agaga21 Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 na razie podmieniłam allegro psiaka, który poszedł do adopcji, także miniaturka aukcji zmieni się w ciągu paru godzin. jak będzie jakiś ładny tekst, zdjęcia, więcej informacji to będę dodawać. http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=708347917 Quote
Ziutka Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 malagos napisał(a):Fajną macie stronkę fundacji :p A dziękujemy bardzo :loveu: Agaga...pewnie, że jest szansa na lepsze fotki tylko nie wiem czy wyjdzie akurat z budy bo się ulokowała z małym i siedzą sobie ale postaramy się aby były te zdjęcia ;) Quote
Asior Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 cycuchy ma tak powyciągane jak by wykarmiła conajmniej dwunastkę :roll: Quote
rufusowa Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 straszne czy będziecie miały możliwość sprawdzenia czy ona się odnajduje w warunkach domowych? Quote
Ziutka Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 rufusowa napisał(a): czy będziecie miały możliwość sprawdzenia czy ona się odnajduje w warunkach domowych? Cioteczko...to już sprawdzone, ponieważ wczoraj zanim trafiła do kojca to była przez kilka godzin u Luki w domku na działce gdzie mamy kojce i sunia sobie spokojnie leżała z maluchem na dywanie...zachowywała się nawet jak domowy psiak, nie było z nią żadnych problemów ;) Quote
rufusowa Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 dzięki :) to zwiększa jej szanse na adopcję ile może mieć lat? Quote
Ziutka Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 rufusowa napisał(a): ile może mieć lat? Nie mam zielonego pojęcia :roll: jak Luka dorwie kompa to napisze :cool3: Quote
agnieszka32 Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 Luka1 - czego Wam potrzeba, jak pomóc??? :-(:-(:-( Quote
redcat Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 Matko... Straszne bidy :( Ponawiam pytanie Agnieszki32- czego Wam potrzeba dla suki i malucha? Quote
aga_1234 Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 Luka jest "rowerowa " nie ma auta i pojechała na dokładke sprawdzic 2 interwencje suki z małymi nastepnie na dzialke do psów ( zakładaja zadaszenie do kojcy). Wiem że potrzeba posłanka, dobrej karmy, witamin, spota na kleszcze pomijam wizyty wet. czyli kasa, która zawsze jest potrzebna. dziewczyny zbieraja na konto fundacji Nero z dopiskiem leśna oraz wszelkie dary rzeczowe luka adres poda na pw jeśli ktoś będzie chciał coś podarować. Dziewczyny zbierają równiez "fanty" na bazarki, wiadomo z góry, że sunia zostanie pod opieką Luki conajmniej 2 miesiące. Fundacja na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt NERO ul. Kochanowskiego 37/12 96-500 Sochaczew tel. 502-156-186 mail :fundacjanero@gmail.com Numer konta : 75 1140 2004 0000 3102 5949 3364 Quote
Ziutka Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 [quote name='aga_1234']wszelkie dary rzeczowe luka adres poda na pw jeśli ktoś będzie chciał coś podarować. dary rzeczowe można wysyłac na adres naszej fundacji : Kontakt - Fundacja na Rzecz Obrony Praw Zwierząt NERO Z góry dziękujemy za wszelką pomoc :lol: Quote
luka1 Posted August 11, 2009 Author Posted August 11, 2009 aga_1234 myśli i pisze za mnie. Dzięki ci wielkie aga. Ja nie umie prosić ale to prawda, że sunia jest w wielkiej potrzebie. Jest słaba i bardzo wycieńczona - widocznie nie jadła zbyt często. Od wczoraj zjada wszystko co jej postawie - oczywiście w rozsądnych ilościach. Cycki dziś pełne - maluch ciagnie i brzuszek ma już okrąglutki. Wczoraj zastanawiałam się czy przeżyje bo łepek mu leciał bezwładnie. Teraz już otwiera ślepka i unosi główkę. Nie wiem - może trzeba suni jakieś odzywki podawać - kto ma doświadczenie? Quote
agnieszka32 Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 [quote name='luka1']aga_1234 myśli i pisze za mnie. Dzięki ci wielkie aga. Ja nie umie prosić ale to prawda, że sunia jest w wielkiej potrzebie. Jest słaba i bardzo wycieńczona - widocznie nie jadła zbyt często. Od wczoraj zjada wszystko co jej postawie - oczywiście w rozsądnych ilościach. Cycki dziś pełne - maluch ciagnie i brzuszek ma już okrąglutki. Wczoraj zastanawiałam się czy przeżyje bo łepek mu leciał bezwładnie. Teraz już otwiera ślepka i unosi główkę. Nie wiem - może trzeba suni jakieś odzywki podawać - kto ma doświadczenie? Ja żadnych doświadczeń nie mam, ale mogę zamówić karmę dla suk karmiących (o ile je suche) i wszystko inne, co mi się uda znaleźć, a co mogłoby się jej przydać i wyślę bezpośrednio na adres fundacji. Tylko proszę o nr telefonu kogoś, kto będzie to odbierał, bo kurier tego wymaga. A czy posłanko też zamówić? Bo jak ona w budzie leży ... Quote
luka1 Posted August 11, 2009 Author Posted August 11, 2009 agnieszka32 mój numer tel. 502 156 186, to numer fundacji jednocześnie. Wielkie dzieki. Quote
arjuna Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 jeśli suka będzie w fundacji do zimy-na dworze, dajcie znać, a zlecę uszycie dla niej ocieplanego nieprzemakalnego kubraka. W zeszłym roku rozdaliśmy ok.160sztuk-naprawdę się to sprawdza u psow krótkowłosych, ktore mieszkają w budzie. Gdy będzie potrzeba-napiszcie mi pm, pomogę. Quote
asiamm Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 faktycznie te cycochy nie wyglądają jak po 1 szczeniaku, ale może to z wcześniejszych ciąż :roll: Quote
Asior Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 albo reszta szczeniaków nie przeżyła :( Czy istanieje ożliwość, zę reszta maluchów za słaba zeby iść mogła zostać tam gdzieś w lesie???? Quote
agaga21 Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 chyba baaardzo rzadko się zdarza, żeby astka urodziła 1 szczenię. na zdjęciu maluszek wygląda na takiego jeszcze nie chodzącego, podejrzewam, że reszta po prostu nie przeżyła :( no właśnie, ile szczeniak może mieć dni/tygodni na oko? Quote
Asior Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 dziewczyny, ja wiem, ze to już minęło ponad 24 h, ale moze by ktoś przeszedł się do lasu i popatrzył czy nie ma tam jakichś maluchów jeszcze... Quote
hajaa Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 Też sobie o tym pomyślałam ..., szanse małe, ale spróbowac warto. Quote
Ziutka Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 Asior napisał(a):dziewczyny, ja wiem, ze to już minęło ponad 24 h, ale moze by ktoś przeszedł się do lasu i popatrzył czy nie ma tam jakichś maluchów jeszcze... Luka z Łolkiee zeszła wczoraj cały ten lasek (to lasek ze świerków taki nie duży lasek) i szczeniaków nie ma :shake: były tam dość długo i sunia sama zaprowadziła je do tego malca :roll: Asiamm wielkie dzięki za banerek :loveu: A dzisiaj byłyśmy na interwencji.... sunia kundalek + 7 szczeniaków mieszkają w polu :flaming: założymy wątek to Wam pokażemy bidę :placz: Quote
malagos Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 Ziutka, nie masz litości nad nami :placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.