yoasia Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 o kurcze to aż tak ?? :shake: jej my na prawde nie chcieliśmy źle dla suni :placz: no ale pani powiedziała, że spokojnie można juz ją zabrać a my nie wiedzieliśmy że nie wolno zwłaszcza, że nasza poprzednią sunię znaleźliśmy jak miała niecałe 4 tygodnie (ktoś ją wyrzucił) i przeżyła w zdrowiu i szczęściu lat 17 prawie więc myśleliśmy, że 6 tygodni to i tak sporo moja ciotka też nam doradziła, bo ona swojego yorka wzięła z hodowli w wieku 6 tygodni (a to jest dosyć znana hodowla yorków oczywiście tylko rodowodowe) a możesz mi napisać o kim myślisz ?? napisz chociaż w okolicach jakiego miasta bo chce zobaczyć czy mówimy o tym samym :shake: i czy mojej Zizce coś zagraża w takim razie ?? dodam, że zaaklimatyzowała się u nas już na drugi dzień, wcale nie piszczała, pięknie jadła od początku, bawiła się i szczekała i naprawde nie było po niej widać żeby się źle czuła, była smutna albo działo się coś złego dziewczynki nie straszcie mnie bo co się stało to już się nie odstanie i już jej nie odwieziemy teraz żeby jeszcze z matką pobyła :placz: p.s a z tą marchewką to o co chodzi ?? nie dawać jej ??
pumilo Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 Yoasia, spokojnie masz sunię, którą kochasz i to najważniejsze. Wszystko będzie dobrze, tylko mnie wkurza, że ktoś wykorzystuje naiwność i niewiedzę innych. Ja bym się bała zaszczepić i oddać zaraz. Po szczepieniu wbrew pozorom spada odporność szczeniaka, stres w nowym domu, maluszek (szczególnie małej rasy) jeśli jeszcze ma niską wagę jest wrażliwy na hipoglikemię i kurcze on potrzebuje jeszcze kontaktu z mamą. Przypilnuj odrobaczeń, następnych szczepień i przestrzegaj kwarantanny. Będzie OK;)
georgina Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 [quote name='yoasia']aha i jeszcze jedno (ehh ta skleroza:evil_lol: ) od samego początku Zizka jest 2 lub 3 razy dziennie czesana czy to nie za wcześnie ?? co prawda narazie traktuje to jak zabawę bo najpierw musi 20 minut poobgryzać szczotkę ale potem elegencko się kładzie a ja ją czeszę czy nie ma żadnych przeciwskazań ?? ok idę - całusy dla Waszych pieseńków :calus::calus: Witaj Yoasiu- w kwestii karmienia się nie wypowiem, bo ja daje tylko eukanube junior i nie mieszam z gotowanym. Bo podobno lepiej jest karmić tylko gotowanym lub tylko kuleczkami. Ale oczywiście kazdy ma swoja metodę. Jesli chodzi o czesanie, to na pewno nie zrobisz jej tym krzywdy:lol: , przyzwyczajaj malucha do zabiegów. zagladaj do uszek, oczek, zabków, bo jak urośnie to moze się buntować:diabloti: , a tak to bedzie dla niej codzienność. Suńka bardzo ladna, oby Ci się dobrze chowala, choć ja tez jestem przeciwniczka rozmnażania bez rodowodu i psucia czystości rasy:angryy: A marchewi nie nalezy podawać białym pieskom , ponieważ marchewka zawiera karoten i może zmienic zabarwienie włosów
yoasia Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 Georgina ---> witaj :lol: o widzisz o tej marchewce nie wiedziałam ale teraz już wiem, tym bardziej, ze ona i tak pluje marchewką i mieliśmy właśnie ją odstawić :p wiem wiem źle zrobilismy ale uwierzcie to nie było świadomie :placz: chcieliśmy po prostu mieć psiaka a te najbardziej nam się spodobały i myśleliśmy, że rodowód to tylko jest potrzebny na wystawy i do rozmnażania a tego w planach nie mieliśmy i nie mamy no trudno od dzisiaj nie będę mówić , że mam maltańczyka skoro maltańczykiem ona nie jest ale i tak ją kocham ponad życie i nic już tego nie zmieni Pumilo ----> kupiliśmy ją w okolicach Częstochowy , czy o tym mieście myślałaś p.s warunki nie były za specjalne ale było tam 9 szczeniąt i 4 dorosłe więc myśleliśmy, że przy takiej ilości psów ciężko o idealne warunki a moja ciotka kupiła ostatnio Berneńczyka, z rodowodem , z bardzoo znanej hodowli (jest nawet strona na internecie o niej) i po wizycie u weterynarza okazało się, że sunia ma dysplazję stawów biodrowych, nużycę i wilczy pazur (wszystko to dyskwalifikuje psa jeśli chodzi o wystawy) dodam, że warunki w hodowli były rewelacyjne ale jak się okazuje nawet wtedy nie można być pewnym niczego :razz: ja nie wiem jakim trzeba być człowiekiem, zeby nie patrzyć na dobro psa i jego przyszłego właściciela tylko skupiac się na tym ile można zarobić :placz: ehhh taki ten świat jest niestety posrany
pumilo Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 yoasia napisał(a):p.s warunki nie były za specjalne ale było tam 9 szczeniąt i 4 dorosłe więc myśleliśmy, że przy takiej ilości psów ciężko o idealne warunki weź nie mów, ja mam 9 psów w chałupie i ostatnio miałam 6 yorkowych maluchów do tego:razz: :eviltong:
agara Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 oj Joasiu, nie przejmuj sie, mów że masz Maltana... ale zobczysz, kiedyś jeszcze bd kłamać że to coś innego:) ]:-><diabełek> ja to wiem:P
georgina Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 Yoasiu, nie wiń siebie. Cockerek już napisala,ze rozumie ludzi, ktorzy bardzo chca pieska, ale nie maja tyle, aby kupic rodowodowego. Najgorsi sa pseudohodowcy, którzy dla kasy zrobia wszystko, nawet to, ze pozbędą się 5 tyg. malucha. Bo po co go pielegnowac, karmić, odrobaczać, pilnować......skoro można juz wypchnąć w świat:angryy: . Dlatego nalezy szukac hodowcy, dla którego DOBRO PIESKA jest najwazniejsze. Ja miałam tę przyjemność, ze własnie od takiej hodowczyni mam maluszka:loveu: Twoja suńka powinna zostac jeszcze z matką i rodzeństwem. Własnie w tym wieku matka uczy swoje dzieci walczyć, ćwiczy je i szczeniak uczy się wielu zachowań, ktorych człowiek mu nie pokaże . Najważniejsze, ze kochasz pieseczka i trafił do dobrego domu :)
georgina Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 Malta-GD napisał(a):gea- ja też miałam tą przyjemność:P A własnie skad jest Twoja Malta? Kim są jej rodzice ? Nie wiem czy gdzies to podawalas :), bo liczbe postów masz imponujaca od momentu rejestracji:lol: :cool3:
agara Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 to przez wątek Ozziego... nie pisałam skąd jest:) A jest z Sarmacji, z Gdańska, jej rodzicami są: Ojciec- Hector M.L.T.Y.T Fangr (heh) Matka- Timka-Telimena Ruta a może chcesz znać jej IV pokolenie:P jej rodzice mają tego samego pradziadka(Greco de Udina) a pradziadek Matki to także dziadek Ojca:P też masz jakieś powiązania w pokoleniach:P?
georgina Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 Malta-GD napisał(a): a może chcesz znać jej IV pokolenie:P jej rodzice mają tego samego pradziadka(Greco de Udina) a pradziadek Matki to także dziadek Ojca:P też masz jakieś powiązania w pokoleniach:P? Raczej nie i matka i ojciec Shamira pochodza z innych linii. Choć dziadkiem od strony mamy tez jest Greco de Udina.
Kassy Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 Wiecie co dziewczyny ja mam swojego psiaka od hodowcy ktory zajmuje sie hodowla owczarkow niemieckich,psy z rodowodem,suka podobno od 3 lat nie ma konkurencji na ringu(na miedzynarodowej we wrzesniu we Wroclawiu mam zamiar to sprawdzic:cool1: ) pan hoduje te psy juz od ponad 20 lat(tak twierdzi przynajmniej),chociaz w to akurat jestem w stanie uwierzyc bo ma nawet wytatuowanego:evil_lol: I powiedzcie mi jak to mozliwe ze zaczal sprzedawac maltanki bez papierow,podobno wlasnie wlasciciele pieskow rasowych maja sprecyzowane poglady na ten temat,zastanawiam sie nad tym od pewnego czasu i nie moge zrozumiec. A jesli chodzi o wiek w ktorym maly powinien byc oddany nowej rodzinie to faktycznie jest bardzo mlodziutki,faktem jest to ze bedzie do Was bardziej przywiazany,zapewne w tym momencie zastepujesz mu matke.. Yoasiu a masz zamiar karmic malego sucha karma czy gotowana przez ciebie?Bo tak jak napisala Georgina podobno nie mozna zabardzo podawac tego i tego,takie malenstwa sa delikatne i niepowinno im sie caly czas zmieniac karmy,bo wlasnie to moze doprowadzic do biegunek,wymiotow,zatwardzen i innych(sama tak na poczatku robilam bo"chcialam jak najlepiej"i zabardzo urozmaicalam mu jedzenie,obecnie podaje tylko sucha karme).Jesli chcesz byc pewna ze dostarczasz malemu wszytsko co mu potrzeba to kup karme dobrej jakosci dla szczeniaczkow,rozmiekczaj ja tak jak robisz woda i narazie nie podawaj nic innego,a jesli wolisz mu podawac gotowane jedzenie to popros o rade weterynarza on powinien ci powiedziec co mozesz dawac i w jakich proporcjach.
Cockerek Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 Dziewczyny, z tego co się orientuję to dużo psów ma w rodowodach Greco, albo Ubalego, albo Julia Spangę :D My akurat mamy Ubalego :D Kassy, niestety hodowca hodowcy nie równy i czasem trafiąja się tacy, co na lewo jakieś rozmnażaja. Oczywiście powinni byc za to wylani ze związku. Ja namierzyłam kiedyś hodowlę matańczyków, która ogłaszała się na jakimś portalu z psami bez papierów :angryy:
georgina Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 Cockerek napisał(a):Dziewczyny, z tego co się orientuję to dużo psów ma w rodowodach Greco, albo Ubalego, albo Julia Spangę :D My akurat mamy Ubalego :D Bo wszystkie maltanki to jedna rodzina......:razz: :lol: :evil_lol: :eviltong:
Cockerek Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 [quote name='georgina']Bo wszystkie maltanki to jedna rodzina......:razz: :lol: :evil_lol: :eviltong: ... starszy czy młodszy, chłopak czy dziewczyna ... :loveu: :lol: :lol: :lol: tak mi się skojarzyło z tą piosenką :lol:
georgina Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 [quote name='Cockerek']... starszy czy młodszy, chłopak czy dziewczyna ... :loveu: :lol: :lol: :lol: tak mi się skojarzyło z tą piosenką :lol: Bo to własnie z tej piesenki, ja chodze po domu i śpiewam..... "starszy, czy modszy, chlopak czy dziewczyna ma w rodowodzie Greco de Udina"..hehehe:evil_lol: ..chyba bedzie padać:lol:
Cockerek Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 To ci się piosenka udała :turn-l: :turn-l: :ylsuper:
georgina Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 Cockerek napisał(a):To ci się piosenka udała :turn-l: :turn-l: :ylsuper: Martynko, się smiej.....stara baba ze mnie , a tak mnie dzis nosi:cool3: :evil_lol: :eviltong: A przy okazji mogłabym Cie prosic o foteczki maltankow z Torunia? :) na maila :)
Cockerek Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 W takim razie ja tez stara baba jestem bo tez chodze i takie piosenki sobie nucę. Nawet nie tylko takie ... :lol:
yoasia Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 Kassy ---> wiesz myślę, że sprawa sama się rozwiąże bo odkąd Zizka dostaje "psie" jedzonko to gotowane miesko już tak nie bardzo jej podchodzi :lol: także ona chyba sama sobie wybrała co chce jeść bo przy tym psim to całe uszka i ogonek jej się trzęsą tak pałaszuje:p a tak a'propo jedzenia : czy pamiętacie może co ile jadły wasze pieski jak były małe ?? nam Pani mówiła, żeby co 4 godziny jej dawać a ona zje tyle ile będzie chciala i tak robi bo jak się naje to resztę zostawia ale wlasnie gdzies od wczoraj zauważyliśmy, że co 4 godziny to chyba dla niej za często bo je o 6 rano, o 10 , o 14, o 18 no i ok 21 przed spankiem coś jeszcze dostaje ale właśnie tak jakby ona nie jest już głodna po tych 4 godzinach i dzisiaj np zjadła o 6 rano a potem dopiero o 11:30 bo wcześniej nie chciała czy pamiętacie mniej więcej jak to powinno być ??:p no i z tą mamusią też masz rację : jak tylko się obudzi to do mnie przyłazi i musimy się wytulać, wycałować po brzuszku i wypieścić i dopiero wtedy jest gotowa na zabawę i bieganie po domku;) bez tego jest nie w sosie i ma humorki :p a i jeszcze jedno : czy jest to jakaś tajemnica czy możecie napisać ile kosztowały Wasze pieski ? wiem, że to nie jest ważne ale chciałabym sie przekonać czy jeszcze na nas zarobiła ta pseudo hodowczyni :diabloti: :p
agara Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 cocerek, a moja ma i Greco, i Julio:P ale nie ma tego Twojego(Ubalego)...:( A szkoda:( A jak on się "pełnie" nazywa?
Cockerek Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 Moja Nel była starsza jak ją przywieźliśmy, ale jadła zdecydowanie mniej. Tzn. 3 posiłki dziennie. Każda porcję wsuwała do końca. Jadła ok.8, 14 i 19. W sumie nadal tak je tylko że mniej. Niby się mówi że dorosły pies powienien dostawac 2 lub nawet 1 posiłek dziennie. Mnie to jednak nie przekonuje. Ceny... jak się nie mylę, to zaczynają się od 2000zł., a potem to już zależy czy pies, suka, pet, show itp.
agara Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 Aha:P Nie znam, nie ma, moooże gdzieś dalej (czyli V-...pokolenie) hie hie:) A kto jest twojej suni rodzicami?(Chyba, ze już pisałaś, to poszukam,a le coś nie widzę). a'propos, to dziwczyny, ja mam 13 lat i śpiewam piosenki presleya, varius manx(ale tego "pierwszego"m jak miała 3 lata to w od przedszkola do opola sppiewałam ich piosenkę:P) a także np. "małgośkę" itd, itp:P Wiec.. nie mówcie że jesteście stare, bo się obraże:P
Recommended Posts