Tomatinka Posted April 16, 2005 Posted April 16, 2005 Witajcie. Do tej pory tylko czytałam forum i nigdy się nie wypowiadałam, ale teraz jestem troche przerażona. Przepraszam, ze ponownie poruszam ten temat, ale może ktoś coś dopowie o przedwczesnych porodach. Moja yorczka Megan jest w ciąży. Spodziewamy sie niby dwóch (tak wyszło na USG w 27 dniu ciąży ) maluszków. Baaardzo na nie czekamy ale dopiero za 9 dni jest termin porodu (ok 59 dnia) a nie dzisiaj 50-tego. Megusia zachowuje się bardzo dziwnie i niespokojnie. Powłóczy za mną wzrokiem i zaczęła troche drapać w legowisko. Co się stanie jak zacznie rodzić 9 dni przed terminem? Pani z hodowli, skąd jest reproduktor powiedziała mi juz parę dni temu, że dziwne jest, że tak szybko wyczuwalne są ruchy maluszków (szaleją w brzuchu jak małe diabełki) Co grozi mojej suni? czy maluszki są już odpowiednio wykształcone do samodzielnego życia? Quote
kropelka Posted April 17, 2005 Posted April 17, 2005 Witaj! Na forum istnieją już dwa tematy o ciąży yorków ale wnioskuje że nic ciekawego tam nie znalazłaś a pilnie potrzebujesz rady. Napisałaś że Megusia się dziwnie zachowuje i jest niespokojna, a także że zaczęła drapać w legowisko. To jest normalne że kilka dni przed porodem suczka zaczyna szukać sobie miejsca gdzie będzie rodzić a także będzie go "przygotowywała". To również oznacza że nie jest powiedziane że przypodoba sie jej stare legowisko, może wybrać inne miejsce gdzie stwierdzi że czuje się bezpieczna. Szybkie ruchy maluszków w brzuchu Megusi są wynikiem tego iż małe psiaki są juz prawie rozwinięte (można czasem nawet wymacac ich główki gdyż są twardsze od reszty ciała) i się mocno wiercą, często to też powoduje iż suczka się drapie gdyż takie wybryki malców w brzuszku mogą ją swędzić. Ale jeżeli Pani z hodowli powiedziała Ci że dziwne jest, że tak szybko wyczuwalne są ruchy maluszków to na Twoim miejscu skontaktowała bym się z lekarzem weterynarii. Wkońcu hodowca za się na rzeczy a nikt nie chciał by aby małym pieskom coś sie stało. Pozdrawiam Quote
bachar Posted April 23, 2005 Posted April 23, 2005 Z mojego doświadczenia wynika jednak, że maluchy ruszają się na dłuższy czas przed porodem a na kilka dni przed, tak ok tygodnia, zdecydowanie się uspokajają. I właściwie prawie się nie ruszają. Quote
Alutka Posted May 6, 2005 Posted May 6, 2005 :o Tomatinko ! napisz czy Twoja yoreczka szczęśliwie urodziła ? Czy interweniował lekarz wet. Jak się odchowyją szczenaczki ? :roll: Moja porada jest może zbyt póżna, ale na przyszłość to najlepszym i szybkim doradcą jest zaprzyjażniony weterynarz, który w takich okolicznościach zawsze powinien być " pod telefonem ". ! :x :D dobrego nigdy za wiele Quote
Tomatinka Posted May 6, 2005 Author Posted May 6, 2005 hej, dzieki za odpowiedzi. dlugo sie ni eodzywalam ale tyle wrazen nie mialam chyba jeszcze nigdy. Megusia urodzila tylko dzien przed terminem. szczeniaczki byly silne i zdrowe; urodzila w 3 godzinki z moja mala pomoca, pomoglam przy parciu i podnioslam bioderka kiedy szczeniaczki wychodzily i poszlo jak z platka; :D teraz maluchy maja 2 tygodnie, ciagle tylko jedza, spia i pelzaja:))) sa cude i przeurocze... nie da sie tego opisac. rosna niesamowicie szybko ok dkg na dobe. :o mamy dwie sunie i jednego chlopca, który jest drobniutki jak jego tatus:) no cuda, naprawde... niestety musze juz szukac wlascieciali dla pieseczka i suńki. najlepiej jakiegos yorkofioła, który nieziemsko rozpieści pieseczki. pozdrawiam jak naucze sie wstawiac zdjecia to jakies wrzuce bo juz mam chyba z 300:) Quote
Alutka Posted May 6, 2005 Posted May 6, 2005 :multi: Bardzo się cieszę, że wszystko tak dobrze poszło. Każdy poród " trochę " nerrwów kosztuje. Dzielna suczka już nie mówiac o Tobie :new-bday: G R A T U L A C J E :D dobrego nigdy za wiele Quote
Daga_i_Oskar Posted May 6, 2005 Posted May 6, 2005 Tomatinka :laola: Gratulujemy !! Koniecznie pokazuj nam te pełzające robaczki. Wycałuj dzielna mamusie :) Quote
Ola&Kika Posted May 6, 2005 Posted May 6, 2005 Gartulujemy!!! :laola: Maluszki muszą byc prześliczne! :D Już nie mogę się odczekac fotek tych cudownych robacków :iloveyou: Wycałuj bobaski i dzielną mamusię :buzi: ! Quote
POLA75 Posted June 20, 2005 Posted June 20, 2005 cześć jestem nowym yorkofiołkiem moja sunia rodzi za 2 tyg strasznie się boję bo ona jest bardzo malutka na usg biją 2 serduszka ale może być też trzecie napisz jak przebiegał poród kiedy wiesz że zaczyna rodzić hak trzeba pomagać boję sie że coś nie wyjdzie i maluszki się poduszą czekam z utęsknieniem na odp pozdrawiam Pola Quote
grygy Posted June 20, 2005 Posted June 20, 2005 Pola musisz dużo poczytać o porodach, bo jeśli sunia mała to musisz być przygotowana na kazdą sytuację, skontaktuj się z wetem, zbey był w gotowości w razie czego i zajrzyj na forum Weterynaria i Rozmnażanie bo tam bedzie wiecej informacji też pozdrawiam Quote
Daga_i_Oskar Posted June 20, 2005 Posted June 20, 2005 POLA75 napisał(a):cześć jestem nowym yorkofiołkiem moja sunia rodzi za 2 tyg strasznie się boję bo ona jest bardzo malutka na usg biją 2 serduszka ale może być też trzecie napisz jak przebiegał poród kiedy wiesz że zaczyna rodzić hak trzeba pomagać boję sie że coś nie wyjdzie i maluszki się poduszą czekam z utęsknieniem na odp pozdrawiam Pola Pola informuj nas jak beda jakies zmiany, jak wsyztsko sie zacznie i tak jak Maciek pisal duzo czytaj, czytaj i jesczze raz czytaj. lepiej wiedziec wiecej niz za malo :) a Inka na pewno sobie poradzi, to zuch dziewczynka :) Quote
POLA75 Posted June 20, 2005 Posted June 20, 2005 dzięki za wsparcie już wszystko wyczaiłam mam swojego weterynarz który zajmuje się 2 owczarkami i kotem opiekuje się lakrz inką ale nie mogę na niego liczyć 24 na dobę związku z tym wyczaiła szpital gdzie czynny jest całą dobę jest sala operacyjna inkubatorek dla szczeniaczków itp, zrobiłam wywiad jaky lekarze są czy są dobrz i jak się będzie coś działo mogę liczyć na ich pomoc Quote
Daga_i_Oskar Posted June 21, 2005 Posted June 21, 2005 Pola, no to supper, najwazniejsze to czytac, pytac no i nie denerwuj sie tak, bo razem z Toba bedzie denerwowala sie Inka, a spokoj jest dla niej najwazniejszy :) Quote
yoreczka Posted June 21, 2005 Posted June 21, 2005 Witam Daga łatwo mówić "nie denerwuj się" przeszłam kilka porodów w tym roku i na ostatnim na razie zakończyłam może coś będę kryć pod koniec roku ale jak ochłonę. Każdy poród wyglądał inaczej i każda sunia miała inne objawy. Przy ostatnim porodzie wet nie zdążył dojechać i pierwszego szczeniaczka urodziła z moja bardzo dużą pomocą. Jest dość dużą sunią i pomimo to poród nie był łatwy. Ale mam to już za sobą wkleję kilka zdjęć jak znajdę chwilkę. POLA75 możesz pytać mnie o wszystko w razie co pomogę trzymam kciuki. Quote
POLA75 Posted June 21, 2005 Posted June 21, 2005 dziękuję wam yoreczko kochana powiedz mi inka jest w piątek minie 8 tydzień w ciązy idę w czwartek do wet mam ją tam odrobaczyć nie wiecie czy się doszczepia jeden wet mówi że tak drugi że nie co wy na to Quote
yoreczka Posted June 21, 2005 Posted June 21, 2005 POLA75 wysłałam ci mejlem małą instrukcje co do porodu, mam nadzieję że w miare czytelnie opisałam. Pola nie powinaś ani odrobaczać ani doszczepiać suni przecież to osłabia ją. A tak z ciekawości na co chciał ją wet doszczepić bo ja nie wiem mam już za sobą kilkanaście porodów ale może coś mądrego wymyślił o czym nie wiem. :roll: Ja na początku opierałm się na książce dla studentów Rozród Psów oraz mam dobrego wet. Wrazie gdybyś nie zrozumiała tego co ci wysłałam to dzwoń albo pisz. Quote
POLA75 Posted June 22, 2005 Posted June 22, 2005 yoreczko moja kochana wet chciał ją doszczepić taką szczepionką na kilka rodzajów wszystko w jedny parwowiroza nosówka zapal wątr kaszel psi co takiego ale byłam u innego wet na usg i tamten powiedział że się właśnie nie doszczepia ale nie wiem co powie o odrobaczaniu nie pozwolę mu jak będzie chciał idę jutro to napiszę pozdrawiam Pola Quote
POLA75 Posted June 23, 2005 Posted June 23, 2005 witam dziś byłam w szpitalu u lekarza z ineczką gdzie będe mogła liczyć na ich pomoc 24 h na dobę szpital jest super nawet jak piesek zostaje na kilka dni w szpitalu to masz podgląd na niego przez 24 h przez internet widzisz czy mu smutno czy dobrze się nim opiekują itp lekarka nie pozwoliła ani doszczepiać ani odrobaczać w razie czego kazała dzwonić o każdej porze jestem spokojniejsza dziękuję wszystkim za wsparcie jeszcze tydzień uff Quote
kinia_w Posted June 23, 2005 Posted June 23, 2005 Super, że masz taką opiekę, to teraz nic, tylko się uspokoić i pamiętać, że wszystko będzie w najlepszym porządku :) Trzymamy kciuki :) Quote
yoreczka Posted June 24, 2005 Posted June 24, 2005 POLA75 to superrrrr ze szpitalikiem, pamiętaj na mnie też możesz liczyć :) Quote
POLA75 Posted June 29, 2005 Posted June 29, 2005 dziękuję za wsparcie jesteście kochani czuję że moja ineczka jest na dniach temp spadła jej do 37,3 jestem czujna cały czas ją obserwuję zostawiam ją minimum 2 godz samą w domu nie mogę się doczekać napiszę jak wszystko będe miała za sobą buziaczki dla was pa pola :D Quote
grygy Posted June 29, 2005 Posted June 29, 2005 No to czekamy na wieści :D MaM nadzieje,z e za niedługo nam napiszesz, ze poród przebiegł super i jest wszystko OK :D Trzymamy kciuki i pozdrawiamy Quote
Daga_i_Oskar Posted June 29, 2005 Posted June 29, 2005 Pola, my takze czekamy na tylko i wylacznie dobre wiesci z przebiegu porodu Ineczki - 3mamy kciuki, wsyztsko sie uda na pewno :) Quote
POLA75 Posted July 2, 2005 Posted July 2, 2005 witam kochani moja sunia właśnie zaczęła 1 faze porodu chodzi z miejsca na miejsce dyszy kuca siusia często i najgorsze bo co ma skurcz to mocno skomle nie mam jej jak pomóc chodzi z miejsca na miejsce boję się że nie urodzi ona się tak teraz męczy że nie wiem co będzie póżniej byłam przed chwilą u wet powiedziałk że jest wszystko ok ale się obawia że ma wąską miednice czy biodra nie pamiętam i może mieć cesarkę na prawdę się boję obserwuję ją nic nie je nie piję tylko chodzi z miejsca na miejsce z językiem wywalonym kiedy będzie po wszystkim..............- Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.