jonQuilla Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 [FONT=Georgia]Grzeczna Bora :) To jod tak pozytywnie na nią wpłynął. Miło Was widzieć :loveu:[/FONT] Quote
Migori Posted September 22, 2011 Author Posted September 22, 2011 Albo to że nie spała przez cały dzień i była tak wymęczona, że nie w głowie jej były głupoty :) Jedno wiem na pewno... Można z nią jeździć na dłuższe wypady. Śpi w aucie podczas drogi, zachowuje się idealnie w kawiarniach i knajpach, pilnuje się itd. Musimy pojechać jeszcze raz. Quote
jonQuilla Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 [FONT=Georgia]Kurde...moje niedoczekanie żebym ja mogła wejść gdzieś do ludzi z Salsą, wyrzuciliby nas szybciej niż wpuścili :evil_lol: A w jakiej miejscowości byliście?? [/FONT] Quote
Migori Posted September 22, 2011 Author Posted September 22, 2011 jonQuilla napisał(a):[FONT=Georgia]Kurde...moje niedoczekanie żebym ja mogła wejść gdzieś do ludzi z Salsą, wyrzuciliby nas szybciej niż wpuścili :evil_lol: A w jakiej miejscowości byliście?? [/FONT] Byliśmy w Pogorzelicy, w ośrodku w lesie, w murowanych domkach, całą rodzinką - 8osób. Było fenomenalnie. Sucz latała po lesie, bo pusto było, żadnych krzyczących dziecioków. Codziennie wieczorem siedziałyśmy na tarasie, rano z kubkiem kawusi siedziałam na schodach i słuchałam jak ptaki śpiewały, a mała wędrowała sobie i wąchała. Wszędzie z nami chodziła, jak siadaliśmy na kawce to kładła sie pod moim krzesłem i spała - no anioł!. Chodziła z nami na obiady i na plaże. Kładła się na kocyku obok nas i obserwowała wszystko. Żadnych głupawek, nakręcania się, wiercenia marudzenia itd. Po prostu leżała. Dla mnie to ogromny szok bo to pies z ADHD i niewiele jej trzeba żeby odpaliła korbe, zaczęła skakać, gryźć zaczepiać i doprowadzać wszystkich do rozpaczy. Wpasowała się w sytuację wybitnie. Uprawiała też relaksing nad brzegiem morza ;) [video=youtube;ZU-0EKrAhpU]http://www.youtube.com/watch?v=ZU-0EKrAhpU[/video] Myślałam że będzie znacznie gorzej, że nie da nam żyć, że będzie męcząca... a tu prosz... Quote
agaga21 Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 relaksing nad morzem świetny! sama bym sobie taki chętnie pouprawiała:evil_lol: bora jak zwykle pięknie błyszcząca :) przyznaj się, czym ją smarujesz:cool3: Quote
jonQuilla Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 [FONT=Georgia]Nie doceniałaś po prostu jej i tyle :eviltong: Nie taki z niej drastyczny przypadek, Ruda np. jak ostatnim razem była ze mną u koleżanki na działce przez kilka dni to mimo zmęczenia nie kładła się nawet na chwilę poza domkiem a do domku wracaliśmy jedynie na noc. Całe dni spędzaliśmy na wędrówkach po lasach, polach, wsiach albo siedzieliśmy nad jeziorem ale wtedy cały czas ktoś się z nią bawił więc nie było mowy o spokojnym odpoczynku. Szczerze to myślałam że mi się wykończy tam bo w dodatku nic nie jadła przez prawie cały wyjazd...wracaliśmy wieczorem to od razu zasypiała a rano jak wstała to nie było czasu żeby coś zjeść...odwalała szopki żebyśmy się pośpieszyli i wyszli na łono natury. :splat:Za to jak wróciłyśmy do Gdańska to odsypiała ten weekend przez 3 dni, moja mama uznała że zamęczyłam psa :evil_lol: Jaka wgapiona w morze na tym filmiku :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/FONT] Quote
Migori Posted September 22, 2011 Author Posted September 22, 2011 agaga21 napisał(a):relaksing nad morzem świetny! sama bym sobie taki chętnie pouprawiała:evil_lol: bora jak zwykle pięknie błyszcząca :) przyznaj się, czym ją smarujesz:cool3: Nooo... pusta plaża... Cudownie było, siadasz sobie i patrzysz w dal. Wiesz co? akurat na tym filmiku miała koszmarne problemy ze skórą po leczeniu sterydowym, ale cieszy mnie to, że aż tak tego nie widać. Hehe Salsa pewnie żyje na dopalaczach. Myślałam że moja też będzie dwa tygodnie odsypiała wyjazd. A guzik!. Przespała noc i od rana już na obrotach, bo to trzeba szybko na dół, na spacer bo pewnie pełno "maili" ma nie przeczytanych. Quote
agaga21 Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 Migori napisał(a): Wiesz co? akurat na tym filmiku miała koszmarne problemy ze skórą po leczeniu sterydowym, ale cieszy mnie to, że aż tak tego nie widać. no nie widać. widać za to błysk :) Quote
Migori Posted September 23, 2011 Author Posted September 23, 2011 agaga21 napisał(a):no nie widać. widać za to błysk :) Ehh ja już nie wiem co robić z tą skórą. Byłyśmy u lekarza, zapisała witaminy i oleje omega, do tego szampon z biosiarką i kąpiele. Miałam ją wykąpać co 5 dni (w sumie 3 razy). Po każdej kąpieli jest jeszcze gorzej, skóra łuszczy się jak durna. Bora rano, jest biała od łupieżu. Żadna odżywka nie pomaga. Kąpałam ją też w kisielku z siemienia - bo tak wetka zaleciła - niewielka poprawa na jakieś 48h a potem znowu to samo. We wtorek badamy tarczycę, bo to nie jest normalne, żeby tak ze skóry obłaziła. Do tego sie drapie. Trwa to już dwa miesiące, a poprawy żadnej. Quote
Migori Posted September 23, 2011 Author Posted September 23, 2011 Dla odmiany taki sobie filmik, obrazujący relacje B z Gacopyszem :) [video=youtube;DwU80XmNH0o]http://www.youtube.com/watch?v=DwU80XmNH0o[/video] Quote
jonQuilla Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 [FONT=Georgia]o rany ale Bora jest grzeczniutka przy Gacku...nic tylko pozazdrościć :loveu::loveu: a Gacol jaki ciekawski :)[/FONT] Quote
Migori Posted September 24, 2011 Author Posted September 24, 2011 Bora to takie ciele jest, on ją iska a ona ma wielkie ocy "mamoo.... cio on mi lobi ?" Poza tym to małe ogoniaste strasznie sie jej naprzykrza, goni ją, zaczepia, Bora z czasem ma tego dość i sie ewakuuje z pokoju. Quote
jonQuilla Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 Migori napisał(a):Bora to takie ciele jest, on ją iska a ona ma wielkie ocy "mamoo.... cio on mi lobi ?" Poza tym to małe ogoniaste strasznie sie jej naprzykrza, goni ją, zaczepia, Bora z czasem ma tego dość i sie ewakuuje z pokoju. [FONT=Georgia]:evil_lol::evil_lol: biedna Bora nękana przez małe puchate stworzonko[/FONT] Quote
taxelina Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 Pamietamy, pamietamy :loveu: a jak ona sie czuje? Quote
jonQuilla Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 [FONT=Georgia]Pewnie że pamiętamy za to Ty o nas nie pamiętasz :mad::eviltong:[/FONT] Quote
Migori Posted January 24, 2012 Author Posted January 24, 2012 [quote name='deer_1987']Pamietamy, pamietamy :loveu: a jak ona sie czuje? :loveu: Powoli zrzucamy z wagi. Odstawione sterydy, ale tak napsuły w organizmie, że długo będziemy to odkręcać. Pelagia wreszcie nadaje się do pokazania, bo dwa miesiące temy wyglądała jak łysy upasiony szczur. [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]Pewnie że pamiętamy za to Ty o nas nie pamiętasz :mad::eviltong:[/FONT] Jak nie pamiętam, jak pamiętam :mad::obrazic: Oczywiście że pamiętam, ale Pelagia coś ostatnio niezbyt fotogeniczna była :roll: Quote
jonQuilla Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 [FONT=Georgia]:calus: ale dobrze Was widzieć i cieszę się że Bora ma się lepiej...wyściskaj i wycałuj ją[/FONT] Quote
Migori Posted January 24, 2012 Author Posted January 24, 2012 [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]:calus: ale dobrze Was widzieć i cieszę się że Bora ma się lepiej...wyściskaj i wycałuj ją[/FONT] Nie wyściskam... Bo przez nią właśnie wylądowałam na tyłku! Śnieg pada a ona sobie bryka jak yorczek, zapomina że waży ponad 30kg... Nie powiem, zadek boli. I wiecie co? Już nigdy nie napiszę że jest lepiej... :shake: bo właśnie mamy sensację jelitową... :roll: Quote
jonQuilla Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 :roll: [FONT=Georgia]może to tylko tak z radości że śnieg spadł....cholera! a Ty się po prostu nie znasz na zabawie, Bora chciała żebyś orzełki porobiła na śniegu [/FONT] Quote
taxelina Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 Migori napisał(a): I wiecie co? Już nigdy nie napiszę że jest lepiej... :shake: bo właśnie mamy sensację jelitową... :roll: Oj to trzymamy kciuki zeby sie poprawilo! Quote
Migori Posted January 24, 2012 Author Posted January 24, 2012 [quote name='jonQuilla']:roll: [FONT=Georgia]może to tylko tak z radości że śnieg spadł....cholera! a Ty się po prostu nie znasz na zabawie, Bora chciała żebyś orzełki porobiła na śniegu [/FONT] Może to z emocji, była na dość emocjonującym spacerze - bo ma zrzucić sadło. Pewnie, że sie nie znam... jeszcze się patrzyła na mnie z głupią miną "weź siary nie rób". Quote
Migori Posted January 24, 2012 Author Posted January 24, 2012 Trochę Pelagii w słońcu, bo przez tą pogodę można nabawić sie deprechy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.