irenaka Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Zosiu, rozważ też ewentualny pobyt Soni w Szczecinku. Jutro będzie potwierdzenie, czy Danusia będzie dysponować kojcem za dwa tygodnie. Jest duże prawdopodobieństwo, że miejsce będzie. Gdyby Ci to odpowiadało, to zarezerwuj kojec. Quote
bela51 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Czy cena w Szczecinku, taka jak poprzednio, 250 zł? Quote
irenaka Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 bela51 napisał(a):Czy cena w Szczecinku, taka jak poprzednio, 250 zł? Zosia musi dopytać, jeżeli się zdecyduje. Nie słyszałam, żeby Danusia podnosiła ostatnio ceny. Czy Sonia jest sterylizowana? Quote
ewa36 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 irenaka napisał(a):Zosiu, rozważ też ewentualny pobyt Soni w Szczecinku. Jutro będzie potwierdzenie, czy Danusia będzie dysponować kojcem za dwa tygodnie. Jest duże prawdopodobieństwo, że miejsce będzie. Gdyby Ci to odpowiadało, to zarezerwuj kojec. No, to też byłby dobry pomysł - a do czasu zwolnienia się miejsca u mariamc moze byc przez krótki okres u mnie. Czy ktoś może zapytać mariamc o ewentualną cenę za miesiac ? Zeby odciązyć Zosię w zwiazku z chorobą jej psiny ..... Quote
irenaka Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 [quote name='ewa36']No, to też byłby dobry pomysł - a do czasu zwolnienia się miejsca u mariamc moze byc przez krótki okres u mnie. Czy ktoś może zapytać mariamc o ewentualną cenę za miesiac ? Zeby odciązyć Zosię w zwiazku z chorobą jej psiny ..... Nie ma mowy o żadnym pośrednictwie, nie będę generować kosztów. Zosia podejmie decyzję, gdzie pies trafi i mam nadzieję, że będzie miała też czas na rozmowę z Danusią. Danusia prowadzi hotel przy schronisku i bardzo bym chciała, aby Zosia chociaż z rozmowy poznała też jakie są tam warunki. [quote name='bela51']Zosiu, ogrodzenie, buda, inny hotel, wszystko to jest ok. Ale na to potrzeba czasu Jednak przede wszystkim Sonie trzeba zabrac z Łeby jak najszybciej i uwazam, ze na już czeka na nia miejsce u Ewy. Na pewno nic jej sie nie stanie jesli spedzi tam kilka tygodni, czy nawet całe lato. Nie dajmy sie zwariować i nie ulegajmy zbiorowej histerii. I cytując Belę, mam pytanie. Czy ktoś podejrzewa, że Sonia może być źle traktowana przez tego Pana z DS? Skąd ta histeria i przenoszenie psa na już? Quote
ewa36 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 irenaka napisał(a):Nie ma mowy o żadnym pośrednictwie, nie będę generować kosztów. Zosia podejmie decyzję, gdzie pies trafi i mam nadzieję, że będzie miała też czas na rozmowę z Danusią. Danusia prowadzi hotel przy schronisku i bardzo bym chciała, aby Zosia chociaż z rozmowy poznała też jakie są tam warunki. I cytując Belę, mam pytanie. Czy ktoś podejrzewa, że Sonia może być źle traktowana przez tego Pana z DS? Skąd ta histeria i przenoszenie psa na już? Jesteś bardzo uczynna i życzliwa jak widzę. Jakie generowanie kosztów i jakie pośrednictwo ? Prosiłam tylko o ustalenie aktualnych kosztów hotelu u mariamc - no ale jeśli stanowczo nie ma mowy to trudno - Zosia tak czy owak zadecyduje. Pan Soni zakreślił nieprzekraczalny termin do jej zabrania, czyżbyś nie czytała wątku ? Quote
malizna78 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 ewa36 napisał(a):No, to też byłby dobry pomysł - a do czasu zwolnienia się miejsca u mariamc moze byc przez krótki okres u mnie. Czy ktoś może zapytać mariamc o ewentualną cenę za miesiac ? Zeby odciązyć Zosię w zwiazku z chorobą jej psiny .....Czytam ten watek i miałam się już nie odzywać, ale nie moge. Ewo, uważam, że w ogole nie powinnaś sie tu odzywać, bo jak czytam Twoje posty to mam dziwne myśli. Co się tak uparłaś, żeby Sonia szła do Ciebie? Swojegowłaśnego psa oddałaś do Dębogóry właśnie- z domu do kojców, bez swojego własnego człowieka. Tanię oddałaś na śmierć i wciskałaś nam niezłe kity jak to Tania ma dobrze i wszystko jest ok. I Ty koniecznie napierasz, zeby choć kilka tygodni była u Ciebie, choć ja bym Tobie nie oddała juz pod opiekę szczura. Ludziom z wątku odpowiedzialnym za Sonie sie nie mogę nadziwić, ze mając takie argumenty w ogóle biorą jeszcze pod uwagę tą opcję. irenaka napisał(a):Nie ma mowy o żadnym pośrednictwie, nie będę generować kosztów. Zosia podejmie decyzję, gdzie pies trafi i mam nadzieję, że będzie miała też czas na rozmowę z Danusią. Danusia prowadzi hotel przy schronisku i bardzo bym chciała, aby Zosia chociaż z rozmowy poznała też jakie są tam warunki. I cytując Belę, mam pytanie. Czy ktoś podejrzewa, że Sonia może być źle traktowana przez tego Pana z DS? Skąd ta histeria i przenoszenie psa na już?Irenaka chyba czyta jednak watek i to dokładnie. Z tego, co przeczytałam pisała, że kojec u mariamc zwolni się za ok 2 tygodnie, a dwa tyg to 14 dni- wszyscy to wiedza. Sonia natomiast u pana w DS ma podobno jeszcze 19 dni. Irenaka więc zapytała, i uważam słusznie, czy aby Sonia jest tam źle traktowana, że nawet w oczekiwaniu na ewentualne 2 tyg u mariamc mialaby jechac do Ewy? Po co? Juz i tak swoje przezyje, ze zostanie zabrana z DS, bo moze pan jej nie kocha, ale ona pana na pewno. Zmieniac jej na 2 tyg kolejne miejsce? Potem znow? Absurd! ewa36 napisał(a):Jesteś bardzo uczynna i życzliwa jak widzę. Jakie generowanie kosztów i jakie pośrednictwo ? Prosiłam tylko o ustalenie aktualnych kosztów hotelu u mariamc - no ale jeśli stanowczo nie ma mowy to trudno - Zosia tak czy owak zadecyduje. Pan Soni zakreślił nieprzekraczalny termin do jej zabrania, czyżbyś nie czytała wątku ?Rozliczasz Ewo wszystkich- to moze napisz konkretnie, bedzie nam jasniej- ile możesz dołozyc do utrzymania Soni w hoteliku u mariamc? Na ewentualne zapytania- co ja takiego zrobię dla Soni odpowiadam, juz rozeslama wątek po ludziach, aleszczerze mówiąc, nie dziwie się, że nie za bardzo ich przybywa- jesli czytają dokładnie, to moga się po prostu bac przyłożyć rękę do pługa i dołożyć się do kolejnej tragedii swoimi cięzko zapracowanymi pieniedzmi, tak jak to się stalo psom przebywającym w pseudo- hoteliku u AlinyS. Quote
irenaka Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 [quote name='ewa36']Jesteś bardzo uczynna i życzliwa jak widzę. Jakie generowanie kosztów i jakie pośrednictwo ? Prosiłam tylko o ustalenie aktualnych kosztów hotelu u mariamc - no ale jeśli stanowczo nie ma mowy to trudno - Zosia tak czy owak zadecyduje. Pan Soni zakreślił nieprzekraczalny termin do jej zabrania, czyżbyś nie czytała wątku ? Może przestań ściemniać na kolejnym wątku i nie wysyłaj mi maili, jak już dawno prosiłam: [FONT="]"Ireno, [/FONT] [FONT="]czy możesz w takim razie dać znać na wątku czy miejsce u Pani Danusi będzie wolne dla Soni za dwa tygodnie ? [/FONT] [FONT="]I ile kosztowały miesiac w hotelu u Pani Danusi ?"[/FONT] [FONT="]I drugi:[/FONT] [FONT="]"Ireno, pomóz proszę jeśli możesz. [/FONT] [FONT="]Sytaucja jest w impasie i zal mi Zosi, która naprawdę robi co może"[/FONT] [FONT=Verdana]J[/FONT][FONT=Verdana]eżeli miałaś faktycznie tylko cenę na myśli pisząc do mnie, to informuję, że cena nadal jest 250,00 miesięcznie.[/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]I czytając wątek z zrozumieniem, pytam wprost co tak wszystkich goni, aby tego psa zabierać na cito, skoro facet dał czas 20dni na jego zabranie? Dlaczego kombinujecie teraz dwa tygodnie w kojcu u Ewy36 przed oddaniem do Danusi?[/FONT] [FONT=Verdana]Facet Sonię katuje, przestał karmić ?[/FONT] Quote
malizna78 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Myśle, że kazdemu z nas po trosze Zosi żal. Ale chodzi o to, że aby mozna było pomóc, musi być jakis konkret. Tu co chwila inna opcja się pojawia ale wsród nich wciąż Ewa pisze, ze jakby co, to u niej może przeczekać. Myśle, że ktos musi nam jasno napisac, że Sonia na pewno do Ewy nie pojedzie, że szukamy innego rozwiązania, ale na pewno nie u ewy, wtedy ludzie bedą mieli jasnośc, teraz jej nie ma na watku. Mamy czarodziejkę- pod warunkiem kojca, mamy mariamc, za dwa tygodnie, a to niedługo i akurat dobry przedział czasowy. Kto zna mariemc, to wie, ze tam sa super warunki, czytalam na wielu watkach o tym miejscu. Nie spotkalam osoby, ktora by narzekala chociaz słowem. No i cena przystepna. Juz jest 150 zł deklaracji, Ewa dołoży na pewno też i dobrze, zeby napisala ile konkretnie i bedziemy wiedzieli, o ile prosic jeszcze. To o wiele łatwiejsze, jak jest jasnośc. Bo teraz tak naparwde nie wiadomo o co prosic. Własnie doszłam do wniosku, ze moje PW wysyłane, miały źle sformułowane prośby. Bo tu, jak w kalejdoskopie. Quote
bela51 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 irenaka napisał(a): cytując Belę, mam pytanie. Czy ktoś podejrzewa, że Sonia może być źle traktowana przez tego Pana z DS? Skąd ta histeria i przenoszenie psa na już? Owszem ja podejrzewam. Sonia nie moze juz przebywac w domu, bo bardzo linije. Na zewnątrz tez sprawia kłopot, bo wszystkich obszczekuję Nie wiem, czy nie siedzi zamknieta w garazu, albo wisi gdzies na łancuchu. To nie jest wystarczajacy powod aby ja szybko zabrac? Quote
irenaka Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 bela51 napisał(a):Owszem ja podejrzewam. Sonia nie moze juz przebywac w domu, bo bardzo linije. Na zewnątrz tez sprawia kłopot, bo wszystkich obszczekuję Nie wiem, czy nie siedzi zamknieta w garazu, albo wisi gdzies na łancuchu. To nie jest wystarczajacy powod aby ja szybko zabrac? A może by to sprawdzić a nie siać paniki? Quote
malizna78 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 bela51 napisał(a):Owszem ja podejrzewam. Sonia nie moze juz przebywac w domu, bo bardzo linije. Na zewnątrz tez sprawia kłopot, bo wszystkich obszczekuję Nie wiem, czy nie siedzi zamknieta w garazu, albo wisi gdzies na łancuchu. To nie jest wystarczajacy powod aby ja szybko zabrac? To jest na pewno powód, zeby zmieniac jej na 2 tygodnie miejsce pobytu? A potem znowu kolejny transport do miejsca, ktore jest blisko? Paranoja i cyrk.A Tania pod opieka ewy pamietasz jak wyglądała? Ona nie szczekała, bo już pewnie nie mogła.Kto moze sparwdzić, jak się ma obecnie Sonia? Nikt? Quote
bela51 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 A może jeszcze powiesz mi jak? Szukanie kogos na wizyte przedadopcyjną zajelo chyba ze 2 tygodnie. Nie ma nikogo z Łeby. Dla kazdego była to kwestia dojazdu kilkudziesięciu kilometrow. Quote
irenaka Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 malizna78 napisał(a):Myśle, że kazdemu z nas po trosze Zosi żal. Ale chodzi o to, że aby mozna było pomóc, musi być jakis konkret. Tu co chwila inna opcja się pojawia ale wsród nich wciąż Ewa pisze, ze jakby co, to u niej może przeczekać. Myśle, że ktos musi nam jasno napisac, że Sonia na pewno do Ewy nie pojedzie, że szukamy innego rozwiązania, ale na pewno nie u ewy, wtedy ludzie bedą mieli jasnośc, teraz jej nie ma na watku. Mamy czarodziejkę- pod warunkiem kojca, mamy mariamc, za dwa tygodnie, a to niedługo i akurat dobry przedział czasowy. Kto zna mariemc, to wie, ze tam sa super warunki, czytalam na wielu watkach o tym miejscu. Nie spotkalam osoby, ktora by narzekala chociaz słowem. No i cena przystepna. Juz jest 150 zł deklaracji, Ewa dołoży na pewno też i dobrze, zeby napisala ile konkretnie i bedziemy wiedzieli, o ile prosic jeszcze. To o wiele łatwiejsze, jak jest jasnośc. Bo teraz tak naparwde nie wiadomo o co prosic. Własnie doszłam do wniosku, ze moje PW wysyłane, miały źle sformułowane prośby. Bo tu, jak w kalejdoskopie. Świetne podsumowanie. Na dodatek znajomi, którym wysłałam pw. stwierdzili, że na wątek nie wejdą, bo podejrzewają, że Sonia i tak trafi do Ewy, więc pomagać nie mają zamiaru. I jesteśmy w punkcie wyjścia, czyli brak jest zaufania i jasności sytuacji a pies zostanie bez pomocy. Quote
bela51 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 malizna78 napisał(a):To jest na pewno powód, zeby zmieniac jej na 2 tygodnie miejsce pobytu? A potem znowu kolejny transport do miejsca, ktore jest blisko? Paranoja i cyrk.A Tania pod opieka ewy pamietasz jak wyglądała? Ona nie szczekała, bo już pewnie nie mogła.Kto moze sparwdzić, jak się ma obecnie Sonia? Nikt? Tania była staruszka, która spedziła w kojcu zewnetrznym cięzka zimę. Teraz idzie lato, i Soni na pewno nic sie nie stanie przez 2 tygodonie, czy przez miesiąc. Zreszta, dajmy temu spokój. Skoro Zosia odpowiada za Sonie, to niech decyzja nalezy do niej. Quote
malizna78 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 bela51 napisał(a):Tania była staruszka, która spedziła w kojcu zewnetrznym cięzka zimę. Teraz idzie lato, i Soni na pewno nic sie nie stanie przez 2 tygodonie, czy przez miesiąc. Zreszta, dajmy temu spokój. Skoro Zosia odpowiada za Sonie, to niech decyzja nalezy do niej. HA! No właśnie! Nie zapominaj, że tą właśnie staruszkę, na ciężką zimę do kojca wsadziła Ewa!Zresztą Tania była tam nie tylko przez zimę, ale przez lato, jesień. Myślisz, że to tylko zima uśmierciła Tanię? Nie! to całokształt! Wygląd suni mówi sam za siebie! To miejsce powinno byc na dogomanii jako miejsce zakazane dla psów! Tam właściciel zapowiedział, że nikogo więcej, nigdy, nie wpusci na swój teren od nas. I dzis w ogole wchodzi w grę oddanie w to miejsce, tej kobiecie kolejnego psa? To jest nie do wiary! NA watku pseudohoteliku AlinyS kilka osób słusznie jak widze pisało, ze nie ma co gadać i dwoic się i troić, jak za jakiś czas Alina znów będzie miała stado psów i bedzie sie miała całkiem dobrze. Ktos podał jakiś inny hotelik u megi chyba nie wiem, nie znam, ze podobna sytuacja byla a dzis ona ma znow psy. Ja nie chcialam wierzyc, bo jak pisalam, nie znam tamtej historii i myslałam, że to ściema. Ale widzę, ze to nie ściema, że tu się takie rzeczy dzieja naprawdę!Kiedy wy się czegoś nauczycie ludzie? To są zwierzęta.Żywe istoty, ktore czują i myśla. To działanie przypomina mi doswiadczenia na zwierzętach. Wtedy, z Tania się nie udało,szkoda, żal psa, ale może teraz sie uda? na pewno się uda, bo to lato! Zrozum bela, tu już nie są poszlaki, domniemania i domysły! Na złe traktowanie zwierząt przez Ewę i jej partnera , mamy konkretne dowody! Naprawdę mało tych dowodów, bo to tylko stara, schorowana Tania była?No, jeśli tak będziemy stawiać sprawę , to nie wiem, co napisać. Przeciez piszę jasno, ze to grzech w ogole brac pod uwagę miejsce u Ewy, nie wazne, czy to lato, czy zima! Tym bardziej, jeśli mamy opcje dobrego miejsca u mariimc za małe pieniądze, na które juz, juz prawie mamy pieniądze, w każdym razie wiele nie brakuje. To miejsce mozna zaklepac, Sonia może spokojnie zaczekać 2 tygodnie tam, gdzie jest. Mozna poszukać kogoś ewentualnie, kto sprawdzi ten DS, ja się postaram, ale was tez prosze o pomoc. Quote
Cantadorra Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Jesli jest miejsce za 250 zł miesiecznie, to warto sprobowac. Czy ktos wie czy jest miejsce? Quote
bela51 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Na dzien dzisiejszy nie ma. Może bedzie, mamy sie dowiedziec za 2 tygodnie. Oczywiście, ze skorzystamy z niego, bo to fajny hotel. Quote
Zofija Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 bela51 napisał(a):Na dzien dzisiejszy nie ma. Może bedzie, mamy sie dowiedziec za 2 tygodnie. Oczywiście, ze skorzystamy z niego, bo to fajny hotel. witam. Zapodałm Sambuni kroplówkę i zwijam się do pracy. Wpadłam na moment. Czy ktoś może mi przesłać namiary na ten Hotel na pw lub maila. Ja tam oczywiście zadzwonię. Quote
malizna78 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Zofija napisał(a):witam. Zapodałm Sambuni kroplówkę i zwijam się do pracy. Wpadłam na moment. Czy ktoś może mi przesłać namiary na ten Hotel na pw lub maila. Ja tam oczywiście zadzwonię. No i wreszcie jakis konkret. pewnie irenaka ma namiary do marimc, wiec prosze Zofia, zadzwon, ustal konkrety i nam napiszesz co i jak. Gdzie, kiedy, za ile od kiedy. wtedy bedziemy wiedzieć, jak działać, jakie PW rozsyłać, bo jak widzisz teraz nie ma odzewu. Ja też dostałam PW i nie chciałam się odzywac,tylko działałam jak umiałam, ale dłużej nie mogłam. Zyczę zdrowia twojej suni. Quote
malizna78 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 bela51 napisał(a):Na dzien dzisiejszy nie ma. Może bedzie, mamy sie dowiedziec za 2 tygodnie. Oczywiście, ze skorzystamy z niego, bo to fajny hotel. Macie się dowiedziec nie za 2 tygodnie, ale jak najszybciej i ustalić czy w ogóle jest miejsce i jeśli tak, to od kiedy. Mam ogromna prośbe o zmianę tytułu wątku, bo jest nieaktualny. Sonia nie ma juz 20 dni i trzeba w tytule napisac czego oczekujemy. Prosilabym rowniez o jak najszybsze zwrocenie sie do osoby, ktora sparwdzala DS, robiła wizyte przedadopcyjna i poprosic ja o błyskawiczną wizyte poadopcyjna. Ja napisałam do jednej osoby ze Słupska, bo taka znalazłam, ale nie wiem, czy mi odpowie, bo na dogo była ostatnio 25 maja. Ale mysle ze ten ktos psrawdzal wtedy, moze pomoc i sparwdzic na cito teraz.Tez juz będa konkrety, bo na razie jest własnie histeria. Quote
bela51 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Ireneka dzwoniła dzisiaj. cyt. Zosiu, rozważ też ewentualny pobyt Soni w Szczecinku. Jutro będzie potwierdzenie, czy Danusia będzie dysponować kojcem za dwa tygodnie. Jest duże prawdopodobieństwo, że miejsce będzie. Gdyby Ci to odpowiadało, to zarezerwuj kojec. Quote
malizna78 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 [quote name='bela51']Ireneka dzwoniła dzisiaj. cyt. Zosiu, rozważ też ewentualny pobyt Soni w Szczecinku. Jutro będzie potwierdzenie, czy Danusia będzie dysponować kojcem za dwa tygodnie. Jest duże prawdopodobieństwo, że miejsce będzie. Gdyby Ci to odpowiadało, to zarezerwuj kojec. Dlatego własnie trzeba zadzwonić- wyraźnie irenaka napisała, zeby dowiedziec się i ewentualnie zarezerwowac kojec.Co ze zmiana tytułu i wizyta poadopcyjną? Quote
Dea Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Witam. Przeczytałam ostatnich kilkanaście postów i szczerze mówiąc wcale się nie dziwię, że mało osób dołącza się tutaj. Wątek stał się zwykłą pyskówką, zianiem nienawiścią i załatwianiem prywaty na forum. Wątek dotyczy SONII - nie Tani, nie innych onek czy psów. Inne mają swoje wątki, więc może dobrze byłoby skupić się na merytorycznej dyskusji na ten konkretny temat. Irenace wyjaśniam, że zarówno Sonia, jak i Dasza zostały zabrane ze schroniska przez cieszyński Oddział Fundacji EMIR. Dlatego też pieniądze są zbierane na konto Oddziału. Jeżeli irenaka masz wątpliwości co do uczciwości i przejrzystości finansów proszę udostępnij swoje prywatne konto na wpłaty, i rozliczaj się z hotelikiem oraz wpłacającymi. Proszę także o okeślenie na pw twoich wątpliwości wraz z dowodami co do uczciwości zbiórek na konto oddziału fundacji jeśli takie masz. Informacja o tym, czy będzie hotelik za dwa tygodnie będzie jutro, więc może do jutra można wstrzymać się decyzjami, poczekać co dalej. 250 złotych to nie jest wygórowana stawka, niemniej jednak trzeba ją mieć. Na razie mamy 150 stałych deklaracji o ile dobrze doczytałam. No to chyba trzeba się skupić na szukaniu kolejnych osób. Czy ktoś może podsumować od kogo i ile jest stałych deklaracji? Ja dołączam 20 złotych miesięcznie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.