Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ne, zrób Blacky...
Mars własnie pojechał do domu...

...zostały długi...

W chwili obecnej nie mysle bo rycze, po pół roku... a tata jest na mnie obrazony, że go oddałm - wczorj miał go cały dzień n grzybach, a wieczorem sm go okąpał... Ale dom fajny... Niestety nie mogę sobie pozwolić na 3 psy... Mam nadzieję, że tym razem to już TEN dom...

  • Replies 292
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

o no to świetna wiadomość, wiem że z tymczasem się trudno rozstać, szczególnie takim długoterminowym, ale pomyśl sobie że on teraz może kogoś innego uszczęśliwić :multi:

Posted

jeszcze się nie ciesze... Poczekam z 2-3 tygodnie i dopiero wtedy bede mogla powiedzieć, że pojechał do domku... Narazie tymczas samkniety - musze podrepetrować budżet jkimś bazarkiem na długi, żeby tylko zatac rodzicom dzioby... No i musze psychicznie dojsć do normy...

Posted

Bounty, ciesze się i nie cieszę..
Pół roku, nie potrafię sobie tego nawet wyobrazić..
Mars - bądż dzielny!
I Ty Bounty też, wielka jesteś!

Posted

Bounty,napisz cos więcej. Tez chce mi się ryczec i chyba dlatego nie wyobrażam sobie wziąc psa na DT. Czy ten domek to gdzies blisko? Można bedzie sprawdzać, czy Marsowi nie dzieje się krzywda?:-(
Trzymam mocno kciuki, oby był tam szczęśliwy.

Posted

Strasznie się cieszę!!
Mars zasłużył na "swojego" człowieka.
Ja też nie mogłabym być DT (nawet jeśli miałabym takie możliwości mieszkaniowe), bo pewnie skończyłoby się to ogromną ilością piesków, których za żadne skarby bym nie oddała :)
Dlatego cieszę się, że są na świecie osoby silniejsze ode mnie psychicznie :)
Kolejna bida domek znalazła, jesteście niesamowite!!

Posted

Npiszę wiecej o domku jutro po weekendzie. Domek fajny, Miechowice, oczywiscie nie m problemu z odwiedzinami. Za toearzysza krwiozerczy kot, któego Mars się boi xD Marsik pierwsz noc rzespł grzeczie, ogólnie jest brdzo posłuszny. Do pracy bedzie chodził razm ze swoją nowa pancią, żeby nie zostawac samemu w domku.

Posted

" [FONT=MS Shell Dlg 2]Witam serdecznie,
Marsik weekend spędził bardzo aktywnie. Trochę pobiegał, trochę pospał, ogólnie stał się maskoteczką całej rodziny. W domu zachowuje się jakby go nie było, trzeba go wołać żeby przyszedł się poprzytulać, bo tak śpi w przedpokoju Parę razy próbowałam korzystając z nieobecności jego nowego pana wciągnąć go na kanapę, ale i tak po chwili wybierał podłogę. Z jedzeniem nie ma problemów, nawet jedzenie kota już zostawił, je tylko swoje. Na spacerkach raczej się słucha, nie ma żadnych problemów. Jedyne co nadal mnie martwi to jego zostawanie w domu. Okazuje się, że nawet na krótki czas nie da się go zostawić... Próbowałam na parę minut, na godzinę, na dwie i za każdym razem ten sam efekt...Strasznie wyje i szczeka, ale mam nadzieję, że mu to minie. Póki sąsiedzi nie reagują jest ok..[/FONT]

Posted

Kisiaraf napisał(a):
Świetnie tylko teraz musimy wyszukać kogoś na zastępstwo-przez cały miesiąc Marsik będzie w Kurierze sosnowieckim.....



Ok to jak ktos bedzie dzwonić to będe robić przesiew i prosze o propozycje owczarków na PW.

Posted

__Lara napisał(a):
Bounty, kilka owczarkowatych siedzi w schronie w Katowicach.



wiem, wiem - zawsze jak mam domki w zapasie, to najpierw patrze na psiaki z Katowic - spokojnie ;] Poza tym ja sie boje, że może nie być tak różowo...

Posted

bela51 napisał(a):
Trzeba by spytać jakiegos behawioryste. A co na to nowi Państwo?
Tracą juz cierpliwośc?


Państwo chcą coś zrobić, ale sąsiedzi okazali się niewyrozumiali i już po pierwszym dniu były pierwsze 'spotkania III stopnia' :/

Posted

Oj Boże, z sąsiadami zawsze jest problem!!
To oczywiste, że na początku biedulek może wyć jak zostanie sam.Trochę cierpliwości + czasu i powinno być ok. Najlepiej poradzić się jakiegoś behawiorysty. Skoda, żeby z takiego powodu mieli go oddać...
A u ciebie Bounty nie zostawał sam??
:mad: Sąsiedzi....
Co im przeszkadza, że w ciągu dnia piesek wyje?? W nocy ok, bo spać nie mogliby, ale w dzień?? Niech się wezmą do roboty, to żaden pies nie będzie im przeszkadzał w oglądaniu telenowel!!

Posted

1) czy jak Mars jest z innym pieskiem to nie wyje? może państwo mogą go zostawiać z jakimś innym sąsiedzkim pieskiem/kotem? będzie czuł sie pewniej


2-gi pomysł - psie feromony - do kupienia na allegro, uspokajają nerwowe i zestresowane psy, do włączenia do kontaktu.

3) trening zostawania w domu, on ma lęk separacyjny, trzeba go ignorować przy wychodzeniu i wracaniu gdy pies zostaje a rodzina wychodzi. totalna olewka. niech on widzi, że wychodzenie i wchodzenie to nic takiego, i nikt z tego afery nie robi i nie warto się przejmować. ćwiczyć tak kilka razy dziennie, wychodzić i wracać za kilka minut, ze szczególnym uwzględnieniem tej totalnej olewki - zadnego żegnania i witania się z nim, głaskania, smakołyków, czegokolwiek.

4) poradzić się weta co można doraźnie dać uspokajającego, jakiś syropek czy zioła.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...