Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Migori napisał(a):
Podobno to działanie leków ją tak przymula. To dla nas ostatnia szansa na polepszenie jej stanu zdrowia. Szansa, którą trzeba wykorzystać pomimo ryzyka podawania sterydów...


:kciuki::kciuki::kciuki::kciuki:

i bede tak caly miesiac, a jak potrzeba to i dluzej!

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Migori napisał(a):
IBD - naciekowe nieswoiste zapalenie jelit, oporne już na metronidazol i sulfasalazynę.

brzmi niezbyt przyjemnie. oby leki pomogły jak najszybciej

Posted

B dostaje 30mg/dobe , po 10mg w dawce. Sika jak opętana, a to dopiero początek, na dobę piję ok. 6-7 litrów wody. Apetyt na razie umiarkowany. Ogólnie jakaś bardzo spokojna, wyciszona, cały dzień śpi, budzę ją na leki i jedzenie, na spacer to chce iśc jak chce siusiu. Na pola jakos nie ma ochoty. Na balkonie leży i inwigiluje. Bawić też sie nie chce specjalnie.
Ja wierzę, bardzo wierzę że to leczenie pomoże.

Posted

gusia1972 napisał(a):
Magda będziemy w Poznaniu :) w sobotę i niedzielę na Cytadeli na zawodach DCDC :)

Oł jeee;d Będę w sobotę, jak znajdę opiekę dla sikającej co 2h suczy

Posted

Boshh jaka noc. Bora dużo pije, wstawiłam do pokoju stojak z miskami, napełniłam miski,żeby w razie czego sie napiła. W nocy wypiła całe dwie pełne miski - słowem i ciałem! No i oczywiście sikała... wstawałam 1,5h i biegłam z nią na dwór na siku. Wyspałam się dziś ;)

Posted

[quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]Madzia machnij sobie mocną kawkę i głowa do góry :calus:[/FONT]
Machnęłam ... już trzecią ;) Damy radę, miałam szczeniaka sikającego jak lejek więc przeżyłam takie bieganie. Muszę sobie tylko przypomnieć jak to jest i ustawić rytm w nocy.
Niech pije i niech siusia, wtedy wiadomo że nereczki są okej. Gorzej jakby nie piła, albo nie siusiała. Niech sie dziewucha płucze.

Posted

gusia1972 napisał(a):
weź ją ze sobą :) chyba ze to dla niej teraz za duży wysiłek :( bidulka :(

Nie nie, ma obniżoną odporność, może coś złapać. Lepiej żeby została w domu.

Posted

Po staremu... pije, sika, pije sika i tak w kółko. Jak wejdzie w cug picia wody, to wypije wszystko, aż zobaczy dni miski. W nocy wstaję średnio 6-8razy, jak wracam to Bora wypija znowu miskę wody ... tak w kółko.

Jest bardzo spokojna, wyciszona. Aż nagrałam to na kamerę, bo nie mogłam uwierzyć.

Zwykle, kiedy przyjeżdża moja siostra z narzeczonym, Bora kręci się po domu, łazi po pokojach, niby kładzie się ale momentalnie zrywa na równe nogi, kiedy ktoś przechodzi koło niej... Od kilku dni jest bardzo wyluzowana, leży na korytarzu, gdzie chłodniej i nic jej nie przeszkadza. Domownicy koło niej chodzą,dziadek koło niej szura nogami, ojciec przechodzi nad nią - a ona ani drgnie, śpi w najlepsze.

Nie zrywa się też na szczekanie psów za oknem - śpi tak jak spała, nie atakuje też psów na spacerze, a te które uważa za wroga nr. 1 tylko "oburczy".
Spaceruje powoli, po jednej stronie, nie świruje "prawo-lewo"... Lekarka mówi że to wynik leczenia.
Nie męczy mnie też kiedy zbliża się pora jedzenia, po prostu śpi i czeka aż ją zawołam... Nie znam jej z tej strony, dla mnie to nowość.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...