Agnieszka(Visenna) Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 Koper.. jestes zmotoryzowana.. a Fiba pilnie potrzebuje transportu do Trzebnicy.. dalabys rade? :oops: Quote
yuki Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 Na kiedy ma być ten transport do Trzebnicy dla Fiby? Quote
Agnieszka(Visenna) Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 pkt sob lub niedz... okazalo sie, ze teoretycznie jest, ale Goska szuka w razie czego osoby awaryjnej Quote
GoskaGoska Posted September 9, 2009 Author Posted September 9, 2009 Ja się też po fakcie będę cieszyć - ale dobrze, ze jest cien szansy, oby tym razem się udało i dwie dziewczynki opuścily schronisko do konca tygodnia:) Quote
yuki Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 Oj ani w pt(chyba , że rano) i cały weekend mnie nie ma. Mam nadzieję , że ten transport wypali, jak nie to mogę ewentualnie w przyszłym tygodniu ja do Trzebnicy podrzucić. Quote
xmartix Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 ok, to dobrze bo nie odebrałam od tej Pani telefonu bo byłam na radzie i nie słyszałam Quote
kikou Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 GoskaGoska napisał(a):no to super a zna jej nr schroniskowy? sama muszę sprawdzić czy napisałam :roll: ma numer, ja podalam:lol: Quote
kikou Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 Panstwo akurat dojecheli do schroniska ...i Larunia wlasnie sie wypisuje ze schroniskowej kartoteki...:lol: Quote
GoskaGoska Posted September 10, 2009 Author Posted September 10, 2009 Ja się bardzo denerwuje naprawdę- patrzę na zagarek i się zastanawiam czy już dojechali, czy nie dojechali itd itd a teraz się będę denerwować czy wszytsko się ułoży:eviltong: ale najważniejsze, ze już Pani dojechała i poznała Larę. A czy Pani uraczy nas zdjęciami - moja Larunia :loveu: -oj , zebys cholera wiedziała ile nerwów ciotce robisz:roll: Quote
GoskaGoska Posted September 10, 2009 Author Posted September 10, 2009 nie chce zapeszcza,ale jak będzie dobrze - to Lara na jeszcze 7dni wyróżnionego allegro to podmienię jak juz dojedzie na innego psiaka. Quote
kikou Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 moze Marta moglaby zadzwonic wieczorkiem i dopytac jak sie sprawuje nasza niunia, jak sie ulozyly stosunki z kotkami i domownikami.... ...bo ja tu ciagle z Niemiec przez ten roaming gadam i potem przewracam sie jak przychodzi rachunek:shock::shock: Quote
xmartix Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 pewnie KIkou, zadzwonię :) powiedzmy że o 19:00 :) Quote
xmartix Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 jeszcze jadą, jak dojadą to zadzwonią Lara śpi sobie smacznie :) Quote
GoskaGoska Posted September 10, 2009 Author Posted September 10, 2009 dzięki to czekamy "cierpliwie" :cool1: Quote
kikou Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 jejku.... strasznie dlugo..caly dzien w podrozy... to Państwo są pewnie wykończeni.... chyba lepiej juz dzisiaj nie niepokoic... tylko za dzień czy dwa jak sie niunia zadomowi.... Quote
xmartix Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 Pani sama zadzwoniła, a dokładnie po 20, dopiero teraz piszę bo leciałam na wizytę blok obok przedadopcyjną w każdym razie Lara bardzo dobrze zniosła podróż, sobie siedziała, spała, leżała, szczekała na inne psy za szybą :razz: merdając ogonkiem po dojechaniu do domku się ożywiła, skakała, latała, podgryzała męża Pani :crazyeye: no cudeńko z niej!! troszeczkę dostała rozwolnienia, ale Pani mówi że nic nie szkodzi umówiłyśmy się że po wykąpaniu Lary, czyli za 2 tyg i wypachnieniu i w ogóle Pani prześle zdjęcia :loveu: Quote
GoskaGoska Posted September 10, 2009 Author Posted September 10, 2009 kurcze mam nadzieję, ze Larunia się tak nie rozkręci , ze nie zacznie kotów ganiać :cool1: Bardzo dziękuję Xmatix za wieści , Kikou tez dziękuję za wczesniejsze informacje trzymam caly czas mocno kciuki , bo pierwsze 24h najważniejsze. Mam nadzieję, ze Panstwo pokochają sunię całym sercem i już będzie z nimi na zawsze. Quote
Trusia Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 Jak dobrze usłyszeć takie dobre wieście :) że Larunia ma już domek i jest wszystko dobrze :)))))))) Quote
:: FiGa :: Posted September 11, 2009 Posted September 11, 2009 Świetne wieści :) I kolejna perełka już nie gnije i nie marnuje się w schroniskowym boksie :) :multi: Quote
Trusia Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 Oby więcej psinek wyszło ze schroniska :) Quote
kikou Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 dzisiaj dzwonila nowa Pani Laruni i opowiadala same wspanialaosci... że sunia jest przekochana i dziwią sie jak ktos mogl ja porzucic, aż obawiają sie ze może ktoś jej jeszcze szuka.... że sunia śpi ze swoim Państwem w łóżku:eviltong: że już wie , że należy do rodziny bo jak ją zostawili ze znajomą w domu to siedziała smutna pod drzwiami aż nie wrócili do domu, że spędza ze swoją rodzinką każdą sekunde, chodzi za nimi krok w krok, bawi sie wspaniale w ogrodzie zabawkami, zabawki nie były jej obce... ciut burczała na jakieś osoby za płotem co Państwo interpretują jako znak że już czuje sie u siebie... nie było kłopotów z kotkami... była u lekarza i miala troche zapalenie uszu ale już jest w dobrej formie... ogólnie nasza niunia wspaniale sie sprawuje i Państwo są bardzo zadowoleni... Quote
bros Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 :loveu: gdyby więcej takich wiadomości z rana możnabyło czytać Świat byłby piękniejszy:multi: Quote
GoskaGoska Posted September 17, 2009 Author Posted September 17, 2009 a ja sobie ,az dwa razy przeczytałam :Cool!::Cool!:, zeby dwa razy się pocieszyć:eviltong:. Cudownie- najlepsze co może być jak ludzie i pies szczęśliwi :loveu::loveu::loveu:. Cieszę się :bigcool:, a Pan z Tarnowa niech załuje, widać tak miało być - i to Panstwo z Wa-wy na nią czekali. A ja na szczęści nie mogę napisać "moja" Larunia -a własnie mówiła Pani jak sunia ma teraz na imię? Quote
kikou Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 GoskaGoska napisał(a):a ja sobie ,az dwa razy przeczytałam :Cool!::Cool!:, zeby dwa razy się pocieszyć:eviltong:. Cudownie- najlepsze co może być jak ludzie i pies szczęśliwi :loveu::loveu::loveu:. Cieszę się :bigcool:, a Pan z Tarnowa niech załuje, widać tak miało być - i to Panstwo z Wa-wy na nią czekali. A ja naszczęści nie mogę napisać "moja" Larunia -a własnie mówiła Pani jak sunia ma teraz na imię? Pani opowiadala mi o psince, nazywajac ja Lara... wiec chyba nie zmienili jej imienia albo Pani nie chciala nam robic przykrosci i przemilczala ten fakt...:p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.