giselle4 Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 ciociu ,moze i naszego pokazesz na forum,please na imie ma Hasiek http://www.dogomania.pl/forum/f1155/azyl-dolnoslaskie-schronisko-adoptuj-jednego-z-nas-142763/ jest piekny:loveu: Quote
Kuna Posted September 12, 2009 Author Posted September 12, 2009 A pewnie, że pokażę, sprawdze tylko czy juz go nie ma, bo nasze dziewczynki dobrze działają:lol: A na BS został zgłoszony? Jeżeli nie to tez damy! Quote
Kuna Posted September 12, 2009 Author Posted September 12, 2009 Kurczę, juz myslałam, ze to ten, który zaginął w Tyńcu koło Wrocławia, ale nie:shake: A miałam nadzieję na szczęśliwe zakonczenie... No nic bedziemy go ogłaszać Quote
giselle4 Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 Kuna napisał(a):Kurczę, juz myslałam, ze to ten, który zaginął w Tyńcu koło Wrocławia, ale nie:shake: A miałam nadzieję na szczęśliwe zakonczenie... No nic bedziemy go ogłaszać Nieeee:shake:tago mam na oku,fotka wisi nad biurkiem:crazyeye: Quote
karina1002 Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 Kuna napisał(a):A zdjęcia jakies są? Puszczę go na forum zaprzegowym, ale bez zdjęć, to sama wiesz... W sobotę go zabrano z ulicy więc nie miałam jak zdobyć zdjęcie, ale się postaram w tygodniu mieć zdjęcia. Quote
Kuna Posted September 13, 2009 Author Posted September 13, 2009 OK. w takim razie czekamy. Na forum zaprzęgowym przy okazji ogłaszania Haśka, wzmiankę o nim zrobiłam, ale dopóki nie będzie zdjęć i innych informacji... nic to nie da. I proszę o zdjęcia z poziomu psa i najlepiej bokiem, tak aby ocenić jego budowę i ewentualną przydatność do biegania:razz: Quote
Kuna Posted September 14, 2009 Author Posted September 14, 2009 Soema napisał(a):I jak te domki,..? Hm... Kobieta mnie wkurzyła, bo jak w umówionym dniu czyt. dzisiaj, w końcu o godz. 15:03 dodzwoniłam sie do Niej, to mi oznajmiła, że sie rozmyśliła:angryy:, ot tak po prostu... i nawet nie raczyła mnie o tym fakcie powiadomić... No więc zadzwoniłam do faceta, a On i owszem.. Pojechaliśmy z Nadirem razem, na zasadzie, że jak bedzie ok, to go zostawię... no i został. Marcin, bo tak ma na imię, to młody chłopak. W pierwszej chwili ręce mi opadły, bo typ kolesia z siłowni.... zresztą ma takową w domu... od razu stanęły mi walki psów przed oczami:-o, ale rozmowa, abyła długa, uspokoiła mnie. Szczerze mówiąc trochę się boję czy Nadir Go nie zdominuje... O psach wie dość sporo, myślę, że bedzie dobrze. Oczywiście spisalismy umowę adopcyjną, uprzedziłam Go o wizycie poadopcyjnej i fakcie, że jeżeli cos sie mi nie spodoba, to zabieram psa. Generalnie oznajmiłam Mu, że jestem dość upierdliwa i musi w związku z tym uważać:cool3:. Trzymajcie kcuki, aby wszystko było dobrze!! Zdjęcie z nowym panem wstawię jutro, bo dopiero wróciłam i lecę na pysk:roll: Quote
giselle4 Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 Kuna napisał(a):Hm... Kobieta mnie wkurzyła, bo jak w umówionym dniu czyt. dzisiaj, w końcu o godz. 15:03 dodzwoniłam sie do Niej, to mi oznajmiła, że sie rozmyśliła:angryy:, ot tak po prostu... i nawet nie raczyła mnie o tym fakcie powiadomić... No więc zadzwoniłam do faceta, a On i owszem.. Pojechaliśmy z Nadirem razem, na zasadzie, że jak bedzie ok, to go zostawię... no i został. Marcin, bo tak ma na imię, to młody chłopak. W pierwszej chwili ręce mi opadły, bo typ kolesia z siłowni.... zresztą ma takową w domu... od razu stanęły mi walki psów przed oczami:-o, ale rozmowa, abyła długa, uspokoiła mnie. Szczerze mówiąc trochę się boję czy Nadir Go nie zdominuje... O psach wie dość sporo, myślę, że bedzie dobrze. Oczywiście spisalismy umowę adopcyjną, uprzedziłam Go o wizycie poadopcyjnej i fakcie, że jeżeli cos sie mi nie spodoba, to zabieram psa. Generalnie oznajmiłam Mu, że jestem dość upierdliwa i musi w związku z tym uważać:cool3:. Trzymajcie kcuki, aby wszystko było dobrze!! Zdjęcie z nowym panem wstawię jutro, bo dopiero wróciłam i lecę na pysk:roll: Ot upierdliwa kobietka suuuper,jak jego Nadir zdominuje to sie bedzie działo.....:evil_lol: Trzymam kciuki i mam nadzieje ze bedzie dobrze,bo jak nie kochac takiego pysia slicznego:eviltong: Quote
Kuna Posted September 14, 2009 Author Posted September 14, 2009 Będę co jakis czas meldować... a narazie przerzucam sie na wątek Haśka. Quote
Kuna Posted September 15, 2009 Author Posted September 15, 2009 Ma 22 lata, jest żonaty, uwielbia pakować się na siłowni, ale jest ciepły (co chyba widac na zdjęciach) i niech Go ręka boska broni jeżeli źle Go oceniałam:mad: Nadir Go zaakceptował, wiec mam nadzieję, że będzie dobrze:lol: Quote
karina1002 Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 No to super, cieszę się strasznie :multi: A Ty, Kuna, bądź upierdliwa, bądź ;) Quote
żabusia Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 I ja się bardzo cieszę, oby było mu tam dobrze. Quote
ageralion Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Szkoda ze ma zone :eviltong: Powodzenia faflaku :multi: Quote
giselle4 Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 ageralion napisał(a):Szkoda ze ma zone :eviltong: Powodzenia faflaku :multi: i zone i synka Nadirka buzak maluszku:evil_lol: Quote
Kuna Posted September 16, 2009 Author Posted September 16, 2009 Pozwalam sobie na skopiowanie maila, który otrzymałam od nowych włascicieli Nadira Witamy, Nadir już się chyba zdążył oswoić i zadomowić. Ze szczeniakiem dogadują się świetnie, fajnie wychodzi im wspólna zabawa, czasami tylko mały ucieka jak Nadir niechcący przygniecie go łapą w zabawie. Dzisiaj jak Marcin zostawił ich w domu, małego w pokoju a Nadira na korytarzu, to Nadir przeskoczył przez dziurę w drzwiach i jak przyszliśmy obaj byli w pokoju, ale przynajmniej wiemy że mogą razem zostawać sam na sam. Nadir ma już nową zabawkę do gryzienia, więc sądzę, że dobrze mu będzie z nami. Zgodnie z Pani prośbą od czasu do czasu prześlemy zdjęcia :) Dziękujemy i pozdrawiamy. Martyna i Marcin Gdyby kogoś interesowało o co chodzi ze szczeniakiem, to informuję:eviltong:, ze jest to psiak brata Marcina, który aktualnie u Nich przebywa i troche obawiali się jak się relacje Nadira z maluchem ułożą:lol: Quote
Iza i Avanti Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Super! To teraz z niecierpliwością czekamy na zdjęcia! Quote
Guest monia3a Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 karina1002 napisał(a):Kuna, trochę nie w "tomacie" :): Dziś do schroniska w Białymstoku został przywieziony znaleziony husky. Nie widziałam, nie wiem jak wygląda, ale ponoć 1,5 roczny, z jednym okiem brązowym, drugim niebieskim. Kuna napisał(a):A zdjęcia jakies są? Puszczę go na forum zaprzegowym, ale bez zdjęć, to sama wiesz... Psa odebrał właściciel ze schroniska. Quote
karina1002 Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 monia3a napisał(a):Psa odebrał właściciel ze schroniska. Ło masz, długo szukał :p Quote
Kuna Posted May 23, 2010 Author Posted May 23, 2010 Bardzo prosze wszystkich o pomoc!! Nadir zaginął. Wczoraj wieczorem dostałam maila od jego właścicieli, że szukają go już 2 tygodnie!! Nadir mieszkał w miejscowości Łapy Łynki, niedaleko Białegostoku, gdyby ktoś widział żółtego boksera proszony jest o kontakt pod numerem 511067351 lub 669102288 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.