Kisiaraf Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 To bardzo przykre co piszesz ale na tą chwilę nie potrafie Ci pomóc. Już wcześniej poprosiłam Maciaszek o bazarek dla estera więc wszystkie "moje fanty" idą na ten właśnie cel :( Quote
bela51 Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 Musimy pomóc Bounty ! Pozsyłajcie chociaż link z jej bazarkiem z AVONU, przecież wiele dziwwczyn kupuje te kosmetyki. Quote
jusstyna85 Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 porozsyłałam bazarek... Pomóżcie kochani, bounty tyle robi dla Marsa... Quote
_Mona Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 BoUnTy napisz na co najpilniej potrzebujesz teraz kase dla Marsa? Quote
BoUnTy Posted October 20, 2009 Author Posted October 20, 2009 _Mona napisał(a):BoUnTy napisz na co najpilniej potrzebujesz teraz kase dla Marsa? Na jedzenie... ew. kastracje jakby był 'większy przypływ' w co wątpie ;> Quote
BoUnTy Posted October 20, 2009 Author Posted October 20, 2009 Kolejny bazarek na Marsa wystawiony dzięki ogromnej uprzejmosci beli51, dziękuję kochana :loveu: :Rose: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13332697#post13332697 ... i stary antykwariatowy: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=12378766#post12378766 Quote
BoUnTy Posted October 20, 2009 Author Posted October 20, 2009 I jeszcze jeden: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13333239#post13333239 Quote
Jasza Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 Bounty kochana, w sobotę będzie jeszcze jeden, ubraniowy..Obiecuję!! Trzymaj się. Ja ze swoim Reksem przechodziłam podobną sytuację, a że sąsiadów mam jakich mam, były kartki na drzwiach z administracji, były telefony, wyzwiska... Leki nie pomogły, ale czas zrobił swoje. Bądź dzielna. Quote
wikuwiku Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 Makaron mogę Ci dać nie ma problemu, jeżeli chodzi o kastrację się dogadamy, mam pomysł i porozmawiamy o tym, nie zmienia to faktu,że pies nie na samym makaronie może żyć. Ja deklaruję swoją pomoc, jednak to nie będzie wszystko, kochani jeśli ktoś może coś to do dzieła... nie podawaj Marsowi jakichkolwiek środków, jednorazowo zadziała a jak przestanie się podawać to co?... Poza tym sedacja jest dobra ale stresu nie wyeliminuje, nie otumania tylko osłabia fizycznie działając na un. Quote
BoUnTy Posted October 20, 2009 Author Posted October 20, 2009 wikuwiku napisał(a):Makaron mogę Ci dać nie ma problemu, jeżeli chodzi o kastrację się dogadamy, mam pomysł i porozmawiamy o tym, nie zmienia to faktu,że pies nie na samym makaronie może żyć. Ja deklaruję swoją pomoc, jednak to nie będzie wszystko, kochani jeśli ktoś może coś to do dzieła... nie podawaj Marsowi jakichkolwiek środków, jednorazowo zadziała a jak przestanie się podawać to co?... Poza tym sedacja jest dobra ale stresu nie wyeliminuje, nie otumania tylko osłabia fizycznie działając na un. Rafał on po tym leku nie bedzie naćpany. On likwiduje lęki. Człowiek też nie jest po nim naćpany, tylko lepiej się czuje i nie osłabia fizycznie. Ale Ty chyba te leki powinieneś znać? Właśnie o to chodzi, że Alprox działa inaczej niż Sedalin czy Relanium... A leki mają działac przez okres aklimatyzacji... A co mam zrobić? Już były podejmowne próby, j już nie mm siły. A co do makronu, to on nie żyje u mnie na samym makaronie, ale on je bardzo dużo i nie chce suchej karmy - łososi mu kopać nie będe... Ja wogóle nie chciałam tego pisać... bo uważam, że to nie temat na forum, ale niestety sytuacja mnie zmusza... nie jest łatwo... Zresztą nie chce tego roztrząsać, moze rzeczywiscie powinnam usunąc ten post dotyczący mojej sytuacji, bo zaczyna mi się robić głupio... Quote
Jasza Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 Bounty, niech Ci nie będzie głupio! Niech bedzie głupio tym co nic nie robią! Czy jak zrobie bazarek, to wpłaty mogą być kierowane na Twoje konto? Quote
BoUnTy Posted October 20, 2009 Author Posted October 20, 2009 Mogą, mnie to obojętne... [gdyby co przeleje Ci pieniazki za przesyłkę], choć Jaszo może lepiej żebyś wystawiła ten bazarek na tego szczeniora? Quote
Magnesiatko Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 BoUnTy napisał(a): Ja wogóle nie chciałam tego pisać... bo uważam, że to nie temat na forum, ale niestety sytuacja mnie zmusza... nie jest łatwo... Zresztą nie chce tego roztrząsać, moze rzeczywiscie powinnam usunąc ten post dotyczący mojej sytuacji, bo zaczyna mi się robić głupio... Bounty nie powinno Ci być głupio. Nie zawsze w życiu jest kolorowo i takie sytuacje mogą się zdarzyć każdemu z nas. Nie ma się czego wstydzić. Ja również postaram się jakoś pomóc, niestety finansowo sama nie mogę :shake: Ale co kilka głów to nie jedna ;) Quote
Jasza Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 Szczeniorek jest zaszczepiony dzieki Javenie - ona nie chce pieniedzyz powrotem. A za moje wysyłki z bazarku (mojego i Javeny) uzbierało się tyle, że starczy na kolejne szczepienia na wirusówki. Bazarek będzie dla Marsa i na katowickie psiaki. W sobotę zaczynam i mam zamiar dużo pieniędzy zebrać...:cool3: Quote
wikuwiku Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 kobito czytaj , ja nie napisałem,że Mars na makaronie żyje u Ciebie, tylko chodziło mi o to,że nie żyje na samym makaronie więc jest jeszcze coś potrzebne. Jak go częstowałem łososiem to nie za bardzo, bardziej z litości nade mną. Quote
BoUnTy Posted October 20, 2009 Author Posted October 20, 2009 [quote name='wikuwiku']kobito czytaj , ja nie napisałem,że Mars na makaronie żyje u Ciebie, tylko chodziło mi o to,że nie żyje na samym makaronie więc jest jeszcze coś potrzebne. Jak go częstowałem łososiem to nie za bardzo, bardziej z litości nade mną. On jest wybredny - wątróbki nie, żołądeczki tez nie, serducha odpadają, a makaron żre, ciekawy pies xD ja przecież nic nie mówie... :loveu: Przeciez wiesz, że ja to Ci tak z sympatii o tych lososiach - zreszta Mars też z sympatii udawał, że mu smakuje :diabloti: A tak z ciekawostek, widzieliście, że łososie rosną na polu 'lososi mu kopać nie bede' . Łoooo lol, ale mam odpały ;] Quote
Piromanka Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 BoUnTy, nie łam się. Tyle nas tu jest na dogo więc damy radę! Wspólnie jakoś poradzimy. Jesteśmy z Tobą. Quote
HebaNova Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 a próbowałaś go oszukać i z suchego "zupke" ugotować? Quote
BoUnTy Posted October 21, 2009 Author Posted October 21, 2009 HebaNova napisał(a):a próbowałaś go oszukać i z suchego "zupke" ugotować? Nie, ale teraz nie mam mozliwości mu gotowac suchej karmy... Quote
HebaNova Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 zalewasz wrzątkiem i czekasz aż się rozpuści, można dodać troszkę oleju lub jogurtu + makaron czy ryż. niektóre kulki się rozpuszczają dość długo, kilka godzin. ja tak często robię w zimie dla tego psiaka na podwórku żeby ciepłego pojadł. Quote
BoUnTy Posted October 21, 2009 Author Posted October 21, 2009 HebaNova napisał(a):zalewasz wrzątkiem i czekasz aż się rozpuści, można dodać troszkę oleju lub jogurtu + makaron czy ryż. niektóre kulki się rozpuszczają dość długo, kilka godzin. ja tak często robię w zimie dla tego psiaka na podwórku żeby ciepłego pojadł. Hmmm... pomyśle o tym... Quote
Jasza Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Bounty, uzgodniłam z Maciaszkiem, że jak wystawię bazarek dla Marsa i katowickich psiaków jednocześnie, to wpłaty będą na konto katowickie, a potem Maciaszek przeleje Ci połowę. Więc tak zrobię. Quote
Guest Reyes Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 http://portal.animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=25090 http://www.pchlitarg.com/category-oddam-sub-zwierz%C4%99ta-id-17037.html http://www.sellit.pl/ogloszenie.php?id=25555 Masz kundlu :-] Quote
bela51 Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Bounty, co u Marsika?:cool3: Odezwij się. Quote
Jasza Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Zapraszam na bazarek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13352187#post13352187 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.