jonQuilla Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 [FONT=Georgia]A ja narzekam na to że Salsa ma problemy z żołądkiem ale teraz widzę że ona się chowa przy Borze. Jak się czuje czarna dama?[/FONT] Quote
Migori Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 Nadal dostaje leki, mam nadzieję, że działają tak jak powinny. Jej strach dać nową zabawkę do zabawy,kija, cokolwiek... Ona je tylko karmę specjalistyczną, tylko na tej karmie nie ma biegunek i infekcji. Ehh muszę mieć oczy dookoła głowy na spacerze, żeby czegoś nie zjadła. Dziś chwilę na nią nie patrzyłam i znowu coś liznęła na trawniku. Nawet przez kaganiec potrafi jęzora wystawić. Do sensacji też doprowadza ją stres, emocje np. wypad a działkę. Ciężko sie z nią żyje, jak w bańce mydlanej...uważasz byle nie pękła. Dziś cały dzień spała na balkonie, brzuszek ją pewnie boli. Dostała pierwszy posiłek od 24h i zobaczymy jak bedzie jutro. Quote
jonQuilla Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 [FONT=Georgia]Bidula, mam również nadzieję że leki pomogły. Niech szybko wraca do zdrowia, wygłaskaj ją ode mnie.[/FONT] Quote
Migori Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 Dziękuję, wykiziam :) Przywykłam już do takich akcji i jakąś tam metodę działania wypracowałam. Ale podobno nasz lek wycofują :( Jedyny na który Bora reaguje... Czym ja bedę ją leczyć :( Idziemy spać, bo obie sie w nocy nie wyspałyśmy Dobranoc ciocia Quote
jonQuilla Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 [FONT=Georgia]czemu wycofują...jakieś zastrzeżenia czy coś? dobrze by było jakby nie wycofali bo robienie z psa testera na nowe sposoby i leki to nie za ciekawa wizja :roll: dobranoc, wyśpijcie się dziewczęta ... kolorowych snów :):loveu:[/FONT] Quote
Migori Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 Podobno sulfaguanidyna, która jest składnikiem tego leku, została wycofana z obrotu leków dla ludzi. Świetnie działa na stany zapalne jelit, ale podobno szkodzi na układ nefrologiczny. Ile w tym prawdy, nie wiem. Prawda taka, że działa strikte dojelitowo, nie wchłania sie do krwioobiegu... To jest chyba jeden z ostatnich preparatów który, sulfaguanidynę zawiera. Enteramid - skuteczniejszy, jest już prawie nie do dostania. Zobaczymy... Jedyne co pozostaje to zrobić ogromne zapasy. Dobranoc. Quote
Feigned Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 http://lh4.ggpht.com/_98UVd7b66qs/TAuYrXmXwFI/AAAAAAAAB28/teHMH5r9dEo/DSC05266.JPG takiej to dobrze :loveu: Quote
przeszlus Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 http://lh5.ggpht.com/_98UVd7b66qs/TAuYpAf11VI/AAAAAAAAB20/gWALW6smtxU/DSC05262.JPG I widać efekty opalania :D:D:D:D Zapraszamy do nas są nowe fotki Quote
Migori Posted June 13, 2010 Author Posted June 13, 2010 Zostałam sama w domu... na całe dwa tygodnie... tylko my dwie: Bora i ja... Starszyzna wyjechała koło 10... minęło kilka godzinę a ja już przebieram nogami, bo nie mam do kogo gęby otworzyć. Myślałam, że bedę sie cieszyć z chwil błogiej ciszy... ale jestem chyba stadne zwierzę i nudno mi tak samej... Sucza chyba też niezbyt zadowolona, że jest skazana tylko na moje towarzystwo. Quote
jonQuilla Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 [quote name='Magda25']Zostałam sama w domu... na całe dwa tygodnie... tylko my dwie: Bora i ja... Starszyzna wyjechała koło 10... minęło kilka godzinę a ja już przebieram nogami, bo nie mam do kogo gęby otworzyć. Myślałam, że bedę sie cieszyć z chwil błogiej ciszy... ale jestem chyba stadne zwierzę i nudno mi tak samej... Sucza chyba też niezbyt zadowolona, że jest skazana tylko na moje towarzystwo. [FONT=Georgia]Oj tam nie marudź, ciesz się ciszą i spokojem. Osobiście uwielbiam sama być w domu ale to chyba wynik tego że mieszkałam całe życie w licznym gronie. Kiedy mieszka 10 osób pod jednym dachem to często brakuje ciszy...teraz nadrabiam, bardzo często jestem sama i podoba mi się to.[/FONT] Quote
sunshine Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Magda25 napisał(a):Zostałam sama w domu... na całe dwa tygodnie... tylko my dwie: Bora i ja... Starszyzna wyjechała koło 10... minęło kilka godzinę a ja już przebieram nogami, bo nie mam do kogo gęby otworzyć. Myślałam, że bedę sie cieszyć z chwil błogiej ciszy... ale jestem chyba stadne zwierzę i nudno mi tak samej... Sucza chyba też niezbyt zadowolona, że jest skazana tylko na moje towarzystwo. Ja tam od moich chętnie by odpoczeła:D Ale nie w domu:P Quote
Migori Posted June 13, 2010 Author Posted June 13, 2010 Marzyłam o tej chwili spokoju... po 4h juz mi było za cicho, a teraz jestem w takiej desperacji, że zacznę śpiewać do siebie... Hahaha Z nudów napisałam publikację... Szczyt po prostu Quote
Migori Posted June 14, 2010 Author Posted June 14, 2010 Czy ja mówiłam że się nudzę ? No to mam już zajęcie. Eryś ma wzdęcie. Wczoraj wieczorem jeszcze wszystko było dobrze. Dziś wstaję a królik leży na brzuchu i drży. Cudnie. Zaraz dałam leki, wymasowałam i zobaczymy. To na bank karma. Dostał inną, tak dla urozmaicenia, ale widać musi jeść cały czas jedną bo tylko ona mu nie szkodzi. Quote
gusia1972 Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 a ja bym chętnie odpoczeła od reszty domowników :) ale zbliżają się wakacje więc postaram się mamę z moimi dziećmi gdzieś wysłać :) i odpocznę :) Quote
Iss Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 cześć dziewczyny! Jak tam Wasza cisza? heh wiesz ja mam podobnie, czasem dałabym wszystko za trochę spokoju, a jak już zostanę sama na dłużej to muszę cdeki jakieś włączać żeby się nie zandzić ..... miłego dnia Quote
QQk Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Ja to sobie z kolei nie wyobrażam mieszkania z rodzicami czy teściami. Ale jak jakiś czas temu żona wyjechała wcześniej na urlop a ja musiałem zostać w pracy parę dni dłużej to myślałem, że pier....ca dostanę. Quote
Migori Posted June 15, 2010 Author Posted June 15, 2010 Więc ciszy to nie mam wcale, ani świętego spokoju. Bo wszystko dookoła zapewnia mi rozrywki. Ok. 22 jestem tak zmęczona że padam na twarz. Wczoraj zasnęłam przed TV. Sucz mnie obudziła, bo kolację sobie winszowała. Eryk ma sie lepiej. Dziś już wszystko dobrze... Dziś mam fatalny dzień. Zaspałam, nie zdarzyłam w pracy wysłać publikacji, muszę to zrobić w domu. Kurier dzwonil mi o 12 ze jest pod drzwiami, a mnie nie ma. No oczywiscie, ze mnie nie ma, bo jestem w pracy i specjalnie prosiłam żeby przyjechał po 14. Na szczescie byli sąsiedzi i odebrali paczke. Wchodzę zdyszana do mieszkania, a co widzę? drzwi od salonu otwarte, suka na kanapie... rozglądam się, ale nic nie zniszczone na szczęście... Mam nadzieję. Oczywiście paczka, którą przysłał kurier to nie ta co zamawiałam, więc lece na pocztę odesłać... Ciekawe, co jeszcze mnie dziś czeka. Quote
QQk Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Zagraj w totka, po pechowym początku powinno być szczęśliwe zakończenie dnia ;) Quote
Migori Posted June 22, 2010 Author Posted June 22, 2010 witka :) Oświadczam wszem i wobec że fotek nie bedzie bo: a) mój laptop to złom b) nie umiem robić zdjęć, dziś zabrałam aparat i żadna fotka nie nadaje sie do publikacji c) siedzę w domu i uczę sie psychologii na poniedziałkowy egzam, wiec nie mam dostępu do normalnego=szybkiego kompa. Quote
jonQuilla Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 [FONT=Georgia]ja tam Ci wybaczam, kiedyś w końcu zmiękniesz i coś nam pokażesz ;) powodzenia życzę na poniedziałkowym egzaminie :cool3: będę kciuki trzymać [/FONT]:kciuki: Quote
QQk Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 [quote name='Magda25']witka :) Oświadczam wszem i wobec że fotek nie bedzie bo: a) mój laptop to złom b) nie umiem robić zdjęć, dziś zabrałam aparat i żadna fotka nie nadaje sie do publikacji c) siedzę w domu i uczę sie psychologii na poniedziałkowy egzam, wiec nie mam dostępu do normalnego=szybkiego kompa.[/QUOTE] ad a) mój złombuk to większy złom - rocznik 2002 ad b) przesadzasz, do tej pory było ok a teraz nie? ad c) wydawało mi się, że jesteś na chemii albo coś mi się po..myliło Quote
Migori Posted June 22, 2010 Author Posted June 22, 2010 1)Mój ma 5 lat. Dla laptopa to emerytura ;/ 2) No właśnie jakoś mi szło, a dziś, pomimo pięknej słonecznej pogody mam brzydkie zdjęcia. Chyba nie miałam weny. 3) Owszem. Piszę doktorat z chemii, czekają mnie trzy egzaminy, w tym jeden z psychologii właśnie. Quote
QQk Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 Paranoja, zapchajdziura dla znajomków-nierobów. Miałem socjologię i filozofię. Potrzebne mi to teraz jak wrzody. Takie 3xZ. W naszym systemie edukacyjnym Skłodowska by nawet licencjatu z chemii nie zrobiła ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.