Szarotka Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Wszystko bedzie dobrze. Niech sie Babcia nie martwi. Quote
emilia2280 Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Ala, dziéki jesli zalozysz za mnie. Mialam placic za sterylké kiedys, ale to nie zmienia faktu ze to ten sam pies, choc nie u tej baby juz, ale deklaracja wazna. I chwala bogu ze sié odnalazla i dojdzie do tej sterylki, bo moglo byc tak, ze zniknál pies i tyle go widzieli, jak czésto bywa. Quote
lucySxy Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 No tak, Emilia ma racje,dobrze ze mamy tego biednego psa.Na pewno nie zginie. Nie wiem czy przesylac te deklarowane pieniadze i komu?, bo nic nie mam na PW Quote
Mitra Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 Lora jest już w klinice. Między 15-17 spodziewam się telefonu czy można już po nią przyjechać. Byłam tam z ciocią, która mieszka piętro nad babcią. Ciocia ma starszą sunię i niedawno straciła starszą kotkę. Akurat w klinice był 6 tygodniowy kociak do adopcji i zgadnijcie co się stało? ;) To tak w ramach ciekawostki z wizyty u weterynarza. Zabieg nieprzyjemny ale przynajmniej przy okazji kolejne stworzenie znalazło nowy dom :) Quote
Basia1968 Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 no to super wieści - cudownie - teraz czekamy na relacje jak tam sunieczka maleńka. Quote
Mitra Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 Lora już w domu. Odsypia :) Wszystko z nią w porządku. Za 10 dni wyciąganie szwów i koniec antybiotyku. Dziecięce śpioszki robią za opatrunek pooperacyjny ;) http://img502.imageshack.us/img502/3392/dsc00102xe.jpg Quote
RIVER Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 monika083 napisał(a):ojej bidulka ,ucaluj ja od nas:) i Babcię pozdrów, Ciocię też Quote
Szarotka Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 Pozdrow: Babcie, Ciocie, Lore i nowego kociaka. Czekam na zdjecia Lory w spiochach :):) Quote
Basia1968 Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 ale super pomysł z tymi śpioszkami - ode mnie też ucałowanka dla Lory, babci, cioci nowego kociaka Quote
ala123 Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 lucySxy napisał(a):No tak, Emilia ma racje,dobrze ze mamy tego biednego psa.Na pewno nie zginie. Nie wiem czy przesylac te deklarowane pieniadze i komu?, bo nic nie mam na PW Emilia2280 prosiła aby za nią założyć,bo skoro się zobowiązała to chce zapłacić za tę sterylkę. Tak więc chyba nie musisz przelewać. Przelałam na konto Mitry 300zł. Quote
emilia2280 Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 Dzielna sunia w spioszku. Mitro, zaplacilas za zabieg ile dokladnie? Quote
Mitra Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 Jeszcze pieniądze nie dotarły na moje konto. Bardzo dziękuję za te pieniądze, 300zł to dla mnie duża suma, a dla babci tymbardziej. Zapłaciłam 330 zł. W sobotę jak będę w pracy przeskanuje potwierdzenie, o które poprosiłam wetke. Lora czuje się świetnie :) Humor dopisuje, ogonek się urywa ;) Tylko sikać na dworze nie chce bo zimno, wiec boimy się, że w nocy będzie wpadka ;) Quote
Szarotka Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 Moze trzeba cieplejsze spioszki jej zalozyc :):) Quote
ala123 Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 Witam.Jestem bianka0. Niestety nie mogę się od kilku dni zalogować i wejść na dogo. Dzięki życzliwości ali mogę dowiedzieć się co z Kropeczką.Cieszę się Mitra,że sunia już po sterylce.Jeżeli będą jakieś kolejne wydatki,to oczywiście zaoferowana pomoc jest aktualna z mojej strony.PW mogę odczytać pod swoim loginem,jest automatycznie przesyłany na meila. Quote
Mitra Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 Bardzo dziękuję. Pieniądze dotarły. Jak zagoją się blizny po sterylizacji będzie trzeba Lorkę zaszczepić, ale myśle, że z tym już sobie babcia poradzi. Potem pozostaje trzymać kciuki, żeby sunia cieszyła się dobrym zdrowiem :) Z całego zamieszania nie zrobiłam Lorze zdjęć bez opatrunku. Za 10 dni będę ją zawozić na wyciąganie szwów więc wtedy "obfoce" ją z gołym brzuchalem :) A w sobotę tak jak obiecałam przeskanuję potwierdzenie zapłaty. Quote
emilia2280 Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Alu, dzis przelalam pieniádze na polskie konto. Jutro-pojutrze powinny byc na koncie i od razu przelejé Ci te pozyczone 300zl, tylko podaj mi proszé swoje konto na pw. A jak Kropka sié miewa? Nie ma komplikacji? Quote
Mitra Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Wszystko ok :) Nie lubi tylko ubranka i bardzo pcha się do łóżka chociaż to zabronione ;) Za tydzień wyciąganie szwów. A tu potwierdzenie zapłaty http://img130.imageshack.us/img130/3747/33671302.jpg Quote
emilia2280 Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Oddalam Ali te 300zl, Tobie Mitra tez oddam pozostale 30, tylko podaj mi proszé konto na pw. Quote
Mitra Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Nie trzeba, to nie jest duza kwota. Potraktujmy to jako moj wklad w pomoc tej suni ;) Bardzo duzo Emilio (moja imienniczko ;) ) pomoglas - dziekuje z calego serca! Quote
emilia2280 Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Mitra napisał(a):Nie trzeba, to nie jest duza kwota. Potraktujmy to jako moj wklad w pomoc tej suni ;) Bardzo duzo Emilio (moja imienniczko ;) ) pomoglas - dziekuje z calego serca! O kurka, to piékne imié masz ;p W takim razie dziékujé równiez. Pisz czasem co u suczki. Albo rzuc fotká. Quote
Mitra Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 http://img526.imageshack.us/gal.php?g=lora.jpg Lora jest niszczycielem malym. Gryzie namietnie swoj kocyk. Na dwor dalej trzeba ja wypychac sila ;) i chyba tak juz pozostanie do wiosny. Jest pieskiem bardzo cierpliwym i przyjaznym, ale czesto jest smutna, nie wiedziec czemu... Taka jakas zamyslona. Moze po prostu taka jej natura. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.