Jump to content
Dogomania

Lecter(*) Etna-PIGbullka,Morris-CaneCundel,Lucynka-szczurzynka,Kruszynka-burbulinka


Recommended Posts

Posted

dokładnie :D

 

a mam jeszcze szybko zrobione zdjęcia kotów. po raz pierwszy od wielu miesięcy razem spały na jednej kanapie. nie tłukły się tylko spały spokojnie!!! szok normalnie. w dodatku salma która unika bardzo kontaktów z anisem dotyka go łapką!

Posted

jak szaleje, pije lub je, to gluci się okropnie ale w domu nie jest źle. gluty samoistnie nie lecą, ma tylko trochę mokre fafle. po powrocie do domu zwykle jej ryj wycieram chusteczką czy ręcznikiem papierowym i jest ok.

Posted

a jak jedzonko jest w pobliżu to ślinka nie leci? My jak jemy coś co Hunter bardzo lubi to gluty wiszą do ziemi, niezbyt apetyczny widok swoją drogą  :look3: A najbardziej nie znoszę jak pieseczek niepostrzeżenie napije się wody i po chwili idzie "obwąchać" moje spodnie, nie muszę dodawać że spodnie nadają się do prania  :loveu: Ahh no i przecież wodę trzeba pić własnie wtedy kiedy podłoga jest świeżo umyta a kiedy ja lecę ze szmatą i wycieram pyska to odczeka chwilę, znowu się napije i tak przez 5 minut... stoję nad nim i czekam aż łaskawie skończy pić. Takie tam dodatkowe atrakcje dla posiadaczy śliniących pieseczków  ;)

 

A miałam jeszcze zapytać bo po zdjęciach wnioskuję że kruszynka to tak z dystansem trochę do Etny podchodzi, nie?  Etna nie jest zaborcza jeśli chodzi o zabawki? 

Posted

a jak jedzonko jest w pobliżu to ślinka nie leci? My jak jemy coś co Hunter bardzo lubi to gluty wiszą do ziemi, niezbyt apetyczny widok swoją drogą  :look3: A najbardziej nie znoszę jak pieseczek niepostrzeżenie napije się wody i po chwili idzie "obwąchać" moje spodnie, nie muszę dodawać że spodnie nadają się do prania  :loveu: Ahh no i przecież wodę trzeba pić własnie wtedy kiedy podłoga jest świeżo umyta a kiedy ja lecę ze szmatą i wycieram pyska to odczeka chwilę, znowu się napije i tak przez 5 minut... stoję nad nim i czekam aż łaskawie skończy pić. Takie tam dodatkowe atrakcje dla posiadaczy śliniących pieseczków   ;)

 

A miałam jeszcze zapytać bo po zdjęciach wnioskuję że kruszynka to tak z dystansem trochę do Etny podchodzi, nie?  Etna nie jest zaborcza jeśli chodzi o zabawki? 

jeśli chodzi o nasze jedzenie to nie, venus nie sępi, więc też się nie ślini. chyba nigdy nie dostała niczego od nas gdy jemy. poza tym mamy furtkę zamykającą kuchnię i psy zwykle zostają po drugiej stronie. jeśli mówimy o piciu, to fakt, jak się napije to nachlapie dookoła michy i potem z niej kapie przez 2 metry jeszcze. wyciera ryj o spodnie, bluzki, uwielbia dawać syfiaste buziaki...

 

etna zawsze bawi się sama, ma swój świat i robi przy tym dużo hałasu. psy się do tego przyzwyczaiły i raczej jej nie przeszkadzają. myślę, że te relacje są na tyle ułożone, że tak już zostanie, choć w głębi duszy boję się trochę, że kruszyna zacznie się stawiać. no ale póki co nie ma spięć, venus szaleje z morrisem, etna z piłką a lucynka śpi na kanapie :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...