Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Czy ta naga seksowna blondyna na fotce, to ty Zofijo? :razz:


heheheheheh to mój Tomcio-ma długie włosy:)))) Sambcia mi go odbija

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tarzanka dziś wracała, więc Sonia już na miejscu (po 17 - pogoda :shake: za ciekawa ). Jest dość spokojna, tylko trochę poszczekała na sąsiedzkie psy i troszkę pokazały sobie kły z Sarą (jednak nie jest taka bojąca jak kiedyś...:roll:). Troszkę z nimi pochodzimy na spacerki na smyczy, to się w końcu przyzwyczają do siebie. Jutro popstrykamy fotki, dziś 2 strzeliłem, ale komórką i muszę poszukać kabel.
Sambie szybkiego powrotu do zdrówka życzymy ;) - będzie dobrze - bo musi :)

Posted

Redpit napisał(a):
Tarzanka dziś wracała, więc Sonia już na miejscu (po 17 - pogoda :shake: za ciekawa ). Jest dość spokojna, tylko trochę poszczekała na sąsiedzkie psy i troszkę pokazały sobie kły z Sarą (jednak nie jest taka bojąca jak kiedyś...:roll:). Troszkę z nimi pochodzimy na spacerki na smyczy, to się w końcu przyzwyczają do siebie. Jutro popstrykamy fotki, dziś 2 strzeliłem, ale komórką i muszę poszukać kabel.
Sambie szybkiego powrotu do zdrówka życzymy ;) - będzie dobrze - bo musi :)


To nasz Sonieczka już u Ciebie???? To dobrze. Czekamy na wieści i zdjęcia. Dziękuję za dom tymczasowy

Posted

Same dobre wiadomości:smile:. Jak dziwnie Ktoś na górze splótł losy Samby i Sonieczki. Obie na nowej drodze życia tego samego dnia.
Trzymam nadal mocno kciuki zwłaszcza za Sambę, jest dobrze a będzie jeszcze lepiej.
Pozdrowienia dla seksownej blondynki:evil_lol:

Posted

Zofija napisał(a):
To nasz Sonieczka już u Ciebie???? To dobrze. Czekamy na wieści i zdjęcia. Dziękuję za dom tymczasowy



Dołączam do podziękowań :)

Super że Sonia znalazła DT :)

Posted

Redpit napisał(a):
Tarzanka dziś wracała, więc Sonia już na miejscu (po 17 - pogoda :shake: za ciekawa ). Jest dość spokojna, tylko trochę poszczekała na sąsiedzkie psy i troszkę pokazały sobie kły z Sarą (jednak nie jest taka bojąca jak kiedyś...:roll:). Troszkę z nimi pochodzimy na spacerki na smyczy, to się w końcu przyzwyczają do siebie. Jutro popstrykamy fotki, dziś 2 strzeliłem, ale komórką i muszę poszukać kabel.
Sambie szybkiego powrotu do zdrówka życzymy ;) - będzie dobrze - bo musi :)


Bardzo się z Sarą nie lubią???? Nie mogę Ci wysłać wiadomości na pw- chyba masz pełną skrzynkę. Jaki jest jej stan-pisałeś, ze wygląda trochę innaczej niż na zdjęciach. Napisz nam tak dużo jak możesz:) wiem, ze Cię męczę, ale jestem bardzo ciekawa.

Posted

DO REDPITA: Pisze tutaj bo nie chce mi wysyłać do Ciebie wiadomości. Najlepiej jakbyś z tymi info od wetów udał się do Twojego weta i dowiedział co zaleca- jaką karmę, ewentualnie witaminy. Z tego co ja wiem to w przeciągu tych kilku miesięcy w Hoteliku i u Pana M. atak miała tylko raz. Jak była w schronisku też nie było zadnej info, ze ma epilepsje.. PAMIĘTAJ, ZE NA KAŻDĄ WIZYTĘ MUSISZ WZIĄŚC FAKTURĘ NA NASZĄ FUNDACJE!!!! Dane wyślę Ci maile- napisz do mnie i Ci je odeślę: zofiakrystyna@poczta.onet.pl
Dowiedz się ile kosztuje karma do niej i na ile Ci starcza- na nią też bierz fakturki i my Ci będziemy przesyłąć pieniążki

Posted

No i co- MOJA NAJUKOCHAŃSZA, NAJCUDOWNIEJSZA SUNIA- MOJE SERDUSZKO - ODESZŁO DZISIAJ ZA TM. A MNIE WSZYSTKO BOLI. NIE WIEM, ALE NIE WYOBRAŻAM SOBIE ŻYCIA BEZ TYCH CZARNYCH GROCHÓW, KRÓLICZYCH USZU I WIELKICH CIAP I TEGO CO BYŁO MIĘDZY NAMI

Posted

Zofija napisał(a):
MAM PYTANIE do wszystkich, którzy składają się na Sonie-czy z tego co będzie zostawało z Soni mogę przeżucać na Carmen???????

Ja oczywiście sie zgadzam, na wszystko co postanowisz w sprawie suniek.

Posted

:( przykra wiadomość - bardzo współczuję, bo też niedawno to przechodziłem... Trzymaj się.
Co do Soni to może trochę przesadziłem z wyglądem - nie wygląda tak źle, tyle, że troszkę ma mniej ciałka niż na tych zimowych (ale to może futro dodało). Byliśmy na spacerku i cały czas próbowała zaatakować Sarę (niestety na razie pochodzi w kagańcu :() Jak szły 1-2 metry od siebie to w miarę, ale bliżej to już próbowała Sarę czapnąć ;) Troszkę przeszliśmy - więc są obydwie padnięte i teraz śpią. Ze skórą to kłopot - ale tylko na głowie (na czubku), takie coś jak Iza miała chyba po karmie i musiała mieć na alergików (coś z rodzaju Lamb&Rice) - dostała szampon i witaminy (i te właśnie zostały). To jedzenie też jej chyba nie smakuje, bo miska pełna - może dlatego troszkę mniej ciałka. Ugotuje się ryż z jakimś kurakiem i zobaczymy :cool1:.
Zdjęcia jakoś mi nie wchodzą - więc linki:
http://img812.imageshack.us/i/1012747.jpg/ - przed spacerkiem, gdy do niej szliśmy
http://img37.imageshack.us/i/1012748.jpg/ - tu już zjeżona na Sarę
http://img695.imageshack.us/i/1012750.jpg/ - odpoczynek
http://img43.imageshack.us/i/1012751.jpg/ - ciągnie za Sarą... :diabloti::shake:
Muszę je odsłonić na razie od siebie - bo Sara już nie jest tak potulna jak się mogło mi wydawać i nie chce się dać podporządkować. Pozostają wspólne spacery i częste przebyanie z nimi razem.
Karmę, szampony i witaminki ma i pewnie starczą do końca VI a może dłużej (poza karmą). Kupię Jej nową szczotę na sierść, zamówię też adresówkę i chyba obrożę.
Pozdrowienia od Sońki:)
:candle: Sambusiu :( bądź za TM szczęśliwa - choć pewnie nie będziesz taj jak tu ze Swoją Pańcią :-(

Posted

Zofija napisał(a):
No i co- MOJA NAJUKOCHAŃSZA, NAJCUDOWNIEJSZA SUNIA- MOJE SERDUSZKO - ODESZŁO DZISIAJ ZA TM. A MNIE WSZYSTKO BOLI. NIE WIEM, ALE NIE WYOBRAŻAM SOBIE ŻYCIA BEZ TYCH CZARNYCH GROCHÓW, KRÓLICZYCH USZU I WIELKICH CIAP I TEGO CO BYŁO MIĘDZY NAMI


Strasznie mi przykro Zofija.......:(

Sambusia, biegaj sobie psinko za TM...
Ciotka Talcott tam sie toba zaopiekuje....

Posted

Samba już nie cierpi i biega pewnie po zielonych pastwiskach. Ale tęsknota pozostanie...
Zofija, szczerze współczuję.:-(

Sonia to niezły ancymon:evil_lol:.

Posted

Zofija napisał(a):
MAM PYTANIE do wszystkich, którzy składają się na Sonie-czy z tego co będzie zostawało z Soni mogę przeżucać na Carmen???????


Moje tak - zadeklarowalam wlasnie 25 miesiecznie na Carmen tez , jezeli cos "zostanie" z Soni to jestem za zeby przezucic na Carmen ale chyba byloby lepiej wyliczyc dokladnie (na ile sie da) ile Soni potrzeba zeby u niej dziur budzetowych nie bylo i co za duzo to ewentualnie przeniesc na Carmenn?

Dzisja odszedl za TM Bosmanek, sciagniety z lancucha - nie za dlugo sie normalnym zyciem nacieszyl chlopak.... Trzeba Carmen szybko wyciagac, te psiny nie maja duzo czasu - niech go spedza jak najlepiej.....

Skoro Sonia nie pojechala do Czarodziejki ani tam nie jedzie Elza staruszka - moze by tam Carmen mogla pojechac?

Posted

Emigrantka napisał(a):
Moje tak - zadeklarowalam wlasnie 25 miesiecznie na Carmen tez , jezeli cos "zostanie" z Soni to jestem za zeby przezucic na Carmen ale chyba byloby lepiej wyliczyc dokladnie (na ile sie da) ile Soni potrzeba zeby u niej dziur budzetowych nie bylo i co za duzo to ewentualnie przeniesc na Carmenn?

Dzisja odszedl za TM Bosmanek, sciagniety z lancucha - nie za dlugo sie normalnym zyciem nacieszyl chlopak.... Trzeba Carmen szybko wyciagac, te psiny nie maja duzo czasu - niech go spedza jak najlepiej.....

Skoro Sonia nie pojechala do Czarodziejki ani tam nie jedzie Elza staruszka - moze by tam Carmen mogla pojechac?


też tak myślę. Muszę tylko się za to zabrać i wszystko podliczyć. Na pewno zrobię to na dniach. I wtedy podejmiemy decyzję

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...