Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam,
kolejny znaleziony psiak, mam nadzieję, że jednak nie porzucony, a zaginiony... niemniej jednak bez obroży i wykazujacy cechy zagubienia:roll: Pies nie ma tatuażu ani w uchu ani w pachwinie, chipa jeszcze nie sprawdzałam. Nie jest też w jakiejś tragicznej formie, aczkolwiek już nieco za chudy i masakrycznie zapchlony. Nosi ślady pogryzień z psami, jedne stare inne całkiem świeże. W okolicznych wsiach pytałam nikt go nie zna ani nie widział, a że jest dośc charakterystyczny, to chyba mozna wierzyc.
Bardzo przyjacielski w stosunku do osób dorosłych i dzieci, na suki reaguje dobrze, aczkolwiek gdy jedna zaczęła na niego warczec, również zaczął się ciskac. Potrafi chodzic na smyczy, ma wprawdzie tendencje do ciągnięcia, jak to boxer, ale jak się go zdyscyplinuje to nawet kłusem biega przy nodze. Wg mnie na 99% pies z miasta. Zresztą miałam nieprzyjemna chwilę, gdy pobiegł do konia i zaczął go atakowac:shake: Myślałam, że nie bedę miała juz co ogłaszac jak dostał buta... na szczęście tylko na chwilowej kulawiźnie się skończyło.
Wiek? jak to z boxerami, trudno powiedziec... z charakteru i budowy roczniak, co do zębów... nosi ślady starc na łamaczach, ale olbrzymi przodozgryz to tłumaczy... w kazdym razie jakieś 2 lata patrząc na zęby...
Jak widac na zdjęciach uszy nie są kopiowane, ogon nie jest cięty. Generalnie jest przesliczny i przefajny:loveu:, pomóżcie mu prosze znaleźc właściciela albo nowy dom:lol:




  • Replies 121
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Hm... już druga osoba mi to mówi... no nie wiem, może zdjęcia tak przekłamują... Wprawdzie nie jestem specjalistką od dogów i bokserów, ale nigdy nie widziałam doga tych gabarytów ani o takim zachowaniu jak Nadir (takie imię tymczasowo otrzymał), natomiast wszystkie boksery jakie znam tak się zachowują i tej wielkości są. Dla mnie pies wyglada jak bokser i ani przez 5 sekund nie wahałabym sie w tej sprawie. Postaram się zrobic mu jutro kolejna sesję zdjeciową... moze bardziej Was do rasy przekona :)

Posted

Tak, wiem odezwali się do mnie :) Dziękuję! Napisałam też maila do fundacji Boksery w potrzebie, ale narazie się nie odezwała. Zamieściłam również ogłoszenie na Białystok online... Proszę, pomóżcie go jeszcze poogłaszac, może ktoś go szuka? Psiak naprawdę fajny i nie wygląda, aby był źle traktowany.

Posted

Kuna napisał(a):
Dla mnie pies wyglada jak bokser i ani przez 5 sekund nie wahałabym sie w tej sprawie.


Może na doga wygląda troszkę z sylwetki, ale głowa całkiem nie od doga :lol: A doży łeb widzę prawie codziennie ;)

Posted

Dobra dobra, czekamy na kolejne fotki faflaka na dowod, ze to nie dog :eviltong::evil_lol:

PS I co z tym czipem? Udalo sie sparwdzic? Wogole jak dlugo psiak jest u Was? Minely min dwa tyg, zeby mozna bylo go do nowego domku wysylac? (kurcze, mam nadzieje, ze sie faktycznie zgubil i znajdziemy jego wlasciciela)

Posted

Niestety... mieszkam 50 km od miasta, w którym mogłabym sprawdzic czy Nadir ma chip:roll:, nie jest to takie proste, tym bardziej, że to nie jedyny pies jakiego mam u siebie...
Natomiast co do drugiego pytania, to pies jest u mnie od środy czyli zaledwie 3 dzień... Jak dotąd nikt się nie zgłosił. Tak jak pisałam umieściłam ogłszenie na portalu miejskim Białystok online i zgłosiłam w dwóch fundacjach i ponawiam prośbę o pomoc w ogłaszaniu go!!

Też mam nadzieję, że zginął i ktos go poszukuje tak jak w innym wątku Bartek swojej suki http://www.dogomania.pl/forum/f96/sopot-zaginal-pies-grenlandzki-prosimy-o-pomoc-143682/index9.html

  • 3 weeks later...
Posted

Witam, dawno nas nie było, bo wybrałam się w podróż sentymentalną w Bieszczady :lol: niestety musiałam ją skrócić, ponieważ mój TZ odniósł poważną kontuzję I nie był w stanie “obskoczyć” na jednej nodze naszych zwierząt…:roll:
W każdym razie Nadir był ze mną i w związku z tym mam kilka jego nowych zdjęć.









W poniedziałek mamy umówioną kastrację i sprawdzimy przy okazji czy jest zachipowany, jeżeli nie, to zrobimy to…
A teraz kilka słów o Nadirze… tak jak pisałam psiak jest świetny, typowy bokserzy charakter, łatwo pobudzalny, skory do zabawy. W stosunku do ludzie nie przejawia cienia agresji, uwielbia dzieci, choć przy tych bardzo małych trzeba na niego uważać, jest trochę zbyt wylewny…
W stosunku do psów było źle, jest już prawie dobrze:multi:. Pierwsze spotkanie z samcem – Nadir rwie się na smyczy, warczy i generalnie wykazuje mordercze instynkty. Szczerze mówiąc troszkę mnie podłamał, ale po zdyscyplinowaniu, każde następne spotkanie było już mniej nasycone agresją, a teraz bawi się z moim największym malamutem, a i z CC nie robią sobie krzywdy, choć tu zabawy nie będzie :shake:, ale nie jest to akurat wina Nadira. Jeżeli mogę określić jego charakter, to jest to po prostu samiec, który nie da sobie w kaszę napluć, jeżeli pies, z którym się spotka jest nastawiony przyjaźnie to ok. ale na pewno nie połozy po sobie uszu w przypadku innego agresora.
Proszę!!! Pomóżcie mi z ogłoszeniami!!! Jak na razie żadnego telefonu :-(

Posted

...JA OGŁASZAM DO ADOPCJI
jak własciciel zobaczy to ok...jak nie to znajdzie domek:loveu:zresztą to juz tyle czasu i nikt jego nie szuka:shake:



Nadir,biszkoptowy bokserek szuka kochających ludzi

Kategoria: Oddam, przyjmę, zamienię
Nadir ma dobiero roczek ale juz duzy bagaz doswiadczen..tych złych.Pozostał sam i musiał sobie radzic z dorosłym zyciem.Pogryziony i odganiany przez ludzi chodził glodny i spragniony.Nadir spotkał człowieka który dał jemu dach nad głową ,pełne miski i okazał serce.Samczyk nie moze pozostac w domu tymczasowym
ale przed adopcją dostał wszystko co jego przygotowało na dalsza droge zycia.Kastracje,badania lekarskie,czystosc i lekcje dobrego zachowania.
Bardzo przyjacielski w stosunku do osób dorosłych i dzieci, na suki reaguje dobrze. Potrafi chodzic na smyczy, ma wprawdzie tendencje do ciągnięcia, jak to bokser, ale jak się go zdyscyplinuje to nawet kłusem biega przy nodze.
telefon-511067351lub
-664 315 852
Cena: 1,00
dodane: 44 sekund temu
<< SCHOWAJ

Posted

giselle4 bardzo dziękuję:multi: Mam tylko jedną prośbę, mogłabys napisać, że Nadir ma ok. 2 lat? Myślę, że chyba ma wiecej niż rok, choć jego zachowanie na to nie wskazuje:evil_lol:

No i zgadzam się z Tobą, trzeba go ogłaszać w kategorii "do adopcji", gdyby komuś zginął, to chyba byłby szukany. Zrobiłam ogłoszenia i w necie i takie na papierze z kolorowym zdjęciem...

Posted

[quote name='Kuna']giselle4 bardzo dziękuję:multi: Mam tylko jedną prośbę, mogłabys napisać, że Nadir ma ok. 2 lat? Myślę, że chyba ma wiecej niż rok, choć jego zachowanie na to nie wskazuje:evil_lol:

No i zgadzam się z Tobą, trzeba go ogłaszać w kategorii "do adopcji", gdyby komuś zginął, to chyba byłby szukany. Zrobiłam ogłoszenia i w necie i takie na papierze z kolorowym zdjęciem...
ok Kuna,wiesz lepiej
ale bedę pisac 1-2 latka ok;)
na 2 lata mi nie wyglada:p

Posted

giselle4 napisał(a):
ok Kuna,wiesz lepiej
ale bedę pisac 1-2 latka ok;)
na 2 lata mi nie wyglada:p


No, w zasadzie mi też nie wygląda... dopóki nie zajrze mu w zęby. PO dokładniejszym obejrzeniu stwierdzam, że ma starte zarówno listki siekaczy jak i łamacze. Nie wiem, moze lubi nosic kamienie albo grył ogrodzenie... ale u mnie tego nie robi, więc trudno tak zakładać:roll:
A moze błędy żywieniowe sprawiły, że nie dość mocno sie rozrósł?
Ale ok! napisz 1-2 latka:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...