Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 366
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam serdecznie!
Adoptowaliśmy dziś Mambusia :)Teraz nazywa się Rambo:)
Szczeniak dobrze zniósł podroż i chyba zaczyna się zadomawiać choć widać, ze tęskni za rodzeństwem - piszczy i wpatruje się w swoje odbicie w lustrze:( Ale właśnie znalazł sobie zajęcie -usadowił się na swoim nowym legowisku i gryzie kość -gryzaka:) Jutro postaram się wrzucić jakieś fotki:)
pozdrawiam

Posted

Oj, jak dobrze, że następny malec już w domku.Cieplutko mu w tą zimnicę.Jeszcze trzy maluchy zostały.Śliczne i kochane.Domki, do biegu gotowe, start!Biegnijcie po swoje szczeniaczki!:lol:

Posted

Bo dałam szansę nowym opiekunom Mambusia , polubiłam ich .
Pierwszy plus zarobili jak w kojcu ,dali się obskakiwać maluchom i nie robili problemu , że ich ":evil_lol: pobrudzą " . Malce nawet rozwiązywały im buty , i też NIC . :lol:
I nie Użyli słowa "skamle czy piszczy" jak Mambo w nowym domu troszeczkę był zestresowany , tylko powiedzieli "płacze".

Teraz z pełną odpowiedzialnością mogą napisać że Mambo ma właściwy , dobry dom i SUPER opiekunów :multi:

Dziękuje :lol:

Posted

Po wczorajszej szczęśliwej sobocie i adopcji Mambo (teraz Rambo) , miałam nadzieje że dzisiaj dojdzie do kolejnej adopcji.
Niestety Pani która deklarowała chęć obejrzenia i może zaopiekowania się szczeniaczkiem nie przyjechała na umówione spotkanie w sobotę , zadzwoniłam , powiedziała ze jest na działce i przyjedzie w niedzielę .
Ale dzisiaj nie odebrała telefonu , nie oddzwoniła.:shake:
A maluchy czekały ! :-( Szkoda,są mądre i śliczne , i cierpliwie czekają.

Posted

Zgadzam się co do zasady. Natomiast czasem warto zrobić wyjątek. Zdarza się, ze po drugiej stronie słychać okrzyki radości i ulgi, bo gdzieś zapodziali kontakt, a netu nie ma.
Bywa, ale to naprawdę wyjątkowo.
Nie wiem, po co ludzie to robią. Chcą zaistnieć? Czują się, jakby już ZROBILI coś dobrego? Brylują w towarzystwie opowieściami o swoim dobrym sercu? Pewnie wszystkiego po trochę - beznadziejne:shake:

Posted

Masz rację Luka , tylko że do mnie nie jest prosto trafić , sama to przeżyłaś , więc upewniałam się czy mają problem. Natomiast powinni trafić na listę osób niewiarygodnych . Wizyta nawet po moim telefonie ,wcale nie musi skończyć się adopcją.

Posted

oto zdjęcia ;)
Młody jeszcze nie może sobie znaleźć miejsca, to tu to tam, troszkę popiskuje (widocznie lubi ;) ) Ale ogólnie jest chyba zadowolony :) na zewnątrz jak wychodzi to szybko chce wracać, bo zimno :P Nogę dzisiaj już podnosił, jak dojrzały samiec :P trochę nisko... ale powoli ;)
Wczoraj go wykąpaliśmy... miał małe obawy,ale jakoś to przeżył :)



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...