Dzidtka_Gl Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 moja lhasaczka DODI :loveu: BRIDGET JONES Z CZAŃCA Rawipon :loveu: trzeci raz z rzedu w ciagu 2 tygodni (po Olsztynie i Augustowie) Ml.Zw., Najlepszy Junior w Rasie i Zwyciestwo Rasy!!!! :) a gwiazdeczka ma 10 miesiecy, mysle ze to calkiem nie zly wynik ;))) co do wystawy warszawskiej... wystawy w Warszawie ZAWSZE SĄ ŻLE ZORGANIZOWANE (i to juz norma) ALE TA TO BYŁ KOSMOS do tego w nieziemskim upale.... nie wiadomo od czego zaczac od parkingu? (cena i jego "jakosc") terenu? (ten pył, brud!, brak miejsca, tłok) organizatorów? (no typowe chamskie warszawiaki jak sie w Polsce przyjelo...obudzili się z ringiem obedience w niedziele rano kiedy juz inni wpuscili tam samochody, nie dosc ze ich wina to jak uroczo wywalali ludzi stamtad... mmmmiodzio az zaluje ze kolezanka ktora mnie przywiozla sama sie z nimi urzerala a ja sie spoznilam :mad: :mad: :mad: ), ringów? ( to byla wystawa psów, do tego miedzynarodowa czy chomikow?) nagrod? (wiekszosc oddzialow "rozbestwiła" nas wstretnych wystawcow i za BOB sa pucharki czesto male i tandetne ale sa... biednego oddziału Warszawskiego nie stac ???) na szczesciew wygralam i dosc delikatnie to wszystko pisze ;))) jedno było super > ekipa :)))) :diabloti: Quote
Dzidtka_Gl Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 czy ktos ma może jakies fotki lhasaczki z finałów (z BIS Junior lub BOG ???? ) albo jakiekolwiek zdjęcia lhasaków z wystawy ??? Quote
PANGEA Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 Dzidtka napisał(a):moja lhasaczka DODI :loveu: BRIDGET JONES Z CZAŃCA Rawipon :loveu: trzeci raz z rzedu w ciagu 2 tygodni (po Olsztynie i Augustowie) Ml.Zw., Najlepszy Junior w Rasie i Zwyciestwo Rasy!!!! :) a gwiazdeczka ma 10 miesiecy, mysle ze to calkiem nie zly wynik ;))) co do wystawy warszawskiej... wystawy w Warszawie ZAWSZE SĄ ŻLE ZORGANIZOWANE (i to juz norma) ALE TA TO BYŁ KOSMOS do tego w nieziemskim upale.... nie wiadomo od czego zaczac od parkingu? (cena i jego "jakosc") terenu? (ten pył, brud!, brak miejsca, tłok) organizatorów? (no typowe chamskie warszawiaki jak sie w Polsce przyjelo...obudzili się z ringiem obedience w niedziele rano kiedy juz inni wpuscili tam samochody, nie dosc ze ich wina to jak uroczo wywalali ludzi stamtad... mmmmiodzio az zaluje ze kolezanka ktora mnie przywiozla sama sie z nimi urzerala a ja sie spoznilam :mad: :mad: :mad: ), ringów? ( to byla wystawa psów, do tego miedzynarodowa czy chomikow?) nagrod? (wiekszosc oddzialow "rozbestwiła" nas wstretnych wystawcow i za BOB sa pucharki czesto male i tandetne ale sa... biednego oddziału Warszawskiego nie stac ???) na szczesciew wygralam i dosc delikatnie to wszystko pisze ;))) jedno było super > ekipa :)))) :diabloti: To ja powiem cos milego :eviltong: Atmosfera byla SUPER, moze to przez temperature:eviltong: ale bylo milo. Panie w sekretariacie :loveu: jestem OGROMNIE WDZIECZNA. Uwiezyly na slowo, ze zaplacilam i nie gnaly mnie drugi raz przez caly stadion. Zgodzily sie na pokazanie kwitkow popoludniu:loveu: co grzecznie zrobilam :oops: Sedzia Brabletz - wielka kultura i uprzejmosc. Nakladaly mi sie dwa psy, na dwoch roznych ringach. Uprzedzilam go i poczekal na mojego psa :) Baaaardzo jestem mu wdzieczna:loveu: A reszta???? Staralam sie nie widziec, nie slyszec hihi a jaka mam teraz piekna opalenizne :diabloti: Quote
attache Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 Swiadectwa zdrowia jednak byly sprawdzane.Ja wystawiam od kilku lat i nigdy nie sprawdzali.Wet zabral mi ksiazeczke i powiedzial ,ze nie wpusci.Po czym wzial papierek wypisal,cholera wie na jakiej podstawie swiadectwo zdrowia i zainkasowal 20 zl.:mad: Mysle ,ze nie zle sobie dorobil na tej wystawie. Quote
saJo Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 Mnie wpuscicli na paszport. Pucharkow za BOB tez mi brakowalo :( Nie jestem jakims maniakiem pucharkow, ale Gnojek wygral porownanie majac konkurencje, a to sie nie czesto zdarza i akurat na TYM pucharku mi zalezalo :( Quote
Elitesse Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 zwlaszcza ze wiekszosc krajowek za BOBy pucharki daje .... Quote
bongobongo Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 Elitesse napisał(a):zwlaszcza ze wiekszosc krajowek za BOBy pucharki daje .... A wiesz, że mi też tego zabrakło i to międzynarodówka..... Quote
dorotal Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 attache napisał(a):Swiadectwa zdrowia jednak byly sprawdzane.Ja wystawiam od kilku lat i nigdy nie sprawdzali.Wet zabral mi ksiazeczke i powiedzial ,ze nie wpusci.Po czym wzial papierek wypisal,cholera wie na jakiej podstawie swiadectwo zdrowia i zainkasowal 20 zl.:mad: Mysle ,ze nie zle sobie dorobil na tej wystawie. A mi zabral paszport i powiedzial ze nie wpusci. :angryy: :angryy: I jak chcemy wejsc to on moze wypisac swiadectwa. Wtedy powiedzialam ze chce zeby przyszli tu organizatorzy. Weterynarz poszedl do nich i powiedzial ze z paszportami jednak wpusci. :eviltong: :eviltong: :eviltong: Ta wystawa w tym miejscu to klapa ( parkingi z ogromna iloscia kurzu, brak cienia, male ringi). Wstyd :mad: :mad: :mad: Quote
Bulwinka Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 Panie w sekretariacie :loveu: jestem OGROMNIE WDZIECZNA. Uwiezyly na slowo, ze zaplacilam i nie gnaly mnie drugi raz przez caly stadion. a ja jak odbierałam katalog- okazało się że sukę mam opłaconą , a psa nie :crazyeye: - dowodu wpłaty przy sobie nie miałam ( mój błąd) i musiałam "zabulić" 120 zeta :mad: , bo inaczej nie chciały wydać mi numerka dla psa. w niedzielę też byłam na wystawie- wzięłam ze sobą ten nieszczęsny dowód wpłaty - pieniążki mi zwrócono, ale nawet słowo przepraszam nie padło :shake: - Pani kasjerka z oddziału, powiedziała, że owszem pamięta mnie jak zgłaszałam psy na wystawę w oddziale, ale to nie jej wina że wpłatę zanotowała tylko za jednego :p --------------- co do świadectw - to u nas akurat sprawdzał wet na wejściu, a do książeczek zdrowia nawet nie zajrzał :p z wodą nie mieliśmy problemów- koło nas był hydrant - zawsze można było z niego skorzystać :eviltong: cienia też mieliśmy pod dostatkiem - wiedziałam na co się porywam i zabrałam ze sobą namiot i parasole - więc nie narzekałam:razz: Quote
milamini Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 A mi świadectwa nie sprawdzali, gdy wchodziłam od strony parkingu (jeszcze nie oblepiona numerkiem), a od strony Racławickiej sprawdzili wszystko (jak już byłam oblepiona i na chwilkę musiałam wyskoczyć z wystawy). Ring dla naszych maluchów był w miarę, ale przeciskanie się między namiotami, parasolami i całą dziatwą to wstyd. Ale my tu sobie pitu-pitu, a i tak już we wrześniu będzie powtórka z rozrywki. Kogo to obchodzi "co se ludziska gadają". A ja bym chciała zwrot 20zeta za parking- będzie na myjnię:p Quote
Bulwinka Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 milamini napisał(a): Ale my tu sobie pitu-pitu, a i tak już we wrześniu będzie powtórka z rozrywki. Kogo to obchodzi "co se ludziska gadają". ale we wrześniu nie będzie już takich upałów, no i będzie znacznie mniej psów i wystawców a i remont Racławickiej napewno już się zakończy :p więc chyba aż tak źle nie będzie :razz: Quote
attache Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 Wrzesniowa wystawa ma byc w tym samym miejscu???ja sie nie pisze,moze w tym dniu jest jakas inna wystawa.... heheh myjnia obowiazkowo,trudno bylo rozpoznac swoje auto...:crazyeye: Quote
Gaga Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 Bulwinka napisał(a): cienia też mieliśmy pod dostatkiem - wiedziałam na co się porywam i zabrałam ze sobą namiot i parasole - więc nie narzekałam:razz: parasole my tez mielismy.. ale to nie o to chodzi aby zabierac ze soba caly tabor, bo organizator jedzie po linii najmniejszego oporu :shake: Znalezlismy tez wode... rzecz w zapleczu a nie dzialaniach survivalowych... Na wrzesniowej mnie nie zobacza.. trudno... wymagam szacunku dla siebie jako wystawcy. Ja place kase i wymagam chocby minimum! najwidoczniej jednak organizatorzy sa z siebie niezwykle zadowoleni, wiec zycze im powodzenia Quote
Pheobe Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 Luthien!!! dzieki za afgany!!!!! Ale nadal nie ma mojej suczki.... :shake: A mnie najbardziej podobal sie parking.... Fakt, ze byl obszerny..... Ale jak szlismy na teren wystawy to moj pies przybral zupelnie inna barwe.... Nie mowiac o tym, ze dzis nadaje sie tylko do kapieli... :angryy: Ma wlos jak tarka...... Ledwo ja wyczesalam na wystawie.... No i jeszcze jedno.... gdyby organizatorzy zadbali o takie zadaszenie jak ringu honorowego, oraz o troche wieksze ringi - byloby nawet znosnie..... ;) Quote
Aussie Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 Hmm... chyba sie panom weterynarzom musialyscie nie spodobac ;P , bo w niedziele weszlam z Asti tylko na zwykla ksiazeczke zdrowia ze szczepieniem (swiadectw nie biore juz z zasady, bo kiedys bulilam i zazwyczaj nikt tego nie sprawdzal) i tylko pan wet. pod nosem cos mruknal do siebie, ze swiadectwa nie ma i tyle. A wchodzilam od Raclawickiej (20 minutowy spacerek od metra sobie zrobilysmy :)), zreszta niezaleznie skad sie wchodzilo, to weci stali kolo samego wejscia na stadion. Natomiast zenujace bylo, ze weci nie mieli zadnych materialow opatrunkowych. Pies znajomej mial wczesniej skaleczona gorna poduszke (te, na ktorej sie nie chodzi, wiec nie kulal i mogl byc normalnie wystawiony) i rozwalil ja sobie zawadzajac o cos, no i nie bylo czym mu tego zawinac ani odkazic. Az mi sie wierzyc nie chce, ze nic nie mieli. W Lodzi na klubowce w zeszlym roku byly "na stanie" zastrzyki przeciwzapalne i jak psa znajomej a potem moja Asti ukasila osa, mozna bylo szybko go podac. Quote
Guest Reyes Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 Musze powiedzieć że coś mi się BARDZO spodobało. Mianowice że ogłosili w głośniku że "Właściciel tego a tego auta ma się natychmiast zjawić. Że jest tam kończący życie pies i ZA TRZY MINUTY WYBIJAJĄ SZYBE!!" Byłam pod wielkim wrażeniem... Mam nadzije że mu ją wybili... i przy okazji lakier porysowali ... :mad: Quote
attache Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 No moj pies dostal zaswiadczenie,ze jest zdrowy a nawet pan doktorek go nie dotknal.....:crazyeye: Zgadzam sie ,jak mozna bylo zostawic psa w zamknietym samochodzie....:mad: :mad: :mad: Quote
betty_labrador Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 attache napisał(a):Swiadectwa zdrowia jednak byly sprawdzane.Ja wystawiam od kilku lat i nigdy nie sprawdzali.Wet zabral mi ksiazeczke i powiedzial ,ze nie wpusci.Po czym wzial papierek wypisal,cholera wie na jakiej podstawie swiadectwo zdrowia i zainkasowal 20 zl.:mad: Mysle ,ze nie zle sobie dorobil na tej wystawie. a ja sie wkurzylam nieco, bo zrobilam specjalnie swiadectwo zdrowia dzien przed wystawa, i wchodzac weta nie bylo na posterunku, i nawet ksiazeczki nikt nie sprawdzil :angryy: ale swiadectwo zrobilam pierwszy raz od dluzszego zcasu po tym jak w Lublinie tez o malo co nas wet nie wpuscil na wystawe bo nie mialam tego zaswiadczenia...ja mysle ze oni chca na tym kase zgarnac i tyle. Quote
last_rebel Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 Z tego co wiem to psy z gadaznikow zostaly zabrane przez straz dla zwierzat do weterynarza i byly w bardzo kiepskim stanie. w sobote cane corso a w niedziele labradory i beagle. jeszcze nie wiadomo jaki bedzie ich dalszy los. Quote
penelopa Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 Agappe napisał(a):Golden Retriever, pies, szczeniąt - HADES Salto Del Angell Skoneczny Wojciech, Warszawa... Dzięki, dzięki, jeszcze raz dzieki! :modla: :modla: :modla: Quote
Dzidtka_Gl Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 last_rebel napisał(a):Z tego co wiem to psy z gadaznikow zostaly zabrane przez straz dla zwierzat do weterynarza i byly w bardzo kiepskim stanie. w sobote cane corso a w niedziele labradory i beagle. jeszcze nie wiadomo jaki bedzie ich dalszy los. a czyje to psy, wiadomo ??? były jakies komunikaty o zbiórce na te psy.... Quote
Martyna Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 ech wystawa koszmarna :( ale sukcesy naszej rodzinki fajne - na finaly nie dalismy rady zostac :-) moje burki: Afera - cwc, res cacib Tio - zw ml, naj junior flacie wyniki i zdjecia tutaj: http://www.fcr.fora.pl/viewtopic.php?t=89 Quote
last_rebel Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 nie wiem czyje to psy, informacje uzyskalem bezposrednio od strazy dla zwierzat. bede staral sie dowiedziec czegos wiecej, na temat ilosci szczeniat i ch stanu oraz tego jakis spotka je los... oraz co sie stanie z wlascicielami Quote
flashka-g Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 jak wspominam to normalnie moge ja zaliczyc do najgorzej zoorganizowach...wstyd i chanba ze wystawa CACIB a do tego w stolicy kraju w takich warunkach??? PORAŻKA NA CAŁEJ LINII!!- nie wiem jak przezylam te dwa dni ale nadal padam z wycienczenia. Cala na wystawa wygladała jak conajmniej przecietna krajówka... A wczoraj wszywscy juz bluzgali, upał niemiłosierni, widzow juz prawie zero, ocena w ringach juz dawno sie zakonczyla, ale nie wspaniali oerganizatorzy zamiast szybko zaczynac finały to wrabali jakies zawody obiedence i pokaz agility, gdzie psy takze odmawiały juz posluszenstwa.Po prostu CHORE! Jeszcze bylam bardzo zawiedziona konkursem Młody Prezenter w niedziele gdzie pani sędzia postapila wedlug mnie niepowaznie trzymajac na ringu te biedne dzieciaki z tymi biendymi psami od 11 kilka godzin bo ułozyla sobie jakis chory harmonogram sedziowania tej konkurencji. Jeden pies prawie stracil zycie przez ten upal i dziewczyna byla zmuszona zrezygnowac z konkursu mimo duzych mozliwosci. Mi mmo skwarku poszło dobrze w sobote na huskyh Best Puppy Male Best Junior in Breed Best Male- CACIB Best Female- CACIB Best of Breed Best Couple na finałach Par hodowlanych, i na Bisie puppy i na BOg weszlismy do finałowej 5:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.