taxelina Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 http://img703.imageshack.us/img703/2157/dsc4944.jpg Ale rozwiane uszy :loveu: Quote
Asiaczek Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 Ślicznie Kropek wygląda:) Pobyt u Mamy słuzy mu:) A jak daleko Mama mieszka od Was? Pewnie pisałaś, ale nie pamiętam... Pzdr. Quote
ewelinabuck Posted October 27, 2011 Author Posted October 27, 2011 Kropcio juz nie ma tyle wlosia co mial:P:P obcielam mu te kapcie na łapkach przetrymowalam i zgolilam troszke uszka :):): do mamy mam 30 min piechotka :) ona mieszka w Bedford ja w Kempston to taka jakby dzielnica bedford uznana za male miasteczko:P Quote
ewelinabuck Posted October 27, 2011 Author Posted October 27, 2011 a tak wogole Kropek puszczony ze smyczy dostaje kompletnego bzika moja mama ma spory kawalek na jakikolwiek duzy skwerek trawy wiec jak przyjechal do mnie ogarnelo go istne szalenstwo , zachowanie w stosunku do bucka nie zmienilo sie nic nawet teraz Chapsiowi potrfi zabki pokazac ale moj piekny glos jak skowronek zaraz sprowqadza go na ziemie , wiec w sypialni zapanowal spokoj i pieski sobie spaly razem a Buck oddzielony na korytarzu Quote
Alicja Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 Czyli i Wam i zwierzakom służy pobyt na obczyźnie :cool2: Quote
ewelinabuck Posted October 27, 2011 Author Posted October 27, 2011 sluzy sluzy -przynajmniej nie musze uciekac przed jakimis puszczonymi w samopas psami tak jak to w Polsce aktualnie Buck lezy i wygrzewa doopke przy grzejniczku narazie mamy zastepcze grzejniki choc powiem ze i tak mamy cieplo w mieszkaniu ale za dwa tygodnie beda nam montowac cala instalacje grzejnikowa:P Quote
Asiaczek Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 ewelinabuck napisał(a):Kropcio juz nie ma tyle wlosia co mial:P:P obcielam mu te kapcie na łapkach przetrymowalam i zgolilam troszke uszka :):): do mamy mam 30 min piechotka :) ona mieszka w Bedford ja w Kempston to taka jakby dzielnica bedford uznana za male miasteczko:P Tak, tak, dbaj o Kropka:) Umiesz to robić b.dobrze,więc szkoda by byłokasy na psiego fryzjera... ewelinabuck napisał(a):a tak wogole Kropek puszczony ze smyczy dostaje kompletnego bzika moja mama ma spory kawalek na jakikolwiek duzy skwerek trawy wiec jak przyjechal do mnie ogarnelo go istne szalenstwo , zachowanie w stosunku do bucka nie zmienilo sie nic nawet teraz Chapsiowi potrfi zabki pokazac ale moj piekny glos jak skowronek zaraz sprowqadza go na ziemie , wiec w sypialni zapanowal spokoj i pieski sobie spaly razem a Buck oddzielony na korytarzu E,tam... 30minut piechotą to żadna odległość:) Przypomnij mi, czy Kropek jest wysterylizowany? ewelinabuck napisał(a):sluzy sluzy -przynajmniej nie musze uciekac przed jakimis puszczonymi w samopas psami tak jak to w Polsce aktualnie Buck lezy i wygrzewa doopke przy grzejniczku narazie mamy zastepcze grzejniki choc powiem ze i tak mamy cieplo w mieszkaniu ale za dwa tygodnie beda nam montowac cala instalacje grzejnikowa:P To będzie na Wasz koszt czy właściciela? pzdr. Quote
Talucha Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Wpadamy do super galerii :) Świetne psiaki :loveu: Będziemy zaglądac! Quote
ewelinabuck Posted October 29, 2011 Author Posted October 29, 2011 na koszt wlasciciela:) kropek niestety ma jajca i mama nie chce sie zgodzic nas ich usuniecie . chcialam to zrobic jeszcze w pl ale no mama..........grrrr, trudno :P:P Quote
ewelinabuck Posted October 29, 2011 Author Posted October 29, 2011 hindusi maja swoje swieto strzelaja fajerwerki a Chapsiu zwiniety kolo mnie sie trzesie bo sie boi ,Krystek w pracy a ja z psami caly dzien sie obibokuje , bylam na zakupach , ale tym czasem dzisiejszych pare fotek i dwie starsze :): Quote
ewelinabuck Posted October 30, 2011 Author Posted October 30, 2011 hehehehhehe:::P to taka mini sukienka :):) Quote
ewelinabuck Posted October 30, 2011 Author Posted October 30, 2011 a teraz pytanie : co robi Buck jak nikt nie patrzy????........ a wlasnie to:P:p Quote
Asiaczek Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 A jak sobie dajesz rade z angielskim...? Chodzisz lub będziesz chodziła na jakieś kursy językowe? Pzdr. Quote
ewelinabuck Posted October 31, 2011 Author Posted October 31, 2011 jak ja chce cos powiedziec to powiem gorzej jak ktos cos do mnie mowi to nie za bardzo rozumiem ostatnio bylam na interview w pracy i po angielsku sie dogadalam bo powiedzialam ze moj angielski jest poczatkujacy i ma mowic powoli:):): Quote
anetta Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Bucek jest genialny :loveu: Mój ulubieniec. A tej trawy to zazdroszę :eviltong: Quote
zaba14 Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Jaka piękna jesień u was :P przeprowadzam się do Londynu tylko mi robote załatw :D :D Miya się przyzwyczai do dużychh psów :P Quote
ewelinabuck Posted November 2, 2011 Author Posted November 2, 2011 ja mieszkam kolo Londynu znaczy sie jakies 60 km od niego:P:P a zdjecia byly robione niedaleko domu , takie mam sliczne zielone osiedle z duza iloscia miejsca do biegania dla psiakow Quote
zaba14 Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 świetnie ! :) :) u nas na osiedlu w sumie też miałabym jak suke wybiegać, bo dużo miejsca do rzucania piłki, ale pewnie rodzicom dzieci by się to nie spodobało :P Quote
Alicja Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 bowski jest :) http://img843.imageshack.us/img843/6941/dsc5122c.jpg a język w mig połapiesz jak będziesz musiała na codzień się nim posługiwać ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.