szyszka.szyszka Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 cześć, już kiedyś pisałam tu o szyszce jest znaleziona na wsi pewnie nie miała fajnego życia, teraz jest w mieście, i nadal boi się wszystkiego, hałasu, ludzi, jak siedzi w domu i coś usłyszy np za oknem to włazi za łóżko i się pod nim chowa.... ostatnio radziliście ja karmić, tyle że ona nie chce jeść jak się stresuje, wogóle mam wrażenie ze jest gorzej niż na początku np. na początku nie siedziała za łóżkiem, teraz wkręca sobie paranoje, np. w przedpokoju stał rower i dopóki się nie ruszał to nie był straszny a jak raz wyszłam na rower to pies sie potem bał wchodzić do kuchni bo musiał minąć rower, z rowerem już sie co prawda oswoila, ale rozumiecie takich przykładów jest więcej, myślałam co zrobić z tym siedzeniem pod lóżkiem, to jest takie miejsce ze nie można sie do niej dostać, jak myślicie czy może kupic jaj taka bude do której mogłaby włazić i sie chowac zamiest pod łózkiem? i prosze o rady... Quote
losiczka Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 A ile czasu jest juz u ciebie? Miałam podobna sytuację - bezpiecznym miejscem z kolei była przestrzeń pod biurkiem:roll:i smakołyki tez nie działały...bała się wejść do przedpokoju, na balkon, do łazienki...to z początku normalne. zeby z tym walczyc ja bym ci radziła powoli ale oswajać ją ze wszystkim a przestrzeń pod łóżkiem do której nie masz dostępu lepiej zastawić tak żeby sie tam nie dostała.Nie kupuj budki dla niej - raczej otwarte legowisko - poczatkowo włóż je pod łóżko a potem zastaw i postaw w pobliżu żeby wiedziałaże to jej.Moja przez tydzień nie chciała wejść do wypasionego legowiska więc się nie zrażaj:lol:NIech ma swoje miejsce ale nie aż tak niedostępne. Nawiąż z nią więź - niech wie że z tobą jest bezpiecznie i łatwiej jej będzie razem z tobą oswajać otoczenie.. Ja podawałam tez Kalmaid przez miesiąc i wydaje mi się, że to pomogło.Możesz tez spróbować D.A.P - psie hormony uspakajajace w sprayu - nie wypróbowałam ale miałam zamiar kupić, podobno działa. Ale przedewszystkim nie możesz pozwolic żeby się tak wycofała - musi oswajac świat - powolutku-ale musi!!!! Quote
Neo. Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 jak długo masz psa, w jakim jest wieku? stopniowo oswajaj ją ze wszystkim, spraw, żeby psina czuła sie przy tobie bezpieczna. Powinna mieć swój cichy kąt w którym znajdowałoby sie jej legowisko, niekoniecznie kryte, w stylu budy. Wystarczy materacowe. Wazne zeby miała tam cicho i nikt jej nie przeszkadzał. Dla psa wies i miasto to kolosalna różnica ( sama kiedys to przerabiałam, chociaz Luna aż w tak duzym stopniu się nie bała jak twój pies) Pozwól jej się zaaklimatyzować. Stopniowo oswajaj ją najpierw z domem, przedmiotami w nim się znajdującymi, przy czym nic na siłę. Na przykładzie opisywanego roweru: jeśli pies lubi się bawic, baw sie w okolicy roweru, z każdym dniem co raz bliżej, jednoczesnie nie zwracając najmniejszej uwagi na rower. z czasem niech inna osoba powoli zacznie poruszać rowerem w czasie kiedy pies jest w trakcie zabawy. Innym sposobem, na odczulanie są smakołyki. Skojaz psu pozytywnie rower w ten sposób, że będąc w jego okolicy podajesz psu smakole, z czasem tak jak z zabawą, ktoś zaczyna poruszać rowerem.... Ważna jest wasza reakcja, w sytuacji kiedy pies się boi/chowa się uspokajanie go głaskając, mówiąc po mału, smutnym głosem tylko utwierdzamy go w przekonaniu, że cos jest rzeczywiście straszne. Kiedy jesteśmy rozluźnieni, weseli pies będzie odbierał wszystko inaczej. Quote
szyszka.szyszka Posted August 11, 2009 Author Posted August 11, 2009 szyszka ma 2-3 lata i jest u mnie od końca maja Quote
puli Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 [quote name='szyszka.szyszka']z warszawy, No to masz pod bokiem odpowiednia osobe. Agnieszka Boczula +48 501 127 658 aki@aki.pl Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.