Zofija Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Figa drzewna - 5 zł[/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Bjuta - 5 zł[/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Lazy - 20 zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]Emigrantka - 30 zł od lipca[/FONT] [FONT=Times New Roman]Zofija i Dea - 40 zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]Cantadora - 30 zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]Bela51 - 20 zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]Israel-20zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]ossa-10zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]anonimowa ciocia-10zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]kakaicezar-20zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]Magda z Łodzi - 50zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]Krystyna M.-10zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]Co daje nam równo 270zł[/FONT] Quote
bela51 Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Zosiu, a jakie warunki mialaby Sonia w Obornikach? Pytam, czy to byłby osobny kojec, czy w zimie pomieszczenie w budynku? To najdrozsza opcja i ciekawa jestem, czy najlepsza. Quote
Zofija Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 bela51 napisał(a):Zosiu, a jakie warunki mialaby Sonia w Obornikach? Pytam, czy to byłby osobny kojec, czy w zimie pomieszczenie w budynku? To najdrozsza opcja i ciekawa jestem, czy najlepsza. To trezba zapytać Tarzanki. Mówiła mi, ze ten Hotelik jest rewelacyjny. Prowadzi go wet. Quote
Emigrantka Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Zosiu - nie ma na co czekac, Sonie do Redpita a deklaracje trzymac i zbierac na wszelki wypadek - jak cos co miesiac zostanie to mozna np na Carmen (jezeli inni sie zgodza). Z tym co ma moze juz jechac, na karme starczy na weta tez - sterylke oplaci Emir rozumiem? Tylko czy Sonie po sterylce bedzie mogla w kojcu byc? Z tym panem Maciejem to dajmy sobie ogolnie juz spokoj, zupelny niewypakl i do tego naciagnal nas na propagowanie swojej budy na Dogo przez bazarek.. szlag by to. Jak an poczatku gonilam zeby Soie ze schroniska brac - tak teraz gonie zeby ja zabierac od tego "ludzia". Bidula nasza :( Quote
Czarodziejka Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Emigrantko, niechaj p.Maciej wpłaci cos na Soni konto. Skoro się zadeklarował, to bierzmy kasę i trzymajmy. Przyda się na coś. ;) Quote
Zofija Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Cantadorra napisał(a):Redpit :) Zosiu, nie ma co myśleć. nie umiem Ci odpisać na pw -coś mi dogo szwankuje. Ok. Jedzie do Repita:) Quote
Zofija Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Czarodziejka napisał(a):Emigrantko, niechaj p.Maciej wpłaci cos na Soni konto. Skoro się zadeklarował, to bierzmy kasę i trzymajmy. Przyda się na coś. ;) nio- tylko ja już do niego nie napiszę. ja juz nie mam na to nerwów. myślę, ze może tarzanka z nim pozrozmawia bo go poznała osobiście Quote
Zofija Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Emigrantka napisał(a):Zosiu - nie ma na co czekac, Sonie do Redpita a deklaracje trzymac i zbierac na wszelki wypadek - jak cos co miesiac zostanie to mozna np na Carmen (jezeli inni sie zgodza). Z tym co ma moze juz jechac, na karme starczy na weta tez - sterylke oplaci Emir rozumiem? Tylko czy Sonie po sterylce bedzie mogla w kojcu byc? Z tym panem Maciejem to dajmy sobie ogolnie juz spokoj, zupelny niewypakl i do tego naciagnal nas na propagowanie swojej budy na Dogo przez bazarek.. szlag by to. Jak an poczatku gonilam zeby Soie ze schroniska brac - tak teraz gonie zeby ja zabierac od tego "ludzia". Bidula nasza :( ok, upewniem się jak z sterylką. Pieniądze, które będą schodzić top jakby można było to co zostanie na Carmen to mogłaby iść do Hoteliku Quote
Emigrantka Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Czarodziejka napisał(a):Emigrantko, niechaj p.Maciej wpłaci cos na Soni konto. Skoro się zadeklarował, to bierzmy kasę i trzymajmy. Przyda się na coś. ;) A to pewnie ze tak - juz wczesniej pisalam ze jak sie deklaruje to niech JUZ wplaci zeby wiedziec na czym Sonia stoi.... Zofija-jak pisalam, moja deklaracja niestety od lipca, teraz juz nie dam rady..... Quote
bela51 Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Zgadzam się z Wami, ze oferta Redpita jest najlepsze pod wzledem finansowym. Ale co ze sterylka? Wróci po zabiegu do budy? Quote
irenaka Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 bela51 napisał(a):Zgadzam się z Wami, ze oferta Redpita jest najlepsze pod wzledem finansowym. Ale co ze sterylka? Wróci po zabiegu do budy? [FONT=Verdana]Przecież można jej kupić " kaftanik bezpieczeństwa" jak ja go nazywam.[/FONT][FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Wystarczy tylko sprawdzać jak rana się goi. [/FONT] [FONT=Verdana]Dziewczyny mają rację, że do Redpita Sonię oddają, facet wydaje mi się rozsądny i nie mam tu na uwadze tylko samych kosztów.[/FONT] Quote
Zofija Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Teraz tylko trzeba si e z Tarzanką dogadać jeśli chodzi o transport Soniuchny. Ja wstępnie mówiłam o niedzieli i Redpitowi to też pasuje. Powiem Wam, ze żal mi Soni, który to już raz zmienia miejsce pobytu:( . Z drugiej strony dobrze, ze nie jest zostawiona sama sobie w schronie jak inne piesy Quote
Talia Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 irenaka napisał(a):[FONT=Verdana]Przecież można jej kupić " kaftanik bezpieczeństwa" jak ja go nazywam.[/FONT][FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Wystarczy tylko sprawdzać jak rana się goi. [/FONT] [FONT=Verdana]Dziewczyny mają rację, że do Redpita Sonię oddają, facet wydaje mi się rozsądny i nie mam tu na uwadze tylko samych kosztów.[/FONT] Dokładnie ;) Nie można aż tak panikować... przecież w schroniskach psiaki po sterylce też nie siedzą cały czas w sterylnych warunkach i wszystko z nimi w porządku. Jeśli dostanie kaftanik, a w budzie będzie czysto to powinno być ok ;) Quote
Zofija Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 ja też myślę, ze jeśli chodzi o sterylkę będzie dobrze. Nie będziemy jej robić zaraz. Będę cały czas z Redpitem w kontakcie i razem uzgodnimy:) Quote
Cantadorra Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Będzie dobrze Zosiu, już sie nie martw. Najważniejsze, że ma DT. To fantastyczne, ze Redpit się zgodził i że mała nie wraca do schronu. Quote
Zofija Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Na pewno będzie miała dobrze:) tylko te zmiany, ale patrząc na to ile jest cierpienia wśród czworonogów to ona i tak nie ma się źle. Słuchajcie kwestia transportu- trochę bezsensu, zeby Tarzanka jechała pół Polski zawieźć Sońke 60 km od jej aktualnego miejsca zamieszkania. Czy wie ktoś jak szukać transportu w tamtych okolicach???? Jej aktualny Pan pokryje transport. Czy ktoś moze założyć wątek na tranportowym wątku dogo??? Quote
Emigrantka Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Zofija - napisz PM do Teresy Borcz, ona transporty na ksiezycz organizuje... Mnie sie Dogo tak dzisiaj krzaczy ze nawet wejsc porzadnie nie moge, PM nie daje rady wyslac.... Quote
Cantadorra Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Ja napisze do Tereski, poproszę, żeby wskoczyła na nasz wątek. Quote
Tarzanka Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Słuchajcie doszłam do wniosku, że mogę jechać na pewno coś znajdę żeby zabrać po drodze więc nie szukajcie nie dość że pomogę Sońce to i innym Quote
Emigrantka Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Ciotki , bardzo prosze - zajrzyjcie do tej Onkowej starowinki, tak pusto u niej na watku :( Im wiecej glow tym lepiej, moze ktos ja porozsylac chociaz moze? Bidula taka..... http://www.dogomania.pl/threads/186887-12-letnia-Elza-przecudowna-ON-ka-po-raz-trzeci-wraca-do-schroniska.... Quote
shirrrapeira Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Poproszę o numer konta, wpłacę zaraz jak dostanę numer konta. Quote
Zofija Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Cześć Dziewczyny. Miałam ostatnio lepszy humor bo myślałam, ze po operacji Samby może już być tylko dobrze. Niestety nie jest. Dzisiaj Samba będzie miała transfuzje krwi i to chyba jej ostatnia i tak nieduża szansa na przeżycie. Siedzę i wyję. Przez Sambę poznałam dogo. Adoptowałam ją gdy umarła moja 14letnia sunia postanowiłam, ze wezmę piesa ze schronu. Nic nie wiedziałam o domach tymczasowych o dogomanii. Wyszukałam ją przez neta. W sumie ona była jednym z dwóch piesów. Ale jak ją zobaczyłam od razu się zakochałam. Oczy wielkie czarne grochy i ten strach. Prawie pół roku wyciągałam ją z deprechy. Chodziłam na tresure gdzie uczyła się jak nie bać się jak Pańcia bierze parasol do ręki, ze nim nie uderzy, że Pani ją kocha i można jej ufać. Na początku chowała się nie chciała być głaskana, nie chciała by na nią patrzono.... A teraz umiera bo chyba 4 wspólnych latach Quote
Zofija Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Jest to dla mnie straszne. To jak ja ją kocham to się nie da opisać i wiem, ze niektórzy kpią -to tylko pies, a dla mnie to aż PIES Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.