bela51 Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Sliczna mordeczka kochana ! Szkoda tylko, ze zlosnica. Quote
ossa98 Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 Charakterna i urodziwa! kwintesencja psiego piękna:-) Ech, gdybym tylko miała warunki, wzięłabym Sonieczkę do siebie. Mój Guaruś to taki ciapek, Sonia by go na pewno rozruszała:-):evil_lol: Nie ma jakiejś kumulacji w Toto Lotku? Quote
asl Posted June 17, 2011 Author Posted June 17, 2011 ossa98 napisał(a):Moja była za czerwiec, tylko tytułu nie zmieniłam... Mizianki dla złośnicy! Ossa98 już zmieniam :) A złośnica jest piękną psinką :loveu: Dopisuję wpłatę od Lazy 20,00 zł :) Dziękuję:) Quote
asl Posted June 27, 2011 Author Posted June 27, 2011 Dopisuję kolejną wpłatę dla Sonii od Moniki S. za lipiec i sierpień. Łącznie 20,00 zł. Dziękuję bardzo :) Quote
asl Posted July 1, 2011 Author Posted July 1, 2011 Ossa i Israel, dziś wpłynęły od Was pieniądze dla Sonii. Dziękuję bardzo i już dopisuję Sonii te pieniądze w rozliczeniu. Quote
asl Posted July 11, 2011 Author Posted July 11, 2011 Dopisałam 10 zł od Beli51 :) Dziś wpłynęły. Quote
asl Posted July 17, 2011 Author Posted July 17, 2011 Na Sonię wpłynęło 30 zł 13go lipca: od Krystyny MM 10,00 zł oraz od Lazy 10,00 zł Dziękuję i dopisuję . Quote
Cantadorra Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Jak tam kochana złośniczka w lipcowe dni i noce? Nie jest jej gorąco i duszno? Na razie na pomorzu nie jest źle, ale moje psy są jednak trochę ugotowane. Strach pomyśleć co by było, gdyby naprawdę były upały. Quote
Redpit Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 ... właśnie chciałem o Sońce a tu pytanie :) Jak pisałem Zosi troszkę schudła, ale to pewnie po operacji, bo wtedy mało jadła, teraz ją "tuczę". Nic jej raczej nie jest - bo wypuszczona biega parę razy dookoła domu, potem połazi i czasami się położy. Chyba coś jej karma nie podpasiła, bo zaczęła wylizywać sierść (dostała droższą - a tu zonk). Teraz ma dla wrażliwych i zobaczymy, powinno być OK - poobserwuję do końca tygodnia, ale nie widać, żeby to robiła i było świeżo wylizane. Podobnie było z Izunią :( - musiała mieć karmę Lamb&Rice. Poza tym zadowolona i chyba upały jej nie przeszkadzają i jak piszesz mało ich u nas. Sara ma futro i już zaczęła wykopy :(. Sonia za to strasznie się znó sypie :) Fotki z dziś - niewyraźne, ale Sońkę ciężko uchwycić (co widać po fotkach nim trafiła do mnie) - cały czas w ruchu i zauważyłem, że się dość słucha :) Do końca tygodnia postaram się ją nagrać i umieszczę - chyba szybciej z nią to zrobić :) Quote
bela51 Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Tak mysle, czy to nie jest jakas alergia na trawy , taka kontaktowa? Moja sunia ma cały rok spokoj a w okresie letnim, gdy biega po trawie, szczegolnie takiej niekoszonej, wylizuje łapki i brzuch. Daje jej wapno w tabletkach, bo wetka powiedziala, ze to własnie moze byc alergia kontaktowa. Quote
ossa98 Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Może być uczulenie...Mojemu psu też sierściucha wychodzi, masakrycznie. Karma tylko dla najwrażliwszych żołądków - furminator - mimo to można byłoby dziennie wyczesywać całe kłęby kudłów. Quote
Redpit Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Raczej to na karmę - jest już trochę czasu, to na trawę byłoby wcześniej, niepotrzebnie zmieniłem karmę. Na razie nie widać, żeby było świeżo lizane i już zaczyna zarastać - więc chyba będzie OK. Miałem zupełnie tak samo z Izą. Sierść gubi, ale chyba na zmianę - sąsiadów też zmienia i domownicy też się lekko sypią :) - tyle, że Sonia za wszystkich najwięcej. Dziś przeglądałem FB i natknąłem się na post o zabiciu psa, by mu ulżyć - i to parę kilometrów ode mnie... aż mnie ....:x lepiej przemilczę. http://www.telewizjattm.pl/index.php/odtworz,2011-07-19,04 - dobrze,że jednak coraz więcej ludzi reaguje - dziwi mnie też wet..., który "nakłaniał do załatwienia sprawy" - bo wątpię, że dziadyga kłamał. Quote
ossa98 Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Dziś przeglądałem FB i natknąłem się na post o zabiciu psa Boże, ciemnota w tym kraju, zacofanie i okrucieństwo. Kiedy to się skończy? Quote
asl Posted August 1, 2011 Author Posted August 1, 2011 Dopisuję Soni 20,00 zł od Israel :). Dziś wpłynęły. Dziękuję :) A dziś, tj. 2 sierpnia dopisuję 10,00 zł od Ossa98 - "stała opłata za sierpień" Dziękuję bardzo :) Quote
Redpit Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Filmik nagrany parę dni temu, ale nie mogłem kabelka znaleźć od telefonu;) [video=youtube;DfjL67PwwzY]http://www.youtube.com/watch?v=DfjL67PwwzY[/video] Quote
ossa98 Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 wow, ale ona dostojna...Sońka czuje się jak Pani na włościach:-) Quote
ana666 Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Sonia jest przecudna:loveu: Tylko szkoda ze tak sie zasiedziała u Redpita i domku nie widać... Quote
asl Posted August 6, 2011 Author Posted August 6, 2011 Dopisuję 10,00 zł - wpłata od cioci Beli51:loveu: - data wpływu 04.08.2011 Quote
Zofija Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Mam kolejną onkowatą bidę, którą chce umieścić u Czarodziejki Zajrzyjcie, proszę! http://www.dogomania.pl/threads/2124...0#post17391620 Quote
asl Posted August 15, 2011 Author Posted August 15, 2011 10,00 zł od Krystyny MM :) dopisuję Soni. Dziękuję :) A dziś 20 zł od Lazy :) dopisuję. Dziękuję :) Quote
Redpit Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 Dawno nie było wieści - a trochę się działo ;) - najgorsze, że prawie doprowadziła do zawału :D (mnie). Spałem po pracy, córka była na podwórku i Sońka biegała jak zwykle luzem. Dosłownie na chwilkę ją zostawiła (poszła po wodę i jedzonko) i po powrocie zobaczyła, że jej nie ma. Nigdy nie próbowała nawet wyjść, a tu ... Przyśpieszy to skończenie tyłu (nie ma podmurówki i tylko tam mogła się przecisnąć, rozsuwając deski) - co do płotu :). Córka od razu ze smyczą poszła szukać, ja po ubraniu się w auto i dalej na wieś... przejechałem 100 m. i jakby nic szła w kierunku domu :). Kilka włosków pewnie zmieniło barwę :(. Musiał być jakiś zwierzak - bo tylko na nie reaguje i na odgłos motorów (to prawie wściekłość...). Coś mnie zaniepokoiło przy wyczesywaniu, Zosi pisałem a tu nie chciałem siać fermentu - więc była u weta. Jakaś infekcja skóry, dostała zastrzyki, została odpchlona i jest podtuczana (troszkę schudła). Odrobaczyłem ją także i czekam na ładną pogodę - kąpiel w szamponie "Peroxyvet". Poza tym jest bardziej taka przytulaśna :) Ma także coś z sutkami (ONki mają te sprawy :( ) - wet powiedział, że można to "zrobić" (po zaleczeniu skóry, bo może się źle goić, ale też nie wiadomo, czy ... przy jej wieku to robić, jeśli nie byłoby zmian na gorsze (czyli większe). Musze też mieć przygotowane dla niej jakieś "domowe" warunki - na dwór na pewno nie pójdzie po ewentualnym zabiegu - a że "pożarła" by moje pozostałe stadko - zostaje garaż. W domu i ogrzewany i mam nadzieję, że po skończeniu będzie nawet lepiej niż w pokoju ;) (żart, ale prawie jak...) Jutro ma padać, ale jeśli nie to pstryknę jej foto lub jakiś filmik. Niestety na razie spacery wokół domu zostały ograniczone - przy pobycie kogoś na podwórku ;) Quote
ossa98 Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 No, to miałeś chłopie przeżycia! Oj, Sońka, Sońka, nieładnie, nie możesz być taka niegrzeczna i denerwować wujka Redpita:shake::mad:. Co do tych sutków, to co dokładnie weterynarz miał na myśli? usunięcie listwy mlecznej? Quote
Redpit Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Tak - usunięcie. Oczywiście każdy ma swoje poglądy, ale też powiedział, że nie ma pewności, że będą przerzuty po tym i jeśli by się powiększyło to powinno być jak najszybciej, ale na razie... Nie wiem, ale różnie bywa - TZ miała 2 wujków z podobnym problemem (oczywiście między nimi ;) ) - jeden dał się ciąć i ... - drugi żyje do dziś. Każdy jest inny i różnie to bywa - a Sonia ma swój wiek. Na razie nie widać, żeby jej coś dolegało. Dziś co chwilkę leje i grzmoty - ale od jutra ma być lepiej. Tylko trzeba ją podtuczyć :) bo coś schudła i nie chcę by mnie czasem wzięli za zagładzającego psa :D - choć po reszcie widać, że jest odwrotnie. Jak ma pusto - zaraz ma dosypywane i znika jedzonko - czyli apetyt dopisuje. Quote
bela51 Posted August 20, 2011 Posted August 20, 2011 Biedna Sonieczka. Niestety suniom czesto przyplątują sie na starosc takie dolegliwosci. A Sońka chyba nie byla sterylizowana ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.