luka1 Posted October 4, 2009 Author Posted October 4, 2009 kopiowałam ze strony 10, tam czarna sunia ma na imię Bunia :-o Czy została czarna psinka? To by była ta Quote
malibo57 Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 Bunia ma dom - chyba teraz nazywa się Perełka:) A Lilka jest czarna, całkowicie, bez żadnych plamek i skarpetek. I tak, Lilka szuka domu. Quote
malibo57 Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 Chyba na tym pierwszym zdjęciu "czarnych", to jest Lilka, a drugi Mambo - ze skarpetką. Quote
luka1 Posted October 4, 2009 Author Posted October 4, 2009 A Bunia - Perełka jakiego koloru jest? Quote
Dorota Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 malibo57 napisał(a):Bunia ma dom - chyba teraz nazywa się Perełka:) A Lilka jest czarna, całkowicie, bez żadnych plamek i skarpetek. I tak, Lilka szuka domu. Ha, ha ,ha . Bunia ma dom i nazywa się Tekila, Zojka ma dom i na razie jest Zojka , Tinka ma dom i nazywa się Perełka . Pozostała gromadka poniżej: Lilusia czrnulka z białymi końcami wszystkich łapek i szerokim białym krawatem pod szyją ,jest piękną kobietką z charakterem ale uwielbia się przytualć, nie "pcha się " tylko podchodzi z boku , patrzy i czeka. "Taka dystyngowana , odpowiedzialna Pani domu". Ritka popielata z czarnym dziobkiem, białymi łapkami i białym krawatemu jest spokojna , i ma takie smutne , madre i proszące oczka ,ale jak się zaczyna z nią bawić , staje się super dziewczną. Zawsze w kąciku z boku tylko do nas jak wchodzimy biegnie na spotkanie co sił w nogach i prawie zawsze jest pierwsza ."Mała dziewczynka z kokardkami." Mambo , czarny calutki tylko na jednej łapce lekka biała plamka na palcach on jest najmniejszy , ale ciekawski wszędzie wchodzi i wszystkiego musi dotknąć . Nie lubił pieszczot ale teraz uwielbia ."Taki troche intelektualista." Czako , pięknie rudy z czarnym lekkim szronem. To żywy , energetyczny psiak z charakterem "gwiazdy rocka", który ambicjonalnie wszędzie musi być pierwszy .Psiak z tupetem bez kompleksów. Quote
luka1 Posted October 4, 2009 Author Posted October 4, 2009 no tak, najlepsze sa moje Hienki nie ma problemu z rozróżnieniem. Czarne czy kremowe, wszystkie są jednakowe i reagują na jedno imię. Wystarczy zawołać jedną - zjawiają się trzy. Tylko uszami sie róznią ale te muszą byc postawione bo inaczej są jak klony :loveu: Quote
adam Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Witam, Jana od soboty jest juz w nowym domu. biegała sobie po ogrodku, cala szczesliwa, jej miasto nie sluzy, tu byla bardzo zestresowana, a tam nie ten sam pies. Z nowa wlascicielka polubily sie, koty zaakceptowala, a one ja. Wszystko uklada sie dobrze. W domu oczywiscie nie chce spac na poslaniu tylko na wersalce;) Quote
adam Posted October 6, 2009 Posted October 6, 2009 Mam prośbę, może ktoś z Was albo znajomi przygarnąłby kociaka. W niedzielę ktoś podrzucił mi na działke w kartonie cztery miesięczne czarne kociaki. Są bardzo ładne i o dziwo zdrowe. Odpchliłem je i odrobaczyłem. Ale u mnie mogą zostac tylko do soboty. Bardzo proszę o pomoc. Quote
mtf zalesie Posted October 6, 2009 Posted October 6, 2009 zadzwon moze do konstancina do przytuliska kotow -fundacja sw.franciszka moze pani jarosz wezmie,najlepiej probowac kolo poludnia lub okolo 14.0227564882 lub pozno wieczorem Quote
Dorota Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 Gdybyście chcieli nowych informacji to : Psiaki znowu się "spięły" :evil_lol: zestresowały siebie i mnie bardzo ,był pisk i płacz:placz: na razie wróciło wszystko do normy. Nie ma lepszych i gorszych tylko silniejsze i słabsze . Lilka i Czaki to silne osobowości :diabloti: a Rita i Mambo słabsze Ale sa piękne,mają piękne umaszczenie ,lśniącą sierść ,są drobne jak mama, tylko nie można ich utrzymać w kadrze żeby zrobić ładne fotki, jutro spróbuję . Będą też zdjęcia z nowych domów , czekam na przesłanie ich do mnie. Są przepiękne , UDOWODNIĘ na fotkach.:lol: adoptowane psiaki :Zojka ma chorobę lokomocyjną -biedulka , Perełka (Tina) jest małym diabełkiem , Tekila (Bunia) o 7 rano bierze w pysia zabawkę -piszczącą i robi pobudkę właścicielom:diabloti: A co u Janki? Quote
adam Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 U Barczo bardzo dobrze. Biega sobie po ogródku, chodzi codziennie na spacer. Czuje się tam duzo lepiej niz w miescie, nie jest taka zestresowana. Z nową właścicielką polubiły się i razem cieszą się jesienią. Quote
Dorota Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Banda Czworga , czeka na domki .:crazyeye:Nie widzę ich .A HU HU Ha ,HU HU HA , idzie zima zła :-(, litości czy nikt nie chce cudeniek , one są takie kochane, nie znają złych ludzi , nie boją się ludzi , nie są wielkości Yorka , ale za to nie szczekają bez przerwy na wszystko , aż puchnie głowa , są mądre ,:loveu: adoptowane szczeniaczki w trzy dni oduczyły się siusiania w domu. Czy po tym co napisałam znajda się dobre domki? Bo nie wiem co mam im jutro powiedzieć.:evil_lol::evil_lol: Quote
Dorota Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 ZIMNO! Dopiero wróciłam przybijałam wełniane "drzwi" w budzie dla maluchów . zmniejszyłam otwór , położyłam dodatkowe koce i założyłam "pidżamki". Aha , i dałam po 1/4 aspiryny na noc . Ale w środku jest ciepło , nie zmarzną , na 100% . Porozkładały się brzuchami do góry i czekają na "mizianie" .:loveu: Psociuchy-maluchy. :evil_lol: Dostałam wiadomość od Sandry że ktoś :multi:pyta o Mambusia . Może , nie chce zapeszać ten szczupły zgrabny chłopaczek trafi do domku.:multi: Trzymam mocno kciuki. Quote
Dorota Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Zapomniałam , a już rano prosiły żeby podziękować za całusy i uściskać cztery razy cioteczkę Lukę;) Quote
Ziutka Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Dorota napisał(a): Dostałam wiadomość od Sandry że ktoś :multi:pyta o Mambusia . Może , nie chce zapeszać ten szczupły zgrabny chłopaczek trafi do domku.:multi: Trzymam mocno kciuki. Posłałam zdjęcia i jak coś to odeślę zainteresowaną do Ciebie :cool3: Quote
*Monia* Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Aspiryna nie jest dobrym pomysłem :shake:. Cały czas trzymam kciuki za maluchy :loveu: Quote
malibo57 Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Ja też myślę, że aspiryna to niezbyt dobry pomysł. Psom nie podaje się kwasów salicylowych. Quote
Dorota Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Już nie podam ,Wybaczcie nie wiedzę , Ale dzisiaj nie podam za to "wytapetowałam " ściany budy materiałem od środka.Jest chyba Ok ja w środku po 10 min jestem spocona. Nie miałam nigdy szczeniaków ,zawsze trafiły się biedy już dorosłe ,stąd pojęcia nie mam jak postępować. Odnoszę ich potrzeby do naszych ludzkich ,:oops: Quote
malibo57 Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Ach Ty, mamciu:) Tylko ich nie przegrzej! Bo się poprzeziębiają. One muszą troszkę się hartować, bo życie nie jest lekkie i ciepłe - sierść zimowa zawsze się przyda. A co u rodzeństwa, co sobie poszło? Quote
Dorota Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 W weekend się tym zajmę , czyli zrobię zdjęcia Perełki i Tekili , Zojka ma byc przesłana ,ale one grzeją pupki w ciepełku. O rany ale Czesiek w tej chwili puścił BĄKA. Feeeeeeeeeeeeeee. :oops: Quote
luka1 Posted October 15, 2009 Author Posted October 15, 2009 Dorota napisał(a): Feeeeeeeeeeeeeee. :oops: No ta - chlebek by się jadło, ale para z chlebka to Feee :mad: Quote
malibo57 Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Ach Ci ludzie!:shake: Co za brak realizmu!;) Quote
Dorota Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Dobra! Czesiek wal..:evil_lol: Ciotki Ci załatwiły wakacje na bąki:lol: Banda czworga zaczyna zachowywać się trochę jak siostrzyczki Hienki. Rozrabiają , i dobrze tylko po co od razu pozrywać "tapety", szarpać koce , zerwać "wełniane " drzwi etc Ale i tak to cudne słodziaki:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.