bela51 Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 Zosiu, zadzwon moze do Redpita, niech napisze cos o naszej Pieknej. Quote
Redpit Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 Jak na razie bez zmian - na spacer chodzą osobno - ostatnio mało byłem na necie. Zdaje się, że są zadziorne tylko przy nas - jak się je obserwuje z domu, to nawet leżą w swoich kojcach przy kracie i nic, a jak zobaczą kogoś to zaraz na siebie kły... i to raczej ostro. Nie spodziewałem się, że Sara będzie też aż tak agresywna w stosunku do Sońki, ale mam nadzieję, że się w końcu pogodzą. Jutro pstryknę fotkę albo nagram ją (lub pojutrze - zależy kiedy wróci córka) i wstawię. Karma jej smakuje i miałem rację - chyba powinna jeść taką i bez np. kości itp. - zaczęła wylizywać sierść do skóry w jednym miejscu i dobrze, że szybko zauważyłem - ma alergię chyba pokarmową jak :candle: Iza, ale już jest OK. Dostawała Arthrofos (został po Izuni), ale się skończył i chyba jej kupię by dalej dostawała - bo to na stawy, a jak chodzi troszkę to po czasie troszkę ciągnie tylne łapki. Tyle na razie i przepraszam za brak info ;) - pozdrawiamy ze zwierzyńcem. Quote
Emigrantka Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 Redpit - dzieki za info :) Czekamy na nowe fotki.... obu zlosnic :) MOja Zara to taka malpa - jak widze jej zdjecia ze spacerow z Gosia (ktora mi ja wyprowadza w srodku dnia jak jestem w pracy) to zupelnie inny pies niz ten ktory lazi ze mna. Ze mna to uszy do gory i na wkurwie caly czas - tak mnie pilnuje, z psami sie ni epobawi tylko sie rozglada kogo by tu postraszyc klami. Jak lazi z Gosia to ciele biega z psami jak szalona, bawi sie i kudlacz zupelnie inny.... Jak ktos ma ochote poogladac pare zdjec to sa w galeri na stronie Gosi: http://www.dogsandthecity.co.uk/gallery/ Moje to kudlate czarne podpalane oczywiscie.... Sonia charakterem do mojego futra widze bardzo podobna.... ludzi kocha - inne psy.. hmmmm roznie bywa hehehe :) Quote
Zofija Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 [quote name='Emigrantka']Redpit - dzieki za info :) Czekamy na nowe fotki.... obu zlosnic :) MOja Zara to taka malpa - jak widze jej zdjecia ze spacerow z Gosia (ktora mi ja wyprowadza w srodku dnia jak jestem w pracy) to zupelnie inny pies niz ten ktory lazi ze mna. Ze mna to uszy do gory i na wkurwie caly czas - tak mnie pilnuje, z psami sie ni epobawi tylko sie rozglada kogo by tu postraszyc klami. Jak lazi z Gosia to ciele biega z psami jak szalona, bawi sie i kudlacz zupelnie inny.... Jak ktos ma ochote poogladac pare zdjec to sa w galeri na stronie Gosi: http://www.dogsandthecity.co.uk/gallery/ Moje to kudlate czarne podpalane oczywiscie.... Sonia charakterem do mojego futra widze bardzo podobna.... ludzi kocha - inne psy.. hmmmm roznie bywa hehehe :) Ona Cię po prostu pilnuje;) śliczna jest Quote
ossa98 Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 Miło słyszeć, że u Sońki w miarę wszystko w porządku. Przydałoby sie trochę zdjęć, żeby móc nacieszyć się widokiem futrzaka. Quote
bela51 Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 Redpit, a jaka karme dajesz Soni? Bo moja ONka tez się zaczela ostatnio wylizywac i chyba musze jej zmienic karme. Quote
Redpit Posted August 8, 2010 Posted August 8, 2010 Sorki - aparat został u kolegi, więc musiałem fotki i filmik pstryknąć komórką. Karmę daję dla alergicznych psów: http://allegro.pl/item1175013521_araton_dog_adult_lamb_rice_2x15kg_dostawa.html a tu wczorajsze fotki: Dziś była na spacerku - z 4km, na podwórku jak widać już biega luzem, niestety musż na razie osobno, ale w końcu może się dogadają :) Quote
Redpit Posted August 8, 2010 Posted August 8, 2010 Filmiki z wczoraj: [video]http://img266.imageshack.us/img266/2862/v07081012470001.mp4[/video] [video]http://img819.imageshack.us/img819/5539/v07081012480001.mp4[/video] Quote
Emigrantka Posted August 8, 2010 Posted August 8, 2010 Piekne zdjecia a filmiki niesamowite :) Widac jak pilnuje "swojego" domu psica.. piekna Sonia jest... Quote
Emigrantka Posted August 8, 2010 Posted August 8, 2010 Mamy kogos ON-kowatego w okolicach Poznania? Troszke pomoc potrzeba, sunie na spacer wziasc, pomoc jej pani..... http://www.dogomania.pl/threads/188996-Pozna%C5%84.-Onka-Basta-i-jej-Pani-potrzebuja-pomocy.-Zbieramy-fanty-na-bazarki-dla-Basty Quote
bela51 Posted August 13, 2010 Posted August 13, 2010 Filmikow nie udalo mi sie obejrzec, widocznie czegos brakuje mojemu komputerowi. Quote
asl Posted August 15, 2010 Author Posted August 15, 2010 Czarodziejka napisał(a):asl - możesz edytować 1 post ;) O, dziękuję bardzo :) Quote
Redpit Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Jak to z końcem miesiąca - lekki nawał w pracy i mało w necie :( - a net też jest do.... - jak będzie chwila wrzucę na YT - a w sobotę jak będzie pogoda - to coś nowego pewnie będzie. Pewnie wybierze się też na szczepionko - bo wychodzi :) Jest grzeczna - ale dalej zazdrosne o siebie :( Quote
Emigrantka Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 Moje suczydlo chetnie do innych psow w gosci idzie ale do siebie nie wpusci nawet psow ktore pare lat zna.... To takie babskie podejscie do zycia ;) Quote
Redpit Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Sorki - chwilowy brak czasu na net... po małym ataku zimy :( - biedne suczki straciły - dosłownie - dach nad głową... :shake: :angryy: (tzn. budy mają, ale w kojcu poszło całe zadaszenie) - przy chwilce czasu wrzucę tu fotki. Natura się mści :diabloti: :mad: ... Quote
bela51 Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Właśnie widzialam w TV jakie gradobicie nawiedzilo Waszą okolice. Bardzo wspólczuje, mam nadzieje, ze nikt nie ucierpial.:-( Quote
Redpit Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Tylko materialne straty w okolicy - z ludzi nikt (nie licząc pewnie siniaków i guzów ;) - te sam mam :roll:), a o zwierzkach jak zwykle cisza... Napewno oberwały :-( - kolega opowiadał, że na krowach jego znajomego stojących na łące była krew :shake:. Kojec po małym ataku gradu :angryy:: Quote
bela51 Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Rzeczywiście strasznie to wyglada.:shake: A jak dzisiaj., czy pogoda sie uspokoiła? Bo teraz czeka Cie duzo pracy no i niewatpliwie straty finansowe są spore. A sunki nie bały sie podczas tej nawałnicy ? Quote
Redpit Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Pewnie się bały - szczególnie Sara (zamiast w budzie siedziała pod pladeką) - straty wyjdą po tym jak coś skapnie z ubezpieczenia, ale napewno bedą - za kojec nikt ni odda. Pogoda już w niedzielę po 1-2 była z powrotem słoneczna - teraz już tylko wietrznie i deszczowo (teraz). Prace to tylko u mnie jeśli będą - to założenie dachu na nowo..., ale już raczej blaszanego. Quote
bela51 Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Tak mysle, ze chyba nalezałoby Ci pomóc w tej odbudowie kojca. Zapytam Zosi, jak stoimy z finansami Soni. Quote
Zofija Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Ojej!!!!!!!!!!!Trzeba coś zrobić. Nsa koncie Soni niewiele, ale napiszę do wszystkich, któryz jej pomagają. Allegro i bazarków nie umiem robić, ale trzeba pościągać innych! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.