Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 121
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:lol:a my juz po kastracji. Nadir zniósł zabieg bardzo dobrze, zanim Wetka wykastrowała moją sucz doszedł do siebie i udał się do magazynku, gdzie zaczął wyżerać karmę dla szczeniąt:diabloti:. Oczywiscie szybko został powstrzymany, teraz sobie dochodzi na spokojnie do siebie. Chipa nie miał, ale już ma:cool3:, a allegro zrobiła mu juz koleżanka - jest to aukcja numer 729135770. Będzie tez ogłoszenie w Kurierze Porannym. Co jeszcze mozna zrobić?

Acha, bo tak sobie czasami planuję, że coś napiszę, a potem zapominam... Nadir goni koty, wszelki drób i inne zwierzeta domowe, na wieś raczej się nie nadaje...

Posted

Iza i Avanti, bardzo dziękuję:lol:.
W takim razie mamy ogłoszenie na Białystok on-line, allegro, wątki na dogomanii i BwP, jest na SOS bokserom, w Kurierze Porannym oraz są rozwieszone plakaty z kolorowym zdjęciem w okolicy. Pozostaje nam trzymac kciuki, że jak najszybciej znajdziemy mu wspaniały dom!!

Posted

[quote name='Kuna']Iza i Avanti, bardzo dziękuję:lol:.
W takim razie mamy ogłoszenie na Białystok on-line, allegro, wątki na dogomanii i BwP, jest na SOS bokserom, w Kurierze Porannym oraz są rozwieszone plakaty z kolorowym zdjęciem w okolicy. Pozostaje nam trzymac kciuki, że jak najszybciej znajdziemy mu wspaniały dom!!
W gazecie Wyborczej na dolnym sląsku i Gazecie zabkowickiej:p

Posted

No właśnie hooopa do góry!!!!!!!
Nikt Nadira nie chce, nikt sie nie interesuje, a chłodne dni się zbliżają:shake:. Fafik nie chce go wpuszczać do domu, na spacerach biega wokól nas i oszczekuje, ale nie robi krzywdy, dom zaś to jego teren i jest problem... Nadir musi znaleźć dom zanim zrobi się zimno, przy jego futerku nawet ocieplana buda nie pomoże:-(

Posted

Niestety, nikt nie zadzwonił:-(
A Nadir wczoraj pokazał się z nienajlepszej strony... Poprosiłam dzieciaki, które przychodzą biegac z naszymi psami, aby wyszły z nim na spacer, Nadir w trakcie spaceru, na szczęście pod samym domem, zaczął szarpać jednego z chłopców za nogawkę spodni. Tak się przy tym napalił, ze niestety złapał go 2 razy za nogę, nic poważnego się nie stało, ale chłopak się wystraszył i rozpłakał, a noga jest podrapana i posiniaczona... słowem nieciekawie:roll:
Wiem, że nie chciał mu krzywdy zrobić, po prostu zbytnio się pobudził, jak to bokser, ale to oznacza, że zaufać mu nie można i z dziećmi zostawić nawet na 5 minut. Chłopcy mają po 13 lat, przychodzili od półtora tygodnia codziennie, gdy byłam w pracy wyprowadzać Nadira, bo mój TZ porusza się o kulach... i tak mu wczoraj odwaliło...

Posted

...Kiedy idziemy w góry i pozniej zbiegamy zbyt szybko nasz bokser tez łapie za nogawki
ba nawet za buty i nogi:eviltong:
ale nigdy nie zrobił krzywdy...tylko przytrzyma.
Chłopcy będa sie teraz bac...to normalne

Szkoda ze kobitka nie zatelefonowała....:shake:
zaraz jeszcze zaprosze na wątek soeme i Ize i Awanti
one pomoga:oops:
sorry One juz są

Posted

Jesteśmy Kochana.. ale to co się ostatnio dzieje to koszmar.
Non stop nowe boksery, wyrzucane, katowane, oddawane..
Nie wiem, co tym ludziom odbija ostatnio :-(
Nadir potrzebuje konsekwentnego człowieka, bo niestety boksie kochane, ale i mają charakterki..

Posted

Całe szczęście, że ten strach nie przeniósł się na inne psy. Jeszcze tego samego dnia biegali z hasiorami, czesali grenlandy i malamuty:lol:, ale Nadira wiecej wyprowadzać nie będą... no cóż, będzie chłopak musiał dłużej trzymać...

Posted

Soema napisał(a):
Jesteśmy Kochana.. ale to co się ostatnio dzieje to koszmar.
Non stop nowe boksery, wyrzucane, katowane, oddawane..
Nie wiem, co tym ludziom odbija ostatnio :-(
Nadir potrzebuje konsekwentnego człowieka, bo niestety boksie kochane, ale i mają charakterki..


To prawda, mnie tylko raz spróbował złapać za nogawkę, w pierwszy dzień i nigdy więcej tego nie powtórzył. Generalnie, jeżeli chodzi o moje z nim kontakty, to uważam, że pies jest fantastyczny, pojętny i przemiły, po prostu przy dzieciakach trzeba z nim uważać. Chyba dom najlepszy byłby z tylko dorosłymi...

Posted

2 dni temu byłam, u rodziny. Mają 1,5rocznego boksia. Byłam w szoku jak jest ułożony. Mam całe nogi podrapane od jego radości :) ale w domu biega tak delikatnie, słucha się itp.. Zmierzam do tego, że na spacerze jakieś dziecko podbiegło i on je łapą pacnął w brzuch.. nie ma wyczucia. Zresztą Ares, co chwilę próbuję dominować, np. wstając gdy kazało mu się siąść i zostać ;) a on chce się położyć kawałek dalej. Patrzy się oczkami kota ze Shreka itd..
Konsekwencja na pewno zdziała cuda :) bo one nie chcą źle.. :mad::loveu:

Posted

Gdy znalazłam Nadira i przywiozłam go do domu, mojemu wściekłemu TZ powiedziałam "Wojtuś, przeciez to młody, śliczny i sympatyczny bokser, nawet jeżeli nikt go nie szuka, to szybciutko znajdziemy mu dom:lol:"

...to juz 23 dzień i nikt nawet nie jest nim zainteresowany:shake: Jestem trochę podłamana... za 2-3 tygodnie tu, na Podlasiu, bedzie juz zimno i kojec z budą dla boksera nie wystarczy:roll: Do domu go nie wezmę, bo mam w nim dwa psy i dwa koty. Jeden z psów w domu Nadira nie toleruje, a Nadir nie toleruje kotów :|
POza tym możecie mi wierzyc albo nie, ale teraz jak TZ prawie sie nie porusza obrobić 35 psów, 3 konie, 2 koty i wspomnianego TZ-a jest bardzo wyczerpujące:roll: Błagam:modla:pomóżcie mi jak najszybciej znaleźć mu dom!!!!!:placz:

Posted

Gisellko trzeba często odnawiać, najlepiej popołudniu, bo wtedy dobiera się do nowego numeru zdjęcia :)
Kuna, próbowałaś ogłoszenia w lecznicach wywieszać? Ostatnio dwa psiaki, tak domki znalazły :)

Posted

Soema napisał(a):
Gisellko trzeba często odnawiać, najlepiej popołudniu, bo wtedy dobiera się do nowego numeru zdjęcia :)
Kuna, próbowałaś ogłoszenia w lecznicach wywieszać? Ostatnio dwa psiaki, tak domki znalazły :)
Wiem,czesto wystawiam
ogłoszenie jest na 14dni
ale najlepiej jak sie ukarze w Metro to cała Polska zobaczy maluszka:crazyeye:

Posted

Będziecie mogły tego dopilnować? Ja nie dość, że po prostu nie mam czasu... to jeszcze mam tylko blue connect, a to oznacza, że net chodzi mi jak "krew z nosa":angryy: Czasami chcę cos napisać, ale strona tak długo mi się ładuje, że w koncu rezygnuję:roll: Jednym słowem mobilna internetowo za bardzo nie jestem.

Posted

Znam ten ból :p non stop ograniczanie transferu itd..
Nie będę dublowała Giselle :loveu: w cafe.. jeśli się uda, na pewno jakiś dom się odezwie.. Niestety, boksiów tych bardziej w typie i tych mniej, jest ostatnio mnóstwo.
A na allegro, kolejne sceniacki :angryy: wiesz Giselle może byśmy wypisały kilka donosów do Urzędów Skarbowych?:mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...