mari23 Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Zaraz po śmierci Atosa proponowałam im różne biedy, koleżanka się zgadzała, ale jej mąż - uparł się na psa i to takiego samego jak Atosek (stąd szczeniaczek). Nie wiem czemu on nie chce suni nawet po sterylizacji, wogóle uparciuch,ale panowie "w pewnym wieku" tak mają:evil_lol: Miałam do nich żal o tego szczeniaka, przykro mi było, że przez to jeden biedak mniej opuści schronisko - ale może jednak... Chociaż Ula to sie już na dwóch zgodziła - Dina i Kajtka - ale jej małżonek na "atoska" sie uparł...:shake: Quote
GoskaGoska Posted August 17, 2009 Author Posted August 17, 2009 to ja ci wyslę chlopakow :cool3: Quote
mari23 Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Dzięki! Tak jeszcze myślałam o Koli - podobny do mojego Łatka - podobał im się, polibili go i bardzo chcieli, tylko ja po roku nie potrafię oddać łobuza. Wyślę im wszystko - niech zdecydują. Quote
GoskaGoska Posted August 17, 2009 Author Posted August 17, 2009 to chlopcy jego nr schroniskowy :1050/09 Pięć lat, pies, duży, owczarek niemiecki. Czujny, aktywny i bystry pies. Dobrze będzie się czuł w roli stróża. Włascicielowi oddany. następny : nr schroniskowy: 468/09 Półtora roku, pies, duży. Jest bardzo przestraszony pobytem w schronisku. Potrzebuje ciepła i spokoju. Wspaniały pies do towarzystwa. kolejne dwa co bylo by fajnie jak by się którys spodobał: jego nr :1227/07 Cztery lata, pies, dość duży. Czeka na nowy dom już prawie 2 lata :( Jest łagodny i uległy. Bardzo przestraszony ciągłymi zmianami w jego otoczeniu. Potrzebuje stabilizacji i miłości. 2 i jeszcze ten z super charkaterem: jego nr357/08 Pięć lat, pies, średniej wielkości. Został znaleziony. Ułożony, spokojny i łagodny. Wspaniały kompan na długie lata.. reszty niestety nie ma zdjęc Quote
mari23 Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Dziękuję! skopiowałam i wysłałam, teraz muszę się moją gromadką zająć, bo straszna burza, właśnie zbiegły się, jeden jest chory na padaczkę, a boi się burzy najbardziej ze wszystkich. Tylko Charlie spokojny - albo taki dzielny, albo nie widzi i nie słyszy :evil_lol: Dziękuję raz jeszcze!!! Quote
kardoe Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 sprawdziłam w zamówieniu , karma brit 8 kg. została zamówiona i zostało za nią zapłacone po 9.00 będę kontaktować się ze sklepem i dam znać o oto zamowienie: Informacje o Zamówieniu Powtórz zamówienie Zamówienie nr. 182371 (Wysłane) Data Zamówienia: czwartek, 13 sierpień 2009 Wartość Zamówienia: 195,25zł Adres Dostawy Przychodnia weterynaryjna Artur Bogucki ul. Targowa 3 Środa Śląska, 55-300 Polska Sposób Wysyłki Darmowa wysyłka (Darmowa wysyłka dla zamówień powyżej kwoty 99,00zł) Produkty 20 x MACED Przysmak dla psa - kurze łapki 1szt. 9,80zł 5 x MACED Przysmak dla psa - ucho wieprzowe duże 1szt. 27,45zł 1 x BRIT Light & Senior 8kg 59,00zł 10 x HILL'S SP Canine Senior Chicken - puszka 370g 99,00zł Informacje o Płatności Adres Płatnika Halina Sipa Zielonki stary targ, 82-410 Polska Sposób Zapłaty Przelew bankowy Podsuma: 195,25zł Darmowa wysyłka (Darmowa wysyłka dla zamówień powyżej kwoty 99,00zł): 0,00zł Serdecznie dziękujemy w imieniu schroniska za dotację. -1,75zł Suma: 195,25zł Historia Zamówienia 13/08/2009 Zamówienie przyjęte 14/08/2009 Wysłane ALE SIĘ ZDENERWOWAŁAM Quote
kardoe Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 Dzwoniłam do Krakvetu- dzisiaj brakująca karma będzie wysłana do przychodni i bardzo bardzo przepraszali, ale na razie się jeszcze nie ciesze zobaczymy czy wyślą. Quote
GoskaGoska Posted August 18, 2009 Author Posted August 18, 2009 Karolinka nie denerwuj sié tam sá tez tylko ludzie to sié mogá pomylic- ale ty jakbys cos czula :razz:, bo kazalas sprawdzac czy wszytsko jest. No i kurde nie bylo :razz: A ja na kravet w sumie zlego slowa nie powiem- bo kiedys kupowala karmé dla bezdomnych psiakow-to mi gratis dali ;), wiec raczej wyslá tá karmé na 100% - hm..chociaz psiak w nowym domku- ale moze bedzie na nastepna biede? Quote
mari23 Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 właśnie dostałam wiadomość od znajomej o 7 (tak, siedmiu!) bezdomnych błąkających się psach w "sąsiedniej" miejscowości - tylko 10 km...znów na stację benzynową najpierw:shake: Karma - jak dotrze - nie zmarnuje się na pewno ! Quote
mari23 Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 "Kwity" nareszcie wysłane, mogę więc zrobić rozliczenie: 182,65 kastracja, chipowanie - Fundacja For Animals 150,00 opieka (pobrali za 5 dni, Szarik był 8 dni - dziękujemy:loveu:) - zapłaciłam z pieniędzy otrzymanych przelewem na konto w wys. 200,00zł - zostało mi 50 złotych:multi: 50,00 komplet szczepień, książeczka zdrowia psa (wartość:54,-) - zapłaciłam z pieniędzy otrzymanych prywatnie od znajomej na pomoc dla Szarika ode mnie otrzymał jeszcze piękną łańcuszkowo-skórkową smycz i "adresatkę" do obroży - obrożę miał, nie było odważnego, żeby mu zabrał, bo i tak robią ludziska z bezdomnymi psami. I najważniejsze - gdzie, na jaki cel - przekazać pozostałe 50 złotych? Potrzeb i wątków jest wiele - komu przelać? Quote
GoskaGoska Posted August 18, 2009 Author Posted August 18, 2009 te 50zl to niech się kardoe zapyta kolezanki - czy ma jakis cel- czy tez wedlug uznania mozesz przeznaczyc. zaraz biore sie ze foto Quote
GoskaGoska Posted August 18, 2009 Author Posted August 18, 2009 to podaje fakture bo paragon z kraketu to nie jest chyba potrzebny - Karolina dzis juz wyjasnila ze sklepem :) Quote
kardoe Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 karma wyszła wczoraj ze sklepu kurierem więc dzisiaj powinna być w lecznicy , co do kasy to musiałam zadzwonić do koleżanki bo jest na urlopie i usłyszałam, że Wy najlepiej wiecie na co tą pozostałą kasę przekazać. A tak nawiasem to muszę jej na dogo założyć konto bo głupio w czyimś imieniu pisać:eviltong:. Quote
GoskaGoska Posted August 19, 2009 Author Posted August 19, 2009 wiec Marysiu decyzja nalezy do ciebie Quote
mari23 Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 kardoe napisał(a):karma wyszła wczoraj ze sklepu kurierem więc dzisiaj powinna być w lecznicy , co do kasy to musiałam zadzwonić do koleżanki bo jest na urlopie i usłyszałam, że Wy najlepiej wiecie na co tą pozostałą kasę przekazać. A tak nawiasem to muszę jej na dogo założyć konto bo głupio w czyimś imieniu pisać:eviltong:. Dzwonili z lecznicy - karma dotarła, jutro po nia pojadę. Dzwoniłam do domku Szarika... jakieś problemy mają, podobno okazuje agresję i chyba tylko pana słucha... Nie wiem, czy tam jechać - planowałam odwiedziny, ale trochę później, żeby o mnie zapomniał... Quote
mari23 Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 GoskaGoska napisał(a):wiec Marysiu decyzja nalezy do ciebie Pomóżcie w decyzji - tyle potrzeb... nie wiem, komu najbardziej polnie ta kasa potrzebna...:shake: pomocy!:placz: Quote
GoskaGoska Posted August 19, 2009 Author Posted August 19, 2009 a ty nie potrzebujesz na tą nową 7 albo na czarilego? jeszcze na co potrzebuje: 1. http://www.dogomania.pl/forum/f28/czar-potrzebuje-wsparcia-na-szczepienia-kastracje-brakuje-100zl-aktualnie-18-08-a-122651/ 2. http://www.dogomania.pl/forum/f28/rudzik-z-chorym-serduszkiem-prosi-o-grosik-na-karme-rc-early-cardiac-116722/ oraz nie wiem jak agtaek i olafek Quote
mari23 Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 Z Czarlim i resztą schroniska jakoś sobie radzę,choć czasem brak sił do sześciorga "dzieci":hmmmm: Są większe "biedy" - pieniądze przekażę któremuś z tych dwóch, tylko mam dylemat-któremu:-( Tu na miejscu mamy nowy "problem" - 10-letnią sunię przywiązaną do płotu - ja już nie mam siły...zobaczcie tylko: Logowanie do nasza-klasa.pl Logowanie do nasza-klasa.pl Quote
mari23 Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 Własnie tak pomyślałam i nawet napisałam przed sekundą na wątku Czarusia:lol: Tylko proszę na PW o numery kont, bo jakoś nie znalazłam:oops: Quote
GoskaGoska Posted August 19, 2009 Author Posted August 19, 2009 jutro będzie wiadomo czy ten piesek o ktorym pisalas jest dalej w schronisku Quote
GoskaGoska Posted August 20, 2009 Author Posted August 20, 2009 Marii czy dalej znajomi są zainteresowani tym pieskiem? jego nr schroniskowy :1050/09 Pięć lat, pies, duży, owczarek niemiecki. Czujny, aktywny i bystry pies. Dobrze będzie się czuł w roli stróża. Włascicielowi oddany. jesli tak -to on dalej jest w schronisku Quote
mari23 Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Znajomi pieska chcą, już podałam im nr telefonu Kikou, może nawet i transport będzie, ale mam problem z Szarikiem... pani się obawia o zdrowie męża, bo on po zawale, wrażliwy i nerwowy, a Szarik agresywny - przeskoczył przez płot do sąsiadów i podobno zaatakował małego pieska (lańcuchowego!:-(), atakuje też tę ich sunię (rewanżuje się za "powitanie":evil_lol:), chodzi za mężem cały czas, przez płot za nim nawet na wieś wyskakuje, jeszcze taką stareńką sunię sąsiadów, którą pod bramą dokarmiają ci ludzie Szarik też wściekle obszczekuje (przykład ma z ich suni -sama widziałam, jak na własną matkę ujadała - ona jest śliczna, ale niezłe "ziółko") Siedziałam tam Szarikiem ze 3 godziny i był idealnie grzeczny... Halina- bo tak ma na imię nowa pani Szarika - ma nadzieję, że to się wszystko jakoś "dotrze", ale bardzo się boją oboje, kiedy Szarik gryzie się z Dianą - powiedziałam, że oni sobie krzywdy raczej nie zrobią, ale czy powiedzialam prawdę? Może znacie jakiegoś psychologa dla piesków? Biedny Szariczek ostatnio tyle przeszedł - najpierw "koczował" pod blokiem, potem 8 dni w kojcu-klatce, teraz nowy dom i niedobra koleżanka... a kto wie, co przeszedł wcześniej... On ma wspaniały charakter, zachowywał się idealnie - nie pojmuję, co się z nim dzieje...:shake: Quote
mari23 Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 U Szariczka już wszystko dobrze!:multi: Szarik szczęsliwy, państwo też!:multi: Wyobraźcie sobie, że ten pies po schodach nie umiał chodzić:evil_lol: wczoraj po raz pierwszy wszedł na górę do pokoju swojego ukochanego pana - dzielne psisko:loveu: Wybieram się do niego w odwiedziny pod koniec tygodnia - przypomniał mi się kremowy terierek przywieziony do mnie przez Kikou razem z Charlim i Bysiem - będę przejeżdżać przez miejscowość, w której on jest - może wizyta "poadopcyjna":cool3: - co na to Kikou? Jak ostatnio wracałam od SZARIKA, omal do rowu nie wjechałam, tak bardzo rozglądałam się za terenowym autem i jasnym terierkiem... ale widać nie przy głównej ulicy mieszka piesio... a mieszkańcy myśleli pewnie, że pijany kierowca, i to kobieta!!!!:evil_lol::evil_lol: Quote
Slomka22 Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 jak dobrze ze sie wszystko poukladalo... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.