Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

flaskha nie wiem ilu, ale jak widac wielu o tym nie pomyslalo skoro byl tam luz.... i wolne miejsca. wiec juz bez piskow, ze W OGOLE nie bylo nic bo jak widac kilka osob sie moglo zorganizowac i schowac.

a najlepsze wystawy w Wawie i tak byly na Wyscigach, no ale coz...

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

bo ciezko bylo tam sie pomiescic z klatkami i stolikami, bardziej latwo samym osoba z psem na luzie. Sama korzystalam tam z cienia jak tylko sie dalo...jednak nie moglam byc na bierząco z ocena na wszystkich ringach gdy tam sie relaksowałam:cool3: . Oddział Warszawski ma chyba wiecej takich zielonych namiotow z logo ZK w Polsce...mogli je użyczyć dla wystawców.

Ja bardzo czesto staralam sie korzystac z kranu z budynku....dla ochłody:)

Jedyne co to...trawka była ładnie skoszona:diabloti:

Posted

Klatek tez tam bylo sporo....jak widac dla niektorych sa wazniejsze obserwacje ringow, niz maksymalny (mozliwy do zapewnienia psu) komfort. Nie twierdze, ze wystawa byla dobrze zorganizowana, ale cien byl. Moze nie duzo, ale i to nie duzo nie bylo w pelni wykorzystane....

Posted

nidhogg napisał(a):


a najlepsze wystawy w Wawie i tak byly na Wyscigach, no ale coz...


I chyba znowu mogą być jeśli ktoś się tym zajmie. W tym roku nie ma wyścigów,a jeśli będą to bez publiczności, więc trybuny puste. Chyba, że ze względów bezpieczeństwa nie mogą się tam odbywać imprezy masowe :lookarou::lookarou:

Posted

nidhogg napisał(a):
flaskha nie wiem ilu, ale jak widac wielu o tym nie pomyslalo skoro byl tam luz.... i wolne miejsca. wiec juz bez piskow, ze W OGOLE nie bylo nic bo jak widac kilka osob sie moglo zorganizowac i schowac.

a najlepsze wystawy w Wawie i tak byly na Wyscigach, no ale coz...
ekhmmm.. no niewielu.. troche tam siedzialam ale jak masz kilkaosob z psami to zajmuja praktycznie pol rzedu . Przechodzac z psem musialam mijac inne i nie obeszlo sie bez wyskokow- to oczywiscie naturalne i ani do psow ani do wlascicieli nie mozna miec pretensji ale te jedyne trybuny sprawy nie zalatwilay, niestety :(
Poza tym jak sie przemieszczalismy t juz na patelni... nie szlo dobierac sobie trasy przejscia tak, aby lapac choc troche cienia. To jest kwestia obiektu a nie pogody. Na Wacie przechodzilas i ladowlaas w cieniu- bylo go znacznie wiecej:) W Krakowie na obrzezach byly krzaki, w ktorych mozna bylo zakotwiczyc psy... tu zabraklo nawet tego :(
Po prostu Gwardia to nie jest teren na wystawe!!

Posted

saJo napisał(a):
Klatek tez tam bylo sporo....jak widac dla niektorych sa wazniejsze obserwacje ringow, niz maksymalny (mozliwy do zapewnienia psu) komfort. Nie twierdze, ze wystawa byla dobrze zorganizowana, ale cien byl. Moze nie duzo, ale i to nie duzo nie bylo w pelni wykorzystane....


ja tam siedziałam u znajomych ile sie dało, mimo ze moje psy były z tyłu w krzakach ALE NA WYSTAWIE CHCIAŁABYM COŚ WIDZIEĆ!!! po to jeżdże na wystawe by obserwować i dlatego było niewykorzystane.... że nie wspomne o jakiejś kobiecie z trzema belgami, które łaziły luzem tam... ja rozumiem chciała pokazać jakie to usłuchane ale w tym upale nie trudno by pies zapomniał komend i by poczuł się sprowokowany szczególnie ta rasa.... no i na ta ilość ludzi... klatek... stołów...

Posted

saJo napisał(a):
Klatek tez tam bylo sporo....jak widac dla niektorych sa wazniejsze obserwacje ringow, niz maksymalny (mozliwy do zapewnienia psu) komfort. Nie twierdze, ze wystawa byla dobrze zorganizowana, ale cien byl. Moze nie duzo, ale i to nie duzo nie bylo w pelni wykorzystane....


bo jak sie wystawia na kilku ringach, to nie zostawie psow i rzeczy samych zeby mi jacys ludzie cos podrabali.SaJo bylam tam i nie bylo wykorzystane miejsce tam pod trybuna gdzie przenikalo slonce im wyzej tym ciezej bylo przecisnac sie miedyz psami i klatkami.

Posted

Dzidtka

Ja tez uwazam, ze wystawa byla do d*** zorganizowana, ale przy taki upale jak juz zostalismy "skazani" na takie a nie inne warunki ja jednak wolalam poszukac cienia, niz szwendac sie miedzy ringami. I dziwilo mnie, ze jest tam tyle wolnego miejsca. Tzn. szwendalam sie na tyle, na ile dal rade moj pies chodzic w sloncu.

"Dzidtka" napisał(a):
ale w tym upale nie trudno by pies zapomniał komend i by poczuł się sprowokowany szczególnie ta rasa ....


???

Posted

nie ??? tylko tak delikatne psychicznie, że "aż strach sie bać"
w Polsce większość niezrównoważona to jedyna rasa (chociaż mówie o tervurerenach i groenendaelacg głównie) dla mnie która powinna być na liscie ras niebezpiecznych, chociaz głównie przez swoja lękliwość aż się spinam jak koło mnie przechodzi taki pies bez opieki a tu 3 latały luzem.... ja rozumiem słońce ale człowiek powinien myśleć

Posted

[quote name='Welsh Terrier']Oto nasza GRACJA Czereda Trapera :) Zwycięzca rasy Terier Walijski! A także od dzisiaj Mł.Ch.Pl! :)

Gratulacje !!!
Fabia Czereda Trapera

Posted

Dzidtka napisał(a):
nie ??? tylko tak delikatne psychicznie, że "aż strach sie bać"
w Polsce większość niezrównoważona to jedyna rasa (chociaż mówie o tervurerenach i groenendaelacg głównie) dla mnie która powinna być na liscie ras niebezpiecznych, chociaz głównie przez swoja lękliwość aż się spinam jak koło mnie przechodzi taki pies bez opieki a tu 3 latały luzem.... ja rozumiem słońce ale człowiek powinien myśleć



Wiesz, to tak samo jak twierdzic ze wszystkie asty to mordercy...Akurat domyslam sie kto to byl i wiesz mi, chcialabys miec tak usluchane psy jak te trzy belgi!

Swoja droga, widzialam kilkanascie!!! ostrych spiec labradorow, wiec proponuje je tez wpisac na liste ras agresywnych!

Posted

herbina napisał(a):
I chyba znowu mogą być jeśli ktoś się tym zajmie. W tym roku nie ma wyścigów,a jeśli będą to bez publiczności, więc trybuny puste. Chyba, że ze względów bezpieczeństwa nie mogą się tam odbywać imprezy masowe :lookarou::lookarou:

z tego co gadalam, to raczej jest kwestia kasy - czyli podejzewam wynajecia w sumie dosyc duzego terenu. nie wiem jak kewstia bezpieczenstwa. ale chyba jednak glowny problem jest z kasa.

Posted

może i te belgii potrafią rozwiazywać krzyzówki, nie wnikam... chociaż jeden z nich uciekł i kobieta pyta znajomych czy pies u nich jest (akurat był)... nawet najlepszy policjant nie chodzi z odbezpieczoną bronią, moje psy nie latają luzem mimo że to lhasaki i krzywdy nie zrobią (ale im taki pies mógłby...) ja czułam się z powodu tych psów źle... ale pewnie trzeba tragedi żeby się włascicielka nauczyła aż jej pies zaatakuje jakiegoś małego psa (na rekach kogoś, nawet upierdliwego, małe rasy to do siebie mają) albo np przywiązany pies zaatakuje tego luzem... jak to czasem ludziom brakuje wyobraźni

Posted

moim zdaniem wogole psy na wystawie nie powinny byc spuszczane ze smyczy. jezlei nie wolno spuszac psow bez kaganca w miescie normalnie to dlaczego na wystawie mozna?? Moim zdaniem to jeszcze wieksze zagrozenie.

Posted

MarcinB napisał(a):
Chart środkowoazjatycki tazy – Dzalal-Abad Unur zdobył w Warszawie ocenę doskonałą, zwycięstwo młodzieży oraz zwycięstwo rasy. To czwarta wystawa Unura i czwarta taka ocena od czwartego sędziego. Ta ocena jest dla mnie o tyle ważna, że otrzymał ją od przewodniczącego Klubu Charta p. Macieja Lipca. Bardzo zależało mi na pokazaniu charta środkowoazjatyckiego w Warszawie i kolejny raz byłem zaskoczony zainteresowaniem, które wzbudził Unur. Były osoby, które przychodziły do naszego „obozu” z zapytaniem, czy to właśnie jest tazy, były osoby, które mnie znały z tego, czy innego forum i wiedziały, że będę. Wiele osób zrobiło zdjęcia mojemu psu.


Strasznie bylam ciekawa własnie jak ten chart wygląda....dla takiego laika jak ja wygląda mi on na saluki:eviltong:

Posted

Gratulacje dla zadowolonych!!!! O organizacji nie bedę mówiła nic - wsjo zostało napisane... Ja na oczy weta nie widziałam... Na naszym mikro ringu mieliśmy fajną gospodarz, która wiedziała co i jak :)
To, że Nico dostał CACIB to już wiecie, wystawiałam jeszcze " nie mojego" labka Bena G.F. i ten 11 miesięczny blondyn dostał zw.mł.:) Mojego psiuta wystawiała koleżanka, ale typ był tak rozproszony, tylko patrzył, gdzie jego Pani..., więc nie miałam innego wyjścia tylko na porównanie wyszłam ja - nie lubię wystawiać swoich zwierzaków - ja strasznie się denerwuję i niestety popełniam wówczas błędy...

Posted

Organizacja fatalna: ring 17 był po drugiej stronie stadionu niż w planie. Efektem tego był 40 min szukania, bo nijak nie dało się przesjść w niektórych miejscach.
Nie wiem kto wymyślił to przestawienie, bo tylko idiota postawiłby grzywacze obok ON,

Posted

Zwycięzca młodzieży, pies wspomniany powyżej:




Nico Matrix podczas opisu sędziego w kl. użytkowej:



Nico Matrix - uzasadnienie sędziego, dla przyznanego zwycięstwa:



Nico Matrix już utytułowany z medalem na szyji :klacz:


Posted

No to teraz o nas :lol:

Gorąco było, owszem - nawet nie chciało mi się zostawać w niedzleę na MP.

Z seterką jestem zawiedziona, bo liczyłam na duże CWC - klase wygrałyśmy, ale z bdb - same komplementy, tylko sędzina uznała, że suka zatuczona....

Miałam jeszcze fajną przygodę z seterem gordonem - poznałam psiaka przed wejściem na ring, Amor nie umiał iść nawet przy nodze, nie mówiąc o bieganiu na ringówce... O staniu zapomnijmy :lol: Wiadomo, pierwsza wystawa, na którą pojechał, bo właścicieli hodowczyni namówiła.
No to weszłam z nim na ring i do psa coś dotarło - skończyliśmy ze zw. młodziezy i NJwR - ładnie, jak na początek :lol:

A Docuś ma dosk i był drugi na trzynaście psiaków, więc też jestem zadowolona, tym bardziej, że spodziewałam się czegoś jak najgorszego, bo pies jak najbardziej NIE w typie sędziny :loveu: :lol:

Pozdrawiam :lol:

Posted

miniaga napisał(a):

Nie wiem kto wymyślił to przestawienie, bo tylko idiota postawiłby grzywacze obok ON,

I każdą inną rasę też:p

Jakby padało też byśmy marudzili. Płock też namiotów nie stawiał, a czy miejsca było więcej?? Mniej psów. Wyścigi są bankrutem i nikt tam nie dowodzi, to nawet nie ma z kim gadać. Ale na "Dziesięciolecia" była jakaś olimpiadka dzieci organizowana to i wystawę pewnie też można (jak to bardzo dawno temu było-tyle, że krajówka). Ale zawsze chodzi o kasiorę, a Warszawa jest bidulka, ceny wyższe to za dobry obiekt trza bulić. A nie każdy chce wpuścić bandę nawiedzonych z jakimiś burkami, co podłoże przerobią na klepisko, dziur w murawie narobią i jeszcze później śliczny obiekcik obsmarują, że do d....Najlepiej gdzieś pod miastem od chłopa łąkę wypożyczyć, beczkowozy postawić i tyle.:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

ja moge jeszcze dodać.. ze jak zawiał mocniej wiatr to wielka metalowa tablica z numerem ringu zwaliła mi sie na głowe i na jeszcze jedną osobą.. gdyby zwaliła sie na jakieś małe dziecko to mogloby sie skończyć na prawde źle..

Posted

Wystawa po prostu koszmar. Ringi na MIĘDZYNARODOWEJ wystawie(????), to były MIKRO RINGI. Takich małych to na oczy nie widziałam.

Ktoś napisał że warunki były dobre??? Noo chyba to napisala panna z malutkim pieseczkiem, bo nie wiem jak można twierdzić że warunki były dobre. To była szkoła przetrwania.

A stwierdzenie że nikt nie kazał siedzieć przy ringu, jest po prostu śmieszne. Dziecko co ty wygadujesz.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...