Agnes Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Migori napisał(a):Podobno to działanie leków ją tak przymula. To dla nas ostatnia szansa na polepszenie jej stanu zdrowia. Szansa, którą trzeba wykorzystać pomimo ryzyka podawania sterydów... :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki: i bede tak caly miesiac, a jak potrzeba to i dluzej! Quote
Migori Posted June 15, 2011 Author Posted June 15, 2011 Ćimaj ciocia cimaj! Moćno! Ciały ciaś... Mam nadzieję że nie rozwalę jej wątroby ani żołądka tymi lekami... Quote
jonQuilla Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 [FONT=Georgia]:roll: biedna Bora też trzymam mocno kciuki żeby się polepszyło [/FONT] Quote
taxelina Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Trzymam kciuki! z tym glodem to znam u niuni na sterydach... Quote
Ewa&Duffel Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Też mocno trzymam kciuki za poprawę zdrówka!!!:kciuki::kciuki::kciuki: Quote
Migori Posted June 15, 2011 Author Posted June 15, 2011 Trzymajcie trzymajcie, za mnie też, bo średnio co 2h latamy sikać. I tak ma być przez najbliższy miesiąc... schudnę hehe Quote
Migori Posted June 15, 2011 Author Posted June 15, 2011 agaga21 napisał(a):a co jej właściwie dolega? IBD - naciekowe nieswoiste zapalenie jelit, oporne już na metronidazol i sulfasalazynę. Quote
agaga21 Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Migori napisał(a):IBD - naciekowe nieswoiste zapalenie jelit, oporne już na metronidazol i sulfasalazynę. brzmi niezbyt przyjemnie. oby leki pomogły jak najszybciej Quote
taxelina Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Z tym sikaniem i piciem wody tez przerabialam na 20 mg, na szczescie na 15 czy na 10 jest spokoj, zostal tylko glod.. Quote
Migori Posted June 15, 2011 Author Posted June 15, 2011 B dostaje 30mg/dobe , po 10mg w dawce. Sika jak opętana, a to dopiero początek, na dobę piję ok. 6-7 litrów wody. Apetyt na razie umiarkowany. Ogólnie jakaś bardzo spokojna, wyciszona, cały dzień śpi, budzę ją na leki i jedzenie, na spacer to chce iśc jak chce siusiu. Na pola jakos nie ma ochoty. Na balkonie leży i inwigiluje. Bawić też sie nie chce specjalnie. Ja wierzę, bardzo wierzę że to leczenie pomoże. Quote
gusia1972 Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 Magda będziemy w Poznaniu :) w sobotę i niedzielę na Cytadeli na zawodach DCDC :) Quote
Migori Posted June 16, 2011 Author Posted June 16, 2011 gusia1972 napisał(a):Magda będziemy w Poznaniu :) w sobotę i niedzielę na Cytadeli na zawodach DCDC :) Oł jeee;d Będę w sobotę, jak znajdę opiekę dla sikającej co 2h suczy Quote
gops Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 trzymamy kciuki żeby Borze się polepszyło! ;) biedna, ona taka schorowana :roll: Quote
Migori Posted June 16, 2011 Author Posted June 16, 2011 gops napisał(a):trzymamy kciuki żeby Borze się polepszyło! ;) biedna, ona taka schorowana :roll: Bydzie dopsz :) Musi! Innej opcji nie ma. Quote
Migori Posted June 17, 2011 Author Posted June 17, 2011 Boshh jaka noc. Bora dużo pije, wstawiłam do pokoju stojak z miskami, napełniłam miski,żeby w razie czego sie napiła. W nocy wypiła całe dwie pełne miski - słowem i ciałem! No i oczywiście sikała... wstawałam 1,5h i biegłam z nią na dwór na siku. Wyspałam się dziś ;) Quote
jonQuilla Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 [FONT=Georgia]Madzia machnij sobie mocną kawkę i głowa do góry :calus:[/FONT] Quote
Migori Posted June 17, 2011 Author Posted June 17, 2011 [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]Madzia machnij sobie mocną kawkę i głowa do góry :calus:[/FONT] Machnęłam ... już trzecią ;) Damy radę, miałam szczeniaka sikającego jak lejek więc przeżyłam takie bieganie. Muszę sobie tylko przypomnieć jak to jest i ustawić rytm w nocy. Niech pije i niech siusia, wtedy wiadomo że nereczki są okej. Gorzej jakby nie piła, albo nie siusiała. Niech sie dziewucha płucze. Quote
gusia1972 Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 Migori napisał(a):Oł jeee;d Będę w sobotę, jak znajdę opiekę dla sikającej co 2h suczy weź ją ze sobą :) chyba ze to dla niej teraz za duży wysiłek :( bidulka :( Quote
Migori Posted June 17, 2011 Author Posted June 17, 2011 gusia1972 napisał(a):weź ją ze sobą :) chyba ze to dla niej teraz za duży wysiłek :( bidulka :( Nie nie, ma obniżoną odporność, może coś złapać. Lepiej żeby została w domu. Quote
gusia1972 Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 sorry za off ale dwa szczeniaki potrzebują pilnie DT http://www.dogomania.pl/threads/209839-Dwa-szczeniaki-w-typie-owczarka-szukaj%C4%85-domu! Quote
Migori Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 Po staremu... pije, sika, pije sika i tak w kółko. Jak wejdzie w cug picia wody, to wypije wszystko, aż zobaczy dni miski. W nocy wstaję średnio 6-8razy, jak wracam to Bora wypija znowu miskę wody ... tak w kółko. Jest bardzo spokojna, wyciszona. Aż nagrałam to na kamerę, bo nie mogłam uwierzyć. Zwykle, kiedy przyjeżdża moja siostra z narzeczonym, Bora kręci się po domu, łazi po pokojach, niby kładzie się ale momentalnie zrywa na równe nogi, kiedy ktoś przechodzi koło niej... Od kilku dni jest bardzo wyluzowana, leży na korytarzu, gdzie chłodniej i nic jej nie przeszkadza. Domownicy koło niej chodzą,dziadek koło niej szura nogami, ojciec przechodzi nad nią - a ona ani drgnie, śpi w najlepsze. Nie zrywa się też na szczekanie psów za oknem - śpi tak jak spała, nie atakuje też psów na spacerze, a te które uważa za wroga nr. 1 tylko "oburczy". Spaceruje powoli, po jednej stronie, nie świruje "prawo-lewo"... Lekarka mówi że to wynik leczenia. Nie męczy mnie też kiedy zbliża się pora jedzenia, po prostu śpi i czeka aż ją zawołam... Nie znam jej z tej strony, dla mnie to nowość. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.