baterie wyczerpały, bo jak gdzies z nim jestem, to zaraz spi na kolankach. W domku za to szaleje,choć szczeka mało :razz: Sarabella- nooo, noooo fajniutkie te kokardki, przynajmniej 2 sztuki wpadły mi w oko:razz: :razz:
Nessti Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 sarabella napisał(a):[quote name='Nessti'];) geo poczekaj jeszcze da Ci popalić :diabloti: ja też na początku też nie wiedziałam co to jest szczekanie psa... do czasu aż mu się spodobało :evil_lol: zwłaszcza wymuszanie zabawy na gościach :cool3: ... do czasu aż pancia powiedziała ..dość :mad: ;) to co wy robicie ,że nie szczekają- Tico szczeka na każdy szmer za dzrzwiami to się już staje męczące.Dobrze że nie robi tego w czasie zabawy bynajmniej nie jest to takie donośne.A mówili jak skończy ROK to się uspokoi :shake: :shake: Sarabellko kochana sam z siebie to on się na pewno nie uspokoi :evil_lol: ew. może być tylko gorzej :shake: ja się zabrałam za szkolenie teraz pies nie reaguje na rzadne szmery, telefony. Tylko na domofon, bo wie, że ktoś w gości idzie i z radości aż tyłeczkiem kręci.:loveu:
georgina Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 sarabella napisał(a): Tico szczeka na każdy szmer za dzrzwiami to się już staje męczące. Na szmery to reaguje zaciekawieniem, staje nieruchomo, nasłu****e i robi wielkie oczy:evil_lol: A jak dzwoni domofon to z merdajacym ogonkiem czeka na gościa i jest baaardzo rozczarowany, ze to np.tylko listonosz do skrzynki;)
Nessti Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 A jaki Tico jest duży? skończył już rok?? bo przełom jest 8-9 m-cy. Wtedy dają najbardziej popalić :diabloti:
sarabella Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 Nessti napisał(a):A jaki Tico jest duży? skończył już rok?? bo przełom jest 8-9 m-cy. Wtedy dają najbardziej popalić :diabloti: Tico 31 lipca skończył roczek ! To co biorę się do roboty:mad: :loveu: trzeba psa ujażmić. aleście się rozpisały ,tylko chwilę mnie nie było. Jak się spotkamy na wystawie,to sprezentuję Waszym psinkom kokardeczki:lol: .Tylko zaznaczcie że się znamy z dogo. dobrej nocy życzę bo mój:diabloti: zajmuje już moją poduszkę
Cockerek Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 Wchodzę z rana a tu co?? Nocne igraszki :-o :-o :-o Ale dziewczyny dałyście czadu! Tam w koszyczku widać te kokardeczki które dostała Nelcia, za które jeszcze raz dziękujemy :buzi: czerwona i granatowe ze złotym :D Szykujcie pieniążki bo wybór jest taki, że trudno się będzie zdecydować :cool3:
sarabella Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 [quote name='Cockerek']Wchodzę z rana a tu co?? Nocne igraszki :-o :-o :-o Ale dziewczyny dałyście czadu! Tam w koszyczku widać te kokardeczki które dostała Nelcia, za które jeszcze raz dziękujemy :buzi: czerwona i granatowe ze złotym :D Szykujcie pieniążki bo wybór jest taki, że trudno się będzie zdecydować :cool3: Hej Martynka!!:cool3: Ty za to ranny ptaszek jesteś!! nie mówiłaś nic ,że forum to choroba,ale bardzo się cieszymy:multi: i dziękujemy że nas zaprosiłaś tutaj
Nesjanna Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 Sarabella - kokardeczki piękne !!:loveu: szkoda, że nie porozmawialyśmy w Toruniu bo pewnie bym na coś się skusiała ....
georgina Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 [quote name='Nesjanka']Sarabella - kokardeczki piękne !!:loveu: szkoda, że nie porozmawialyśmy w Toruniu bo pewnie bym na coś się skusiała .... Ja sie też na pewno skuszę:)....podobaja mi się te z perełkami, tylko ja dla "ptysia" musze mieć malutkie i lekkie, żeby z włosków nie spadały. Sarabella- robisz też dla szczeniaczków ?:cool3:
yoasia Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 witam :p moja Zizi szczeka tylko podczas zabawy a że bawić się może cały czas więc praktycznie cały czas szczeka :evil_lol: jak dzwoni telefon lub domofon to jest cisza, ewentualnie biega w kółko ale bezgłośnie od dzisiaj zaczęłam na nią krzyczeć ale ona nic sobie z tego nie robi :diabloti: co więcej jak ja krzyknę to ona na mnie zaszczeka a jak się od niej odwracam i ignoruje to ona merdając ogonkiem przymila się do nóg udając że " to nie ja zrobiłam" ;) tak więc jakieś tam wychowanie zaczynamy tylko ja nie wiem czy taki 7 tygodniowy malec rozumie o co mi chodzi ?? heh no nic trzeba próbować bo coś czuje że nasza panienka chatakterek ma i to jaki :oops: aha i dzisiaj dostała lekkiego klapsa bo wlazła pod lodówkę po czym zaczęła wyć bo nie mogła się wydostać wyciągnęlam ją i dałam klapsa żeby już więcej nie weszła - ale tego klapsa chyba nawet nie poczuła bo to muśnięcie raczej było :p a wiecie co moja Zizka się nauczyła ?? jak zrobi siku to biegnie do ubikacji i wraca z całą rolką papieru toaletowego , którą do nóg przynosi żeby ktoś pościerał :p ehhh moja geniuszka mała :multi:
Kassy Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 yoasia Moj to jest taki niedobry ze jak go za cos skarce i nakrzycze na niego to skubany dalej to robi! mam wrazenie ze na zlosc,klapsow nie dostaje bo w jego przypadku to nie bardzo to skutkuje jeszcze bardziej sie rozjusza gadzina:cool3: Jak robi cos zlego to mowie nie wolno i staram sie go zajac poprostu czyms innym.A co do szczekania to szczeka i to jak!Ale to jak slyszy innego psa albo jak zostaje sam w domu.I mysle ze juz 7 tygodniowy piesek duzo rozumie tylko trzeba byc konsekwentnym:)
Cockerek Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 Hm, Nelcia ostatnio też coś więcej szczeka niż zwykle. Zazwyczaj na dzwonek do drzwi albo jak rozmawiam przez telefon, a ona jest akurat w tym samym pokoju :evil_lol: Klaps to niewiele chyba pomoże, ani krzyk. Ja się po prostu odwracam od niej i idę sobie. Fakt, czasem próbuje sie buntować i szczeka na mnie że nie chcę się bawić, ale zaraz odchodzi albo kładzie sie przy moich nogach. Czyli jednak ja jestem górą :diabloti: Asiu, Zizka musi komicznie wyglądac z tym papierem w pysiu :loveu:
Cockerek Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 O i przypomniało mi się jeszcze. Potwornie ujada jak widzi psa w telewizji. Normalnie wyje jak do księżyca. Dawno juz animal planet nie oglądałam a na ten program top dog to muszę ją najpierw wydelegować z pokoju :evil_lol:
karolayna Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 boziuu :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: jakie słodkosci :loveu::loveu::loveu: georgina wymiziaj maluszka ode mnie :)
Cockerek Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 Jaki kochany pysio :loveu: No i wreszcie kokardki bez krzyku nosimy :evil_lol: Boska mordeczka :buzi:
Recommended Posts