Zofija Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 [quote name='AlfaLS']MNIE TEŻ DOKŁADNIE O TO SAMO CHODZIŁO!!! Ewa ma naprawdę dobre chęci, ja to wiem - ale czasu i możliwości na takie "czynne" pomaganie już nie:shake:. A jeśli sunia ma znależć dom to potrzebny jej człowiek na stałe, kóry ją nauczy zachowań w domu, będzie dbał o zdrowie i wygląd, robił aktualne fotki do ogłoszeń - bez tego nawet cudotwórcy trudno znaleźć dom dla psa. Jednak widzę, że rzeczywiście ludzie trochę "inaczej myślący" nie są tu mile widziani, a szkoda......Kasy nie dam, sama zbieram na hotelik dla starego psa i naprawdę wolę ją tam przeznaczyć bo wiem, że u ZuziM nasze psiaki mają jak w niebie a my czyste sumienie, ze są zaopiekowane jak trzeba :lol:. Ale to nie znaczy że nie mogę pomóc w inny sposób, tylko nie wiem czy to ma sens bo tu jak na razie tylko o kasę chodzi nie o psa............:shake:[/QUOTE mozna pomóc w inny sposób- rozsyłąć wątek, zrobić allegro, zrobić zbiórkę wśród innych, nie wiem. Nie masz kasy- właśnie JA TEŻ NIE MAM. Chodzi tu w jakimś sensie o pieniądze bo jak zapłacę za Hotel nie mając jej? Pisałam mamy 2 psy bez żadnych deklarracji w 2 Hotel;ikach i 3-go nie udzwigniemy finansowo. Quote
Tarzanka Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Ludzie uspokójcie się, kłótnie nie są potrzebne tylko pomoc dla Soni. Quote
irenaka Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 [quote name='Zofija']Jeżeli ja ludzi zrażam dlatego, ze tak jak niektórzy- nie mogę w czasie pracy pisać na dogo, a pracuję dużo. Mam ograniczony czas na kompie -względy zdrowotne. Zawsze podaje mój mail i tel. mozna napisać na pw. zawsze myślałam, zę chodzi o psy, trudno. Nie jestem na emeryturze, pracuję czynnie zawodowo nawet w 2 miejscachi są dni, ze nie mogę nawet wejść na kompa. Robię tyle ile mogę. Mam nadzieję, ze są tacy, któryz to rozumieją i nie czują się przez to olewani. Moja rodzina i przyjaciele-tak się czują i to jest dla mnie czasem problem. Moim zdaniem, nie tym zrażasz ludzi, tylko dość specyficznym, roszczeniowym stosunkiem do ludzi. Może spróbować inaczej? Napisać na wątku co sama zrobiłaś, jaki masz odzew na rozesłane przez Ciebie pw, poprosić o ogłoszenia kogoś kto ma więcej czasu, popytać i poprosić o allegro. Samo się nic nie robi, trzeba wykazać choć odrobinę własnej inicjatywy. I nie czekaj aż ktoś do Ciebie napisze pw, czy wyśle mail, spróbuj zachęcić ludzi do pomocy Tobie jako opiekunce. Bo na dogo jest tyle psów w potrzebie, że nie możesz oczekiwać, że ludzie sami do Ciebie się zgłoszą. Postawa opiekuna, jego zaangażowanie w pomoc dla swojego podopiecznego jest podstawą. Nie rozumiem też Twojej odpowiedzi na post Isadory. Czy to Ty nie miałaś czasu odezwać się do dziewczyny w sprawie pomocy, czy też dziewczyna nie odpisała? Może trzeba się przypomnieć? I jeszcze jedno. Na wątku Daszy i Sonieczki jest podane konto do wpłat Fundacji Emir. Czy psy są formalnie pod opieką tej fundacji, czy też fundacja użycza tylko konta do zbiórek pieniędzy? Pytam, bo nie podoba mi się ( jak zwykle) zbiorowa odpowiedzialność za Sonię, jaką zaproponowałaś na wątku. [quote name='Zofija'] mozna pomóc w inny sposób- rozsyłąć wątek, zrobić allegro, zrobić zbiórkę wśród innych, nie wiem. Nie masz kasy- właśnie JA TEŻ NIE MAM. Chodzi tu w jakimś sensie o pieniądze bo jak zapłacę za Hotel nie mając jej? Pisałam mamy 2 psy bez żadnych deklarracji w 2 Hotel;ikach i 3-go nie udzwigniemy finansowo. To też mi się nie podoba:evil_lol:. Ja nie wiem, zrób coś Ty. Ja nie mam kasy, Ty nie masz kasy, to czekamy. Wiele jest osób Zosiu na dogo, które nie biorą odpowiedzialności za psa, bo nie czują się na siłach, ale jeżeli już się ją ma, to nie można jej przerzucać na innych. Jeżeli nie mogę udźwignąć opieki nad psami które już mam, to nie biorę następnych. Quote
bela51 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Wydaje mi sie, ze niesłusznie naskakujecie na Zosie. Robi dla tych Onek wszystko co moze, powrót Soni zaskoczył nas wszystkich, dom byl sprawdzony, facet wydzwaniał i wstawiał rzewne opowieści jaki jest wzruszony losem Soni, zapłacil za transport na drugi koniec Polski. Nikt nie przwidział, że mu sie nagle zmieni. To sytuacja nieprzewidziana i naprawde gardłowa. Sonia ma 16 dni. Moim zdaniem jesli Ewa chce jej dac darmowy DT to nalezy skorzystac z tego, bo nie ma czasu na inne kombinowanie. Zbliza sie lato, Soni na pewno tam zadna krzywda sie nie stanie, jesli posiedzi nawet pare miesiecy. W tym czasie pozwoli to albo znaleźc dom, albo kupic kojec, albo zebrac deklaracje na przyzwoity , ciepły hotel na zime. Spójrzcie na to obietywnie, a nie przez pryzmat losów Tani. Zosia nie chce źle dla Soni. Quote
bela51 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Jeszcze jedno, można by postarac sie o zapisanie Soni w kolejce do mariamc. Teraz nie ma miejsc, ale może sie zwolnią. Tam jest niedrogo. I odleglosc ze Szczecina do Szczecinka tez nia taka straszna. Gduyby miejsce sie zwolniło to wtedy Sonie przewiozłoby sie od Ewy do mariamc. A moze ktoras z Was ,ma przyjacielskie uklady z włascicleka mariamc.? Moze mogłaby porozmawiac?. Zebrac 250 zł a 400 to jednak znaczna roznica. Quote
ewa36 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 bela51 napisał(a):Jeszcze jedno, można by postarac sie o zapisanie Soni w kolejce do mariamc. Teraz nie ma miejsc, ale może sie zwolnią. Tam jest niedrogo. I odleglosc ze Szczecina do Szczecinka tez nia taka straszna. Gduyby miejsce sie zwolniło to wtedy Sonie przewiozłoby sie od Ewy do mariamc. A moze ktoras z Was ,ma przyjacielskie uklady z włascicleka mariamc.? Moze mogłaby porozmawiac?. Zebrac 250 zł a 400 to jednak znaczna roznica. O tak, to jest super trop - hotelik za 250 to połowa już jest :) Też myślę, że warto zapisać Sonię w kolejce do mariamc. W kazdym razie Sonia ma 16 dni i coś trzeba postanowić - ale jeśli Tarzanka chce zabrać Sonię a nie ma wystarczających warunków, to uważam że trzeba wesprzeć Tarzankę i zacząc zbierać na kojec - do czasu zbiórki na kojec Sonia może być u mnie, jeśli nie padną inne konstruktywne rozwiązania, i jeśli Zosia z Taranką inaczej nie zadecyduja. Ale u mnie Sonia miałaby DT zatem celowe jest rozpoczęcia zbiórki na kojec dla Suni. Quote
ewa36 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 [quote name='irenaka']Moim zdaniem, nie tym zrażasz ludzi, tylko dość specyficznym, roszczeniowym stosunkiem do ludzi. Może spróbować inaczej? Napisać na wątku co sama zrobiłaś, jaki masz odzew na rozesłane przez Ciebie pw, poprosić o ogłoszenia kogoś kto ma więcej czasu, popytać i poprosić o allegro. Samo się nic nie robi, trzeba wykazać choć odrobinę własnej inicjatywy. I nie czekaj aż ktoś do Ciebie napisze pw, czy wyśle mail, spróbuj zachęcić ludzi do pomocy Tobie jako opiekunce. Bo na dogo jest tyle psów w potrzebie, że nie możesz oczekiwać, że ludzie sami do Ciebie się zgłoszą. Postawa opiekuna, jego zaangażowanie w pomoc dla swojego podopiecznego jest podstawą. Nie rozumiem też Twojej odpowiedzi na post Isadory. Czy to Ty nie miałaś czasu odezwać się do dziewczyny w sprawie pomocy, czy też dziewczyna nie odpisała? Może trzeba się przypomnieć? I jeszcze jedno. Na wątku Daszy i Sonieczki jest podane konto do wpłat Fundacji Emir. Czy psy są formalnie pod opieką tej fundacji, czy też fundacja użycza tylko konta do zbiórek pieniędzy? Pytam, bo nie podoba mi się ( jak zwykle) zbiorowa odpowiedzialność za Sonię, jaką zaproponowałaś na wątku. To też mi się nie podoba:evil_lol:. Ja nie wiem, zrób coś Ty. Ja nie mam kasy, Ty nie masz kasy, to czekamy. Wiele jest osób Zosiu na dogo, które nie biorą odpowiedzialności za psa, bo nie czują się na siłach, ale jeżeli już się ją ma, to nie można jej przerzucać na innych. Jeżeli nie mogę udźwignąć opieki nad psami które już mam, to nie biorę następnych. Zosia odpowiedziała Izadorze bardzo zrozumiale. Natomiast ja dziwie się, że akurat Ty zarzucasz Zosi roszczeniowy stosunek do ludzi - komu tym razem będziesz przypisywać długi ? Nie podoba Ci się zbiorowa odpowiedzialność za Sonię, o której pisała Zosia - to w takim razie jako kto zabierasz tu głos i pouczasz Zosie ? To może przejmiesz odpowiedzialność za Sonię, skoro wiesz lepiej. I co wynika z Twojej cennej obecności na watku dla Soni - poza wątpliwym forowaniem słusznych według Ciebie racji - bo nie widzę ? Z góry przepraszam, że pytam, ale po długości Twoich postów sądząc, masz sporo czasu - więc może wesprzesz Zosię w rozsyłaniu wici ? Skoro już znasz sytuację Soni i Zosi ? Quote
Doda_ Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Nawet w schronie psinka miałaby lepsze warunki, niz u ewy36. Blagam, dziewczyny, zastanowcie sie dobrze, dajac sonie do ewy36 zadnemu psu nie pomozecie - onka ewy wroci do kojca a sonia i tak bedzie miala zle warunki, tak jak tania, a zapewniala ze beda super takie domowe warunki.. jestem pewna na 100% ze sonia w jakims schronie mialaby o niebo lepsze warunki, w porownaniu do dt u ewy. Zdjecia Tani sprzed roku i po roku wam nie wystarcza? Bez zmian dobrze wygladala? Nie chodzi tu tylko o zimę, bo Tania chyba nie wygladalaby tak koszmarnie.. Ogolnie mowiac, warunki straszne. a Ewa i tak nie odwiedzala Tanie czesto, tylko raz na miesiac czy na pare mcy. Biedna psinka tyle wycierpiala.. a Teraz chcecie znowu dac jej sonie ALE CZY CHOCIAZ JEDNA OSOBA POMYŚLAŁA, ZE ONKA EWY WRÓCI DO KOJCA ???? To wszystko jest straszne i nie moge uwierzyć w to, ze tak uparcie chcecie skorzystac z 'pomocy' (o ile tego mozna tak nazwac) ewy36, dopiero potem sie przekonacie, ze przez wspaniałą pomoc pies ucierpial. bela51, bardzo przepraszam, ale widze ze jestes ze slaska - bylabys w stanie dosyc czesto odwiedzac Sonie u ewy ?? Dziewczyny ktore widzialy tanie osobiscie, bardzo dobrze wiedza co mówią, my pozostali widzielismy tylko zdjecia, na ktorych tania i tak wygladala koszmarnie, a w rzeczywistosci o wiele gorzej. Quote
giselle4 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Zostałam wezwana wiec bardzo prosze o spokoj.... ciotki kochane trzeba jakies deklaracje zebrac zaraz zaprosze Cantadore.. trzeba jakies cegiełkowy-monika-83 i w tytule umiescic ze zbieramy deklaracje.... ze kazdy grosz na wage jej byc albo nie byc..... zaczynamy:) Quote
ewa36 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Doda_ napisał(a):Nawet w schronie psinka miałaby lepsze warunki, niz u ewy36. Blagam, dziewczyny, zastanowcie sie dobrze, dajac sonie do ewy36 zadnemu psu nie pomozecie - onka ewy wroci do kojca a sonia i tak bedzie miala zle warunki, tak jak tania, a zapewniala ze beda super takie domowe warunki.. jestem pewna na 100% ze sonia w jakims schronie mialaby o niebo lepsze warunki, w porownaniu do dt u ewy. Zdjecia Tani sprzed roku i po roku wam nie wystarcza? Bez zmian dobrze wygladala? Nie chodzi tu tylko o zimę, bo Tania chyba nie wygladalaby tak koszmarnie.. Ogolnie mowiac, warunki straszne. a Ewa i tak nie odwiedzala Tanie czesto, tylko raz na miesiac czy na pare mcy. Biedna psinka tyle wycierpiala.. a Teraz chcecie znowu dac jej sonie ALE CZY CHOCIAZ JEDNA OSOBA POMYŚLAŁA, ZE ONKA EWY WRÓCI DO KOJCA ???? To wszystko jest straszne i nie moge uwierzyć w to, ze tak uparcie chcecie skorzystac z 'pomocy' (o ile tego mozna tak nazwac) ewy36, dopiero potem sie przekonacie, ze przez wspaniałą pomoc pies ucierpial. bela51, bardzo przepraszam, ale widze ze jestes ze slaska - bylabys w stanie dosyc czesto odwiedzac Sonie u ewy ?? Dziewczyny ktore widzialy tanie osobiscie, bardzo dobrze wiedza co mówią, my pozostali widzielismy tylko zdjecia, na ktorych tania i tak wygladala koszmarnie, a w rzeczywistosci o wiele gorzej. Słuchaj, a co Ciebie czy inne osoby obchodzi moja ONka ? Sorka ale opowiadacie takie głupoty powtarzane jedna pani drugiej pani że zapytam - co ta ma wspólnego z Sonia ? Moja ONka już od wczoraj jest w Dębogórze i Sonia nie ma nic do tego jak widzisz - problem z głowy. Chyba, że ktoś lubi wynajdywać problemy. co myślisz o zbiórce na kojec dla Soni ? Włączysz się w to ? Quote
bela51 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Dziewczyny, czy to jaka zbiorowa histeria? Czy Sonia bedzie glodzona, albo uwiazana na łancuchu? Na miejscu przeciez jest pracownik, ktory zajmuje sie psami. Ewa na pewno nie bedzie jej czesto odwiedzac, bo ma 40 km do Debogóry. I cały czas piszemy z Zosia ze to rozwiazanie czasow. Na Boga, nie porownujcie schronu do kojców , w których jest kilka ONkow, kazdy w osobnym ,z olbrzymim wybiegiem. Quote
ewa36 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 giselle4 napisał(a):Zostałam wezwana wiec bardzo prosze o spokoj.... ciotki kochane trzeba jakies deklaracje zebrac zaraz zaprosze Cantadore.. trzeba jakies cegiełkowy-monika-83 i w tytule umiescic ze zbieramy deklaracje.... ze kazdy grosz na wage jej byc albo nie byc..... zaczynamy:) No, ja też uważam, że zaczynamy. Chyba że ktoś jeszcze ma problem mojej ONki jako kwestii kluczowej dla położenia Soni ? Quote
ewa36 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 bela51 napisał(a):Dziewczyny, czy to jaka zbiorowa histeria? Czy Sonia bedzie glodzona, albo uwiazana na łancuchu? Na miejscu przeciez jest pracownik, ktory zajmuje sie psami. Ewa na pewno nie bedzie jej czesto odwiedzac, bo ma 40 km do Debogóry. I cały czas piszemy z Zosia ze to rozwiazanie czasow. Na Boga, nie porownujcie schronu do kojców , w których jest kilka ONkow, kazdy w osobnym ,z olbrzymim wybiegiem. W tej chwili jest 7 łącznie z moją Leduchą. Sonia byłaby 8 - no cóż, ja jednak upieram się że różnica pomiędzy 8 psami w kojcach jedynkach a schronem jest kolosalna. A poza tym - większosc holetli, także dogomaniackich, ma kojce całoroczne dla psów - czyli warunki identyczne. I przestańcie opowiadać o socjalizacji 10-cio letniego psa - w innych hotelach też nikt nie zajmuje się psami 24/h na dobę bo to jest niemożliwe. Quote
ewa36 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Słuchajcie, ja nie upieram się przy tym aby Sonia była u mnie - ja tylko poddaję to jako możliwość, bo za takową nie uważam - darujcie - schronu czy też ulicy. W dalszym ciagu nie zapadły żadne konstruktywne decyzje ani propozycje, a czas biegnie. Nikt też nie zabiera głosu w sprawie zbiórki na kojec, natomiast kolejny już raz pojawiają się głosy krytyczne co do warunków oferowanych przez ze mnie. Myślę jednak, że to zostało już przez uczestników forum powiedziane tyle razy, że nie ma potrzeby kolejny raz tego powtarzać - ale oczywiście, forum jest dla kazdego i każdy może się wypowiadać. Tylko że te wypowiedzi nie posuwają sprawy Soni do przodu. Podtrzymuję moją propozycję miejsca dla Soni i pytam, kto ma inne propozycje ? Bo ja proponuję przetrzymać ją u mnie i zbierać na kojec dla Soni i Tarzanki chyba, że dziewczyny zdecydują inaczej. Ja od jutra jestem poza domem do soboty wieczór i będę pod telefonem. Moja oferta jest aktualna. Quote
Tarzanka Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Prosimy o koniec sporów albo o załatwianie ich na PW. Najważniejsza jest Sońka. Sądzę, że nie chodzi o to do kogo tylko kto co oferuje. Same widzicie, że ja nie jestem w stanie zaoferować Sońce nic innego jak kojec i spacery. Szukam też jakiegoś tańszego hoteliku lub DT płatnego. Quote
Cantadorra Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Tarzanka napisał(a):Prosimy o koniec sporów albo o załatwianie ich na PW. Najważniejsza jest Sońka. Sądzę, że nie chodzi o to do kogo tylko kto co oferuje. Same widzicie, że ja nie jestem w stanie zaoferować Sońce nic innego jak kojec i spacery. Szukam też jakiegoś tańszego hoteliku lub DT płatnego. Zgadzam się w pełni z Tarzanką. Poproszę szykować fanty na bazarek dla Soni, jeśli ktoś ma, byłoby świetnie. Zofija, zbieramy na kojec? Tarzanka, jest taka firma Aldaz. Zadzwon tam prosze, popytaj o kojce. Jakie koszty. Quote
Doda_ Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 ewo - prosze, lepiej sie nawet nie wypowiadaj. sama dobrze wiesz do jakiego stanu doprowadzilas Tanie, tak ze musiala zostac uspiona, bardzo cierpiala. Juz nie masz ją na sumieniu? Prawda jest taka ze w niejednym schronie pies mialby lepiej niz u ciebie, niestety straszna prawda ale szczera do bolu. Quote
Asior Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 bela51 napisał(a):Dziewczyny, czy to jaka zbiorowa histeria? Czy Sonia bedzie glodzona, albo uwiazana na łancuchu? Na miejscu przeciez jest pracownik, ktory zajmuje sie psami. . wtedy tez był... i efekty widział każdy.... Quote
aganela Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 przepraszam za offa ..ale ;szkoda tej suni! To psi-siostra..też owczarka..! zajrzyjcie do tej suni ok.7 mies.szczeniaka Owczarka-świat już chyba zwariował! ; http://www.dogomania.pl/threads/1870...0#post14831260 i jeśli możecie to ciotki choć odwiedzcie wątek i myślecie o suni,bo na wątku prawie pustki narazie ..;( Jest to takie cudeńko -sunia owczarek-jeszcze szczeniak ! miała operację łapki , trochę plączą jej się łapki-oby to nie przekreśliło szansy na Adopcję!chyba nie miała jeszcze sterylki i kocha wszystkich ludzi i psy! Quote
ossa98 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Właśnie. Czas zakończyć spory, bo to niczemu dobremu nie służy. Wręcz przeciwnie. Szkodzi. Jak mam rozesłać wątek znajomom spoza DOGO? Podejrzewam, że po przeczytaniu kilku postów mogliby poczuć się delikatnie mówiąc "zniesmaczeni". Mamy pomagać, współpracować a nie walczyć ze sobą. Ja ze swej strony mogą dorzucić jakąś jednorazową opłatę - na kojec np. - jak już zostanie podjęta decyzja o zbiórce. Mogę też poszukać jakiś fantów na bazarek, tylko nie wiem komu i jak je dostarczyć, no i w jakim mają być "klimacie" (książki, płyty, zabawki, ubrania, biżuteria?). Quote
Zofija Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 [quote name='ossa98']Właśnie. Czas zakończyć spory, bo to niczemu dobremu nie służy. Wręcz przeciwnie. Szkodzi. Jak mam rozesłać wątek znajomom spoza DOGO? Podejrzewam, że po przeczytaniu kilku postów mogliby poczuć się delikatnie mówiąc "zniesmaczeni". Mamy pomagać, współpracować a nie walczyć ze sobą. Ja ze swej strony mogą dorzucić jakąś jednorazową opłatę - na kojec np. - jak już zostanie podjęta decyzja o zbiórce. Mogę też poszukać jakiś fantów na bazarek, tylko nie wiem komu i jak je dostarczyć, no i w jakim mają być "klimacie" (książki, płyty, zabawki, ubrania, biżuteria?). Jestem tylko na chwile. Rozmawiałam z Tarzanką starczy ogrodzenie, samo ogrodzenie. Nie wiem, czy my takiego razem z budą nie mamy w C-n, ale nie chce nic mówić bo nie jestsm pewna. czekam na Dee ma tu być. Jeżeli mozesz rozsyłąć wątek to byłoby cudownie- ja nie mam w ogóle czasu dzisiaj być tu. byłam u weta mój pies jest w bardzo złym stanie, podejrzenie raka, potem byłąm w pracy, jadę teraz do lekarza, potem kroplówka dla Sambci i z powrotem do pracy. Wróce w nocy. Rano z powrotem do weta potem do pracy i do drugiej pracy. Jak tylko będę znajdowała chwilę to wpadnę. Załatwiłam Soni odświeżenie głoszenia na ok. 70 stronach [FONT=Arial]www.adopcjapsa.pl[/FONT] [FONT=Arial]www.adopcjepsow.org[/FONT] [FONT=Arial]www.zwierzaki.org[/FONT] [FONT=Arial]www.przygarnijzwierzaka.pl[/FONT] [FONT=Arial]www.petworld.pl[/FONT] [FONT=Arial]www.ox.pl[/FONT] [FONT=Arial]www.bono-polska.pl[/FONT] [FONT=Arial]www.e-zwierzaki.pl[/FONT] [FONT=Arial]www.animalia.pl[/FONT] [FONT=Arial]www.petsy.pl[/FONT] [FONT=Arial]www.kupiepsa.pl[/FONT] [FONT=Arial]www.cafeanimal.pl[/FONT] [FONT=Arial]www.aukcjezwierzat.pl[/FONT] [FONT=Arial]www.psiamania.pl[/FONT] [FONT=Arial]www.darmobranie.pl[/FONT] [FONT=Arial]www.najpewniej.pl[/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial]www.zoonet.pl[/FONT] [FONT=Arial]www.4lapy.pl[/FONT] [FONT=Arial]www.czworonogi.eu[/FONT] [FONT=Arial]www.nasipupile.pl[/FONT] [FONT=Arial]www.gumtree.pl[/FONT] [FONT=Arial]www.mojpupil.pl[/FONT] [FONT=Arial]www.kupsprzedaj.pl[/FONT] [FONT=Arial]www.aukcjezwierzat.pl[/FONT] [FONT=Arial]www.eoferty.com.pl[/FONT] [FONT=Arial]www.pineska.pl[/FONT] [FONT=Arial]www.olx.pl[/FONT] [FONT=Tahoma]www.ojej.pl[/FONT][FONT=Arial][/FONT] [FONT=Tahoma]www.animalia.pl www.vetmozga.pl[/FONT] [FONT=Tahoma]www.anonseogloszenia.pl www.najpewniej.pl www.mammisia.pl[/FONT] [FONT=Tahoma]www.vendito.pl www.szybko-sprzedam.pl www.sprzedasz.pl www.tablica.com www.pchlitarg.info.pl www.neeon.pl www.twoje-ogloszenia.pl[/FONT] [FONT=Tahoma]www.kupsprzedaj.pl www.twoje-x.net[/FONT] [FONT=Tahoma]www.ogloszenia.tasdj.pl www.kupiepsa.pl www.morusek.pl www.kokosy.pl www.drobne.centrumofert.pl www.argetto.pl www.krakusik.pl www.owi.pl www.dwukropek.pl www.aleokazja.pl www.szerlok.pl www.anonse.com www.i-bazar.pl www.ojoj.pl www.info-krakow.pl www.adsy.pl [/FONT] Quote
ossa98 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 A co powiecie na to? ogłoszenie z 6 czerwca - jak dobrze zauważyłam. Cena chyba atrakcyjna - i jeszcze do negocjacji. Niestety nie udało mi się do Pana dodzwonić. http://www.wujekfranek.pl/0,22,12,274,1805,0,zwierzeta-pszczyna,0,19546,sprzedam-kojec,ogloszenie,ogloszenia.html Quote
bela51 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Zosiu, ogrodzenie, buda, inny hotel, wszystko to jest ok. Ale na to potrzeba czasu Jednak przede wszystkim Sonie trzeba zabrac z Łeby jak najszybciej i uwazam, ze na już czeka na nia miejsce u Ewy. Na pewno nic jej sie nie stanie jesli spedzi tam kilka tygodni, czy nawet całe lato. Nie dajmy sie zwariować i nie ulegajmy zbiorowej histerii. Quote
ossa98 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Dzwoniłam do gościa. Ogłoszenie jest aktualne. Gdybyśmy zdecydowały się na kojec , pozostaje kwestia transportu - potrzebny samochód z tzw. paką - bez zadaszenia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.